
Paweł Perużyński
28.4K posts





To już nie wygląda jak nieudolność. To wygląda jak świadoma decyzja. I. 58 proc. rynku e-papierosów poza systemem. II. 87 proc. tej „szarej strefy” to zorganizowany biznes. III. 5 mld zł wyparowało z akcyzy po „reformie” 2025 r. I co robi rząd? Przepycha ustawę UD308, skrojoną pod jeden produkt. Jednej firmy. Serio. A ustawa UD363, która mogłaby ogarnąć CAŁY rynek i zamknąć luki? Czeka w kolejce. Bo nie pasuje do politycznej układanki. Efekt jest brutalnie prosty: Państwo przegrywa z własnym systemem. Legalni przedsiębiorcy przegrywają z tymi, którzy kombinują. Budżet krwawi miliardy. I ktoś powie, że to przypadek? Nie. To jest model zarządzania: tworzyć prawo, które opłaca się omijać. Bo kiedy połowa rynku działa poza kontrolą, a rząd zajmuje się jedną firmą, to nie jest polityka podatkowa. To jest przyzwolenie na chaos. I rachunek, który wszyscy zapłacimy. onet.pl/biznes/biznesa…




@PatrykGerber No to spróbujmy. Napisałeś do mnie "nie kumasz BRD" Dawaj, udowodnij.

🔥”Życiówka” na 5 km. 24 min , tempo 4:48 💪







Przepis z prawa o ruchu drogowym:



Wspaniale, nie spodziewałem się, że tak dobrze uda mi się to rozegrać. Już wyjaśniam: niedzielny reportaż "Państwo w Państwie" w moim odczuciu został przygotowany pod konkrente tezy względem mojej działalności. Pokazano wiele wyrwanych z kontekstu sytuacji. Pomyślałem, że zrobię dla zabawy coś podobnego: powycinam wypowiedzi reportera, dodam kilka scen od siebie i gotowe! Mamy obraz telewizji, która nie chce wszystkiego pokazać. I teraz najlepsze. Polsat DEMENTUJE wrzucając PEŁNĄ WERSJĘ NAGRANIA. Kochane słodziaki, mogliście to zrobić od razu podczas niedzielnego programu. Pokazaliście kobietę osaczoną w samochodzie bez kontekstu dot. najechania na człowieka. Przejażdżkę na dachu samochodu bez odcinka przebytego po chodniku. Moją żonę "awanturnicę" bez wyzwalacza w postaci waszego kanapowego gościa reprezentującego pokrzywdzonych kierowców. Mogliście pokazać prawdziwy obraz patologicznych zachowań na warszawskich chodnikach, ale wybraliście inną drogę. A najzabawniejsze jest to, że moi widzowie doskonale wiedzą, że ten fragment z panem Dawidowiczem i tak zobaczyliby (i zobaczą) u mnie w całości. Tak jak zobaczyli wszystkie wcześniejsze akcje, sytuacje i "awantury". Od A do Z. Pozdrawiam serdecznie.


Wspaniale, nie spodziewałem się, że tak dobrze uda mi się to rozegrać. Już wyjaśniam: niedzielny reportaż "Państwo w Państwie" w moim odczuciu został przygotowany pod konkrente tezy względem mojej działalności. Pokazano wiele wyrwanych z kontekstu sytuacji. Pomyślałem, że zrobię dla zabawy coś podobnego: powycinam wypowiedzi reportera, dodam kilka scen od siebie i gotowe! Mamy obraz telewizji, która nie chce wszystkiego pokazać. I teraz najlepsze. Polsat DEMENTUJE wrzucając PEŁNĄ WERSJĘ NAGRANIA. Kochane słodziaki, mogliście to zrobić od razu podczas niedzielnego programu. Pokazaliście kobietę osaczoną w samochodzie bez kontekstu dot. najechania na człowieka. Przejażdżkę na dachu samochodu bez odcinka przebytego po chodniku. Moją żonę "awanturnicę" bez wyzwalacza w postaci waszego kanapowego gościa reprezentującego pokrzywdzonych kierowców. Mogliście pokazać prawdziwy obraz patologicznych zachowań na warszawskich chodnikach, ale wybraliście inną drogę. A najzabawniejsze jest to, że moi widzowie doskonale wiedzą, że ten fragment z panem Dawidowiczem i tak zobaczyliby (i zobaczą) u mnie w całości. Tak jak zobaczyli wszystkie wcześniejsze akcje, sytuacje i "awantury". Od A do Z. Pozdrawiam serdecznie.






We wczorajszym programie "Państwo w państwie" wyemitowanym na kanałach Polsat i Polsat News niestety nie udało się pokazać materiałów, które wspólnie z telewizją Polsat nagrywaliśmy przez pół dnia. W związku z tym pragnę was poinformować, że wszystko zostanie zaprezentowane na moim kanale YT. Musicie tylko uzbroić się w cierpliwość, bo w przygotowaniu jest już kilka innych filmów. Możecie być za to pewni, że do tematu podejdę rzetelnie i kompleksowo 😎 Pozdro!






