Łukasz Bielecki

45.7K posts

Łukasz Bielecki banner
Łukasz Bielecki

Łukasz Bielecki

@PoznanProject

Poznan Project coordinator / koordynator Nie odpowiadam na zaczepki anonimom, ubliżanie-blok Posługujących się mową obrazkową, GIF-ami, zwrotem "XD", ignoruję

Poznan, Greater Poland Katılım Ocak 2015
99 Takip Edilen2.1K Takipçiler
Łukasz Bielecki
Łukasz Bielecki@PoznanProject·
@AryoSomeGumul Za PRL-u u nas też gonili, jak w 1981 były braki paliwa. Sąsiad trzymał kanistry w piwnicy, musiały być nieszczelne, ktoś pewnie doniósł, milicja węszyła (bo groźba eksplozji) i sąsiad zszedł na zawał, do dziś to pamiętam, choć byłem dzieckiem...
Polski
1
1
3
121
Aryo
Aryo@AryoSomeGumul·
A wszystko to proza życia
Aryo tweet media
Polski
4
3
82
4.1K
Aryo
Aryo@AryoSomeGumul·
Pikabu[ru] i rosyjskie kanały Telegram ulubiony nowy rosyjski mem "Ukrywacie u siebie kanistry z benzyną, czyż tak?"
Aryo tweet mediaAryo tweet media
Polski
1
4
129
5.4K
Łukasz Bielecki
Łukasz Bielecki@PoznanProject·
@Sluzby_w_akcji No i na licho pokazywali te filmiki, teraz szumowiny z całego świata wiedzą, gdzie przyjechać 🙃
Polski
0
0
0
69
Służby w akcji
Służby w akcji@Sluzby_w_akcji·
Widziałem wiele filmików jak zagraniczni turyści pokazują, że w Polsce ludzie zazwyczaj nie przypinają rowerów, że jest bezpiecznie i nie ma tak pospolitej kradzieży jak ma to miejsce w UK czy Francji. Czy trend się odmienia? 34-letni obywatel Sudanu trafił w ręce mokotowskich policjantów pod zarzutem kradzieży rowerów do których miało dochodzić w tej dzielnicy. Policjanci pracujący nad sprawą namierzyli sprawcę. Podczas przeszukania mieszkania z którego korzystał znaleziono skradziony niedawno rower elektryczny o wartości 12 tys. zł.
Służby w akcji tweet media
Polski
103
230
1.3K
38.7K
Łukasz Bielecki
Łukasz Bielecki@PoznanProject·
@AryoSomeGumul Dawniej jeździłem trasami szybkiego ruchu z maksymalną dopuszczalną, a momentami trochę ponad. Od paru lat ustawiam tempomat na 110-115. Wystarczyło wyliczyć sobie ile kosztujew paliwie każda minuta dotarcia szybciej do celu na np. 300 km trasy. Prawie nigdy się nie opłaca 🙃
Polski
1
1
7
173
Łukasz Bielecki
Łukasz Bielecki@PoznanProject·
@kstorblog Sam Pan napisał, że robił te studia magisterskie wyłącznie dla papierka. Wszystko co Pan pisze, to oczywiście źle świadczy o systemie i o konkrenej uczelni, ale trochę wyszło tak, że daje Pan 1 gwiazdkę lumpeksowi, bo nie było w nim nowej odzieży.
Polski
1
0
0
163
Kastor Beck-Kużelewski
1/2 Post dotyczy opłakanego poziomu najlepszej uczelni w kraju i może zniechęcić do podejmowania studiów w ogóle. Będzie długo i osobiście, za co z góry przepraszam. Długo nosiłem się z jego napisaniem, bo: 1.wnioski, do których doszedłem w trakcie studiowania są nieoczywiste; 2.pisząc tego posta, czuję, że dopuszczam się podwójnej nielojalności: wobec wykładowców i wobec studentów. Niech obie te grupy wiedzą jednak, że nie uważam, by ich przedstawiciele ponosili osobistą winę — gdy patologia jest tak powszechna, siłą rzeczy ma przyczyny strukturalne; 3.sam rozważam w przyszłości karierę akademicką, więc to, co piszę, może mi potencjalnie zaszkodzić; 4.moje doświadczenie dotyczy politologii na UW. Czy z podobnymi problemami borykają się inne uczelnie — nie wiem, choć się domyślam. To powiedziawszy, ostatecznie przeważyło poczucie dobrego smaku. Zacznijmy od podstawowych informacji. Kilka lat temu obroniłem licencjat z filozofii na znakomitym wydziale filozofii UW i od razu przeniosłem się na rynek pracy. W międzyczasie zrobiłem studia podyplomowe na SGH; spróbowałem też studiować na uczelni Koźmińskiego, ale odpadłem już na pierwszym zjeździe, bo kilkugodzinne zajęcia okazały się reklamą narzędzia do outsourcingu HR-u, dla którego pracował wykładowca. No nic, uczelnia zwróciła pieniądze. Planowałem nie iść na żadne studia, ale okazało się, że polska ustawa o służbie cywilnej wprost stawia wymóg wykształcenia magisterskiego od pewnego poziomu zatrudnienia — co w perspektywie kariery dla państwa zbudowałoby sufit nad moją głową. Nie uważam, żeby był to wymóg adekwatny do czasów systemu bolońskiego, ale to temat na inną dyskusję. Zdecydowałem się więc pójść na politologię na UW w trybie niestacjonarnym. Poziom studiów był — mówiąc wprost — żałosny. Duża część wykładowców nie miała ambicji, żeby uczyć studentów, program był niedopasowany do współczesności, studenci w dużej mierze zdawali bez uczenia się, a na egzaminach powszechne było oszukiwanie. Kilka historii — zacznę od tych o poziomie nauczania, bo to na uczelni najważniejsze: 1.Na jednych zajęciach wykładowca poinformował nas na wstępie, że na zaliczenie należy przygotować prezentację na dowolny temat, a sylabus nie będzie realizowany. 2.Nawet jeśli wykładowcy tego nie zapowiadali, często i tak sylabusa nie realizowali — ich zajęcia były niezwykle chaotyczne. 3.Na drugim roku jako studenci skonfrontowaliśmy jednego z prowadzących. Powiedzieliśmy mu, że zajęcia są tak odległe od sylabusa, a ich przebieg tak dziwny, że podejrzewamy, iż służą mu do napisania artykułu naukowego na interesujący go temat, przy wykorzystaniu studentów jako darmowej siły roboczej do przeprowadzania ankiet. Wykładowca przyznał, że nie ma kompetencji do prowadzenia zajęć zgodnie z sylabusem, i poprosił mnie, żebym poprowadził ich część — zarówno na studiach niestacjonarnych, jak i dla studentów dziennych. 4.Na innych zajęciach zaliczeniem było przygotowanie czegoś (projektu artystycznego, wystąpienia, piosenki) na temat X, gdzie X oznacza bardzo ogólną nazwę zajęć. Przygotowaliśmy z grupą krótkie przedstawienie — na drugim roku studiów drugiego stopnia. 5.Na studiach niestacjonarnych na przedmiot przypadają de facto cztery długie zjazdy. Bardzo często całe pierwsze zajęcia były rozbiegowe (jak się nazywamy, o czym piszemy pracę magisterską), a połowa ostatnich to zaliczenie — na naukę zostawało więc 2,5 zajęć. 6.Tyle że ani większość wykładowców nie sprawiała wrażenia, jakby chciała czegoś nauczyć, ani większość studentów — jakby chciała się czegoś nauczyć. Wyglądało to tak, jakby wszyscy tkwili w beznadziejnym systemie, który oczekuje magisterek i magistrów, a wszyscy wiedzą, że to dla picu.
Polski
45
26
271
76.6K
Łukasz Bielecki
Łukasz Bielecki@PoznanProject·
@DarLipinski Akurat 70 lat niedługo minie, jak ludzie raz jeden autentycznie popierali łysego i mieli nadzieję, że komuna jakoś tam wywiąże się ze swych obietnic wobec narodu...
Polski
0
0
1
40
Łukasz Bielecki
Łukasz Bielecki@PoznanProject·
@JkmMikke A to chyba nie ma nic wspólnego z dzikością. To właśnie wyrafinowane ludy umieją tworzyć sobie obok rzeczywistości zwykłej, równoległe rzeczywistości formalne. I tam coś może "formalnie nie istnieć". Tego dzicy nie znają.
Polski
1
0
3
353
Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke@JkmMikke·
Dzikie ludy sądzą, że jeśli na jakiś przedmiot rzuci się odpowiednie zaklęcie, to przestaje on istnieć. Nikt go nie dostrzega. Dziś zeszliśmy na ten sam poziom. Ludzie uważają, że jak się nie uzna np. niepodległości Osetii, to to państwo przestaje istnieć. Nikt go nie dostrzega!
Polski
13
9
233
10.4K
Łukasz Bielecki
Łukasz Bielecki@PoznanProject·
@Piotr__Cywinski Do tych nowych partii powinien być zakaz przyjmowania kogokolwiek w wieku emerytalnym (takim jaki obowiązuje aktualnie czyli 65 M 60 K).
Polski
0
0
1
27
Marek Miśko, czuwaj!
Marek Miśko, czuwaj!@MiskoMarek·
@CDzwoni Najpiękniejsze z całego tego zdarzenia nie są jednak te ciosy, jak widać wystarczająco skuteczne — zdaje się, że szczęka wjechała, a nawet na wątrobę weszło. Najpiękniejsze i rzadko spotykane jest to, że kobity znały swoje miejsce zaszeregowania w tej sytuacji. Brawo.
Polski
5
3
169
3.1K
Zygfryd Czaban
Zygfryd Czaban@CDzwoni·
Wejherowo. Pan konduktor obezwładnia agresywnego żula, który zaatakował konduktorkę. Fachowiec.
Polski
143
385
3.8K
68.9K
Dariusz Lipiński
Dariusz Lipiński@DarLipinski·
@mhorala Panie Pośle, proszę zaspokoić moją ciekawość. Czy istnieje jakaś przyczyna tego, że nie możecie sobie tego wszystkiego napisać/powiedzieć prywatnie zamiast wkurzać wyborców? Jeśli istnieje, to musi to być jakaś potężna przyczyna.
Polski
2
2
20
465
Marcin Horała
Marcin Horała@mhorala·
1/2 Kacprze, Twój wpis przyjąłem z dużym smutkiem nawet nie dlatego, że mam ciekawsze zajęcia na sobotni wieczór od prostowania kłamstw i manipulacji. Gorsze jest to, że na poziomie cynicznej politycznej technologii to jest skuteczny zugzwang. Pozostawiony bez odpowiedzi spowoduje, że przez wielu kłamstwa i manipulacje zostaną potraktowane jako prawda. Zaś odpowiedź oderwiesz od własnej twórczości i polecicie z nią na Nowogrodzką z komentarzem „Panie Prezesie, Pan zobaczy jak ci z Rozwój Plus jątrzą i i atakują, to trzeba wreszcie przeciąć i ich wyrzucić”. To, że kolejna grupa czytających jeszcze bardziej się zniesmaczy do PiSu jako takiego (znów się kłócą na X i piorą publicznie brudy), to poświęcenie, na które byliście w gronie miłośników nabiału gotowi od początku tej akcji. Dawaliśmy się tym szantażować i wiele zmilczeliśmy, ale zawsze przychodzi moment, kiedy miarka się przebiera. Jeżeli nie da się inaczej to trudno. Mam taką życiową maksymę, która mnie jak dotąd nie zawiodła: nigdy się nie zaczynać i zawsze oddawać. Jedźmy więc po kolej: 1. Kłamiesz wmawiając Mateuszowi Morawieckiemu w brzuch jakąś chorą osobistą ambicję. Był na przykład jednym z pierwszych potencjalnych kandydatów prezydenckich, który schował do kieszeni swoje osobiste ambicje i poparł kandydaturę Karola Nawrockiego. W czasach, gdy w naszej partii był w tym jeszcze w zdecydowanej mniejszości. W czasach, gdy całe Wasze środowisko popierało innych kandydatów. Wykonał tytaniczną pracę w kampanii aby Karola Nawrockiego wesprzeć. Tak samo jak np. Przemysław Czarnek. Wiesz natomiast, kto takiej pracy nie wykonał? Ty. 2. Kłamiesz twierdząc, że Mateusz Morawiecki ma jakiś swój osobisty budżet do dyspozycji w PiS. Być może mylisz to z okresowym skromnym finansowaniem konkretnych przedsięwzięć Zespołu Pracy Państwowej – kolejnych raportów i konferencji wspierających działania PiS i podporządkowanych PiS. Nawiasem mówiąc koszty takich wydarzeń są wyraźnie niższe od kwot, którymi Mateusz Morawiecki ze swoich prywatnych pieniędzy wspiera PiS. Jest prawdopodobnie największym indywidualnym darczyńcą w tym zakresie. Ale fakt, czasem drukowanie raportów Zespołu kosztuje tyle co papier i farba drukarska. Jaki w tym osobisty interes Mateusza Morawieckiego, żeby PiS miał porządne propozycje programowe? Przy okazji – gdzie mogę się zapoznać z owocami prac zespołu ds. rozliczania rządu kierowanego przez Jacka Sasina? Niewątpliwie ma bogaty dorobek, ale niestety jakoś nie mogę na niego natrafić? 3. Serio twierdzisz, że Mateusz Morawiecki zawsze mógł liczyć na Twoje wsparcie? Serio? Bo wiesz, ja np. jako szef pomorskich struktur PiS to nawet nie mogłem liczyć na Twoją obecność na żadnym z pomorskich wieców wsparcia dla Karola Nawrockiego w 2025 ani na żadnym z analogicznych wieców wsparcia kampanii Andrzeja Dudy w 2020 - a to tylko przykłady pierwsze z długiej listy. Mam przypominać, że wyborach samorządowych Twoi współpracownicy startowali pod marką „drużyna Płażyńskiego” z dyskretnie ukrywanym PiSem? I ty zarzucasz premierowi Morawickiemu osobiste ambicje? Nie daliście rady znaleźć kogoś bardziej wiarygodnego w tym dziele? 4. Dlaczego nie można zrobić „grilla” pod szyldem PiS? Bo to luźna w formie ale ważna w treści rozmowa o poważnych problemach, która w założeniu ma polegać na przekonywaniu nieprzekonanych. Ilu nieprzekonanych do PiS przychodzi na PiSowską imprezę? Jeżeli chcemy do PiS kogoś przekonać to właśnie musimy podejmować inicjatywy, rozmowy, wydarzenia na które owi nieprzekonani w jakiejś znaczącej liczbie będą chcieli przyjść. 5. Twierdzenie, że dzielimy wyborców PiS na jakichś gorszych i że to jak Tusk z moherowymi beretami to nawet trudno zakwalifikować jako manipulację lub kłamstwo. To bliżej jakiś majaków i halucynacji.
Kacper Płażyński@KacperPlazynski

Mateusz Morawiecki chce stworzyć wrażenie, że jest wyrzucany z PiS. Jest odwrotnie. W imię jedynie osobistych ambicji dzieli największą partię opozycyjną, jedyną, która może sprawić, że Donald Tusk straci władzę. Jest mi z tego powodu bardzo przykro, bo cenię zarówno premiera @MorawieckiM jak i wielu członków jego stowarzyszenia. Ale to, że ich szanuję i że z nimi nie raz owocnie współpracowałem, nie znaczy, że będę zamykał oczy na to, co moi koledzy dziś robią. Mateuszu, rozumiem Twoje ambicje, to w polityce cecha bardzo ważna i potrzebna. Ale nie rozumiem, dlaczego mówisz, że nie możesz ich realizować w @pisorgpl. Jesteś szefem ECR, jako jedyny wiceprzewodniczący partii dysponujesz własnym budżetem, w ścisłym kierownictwie PiS jest czterech Twoich ludzi i jeden przedstawiciel dawnego środowiska Suwerennej Polski - a Ty ciągle mówisz o jakiejś "suwpolizacji" PiS. Serio? Jesteś twarzą naszej partii, Twoi ludzie są wystawiani na pierwszą linię w mediach, Twoje projekty i pomysły były wspierane przez całe nasze środowisko. Czy ktoś kiedyś zablokował cokolwiek, co chciałeś zrobić? Nie, zawsze mogłeś liczyć na wsparcie całej partii. Czy naprawdę nie możesz zrobić grilla na tysiąc osób po prostu jako wiceszef wielkiego ugrupowania, które przez 8 lat świetnie rządziło i które jako jedyna może przesądzić o odsunięciu Tuska? Czego tu się wstydzić? Bardzo chcę się mylić, ale uważam, że hasło "poszerzenia" naszego namiotu to tylko pretekst, by zbudować swój własny namiot. I OK, każdy ma do tego prawo. Tylko wypadałoby nie opowiadać bajek o jedności i chęci pozostania w PiS. Na razie, niestety, tylko dzielicie. W kilka dni udało się Wam podzielić PiS na „młodych, wykształconych i mądrych” ze Stowarzyszenia Rozwój Plus i całą, Waszym zdaniem gorszą, resztę. Wiesz Mateuszu, co mi te snute przez Was i Waszych zwolenników opowieści przypomina? Słynne wystąpienie Tuska, kiedy podzielił Polaków na „normalnych” i „moherowe berety”. Taki wyższościowy, nacechowany pogardą ton patriotom nie przystoi. A propos „moherowych beretów”. Po tym, jak władza okradła nas z partyjnej subwencji, wspierają nas tysiące zwykłych ludzi. To często seniorzy, dzielący się z partią, której ufają, swoimi skromniutkimi emerytami. Dlaczego w takiej sytuacji niektórzy europosłowie z Rozwój Plus od miesięcy nie płacą nawet składek na PiS? Za mało zarabiają? Nie rozumiem tego. Chyba, że już się z nami pożegnali, ale to wypada o tym otwarcie powiedzieć. Pozostając przy pieniądzach: Ryszard Kalisz opowiada, a Wy za nim powtarzacie, że organizowanie kosztownych imprez przez Wasze Stowarzyszenie nie spowoduje odebrania PiS-owi subwencji. Ci sami ludzie, którzy bezprawnie zabrali nam już raz pieniądze teraz stali się dla Was autorytetami?! Nie rozumiem też dlaczego Mateuszu, skoro chcesz zostać w PiS i opowiadasz się za jednością, nie przychodzisz na spotkania kierownictwa partii. Nie masz czasu? A może to jednak jakaś demonstracja? Na koniec: ja mam wciąż nadzieję, że zostaniecie w PiS. Uważam, że Wasze odejście utrudni zmianę władzy i powrót do ambitnej polskiej polityki. Wystarczy zobaczyć kto z Twojego grillowania cieszy się najbardziej. 8 lat naszych rządów, z Beatą Szydło i Tobą Mateuszu u sterów, były najlepszym czasem w najnowszej historii naszej Ojczyzny. Jeśli jednak chcecie odejść, powiedzcie to proszę otwarcie. Tego wymaga elementarna uczciwość.

Polski
102
121
763
121.5K
Łukasz Bielecki
Łukasz Bielecki@PoznanProject·
@BodanP @RGwiazdowski Generalnie w ten właśnie deseń, choć jakieś pozory starali się zachować, tworząć takie jakby małżeństwo light. A przecież wszyscy ci, którzy mówią, że po co im papierek, dokładnie właśnie nie chcą tych obowiązków i formalności. No ale jakieś bonusy każdy chętnie przyjmie.
Polski
0
0
0
25
Bogdan Pieńkowski
@PoznanProject @RGwiazdowski Dokładnie. Ja nie widziałem tej Ustawy, ale czy razem z nią miały być nowelizowane wszystkie inne, które mają związek z małżeństwem, czy tylko Ustawa nadawała tylko przywileje choćby wspólne opodatkowanie,nie zmieniając obowiązków.
Polski
1
0
1
17
Robert Gwiazdowski
Robert Gwiazdowski@RGwiazdowski·
A wiecie że likwidacja podatku dochodowego i spadkowego likwiduje dwie największe różnice prawne między osobami bliskimi żonatymi i nie żonatymi? 😀
Polski
27
32
511
18.8K
Adam Gwiazda
Adam Gwiazda@delestoile·
🇫🇷 Jeśli ktoś szuka egzotycznych emocji na wakacje, to nieodmiennie polecam Marsylię.
Polski
170
688
4.7K
174.7K
Daniel Foubert
Daniel Foubert@d_foubert·
Od kolaborantów mogą się wyzywać, ale kolaborant to dalej Francuz...
Łukasz Bielecki@PoznanProject

@d_foubert Bo Francja nie ma na szerszą skalę w pamięci historycznej doświadczenia z renegatami (nie kolaborantami, a renegatami).

Polski
1
1
4
1.4K
Łukasz Bielecki
Łukasz Bielecki@PoznanProject·
@d_foubert Bo Francja nie ma na szerszą skalę w pamięci historycznej doświadczenia z renegatami (nie kolaborantami, a renegatami).
Polski
0
0
1
1.4K
Daniel Foubert
Daniel Foubert@d_foubert·
Wlaśnie nie. Nie przyjdzie francuskim nacjonalistom nawet symbolicznie pozbawiac francuskości rodowitych Francuzów z lewackimi poglądami. Dla nich to są Francuzi, którzy się mylą i tyle.
Rudo Cvetkov@rudocvetkov

@d_foubert 🇫🇷tak nie mają ?

Polski
1
0
5
1.6K
Stanisław Żerko
Stanisław Żerko@StZerko·
Najlepsze dla PiS - i dla nas wszystkich, którzy chcą wysłać obecny obóz rządzący do butelkomatu - jest dotrwanie tej partii do wyborów jako jednolitej (d'Hondt czy jak mu tam), ale przy świadomości wyborców, że po wyborach "normalos" w PiS-ie nie dadzą już sobie pogrywać ultrasom i w razie czego nie zawahają się wyjść z partii.
ALD@AALLDDWW

Spośród samych wyborców PiS - 5 proc. wybrało odpowiedź "zdecydowanie tak", 40 proc., "raczej tak", 8 proc. "raczej nie", a 15 proc. "zdecydowanie nie". Niezdecydowanych było 32 proc. @StZerko.

Polski
16
8
126
13.3K
Daniel Foubert
Daniel Foubert@d_foubert·
Czy Kaczyński powinien odejść na zaslużoną i szczęśliwą emeryturę?
Polski
11
5
7
1.9K
Fakty RMF FM
Fakty RMF FM@RMF24pl·
W związku z wetem do ustawy o statusie osoby najbliższej z Rady Parlamentarzystów przy Prezydencie RP odchodzą posłanki PSL Urszula Pasławska i Urszula Nowogórska. Informację przekazał wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski. „Pokłady dobrej woli się wyczerpały” – podsumował ludowiec w TVN24. rmf24.pl/fakty/polityka…
Polski
95
67
307
99.9K
Daniel Foubert
Daniel Foubert@d_foubert·
Polska już nie jest biednym krajem, ale do bogactwa jeszcze daleko. Laska wanilii, czasami w ogóle nie ma. Tutaj jakieś marne 4 opakowania przez przypadek. Raczej nikt poza oligarchami nie kupuje.
Daniel Foubert tweet media
Polski
5
1
14
1.7K