
Przemysław Kicowski
1.8K posts

Przemysław Kicowski
@PKicowski
Polska, Łódź, Brzeziny. Działacz społeczny, polityk, fanatyk Widzewa, kibic Arsenalu.
Łódź Katılım Kasım 2013
433 Takip Edilen312 Takipçiler

@b_prasoweORLEN @k_berenda Czemu @b_prasoweORLEN tłumaczy się z decyzji Ministerstwa Energii? Ktoś zapomniał przelogować konta?
Polski

@k_berenda Tu zobaczysz z czego wynikają ceny. A globalne notowania diesla wzrosły w ciągu tygodnia 12% po wypowiedzi Donalda Trumpa i wczoraj przebiły historyczne szczyty z 2022 roku.
Biuro Prasowe ORLEN@b_prasoweORLEN
Zdradzamy, skąd biorą się ceny paliw. Do dziś wiedział to tylko prezes ORLENU!
Polski

‼️O północy nastąpi bardzo duża podwyżka ceny diesla.
Maksymalna (czyli faktyczna) cena diesla zostanie podniesiona o 23 grosze.
Benzyny tylko o 2 grosze.
Spodziewajmy się wieczorem na stacjach sporych kolejek samochodów z silnikiem na olej napędowy

Krzysztof Berenda@k_berenda
Ceny na jutro. Benzyna o 4 grosze w dół. Diesel o 1 grosz w dół. @RMF24pl
Polski

Jako @RuchNarodowy Koło Brzeziny wystosowaliśmy list otwarty do Starosty Brzezińskiego Pana Bartłomieja Lipskiego, w którym wyrażamy nasz sprzeciw w sprawie zamknięcia oddziału położniczego w Brzezinach.
@express_lodz @tvp_info @DziennikLodzki @radiolodz


Polski

@P_Zdunczyk Piotr super pomysł. Trzeba też tylko wprowadzić mechanizmy ochronne dla matek idących na urlop wychowawczy, żeby nie straciły pracy po nim oraz jakieś zachęty dla pracodawców do zatrudniania młodych kobiet, bo dla nich to ryzyko że pracownica może "wypaść" na dwa lata ponad.
Polski

Za wychowanie dzieci państwo ci nie zapłaci. Za oddanie ich do żłobka – już tak.
Musimy wprowadzić alternatywę – płatny urlop wychowawczy!
W 2023 roku urodziło się w Polsce niecałe 272 tysiące dzieci. Jeszcze w 2017 było ich niemal 402 tysiące. Wskaźnik dzietności wyniósł 1,16 – jeden z najniższych w całej Unii Europejskiej. Żaden system emerytalny, żaden budżet państwa, żadna armia nie przetrwa bez dzieci. A my płacimy rodzicom za to, żeby oddali je pod opiekę instytucji, zamiast płacić im za ich wychowanie. To nie polityka prorodzinna. To demograficzne samobójstwo.
Decyzja o dziecku – a tym bardziej o kolejnym – jest nie tylko sprawą serca. Jest też sprawą portfela. Badania pokazują wyraźnie: dłuższe urlopy płatne sprzyjają kolejnym urodzeniom. Systematyczny przegląd opublikowany w Humanities and Social Sciences Communications wykazał, że reformy urlopowe realnie zwiększają dzietność – jedno z badań austriackich pokazało niemal siedmiopunktowy wzrost skłonności do urodzenia drugiego dziecka. Rumuńskie badanie z Journal of Labor Research potwierdziło efekt trwały przez siedem lat od reformy.
Ważny jest też czas spędzony z matką. Neurobiologia jest tu jednoznaczna – jak wskazują badania opublikowane przez National Institutes of Health, pierwsze dwa lata życia to okres krytyczny dla rozwoju mózgu, a jakość więzi z opiekunem kształtuje struktury odpowiedzialne za emocje i regulację przez całe dorosłe życie. Kobiety, które mogły poświęcić się wychowaniu w tym czasie, częściej decydują się na kolejne dzieci.
Tymczasem program "Aktywny Rodzic" robi coś odwrotnego. Świadczenie "aktywni rodzice w pracy" wynosi 1500 zł miesięcznie – ale tylko dla rodziców pracujących zawodowo. Rodzic na urlopie wychowawczym, jak wprost wynika z ustawy i komunikatów ZUS, dostaje jedynie 500 zł opcji "aktywnie w domu". Państwo mówi więc wprost: jeśli oddasz państwu, dostaniesz trzy razy więcej. To dyskryminacja rodziców, którzy chcą wychowywać dzieci samodzielnie, wzmocniona faktem, że tylko 5% Polek pracuje na część etatu. Powrót do pracy oznacza tu powrót na pełen etat albo rezygnację ze świadczenia.
Rozwiązaniem jest płatny urlop wychowawczy.
Szczegóły wysokości świadczenia są do ustalenia, natomiast optowałbym za wysokością 80% wynagrodzenia rodzica, z dolną granicą na poziomie minimalnej krajowej i górną na poziomie średniej krajowej. To powinno zastąpić "Aktywnego Rodzica", nie dołączyć do niego jako kolejna warstwa biurokracji. Chodzi o zmianę logiki: opieka instytucjonalna jako ostateczność, nie jako standard.
Płatny urlop wychowawczy nie rozwiąże całego kryzysu demograficznego. Potrzebne są dziesiątki zmian – w mieszkalnictwie, prawie pracy, systemie podatkowym i przede wszystkim kulturze. Ale wsparcie rodziców chcących być z dzieckiem w jego najważniejszych latach to krok, który jest jednocześnie słuszny, skuteczny i uczciwy. Polska musi wybrać: płacić rodzicom za wychowanie dzieci, czy instytucjom za robienie tego za nich. Pierwsze buduje narody. Drugie je wygasza.

Polski

@jakubwiech (z wykształcenia prawnik) po zostaniu ekspertem od energetyki, ekonomii, polityki, środowiska został właśnie ekspertem od geopolityki. Czy jest coś na czym ten facet się nie zna?
Czy my na pewno doceniamy, że taki wybitny umysł żyje w naszych czasach?
Polski

Bez strzałów na bramkę nie wygramy meczu. Już nawet nie wspomnę żeby te strzały były celne, po prostu muszą być jakiekolwiek...
#WIDGÓR
Polski

Jak działa nowy kanał sprzedaży oparty o asystenta Ai (piesek von Halsky) w @InPostPL -zaprezentowany w poniedziałek.
5 sekund do zwrotu odpowiedzi na zadane pytanie, później moje wybory, dodanie do koszyka, płatność i dostawa, zamkniecie transakcji - całość w 42 sekundy😎#oswajamyAi
Polski

To na prawdę robi się coraz bardziej żałosne w @RTS_Widzew_Lodz .
Godzina 21, zero informacji i komunikatów, trenera nie ma na treningu, a piłkarze nie wiedzą nawet kto ich poprowadzi w sobotnim meczu. Jeszcze próbujemy walczyć o utrzymanie czy już wywalone?
WidzewToMy.net@WidzewToMy_net
Oficjalnego komunikatu jeszcze nie ma, ale chyba wszystko jest już jasne 👇 widzewtomy.net/trening-na-lod…
Polski

Podtrzymuję co napisałem prawie miesiąc temu.
Przemysław Kicowski@PKicowski
@PanWilk Mam nadzieję że trener nawet nie wsiądzie do autokaru powrotnego. W Katowicach jest lotnisko niech od razu tam zostanie.
Polski

Wielu aspektów w drużynie Widzewa pod obecnym trenerem nie rozumiem.
Ale strategii zmian chyba najbardziej nie kumam, Fornalczyk powinien wejść wcześniej i nie za etatowego wykonawcę rzutów karnych tuż przed serią karnych...
#GKSWID
Polski

@PanWilk Ja natomiast ciągle nie widzę sensu w naszych stałych fragmentach. Jeśli to taktyka to idiotyczna, a jeśli piłkarze nie umieją kopnąć piłki tak żeby minęła pierwszego obrońcę to... nawet nie wiem co o tym myśleć.
Polski

@PKicowski Tak ruszyło, że GKS miał dwie najlepsze okazje i powinno być 2:0.
Nie widzę tego. Mamy piłkę, po prostu. 🫣
Polski

@K_Stanowski W Łodzi oprawiłem koszulkę Marcina Robaka w sklepie, który zajmuje się materiałami do obrazów itp.
Jak będziesz zainteresowany mogę podać namiar.
Polski

Gdybym szukał pomysłu na dość prosty i całkiem zyskowny biznes (a nie szukam, bo nie mam czasu), to stworzyłbym w Warszawie profesjonalny punkt oprawiania koszulek piłkarskich (i nie tylko) w ramy premium. Można kurwicy dostać, a rynek moim zdaniem ogromny i będzie rósł. Jak ktoś to dobrze zrobi, z wyborem naprawdę porządnych produktów, z grawerem itd, to mu to za darmo zareklamuję na rozkręcenie.
Polski

@Devil3sta1 Panie to taktyka taka. Jak 9 różnych będzie fatalnych to rywal nie będzie się spodziewał że 10 będzie udany. Taktyka na uśpienie rywala.
Polski

@PanWilk Myślę że w zamyśle trenera/sztabu osoby jak Fornalczyk, Bukari, Pawłowski czy Alvarez mogą grać w ataku jako taki fałszywy napastnik.
Polski

Mamy ponoć grać hybrydą (czasami 4-4-2), a zostajemy z dwoma napastnikami. Nie rozumiem pewnych rzeczy.
Nawet jeśli klub planuje jakiś transfer, to kreujemy przez to jeszcze większy chaos.
Dla samego Antka super ruch. Powodzenia. 🤞
Widzew Łódź@RTS_Widzew_Lodz
Antoni Klukowski spędzi resztę sezonu w Polonii Warszawa, do której został wypożyczony bez opcji wykupu. Trzymamy kciuki za dobre występy i dalszy rozwój! ✊🏻 Więcej: bit.ly/Kluko-powodzen…
Polski

@PanWilk Mam nadzieję że trener nawet nie wsiądzie do autokaru powrotnego. W Katowicach jest lotnisko niech od razu tam zostanie.
Polski

Pierwszy raz naprawdę uwierzyłem, że spadniemy z tej ligi. Widzew jest dramatyczny.
2-1-6, bilans na podziękowanie. Tu nie ma co budować, tu trzeba ratować. #GKSWID
Polski


@Tomamasz @OKonserwa @jakubwiech Ale po co? Pani Wiechowi trzeba po prostu przestać dawać atencję, której ewidentnie szuka. Z nim można i trzeba rozmawiać ale jak z każdym innym obywatelem a nie od razu ekspertem, bo nim on na pewno nie jest.
Polski

Oświadczenie redakcji “Otwartej Konserwy”
W związku z dużymi emocjami jakie w ostatnim czasie wywołała nasza rozmowa z prof. Leszkiem Marksem stanowczo sprzeciwiamy się praktykom polegającym na próbie wykluczania z debaty publicznej osób mających inne, niż zakłada tzw. “konsensus”, poglądy.
Od początku istnienia “Otwartej Konserwy” naszym założeniem była otwartość na różne, często sprzeczne i przeciwstawne opinie i obserwacje na najważniejsze kwestie polityczne, społeczne, prawne, ekonomiczne czy ideologiczne. Jesteśmy ciekawi głosów prezentujących optykę tzw. głównego nurtu, ale uważamy, że należy przedstawiać także inne punkty widzenia, by spróbować je zrozumieć. Nie z każdym naszym gościem musimy się zgadzać. Nie każdy pogląd musimy podzielać. Jednak ufając w inteligencję naszych odbiorców wychodzimy z założenia, że przedstawiając szeroki wachlarz opinii i poglądów nasi odbiorcy wyciągają własne, przez nikogo nie narzucane, wnioski.
Ostatnie lata w przestrzeni medialnej pokazały ogromny upadek autorytetów, jak też zaskakujący wysyp “ekspertów” ferujących kategoryczne wyroki na niemal każdy temat. Rzeczywistość wielokrotnie i boleśnie udowodniła, że nie ma czegoś takiego jak jedna, jedyna słuszna wersja, a wygłoszona z największą powagą “opinia ekspercka” w krótkim czasie może okazać się bujdą na resorach. Przekonywano nas już, że nie ma nic złego w robieniu interesów z Rosją “taką jaka ona jest”. Zapewniano nas, że nosząc maseczki i nie wchodząc do lasu pokonamy wirusa z Wuhan. Z całą powagą najpierw twierdzono, że Ukraina padnie pod rosyjskim butem w ciągu kilku dni, po czym parę miesięcy później ci z tych samych ust słyszeliśmy, że to jednak Rosja zaraz zostanie rzucona na kolana. Nakazano nam (i wciąż się każe) likwidowanie źródeł ogrzewania na paliwo stałe grożąc, że w przeciwnym razie planeta spłonie. Jednocześnie państwowe instytucje ostrzegają, że ze względów bezpieczeństwa lepiej mieć na podorędziu… kozę czy piec kaflowy. Przykłady można mnożyć długo. Wszystko to słyszeliśmy z ust “ekspertów” głoszących jedyną, ich zdaniem, słuszną i obowiązującą prawdę. Wszelkie przejawy jej kwestionowania, zadawanie pytań czy posiadanie wątpliwości było i jest stanowczo potępiane. Bez względu na to czy pytania te zadaje doświadczony dziennikarz z ogromnym dorobkiem czy profesor mający za sobą dekady pracy naukowej i dziesiątki przeprowadzonych osobiście badań terenowych czy laboratoryjnych. Dla obrońców jedynej, słusznej prawdy nie ma to żadnego znaczenia.
Dlatego nie zamierzamy przepraszać za to, że otwarcie rozmawiamy — ani za to, że pytamy. Historia wielokrotnie pokazała, że największe błędy rodziły się nie z nadmiaru pytań, lecz z zakazu ich zadawania. Naszym zdaniem debata publiczna nie polega na chóralnym powtarzaniu tej samej tezy, lecz na sporze, który pozwala oddzielić prawdę od złudzeń. W tym także sporze naukowym, w którym dyskutują ze sobą osoby o zbliżonym dorobku i doświadczeniach. Nie zaś osoby z wieloletnim dorobkiem naukowym z internetowymi, często anonimowymi, “mędrkami”. Ci, którzy dziś próbują zamykać usta rozmówcom i wyznaczać granice „dopuszczalnych poglądów”, powinni pamiętać, że każda epoka była przekonana o swojej nieomylności — aż do momentu, gdy rzeczywistość brutalnie ją zweryfikowała. My pozostaniemy wierni zasadzie, od której zaczynaliśmy: wolna debata jeśli bywa niewygodna, to właśnie dlatego jest potrzebna. Bo prawda nie boi się rozmowy — boją się jej tylko ci, którzy nie są jej pewni.
Zgadzasz się? Podaj dalej! 👊🏻

Polski


