
~~𝔐𝔬𝔲𝔯𝔳𝔦𝔞~~
96 posts

~~𝔐𝔬𝔲𝔯𝔳𝔦𝔞~~
@Mourvia
𝔐𝔬𝔴𝔠𝔦𝔢, 𝔨𝔬𝔪𝔲 𝔠𝔷𝔢𝔤𝔬 𝔟𝔯𝔞𝔨𝔫𝔦𝔢, 𝔎𝔱𝔬 𝔷 𝔴𝔞𝔰 𝔭𝔯𝔞𝔤𝔫𝔦𝔢, 𝔨𝔱𝔬 𝔷 𝔴𝔞𝔰 𝔩𝔞𝔨𝔫𝔦𝔢?



the hypocrisy is baffling



Mam 22 i trafiłam na typa z 93'. Jak już z nim pogadałam trochę to już było wiadomo dlaczego on jest sam. I nie mówię o związkach ale o znajomych💀💀 (błagam nie wiem co ja miałam w głowie 2 miesiące temu że nim gadałam tyle)


🗣️Natalia Broniarczyk: "Większość kobiet, które podejmuje taką decyzję, podejmuje tę decyzję ze względów ekonomicznych. Nie stać ich na drugie dziecko."


Jeśli ktoś twierdzi, że go nie stać na dziecko to dał się strasznie zmanipulować lub nie mówi prawdy. Normalne zdrowe dziecko potrzebuje głównie czasu i troski, a nie pieniędzy. W ostateczności można je oddać pod opiekę innym i jest to zawsze lepsza opcja niż je zabić. Prawda może być taka, że stać go na dziecko ale określa inne finansowe priorytety, albo że stać go na dziecko, ale nie na zapewnienie mu i sobie poziomu konsumpcji właściwego dla klasy społecznej do której aspiruje. W obu wypadkach jest to iluzja lub wybór, a nie życiowa konieczność. Oczywiście ten wybór może być przeżywany subiektywnie jako „jedyny możliwy” - tak działają mechanizmy naśladownictwa i stadnych zachowań społecznych. Dlatego warto wychodzić poza swoją bańkę społeczną i czasową. Nigdy w historii nie żyliśmy w lepszych warunkach i teraz nagle nas nie stać? Litości…



being a woman is pretty cool if u ignore the constant sexual harassment that starts when u turn 10yo





@fandomowka A to o to trzeba pytać? Brzmi strasznie podstawówkowo 😬 to się chyba samo rozumie, na 3 spotkaniu siedzieliśmy sobie w parku, zaczęliśmy się trzymać za ręce a później całować, no to chyba już wiadomo


Szkoda. Naprawdę szkoda. Bo drzemał w nim potencjał żeby być głosem młodego pokolenia. Ale żeby nim zostać, trzeba umieć zadawać pytania, mieć odwagę się sprzeciwić i powiedzieć „nie”, kiedy wszyscy wokół mówią „tak”. Najłatwiej jest powtarzać gotowe formułki za hajs. Trudniej zatrzymać się i wziąć odpowiedzialność za to, co się mówi. Ehh.





No właśnie dlaczego młodzi Polacy nie łączą się w pary? Jakieś pomysły? 💡

















