
Marcin Dobrzynski
361 posts

Marcin Dobrzynski
@Ponury2
pasjonat historii, były żołnierz, licencjonowany przewodnik miejski


Wdowa i matka 37-letniego mężczyzny, który zginął w wypadku spowodowanym przez Łukasza Żaka, w reportażu "Uwagi!" TVN opowiedziały o dramatycznych miesiącach po tragedii. Wdowa opowiadała reporterkom, że po wypadku przeszła szereg poważnych zabiegów, w tym operacje wątroby i śledziony. Doznała także licznych obrażeń – miała trudności z oddychaniem, złamane wszystkie żebra po prawej stronie oraz uszkodzony kręgosłup. Relacjonowała również stan swoich dzieci. Jej córka odniosła liczne stłuczenia i otarcia na całym ciele oraz doznała wstrząśnienia mózgu. Syn również miał wstrząśnienie mózgu, a ponadto pękniętą śledzionę, złamaną nogę i problemy z oddychaniem. Przez sześć tygodni nosił gips oraz pręt stabilizujący kolano, co miało umożliwić prawidłowy zrost kości. "Któregoś razu usłyszałam bardzo nieprzyjemne, agresywne ataki ze strony tych bliskich: "Dlaczego tak się patrzę, czy widziałam siebie w lustrze?". Żebym się opamiętała. Patrzyłam na tych ludzi, bo chciałam zrozumieć, dlaczego tak młodzi ludzie postępują w ten sposób. Na każdej rozprawie miałam poczucie, że jestem gdzieś na jakiejś imprezie" "Nie widziałam u tych ludzi żalu, że kogoś zabili, że zabrali życie młodemu człowiekowi. Oni przychodzili, witali się i śmiali" "Był moment, w którym i ja poczułam się zagrożona. Jeszcze przed procesem grób mojego męża był systematycznie niszczony. Wyrywane były kwiaty, wyrzucane rzeczy z grobu, a nawet był on spalony"

To będzie post, od którego rozpocznie się demontaż pewnej zorganizowanej grupy przestępczej. 🧐 Krystyna Suszcz-Szumeluk ur. 1979-10-31 zm. 2021-02-01 Tłumacz przysięgły. W urzędach legalizujących pobyt krążą tłumaczenia wystawione z jej podpisem i pieczęcią. 5 lat po śmierci.. 🧐










@morteverion „Jaka była Pani rola w grupie „Wejście”? Kompletnie zignorowała pytanie. Przecież ona jest umoczona tak bardzo, że to aż nieprzyzwoite XD


Łukasz Żak to kawał… Mam nadzieję, że spotkasz w celi przez te 20 lat wielu „nowych” kolegów.












W związku z pojawiającymi się informacjami dotyczącymi tymczasowo aresztowanego, mocą decyzji sądu, Leszka K., podejrzanego o kierowanie gróźb karalnych wobec Komendanta Powiatowego Policji w Piasecznie oraz nielegalne posiadanie broni palnej, przedstawiam faktyczny przebieg wydarzeń: 1️⃣ 9 czerwca, w we wtorek - Leszek K. został doprowadzony do Aresztu Śledczego w Grójcu. Z uwagi na brak miejsc w celi przejściowej, jeszcze tego samego dnia został przewieziony do Aresztu Śledczego Warszawa-Białołęka. W momencie zatrzymania mężczyzna miał na sobie odzież cywilną (szorty, T-shirt, lekką kurtkę). Później, w jednostce penitencjarnej zapewniono mu regulaminową odzież więzienną. 2️⃣ 12 czerwca, w piątek, w godzinach porannych do aresztu zgłosiło się jego dwóch pełnomocników. Wizyta opóźniła się z przyczyn organizacyjnych - czasowego braku wolnych pokoi w dziale czynności procesowych. Widzenie zostało zrealizowane niezwłocznie po zwolnieniu odpowiedniego pomieszczenia. 3️⃣ Administracja otrzymała zgłoszenie o pojawieniu się pluskiew w czteroosobowej celi, w której przebywał podejrzany. Podkreślam, że pluskwy w jednostkach penitencarnych – podobnie jak w innych miejscach zbiorowego pobytu – pojawiają się najczęściej poprzez przenoszenie ich na odzieży czy w rzeczach osobistych. Rotacja osadzonych sprzyja ich rozprzestrzenianiu, co nie wynika z zaniedbań higienicznych, lecz specyfiki takich obiektów. Najważniejsza jest tu natychmiastowa reakcja i właśnie takie działania sanitarne zostały podjęte w tym przypadku. Cela zostanie poddana dezynfekcji. Wychowawca zweryfikował zgłoszenie. Wszyscy osadzeni z tej celi zostali profilaktycznie zbadani przez lekarza i pielęgniarkę, a następnie skierowani do łaźni. Wydano im nowy komplet ubrań oraz świeżą pościel. Osadzonych przeniesiono do innej celi mieszkalnej. To standardowa procedura. 4️⃣ Leszek K. nie jest osobą o statusie N. tj: „stwarzającą poważne zagrożenie społeczne albo poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa zakładu karnego”.

















