PAYLOAD - offensive IT security magazine

19.4K posts

PAYLOAD - offensive IT security magazine banner
PAYLOAD - offensive IT security magazine

PAYLOAD - offensive IT security magazine

@PayloadPl

PAYLOAD is the biggest offensive IT security magazine and news aggregator in Poland.

Poznań Katılım Temmuz 2020
182 Takip Edilen3.6K Takipçiler
Łukasz Haciuk
Łukasz Haciuk@UHaciuk·
@xkom_pl Najzabawniejsze ze szpitalem dalej nagrywają na płytach prześwietlenia a ty nie masz możliwości w domu tego zobaczyć bo ten sprzęt juz nikt noe kupuje
Polski
2
0
0
19
x-kom.pl
x-kom.pl@xkom_pl·
Dajcie znać w 💬
x-kom.pl tweet media
Polski
21
1
42
2K
PAYLOAD - offensive IT security magazine
Za młodu, w latach 90-tych, "pracowałem" (bez umowy) w sklepach komputerowych w Gorzowie Wlkp. Pewnego razu do jednego z nich klient przytargał komputer z wyłamaną tacką i próbował złożyć reklamację, że, uwaga, podstawka do kawy była wadliwa i nie wytrzymała obciążenia 😀
PAYLOAD - offensive IT security magazine tweet media
Polski
0
0
0
8
KopalniaWiedzy.pl
KopalniaWiedzy.pl@KopalniaWiedzy·
W pozostałościach po próbie jądrowej znaleziono nieznany kryształ. W lipcu 1945 roku, na pustyni w Nowym Meksyku, Stany Zjednoczone przeprowadziły pierwszy w historii test jądrowy o kryptonimie Trinity. Eksplozja uwolniła energię równoważną 25 tysiącom ton TNT, temperatura w epicentrum przekroczyła 1500°C, ciśnienie zaś sięgnęło 8 gigapaskali, tyle ile głęboko we wnętrzu Ziemi. Piasek pustyni stopił się i zeszklił, tworząc bladozieloną, słabo radioaktywną substancję, którą naukowcy nazwali trynitytem. Link w komentarzu © Luca Bindi, Paul J. Steinhardt
KopalniaWiedzy.pl tweet media
Polski
4
1
81
5.7K
PAYLOAD - offensive IT security magazine
Nie chodzi o plastik. Chodzi z reguły o to, co jest na nim wydrukowane - ale przede wszystkim chodzi o to, dlaczego zostało to wydrukowane, w jakich okolicznościach itd. Owszem, taką historię można opowiedzieć i bez tych przedmiotów - ale wówczas nie ma pewności, jak bardzo została ona "dofabularyzowana". A takie przedmioty mogą ją uwiarygodnić na poszczególnych etapach.
Polski
0
0
0
8
Radosław Poszwiński
Radosław Poszwiński@bogdan607·
Przed startem Air Force One w Pekinie cała amerykańska delegacja wyrzuciła do kosza na śmieci wszystko, co dostała od Chińczyków. Odznaki, identyfikatory prasowe, przypinki delegacyjne, telefony komórkowe (tzw. burner phones) i inne pamiątki — wszystko wylądowało w jednym wielkim koszu u stóp trapu. Żaden chiński przedmiot nie wszedł na pokład samolotu. „Nothing from China allowed on the plane” – relacjonuje na gorąco reporterka NY Post Emily Goodin.
Radosław Poszwiński tweet media
Polski
64
166
889
120K
PAYLOAD - offensive IT security magazine
@KlubJagiellonsk Zgadzam się. Przy czym to konkretne państwo bym najchętniej zlikwidował, a teren przerobił na województwo Unii Europejskiej, względnie niemiecki land. Polacy nie nadają się do wybierania władzy. Ściana wschodnia jest pełna leni i tumanów, którzy wybierają reszcie populistów.
Polski
1
1
3
350
Klub Jagielloński
Klub Jagielloński@KlubJagiellonsk·
💎Dla pewnej grupy wszystko jest gwałtem na wolności osobistej. Musimy się więc chyba pogodzić, że są wśród nas ludzie, z którymi po prostu nie da się tworzyć wspólnoty, bo niejednokrotnie sami otwarcie mówią, że najchętniej wypisaliby się z państwa. klubjagiellonski.pl/2026/05/13/obo…
Polski
22
3
16
5.4K
PAYLOAD - offensive IT security magazine
@Adrianwrobel939 @mordownik4u Wyobrażam sobie, moja matka tak miała. A teraz Ty wyobraź sobie coś takiego: - możesz w życiu rozmienić się na drobne: sprzątanie, pranie, mycie naczyń, mycie okien, strzyżenie ogródka itd. - albo możesz to wszystko zlecić komuś tańszemu, a w tym czasie zarobić np. 20x więcej
Polski
0
0
0
78
Adrian wrobel
Adrian wrobel@Adrianwrobel939·
@PayloadPl @mordownik4u Kurwa dzbanie 70m2 masz do wysprzątania 🤣 jesteś albo zajebistym leniem albo nieogarem choćbys chuj wie jakim tam menegerem magazynu nie był w Wielkopolsce . Wyobraź sobie że ludzie w tej ścianie wschodniej i zadupiu potrafią mieć wysprzątane 140m2 domu jak i ogród... Dramat
Polski
1
0
0
84
Codziennik z Mordoru
Codziennik z Mordoru@mordownik4u·
Klaudia Halejcio o swoim „dramacie” z willą za 12 milionów złotych Aktorka kupiła okazałą posiadłość i… sama przyznaje, że nie ma jej co zazdrościć. „Daj spokój, wiecie, ile kosztuje prąd?! Ile okna się myją? Nie, to wcale nie ma co zazdrościć” – mówi w rozmowie z Telemagazynem. Dopytywana o rachunki, potwierdza, że wszystko zależy od tego, czy akurat grzeją basen: „Sporo. Zależy, jaki miesiąc. Zależy, czy grzejemy basen, czy nie grzejemy.” Willa ma 500 m², prywatną siłownię, salę kinową, basen wewnętrzny i… drugi, zewnętrzny za 2 miliony złotych. Brzmi jak marzenie? Dla Klaudii bywa też sporym wydatkiem. A Wy? Nadal zazdrościcie celebrytom wielkich domów? 😅
Codziennik z Mordoru tweet media
Polski
370
22
604
307.4K
PAYLOAD - offensive IT security magazine
@BOLOYOO1 @Gutorsky @mordownik4u Co najmniej jedna z "moich" konkretnych osób zdołała wskoczyć na zdalną pracę w IT. A kolejna zaczęła w domu przerabiać ubrania - ale nie wiem, czy na taką skalę, żeby się z tego próbować utrzymać, czy raczej hobbystycznie. Czy im to wyszło na dłużej - tego już nie wiem.
Polski
1
0
1
18
Bolek Jura
Bolek Jura@BOLOYOO1·
@PayloadPl @Gutorsky @mordownik4u Już widzę jak ludzie od sprzątania przeszli na pracę zdalną ;) Najzwyczajniej w świecie koszty utrzymania poszły w górę i ludziom przestało się opłacać, klienci nie chcieli więcej płacić - zresztą sam widzisz po sobie - więc naturalnie się to wykruszyło. Żadna filozofia.
Polski
1
0
0
19
PAYLOAD - offensive IT security magazine
Nie musiałem nad tym myśleć. Wcześniej przez 8 lat tak było. Kiedy pisałem 4 miesiące temu tego głośnego posta: x.com/PayloadPl/stat… to miałem na myśli również sytuacje ze sprzątaniem. Wprawdzie PiS wprowadził 500+ i minimalne stawki godzinowe 4 lata wcześniej, ale siłą rozpędu tanie ekipy sprzątające jeszcze funkcjonowały. I tak mniej więcej równo z pandemią wszystko padło: ekipy sprzątające, restauracje i wiele innych branż. Myślę że splotły się wtedy 2 czynniki: ta siła rozpędu biedy była po 4 latach stawek minimalnych już na wyczerpaniu, oraz ludzie dostali gwałtowny impuls, aby przemodelować całe swoje życie zawodowe - praca zdalna i te sprawy. ps. I nie ma co tutaj tak emocjonalnie oceniać. Po prostu wyjaśniam zjawisko.
PAYLOAD - offensive IT security magazine@PayloadPl

Przy czym to akurat będzie czymś bardzo pozytywnym. PiS 10 lat temu zniszczył dyscyplinę i hierarchię społeczną, wprowadzając 500+ i stawki godzinowe, a potem jeszcze podnosząc płacę minimalną. Przez to wielu Polaków, którzy przez całe życie nie wnieśli nic wartościowego do społeczeństwa, zaczęło sobie np. jeździć na wakacje nad morze, czy robić wiele innych rzeczy przeznaczonych dla osób, które coś sobą prezentują. To rozwarstwienie, o którym piszesz, może przywrócić wcześniejszy porządek. Niekoniecznie w dokładnie takiej formie, jaka miała miejsce 10 lat temu, ale przynajmniej w miarę podobnej.

Polski
2
0
0
361
Andrzej Kwiczak
Andrzej Kwiczak@Gutorsky·
@PayloadPl @mordownik4u Za nieduże pieniądze.....🤣🤣🤣🤣🤣 Wolny rynek facet, co ty myślałeś, że za damski ch... Ci ktoś do wysprząta. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Polski
1
0
4
321
PAYLOAD - offensive IT security magazine
Fajny post. Prawactwo w końcu wprost przyznało, z czego naprawdę się bierze ich światopogląd.
PAYLOAD - offensive IT security magazine tweet media
Klub Jagielloński@KlubJagiellonsk

„– Nagle znienawidziłem Weronikę. Nie dlatego, że zrobiła coś złego, wręcz przeciwnie. Cały dzień starała się być miła, zagadywała mnie i wspierała. Znienawidziłem poczucie niesprawiedliwości, które mi przyniosła. Poczucie, że czego bym nie zrobił, nigdy im nie dorównam. – Ona dostała to bez żadnej pracy i bez żadnych zasług. Ja, chociaż od lat się staram, działam w trzech organizacjach, nigdy tego mieć nie będę. Później znienawidziłem uczucie, które temu towarzyszyło. Poczucie bycia zakompleksionym, prowincjonalnym chłopakiem. Zbyt małym, żeby zabrać tam głos. – Przez całe popołudnie nawet przez sekundę nie rozmawialiśmy o poglądach. Nikt nie powiedział nic, co mógłbym odebrać jako nieprzychylność, a tym bardziej lekceważenie wobec moich prawicowych poglądów. To ja sam się ich wstydziłem. (...) – Poczułem, jakby cały mój prawicowy światopogląd wynikał tylko z zazdrości, podświadomej złości, że nie jestem tym, kim oni. Ten potencjalny prymitywizm mojej postawy odebrał mi całą pewność siebie. – Zacząłem w panice wyobrażać sobie, że Weronika mogłaby odwiedzić mnie. Dom, z którego wcześniej byłem dumny, wydawał mi się teraz powodem do wstydu. Chciałem go ukryć. – Owszem, moi rodzice bywają raz w roku w teatrze, ale gdyby ich zapytać o nazwisko ulubionego twórcy, to z pewnością nic by z siebie nie wydusili. Matka w niedzielny wieczór ogląda serial, a ojciec przysypia na kanapie. Dopiero zderzenie z tym światem pozwoliło mi zobaczyć przepaść, która nas dzieli. Nie miałem jej świadomości. Salon nie pogardza nami, to my czujemy się zbyt mali, żeby do niego należeć. Marek zerwał z Weroniką trzy miesiące później. Twierdzi, że nie chodziło o status. Nie dogadali się w sprawie wspólnych wakacji". 🫂 Jak polaryzacja polityczna doprowadza do rozwodów, konfliktów w rodzinie, napięć w gronie przyjaciół czy w pracy? Jakie złudzenia towarzyszą zazdrości, strachowi i nienawiści, którymi promieniują na nas politycy? 📅 20 maja zapraszamy na debatę wokół książki Karoliny Olejak „Nienawidzę ich! To Polacy mówią na terapiach. Reportaż z podzielonego kraju” (Wydawnictwo Prześwity). Udział wezmą: 💠 @KarolinaOlejak – dziennikarka, szefowa newsroomu Polsat News i koordynatorka weekendowego magazynu Tygodnik Interii. Członkini Klubu Jagiellońskiego. 💠 @MarcinDuma – socjolog, były szef pracowni sondażowej IBRiS. 💠 Piotr Trudnowski @pio_tru – prezes Klubu Jagiellońskiego w latach 2018-2023. Ekspert ds. społeczeństwa obywatelskiego Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego i stały współpracownik czasopisma idei „Pressje”. 🔶 20 maja, środa, 18:30 🔶 KJ-Warszawa, ul. Andersa 35 (wejście od ul. Andersa) 🔶 wstęp wolny 👏 Zapraszamy! 📖 Współorganizatorem wydarzenia jest Wydawnictwo @Przeswity. Cytowany fragment (ze zmianami akapitów od redakcji) pochodzi z książki „Nienawidzę ich”.

Polski
1
0
3
445
PAYLOAD - offensive IT security magazine
To nie jest kwestia progresywności. To jest kwestia: - zdolności - pracowitości - ambicji Od nich zależy to, czy ktoś w dorosłym życiu jest samodzielnym obywatelem (który faktycznie nie musi przejmować się drobnostkami, jak cena tony węgla, bo po prostu umie na to zarobić), czy zakompleksionym śmieciem, który tylko przeszkadza w rozwoju nowoczesnego społeczeństwa.
Polski
3
0
0
140
Konrad Wernicki
Konrad Wernicki@Konrad_Wernicki·
Polaryzacja polityczna ma odzwierciedlenie w obecnej walce klas. Weźmy taki Zielony Ład, który najbardziej dotyka osoby niezamożne, spoza wielkich miast, gdzie trzeba tanio ogrzać dom i mieć sprawne auto przy niskich dochodach. Dziś takie osoby widzą swoich obrońców w prawicy, bo lewica przez względy światopoglądowe skupiła się na progresywnych mieszkańcach dużych miast. A tych niewiele obchodzi cena tony węgla czy diesla.
Polski
3
0
5
549
Klub Jagielloński
Klub Jagielloński@KlubJagiellonsk·
„– Nagle znienawidziłem Weronikę. Nie dlatego, że zrobiła coś złego, wręcz przeciwnie. Cały dzień starała się być miła, zagadywała mnie i wspierała. Znienawidziłem poczucie niesprawiedliwości, które mi przyniosła. Poczucie, że czego bym nie zrobił, nigdy im nie dorównam. – Ona dostała to bez żadnej pracy i bez żadnych zasług. Ja, chociaż od lat się staram, działam w trzech organizacjach, nigdy tego mieć nie będę. Później znienawidziłem uczucie, które temu towarzyszyło. Poczucie bycia zakompleksionym, prowincjonalnym chłopakiem. Zbyt małym, żeby zabrać tam głos. – Przez całe popołudnie nawet przez sekundę nie rozmawialiśmy o poglądach. Nikt nie powiedział nic, co mógłbym odebrać jako nieprzychylność, a tym bardziej lekceważenie wobec moich prawicowych poglądów. To ja sam się ich wstydziłem. (...) – Poczułem, jakby cały mój prawicowy światopogląd wynikał tylko z zazdrości, podświadomej złości, że nie jestem tym, kim oni. Ten potencjalny prymitywizm mojej postawy odebrał mi całą pewność siebie. – Zacząłem w panice wyobrażać sobie, że Weronika mogłaby odwiedzić mnie. Dom, z którego wcześniej byłem dumny, wydawał mi się teraz powodem do wstydu. Chciałem go ukryć. – Owszem, moi rodzice bywają raz w roku w teatrze, ale gdyby ich zapytać o nazwisko ulubionego twórcy, to z pewnością nic by z siebie nie wydusili. Matka w niedzielny wieczór ogląda serial, a ojciec przysypia na kanapie. Dopiero zderzenie z tym światem pozwoliło mi zobaczyć przepaść, która nas dzieli. Nie miałem jej świadomości. Salon nie pogardza nami, to my czujemy się zbyt mali, żeby do niego należeć. Marek zerwał z Weroniką trzy miesiące później. Twierdzi, że nie chodziło o status. Nie dogadali się w sprawie wspólnych wakacji". 🫂 Jak polaryzacja polityczna doprowadza do rozwodów, konfliktów w rodzinie, napięć w gronie przyjaciół czy w pracy? Jakie złudzenia towarzyszą zazdrości, strachowi i nienawiści, którymi promieniują na nas politycy? 📅 20 maja zapraszamy na debatę wokół książki Karoliny Olejak „Nienawidzę ich! To Polacy mówią na terapiach. Reportaż z podzielonego kraju” (Wydawnictwo Prześwity). Udział wezmą: 💠 @KarolinaOlejak – dziennikarka, szefowa newsroomu Polsat News i koordynatorka weekendowego magazynu Tygodnik Interii. Członkini Klubu Jagiellońskiego. 💠 @MarcinDuma – socjolog, były szef pracowni sondażowej IBRiS. 💠 Piotr Trudnowski @pio_tru – prezes Klubu Jagiellońskiego w latach 2018-2023. Ekspert ds. społeczeństwa obywatelskiego Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego i stały współpracownik czasopisma idei „Pressje”. 🔶 20 maja, środa, 18:30 🔶 KJ-Warszawa, ul. Andersa 35 (wejście od ul. Andersa) 🔶 wstęp wolny 👏 Zapraszamy! 📖 Współorganizatorem wydarzenia jest Wydawnictwo @Przeswity. Cytowany fragment (ze zmianami akapitów od redakcji) pochodzi z książki „Nienawidzę ich”.
Klub Jagielloński tweet media
Polski
78
8
92
128.2K
Wojciech Przybylski
Rezerwiści praktycznie nie wygrywają wojen. To nie opinia - to fakt historyczny. Armie masowe to żaden „odwieczny" system, a wynalazek Rewolucji Francuskiej (levée en masse). A kiedy już powstały, rezerwiści czasem ratowali państwa przed klęską. Ale wojny wygrywał kto inny. I wojnę światową wygrali zieloni rekruci. Rezerwa pomogła Francji przetrwać 1914 rok. I tyle, bo potem się wyczerpała. Brytyjczykom już we wrześniu 1914. W II wojnie ten sam schemat: Amerykanie, Brytyjczycy, Sowieci, i przegrani Niemcy też - wszyscy oparli machinę wojenną na poborowych bez doświadczenia. Żadnego państwa nie było stać na system rezerw, który mógłby sam wygrać wojnę. I to jest klucz: celem państwa nie ma być samo „klepanie rezerwy". Celem musi być wydolny system szkolenia przyszłej armii. Szkolenia rezerwistów, ale również szkolenia, które uda się wdrożyć w warunkach wojennych i które nie będzie wojenną prowizorką (z czym zmaga się Ukraina, a zmagali się w 1915 Brytyjczycy). W razie „W" i tak będziemy musieli błyskawicznie szkolić cywilów z ulicy. Potrzebujemy mechanizmu, o jakim marzyła brytyjska „armia Kitchenera" w 1915, a jaki całkiem nieźle zbudowali Amerykanie w czasie drugiej wojny światowej - skrojonego pod polskie realia. Po 1945 są przykłady systemów udanych (Izrael) i kompletnie nieudanych (jego sąsiedzi - przecież też mający masowe armie oparte na rezerwistach). Wniosek? Rezerwista rezerwiście nierówny. Skuteczna armia to nie odbębnienie kilku miesięcy w przypadkowej jednostce. Najpierw odpowiedzmy: jak ma wyglądać szkolenie i jak je sfinansować. Dopiero potem licytujmy się na liczbę rezerwistów i na to, kto ich przeszkoli w warunkach obowiązku. Tym bardziej że i decyzje, i głośne deklaracje w tej sprawie padają często (choć szczęśliwie nie w tym wypadku) z wygodnej pozycji „mnie i tak nie wezmą". Pokażcie mi wojnę po 1871 wygraną głównie przez rezerwistów.
Michał Dworczyk@michaldworczyk

Na tych zdjęciach widać ogrom problemów, żeby nie powiedzieć DRAMAT jaki mamy z Rezerwą 😢 Wojny od wieków wygrywają rezerwiści, a nie armie zawodowe - Ukraina jest tego najnowszym przykładem. Tymczasem my od 2009 r. zaprzestaliśmy szkolenia rezerw, a działania podjęte po 2017 roku są ruchem w dobrym kierunku, ale to działania homeopatyczne względem potrzeb. Na zdjęciach widać wcielenie rezerwistów do @1WBPanc. Chwała Rezerwistom za stawiennictwo i Brygadzie za organizację szkolenia, ale zobaczcie w jakim wieku jest dzisiejsza rezerwa. Na zdjęciu chusta rezerwisty z 2000 r. to znaczy, że powołani na ćwiczenia zbliżają się do pięćdziesiątki! Czy naprawdę myślicie, że żołnierze w tym wieku mogą być efektywni? W tabelkach Excela jeszcze wszystko się zgadza, ale to ostatnie lata, a potem będzie dramat również na papierze, a nie tylko w rzeczywistości. Dlatego konieczne jest wprowadzenie nowoczesnych obowiązkowych szkoleń wojskowych dla wszystkich mężczyzn! Tego nie da się zrobić w miesiąc, ani w rok ale im szybciej rozpoczniemy tym szybciej zacznie nowy system działać. Koledzy politycy odwagi - czasem trzeba wznieść się ponad interes polityczny! P.S. i proszę bez insynuacji, że nie szanuje 1WBP lub rezerwistów, etc. To moja Brygada. Miałem w niej zaszczyt służyć dowodząc Plutonem Rozpoznania. Podziwiam ją dziś za to jak się zmienia wprowadzając nowy sprzęt, nowoczesne szkolenie i profesjonalną komunikację. Opisywany problem dotyczy systemu, a nie jest krytyką jednostki czy rezerwistów. Cc: @NawrockiKn @BartoszGrodecki @wieslawkukula @OficjalnyJK @MorawieckiM @KosiniakKamysz @krzysztofbosak @Kpelczynska @ZandbergRAZEM @SlawomirMentzen

Polski
29
2
39
22.4K
PAYLOAD - offensive IT security magazine
Bardzo słuszna uwaga. Zwłaszcza istotna jest rozbieżność pomiędzy drugim podpunktem z obrazka, a praktyką wczesnych konstrukcji, zakończonych "produkcyjnym" Little Boyem. A w drugiej kolejności to, czy mówimy o wybuchu w powietrzu (optimum to 560-580 metrów nad ziemią), czy na ziemi, gdzie fala musi najpierw zniszczyć budynki wokół siebie, co mocno ogranicza efekt. Zamierzam w perspektywie kilku miesięcy napisać szerzej o jednym i drugim od strony praktycznej - łącząc tą wiedzę z elektroniką i pokazując, jaką efektywność rozszczepienia da się osiągnąć, sterując inicjacją za pomocą elektroniki dostępnej dla cywili. Podpowiem już teraz: im większa szybkość działania, tym większa efektywność rozszczepienia. Więc o ile łatwiej zaprogramować cały proces na Arduino, o tyle rzeczywiście jest ono za wolne i nie ma szans osiągnąć nawet takiej efektywności, jaką miał Little Boy, robiony na prymitywnej elektryce sprzed 80 lat i wysokim napięciu. Wydaje mi się, że najlepsze efekty da się osiągnąć na Teensy 4.1 (częstotliwość 600 MHz), ale nigdy go w praktyce nie testowałem - i nominalnie jego wyjścia 3.3V są na dolnej granicy wymagań szybkich tranzystorów MOSFET (np. IRF540), które (zamiast powolnych przekaźników mechanicznych) by uruchamiały fizyczną sekwencję. Jak dodamy do tego powyższego straty napięcia na okablowaniu i nieidealne zasilanie, to może się okazać, że Teensy nie będzie w stanie poprawnie wysterować inicjacji. Muszę go dopiero kupić i przetestować to w praktyce. Ale jak sam widzisz, temat nawet tylko w teorii jest fascynujący. I chciałbym "zarazić" nim Polaków. A przynajmniej dać im szansę dyskutowania o takich szczegółach.
Polski
0
0
0
20
Manolumpulus II
Manolumpulus II@Manolumpul13857·
@PayloadPl Nie znam sie, jednak łatwo sprawdzić że 3 kilogramy uranu to o wiele za mało tak zwanej masy krytycznej na wybuch. Chyba że jako fragment większej bomby gdzie przez niską skuteczność konstrukcji, jest rozszczepianych tylko te 3 kilo.
Manolumpulus II tweet media
Polski
1
0
0
9
PAYLOAD - offensive IT security magazine
Polacy bardzo mało wiedzą o broni jądrowej. Wiedza większości sprowadza się do publicystycznych ogólników. Wierzymy jednak, że da się to zmienić. Dlatego dziś oficjalnie przedstawiamy serwis, dzięki któremu chcemy oddać Wam to, co odbierali Wam politycy: payload.pl/poznajcie-serw…
Polski
1
0
0
142
PAYLOAD - offensive IT security magazine
Bardzo słuszne uwagi. Dokładnie w tym problem, że dzisiaj rozmawiamy o "atomie": 1. jako o gotowym produkcie, opartym na czyjejś technologii, do której ktoś nam łaskawie pozwoli mieć własnych techników do bieżącej obsługi, ale już nie inżynierów i naukowców do samodzielnego rozwoju. To przede wszystkim chciałbym zmienić. 2. tylko w kontekście energetyki, a nie broni. A jeśli nawet o broni, to kompletnie abstrakcyjnie, jako o czyjejś broni i o polityce jej ewentualnego użycia. I również czysto produktowo, bez żadnych szczegółów. Tymczasem można by nauczyć społeczeństwo rozmawiać o konkretach - np. czy do całkowitego zniszczenia Moskwy wystarczą 3 kilogramy uranu 235? Albo konkretniej: pod jakimi warunkami mniej więcej tyle by wystarczyło, a ile by było potrzeba, gdybyśmy chcieli wysłać dywersantów z produktem działającym naziemnie, a nie z powietrza? I jak Polska może zdobyć te prawie 5 kg, które by było wówczas potrzebne? A może wręcz stać by nas było na to, aby zbudować pełną konstrukcję termojądrową i zrobić wówczas ostateczny porządek z całą Rosją? A może po cichu pomóc różnym grupom zdobyć po X gramów uranu i innych potrzebnych materiałów, a następnie wyposażyć drony w niewielkie ładunki taktyczne? To jest nawiasem mówiąc moje marzenie: połączyć temat broni jądrowej z taniością i łatwością użycia. Aby przestało to być coś, o czym się mówi jak o UFO czy o lądowaniu na księżycu, a po prostu stało się to normalną bronią, realnie osiągalną w warunkach wojennych - jak choćby karabin, który każdy żołnierz ma i nie ma w tym nic nadzwyczajnego.
Polski
1
0
0
18
PAYLOAD - offensive IT security magazine
Narzędzia robią dziś wiele rzeczy doskonale - w tym tworzą lepszy kod, niż ja po 30 latach pracy. Tylko niestety bez ścisłego nadzoru bardzo szybko gubią kontekst i zaczynają iść w dziwnych, najczęściej kompletnie nietrafionych kierunkach. Co się kończy w najlepszym przypadku paleniem gigantycznych ilości tokenów (i kasy na nie).
Polski
0
0
1
23
Łukasz Zboralski
Łukasz Zboralski@_zboral·
@SrokaAdam Ludzie z branży mówią, że narzędzia robią to dziś doskonale, razem z testami
Polski
3
0
0
195
Łukasz Zboralski
Łukasz Zboralski@_zboral·
🧵Koniec programistów, czyli matfizy odchodzą, humaniści nadejdą. Jak to się niespodziewanie wywróciło. Opływający w dostatek i zakorkowani przez państwo (IP Box) programiści patrzą, jak AI praktycznie zabiła już ich zawód. Już widać tąpnięcie w chętnych na studia informatyczne
Polski
565
13
302
288.4K