Poxilona
215 posts


Kochani moi mili, najmilsi, oraz pozostali!
Czy są na sali rodzice dzieci w wieku przedszkolnym?
Mam coś dla was! Coś, nad czym pracowałam niedługo, ale za to namiętnie i z takim poświęceniem, że po skończeniu przez kolejny tydzień mówiłam i myślałam rymem 🤭
A otóż napisałam serię bajeczek dla dzieci. A konkretnie osiem rymowanych bajeczek idealnych do czytania.
Poczytajcie sobie, swoim pociechom, psom (powinno się przyjąć) oraz kotom (pewnie zasną).
Pisałam trochę w proteście przeciwko temu, co w dzisiejszych czasach serwują dzieciom media, trochę z nostalgicznej tęsknoty za światem, jaki pamiętam z dzieciństwa.
Łapcie pierwszą bajkę i nie wahajcie się czytać.
Sceptyków zupełnie nie namawiam- można przescrollować i zająć się ważniejszymi tematami.
BALBINKA W KĄPIELI
Raz Balbinka wczesnym latem poszła hasać w trawie
I oddała się z rozkoszą tej pysznej zabawie
Gania muchy, osy chwyta, kłapie: ciach! -zębami
Energicznie przebierając małymi łapkami
Jedna osa jej uciekła, ale tu jest druga!
Na kwiat siadła i specjalnie do Balbinki mruga
Ta skoczyła i już prawie… już prawie ją żuła,
Kiedy nagle... jej nos zamarł! Nagle coś wyczuła!
„A cóż to za perfum słodki, cóż to za woń taka?!
I skąd zapach ten dochodzi? Spod tamtego krzaka?
Muszę to koniecznie znaleźć, nie mogę porzucić
Przecież ten niebiański zapach to jakieś psie Gucci!”
Psina rusza więc za tropem, nastroszyła wąsa
Nawet nie zauważyła, że ją mucha kąsa
Szuka, sapie, parska, fuka, idzie za perfumą
„Jest! Znalazłam! Krowi placek!”- krzyczy nagle z dumą
Wpadła pod krzak i z impetem dała w placek nurka
„Ależ się wyperfumuję! Będę Miss podwórka!”
Tarza się zapamiętale, zarzuca łapkami
„Cała wioska mnie przywita gromkimi brawami!”
Wytarzała się starannie: i brzuszek, i uszy
„Jak to wyschnie na słoneczku, nic tego nie ruszy!
Ten zapaszek będzie za mną szedł aż do starości
Każdy piesek w mojej wiosce zbieleje z zazdrości!”
Gdy skończyła się już stroić, efekt oceniła
„Cały placek jest zużyty- nic nie zostawiłam!
Bo co jeśli ktoś by znalazł resztki -nieproszony?
Konkurencję by mi zrobił, cały wypachniony!
A tak to ja na wyłączność dzisiaj mam oklaski
Jak kto chce, niech placków szuka, ten był mój- bez łaski
Szczęście dziś mi dopisało, nic do tego komu
Teraz czas na prezentację i powrót do domu!”
Wraca do domu Balbinka, krocząc z dumą, godnie
„No normalnie im z wrażenia pospadają spodnie!”
A tu w domu pani krzyczy „Fuj! A co tak cuchnie?!”
„No ja nie wiem, ja tam pachnę- posprzątałaś kuchnię?”
„Fuj! Balbina! To od ciebie! Marsz mi do kąpieli!
I masz moczyć się w tej wannie do samej niedzieli!”
Psina patrzy i nie wierzy „A cóż to za zdrada?
Przecież tak się wypachniłam, że mucha nie siada!”
„Co Ty znowu opowiadasz, cuchniesz na kilometr!
Marsz do wanny, bo w oborze będziesz spać na słomie!”
„Po dobroci mnie nie weźmiesz- to zacne perfumy!
Czy nie widzisz, jak mi dobrze i jak pękam z dumy?”
Psina uciekła pod stolik, taboret trąciła
Zbiła wazon, a czmychając fotel przewróciła
Ale pani była szybka, złapała śmierdziucha
„Ja cię zaraz wyszoruję, od łapek po brzucha!
Może zapach ten dla ciebie jest nadzwyczaj słodki
Jednak w domu ma być czysto, ja mam na to środki!
Zaraz szamponu wycisnę, zaraz wyjmę szczotkę
Będziesz mogła iść i znowu udawać stokrotkę”
Pani szybko więc wrzuciła Balbinę do wanny
„Skończy się już tobie psino udawanie panny”
Woda chlapie: chlup chlup! A piana strugami się leje
„O, ratunku! O, pomocy! Ja chyba zemdleję!”
Psina krzyczy, płacze, wzdycha i o pomoc prosi
Ale pani nieugięta szczotką ją tarmosi
„Proszę zostaw mi choć włosek z tą zapachu nutką!
Tylko jeden, malusieńki, choć ciupkę malutką!”
„Nie ma mowy, ty psotnico! Wnet będziesz jak nowa
Na pole też już nie pójdziesz, gdzie się pasie krowa!”
„O nie, to jest koszmar jakiś, przecież to jest dramat!
Miałam być Miss okolicy- zostałam... wyprana!”
Balbinka pachnąca mydłem, czysta, wysuszona,
Na kocu się położyła- była obrażona
„Wszystko na nic, a tak chciałam pachnieć jak księżniczka
Ale nie! Wskakuj do wanny, wskakuj do ręczniczka!
Ech, nieważne. Nic nie szkodzi, ja tutaj poleżę
Bo zmęczyła mnie ta kąpiel mówiąc całkiem szczerze
Ale jutro się na pewno na spacerek udam
Któż to wie, co mój nos znajdzie? Może jakie cuda?”
(obrazek oczywiście jest wygenerowany przez AI, bo co jak co, ale już bez przesady żebym jeszcze miała coś rysować 😅)

Polski

@atomekkkkk @jack__sparrow5 Nie jest. Ale nie sądzę, by trafiała w gusta masowego odbiorcy, który preferuje łupucupu i teksty o niczym.
Polski

@jack__sparrow5 To może znaczyć, że jego muzyka jest chujowa. Ale to tylko domysły.
Polski

@jack__sparrow5 Jako stara baba moge stwierdzić, ze najlepsze co moze kobietę spotkać w życiu do dobry, mądry mąż. Niełatwo o takiego, ale warto się rozglądać i czekać, bo w takim małżeństwie kobieta spelni sie jako żona,matka i człowiek.Mądry mąż wspiera ambicje żony, a ona mu się odwzajemnia.
Polski

Jak się Wam taka wersja Władcy Pierścieni podoba?
cinesthetic.@TheCinesthetic
An incredible animated version of The Lord of the Ring.
Polski

@TolkienPolska Zagłosowałabym na papier, ale mam audiobooka LOTR czytanego przez Roba Inglisa, także tego... osiołkowi w żłoby dano...😅
Polski

W sytuacjach zagrożenia ludzie potrafią chować się w najbardziej nieoczywistych miejscach, licząc, że pozostaną niezauważeni. Zarówno policjanci, jak i strażacy dobrze wiedzą, że podczas działań trzeba sprawdzać każdy zakamarek — od szaf i schowków po przestrzeń pod łóżkiem czy za meblami, bo to właśnie tam często próbują ukryć się osoby unikające odpowiedzialności, czy po prostu chcąc ratować życie (głównie dzieci).
Wystające spod łóżka stopy, w które dodatkowo wpatrywał się obecny w mieszkaniu pies, nie tylko zdradziły kryjówkę, ale również wskazywały, że została ona źle dobrana do wzrostu 44-latka, który w taki sposób chciał uniknąć spotkania z policjantami. Kryminalni z warszawskiej Woli zatrzymali mężczyznę ściganego za przestępstwo niealimentacji. Poszukiwany został osadzony w areszcie śledczym.
Fot. Policja

Polski

@nuoritoveri @TolkienPolska Grafiki na okładkach trochę dyskusyjne, ale bardzo dobra jakość wykonania książek, wytrzymują upływ czasu i namiętne czytanie, zwłaszcza przez dzieci.🙃
Polski

@TolkienPolska To, w którym "kolorowe kulki" są jedynym elementem okładki zgodnym z treścią książki 🫠 No jeszcze runy.

Polski


















