Profesor Unrat ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ

6.6K posts

Profesor Unrat ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ banner
Profesor Unrat ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ

Profesor Unrat ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ

@Profesor_Unrat

Jestem szczery, o tyle, o ile pozwala mi na to mój sposób myślenia. Franz Kafka, Listy do Mileny

Katılım Ocak 2018
392 Takip Edilen553 Takipçiler
Profesor Unrat ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ
To zdumiewające, do jakiego wysiłku zdolny jest umysł zdeterminowany, by fabrykować iluzje niezbędne do ochrony zagrożonej samooceny. Niestrudzenie kreuje on coraz bardziej wiarygodne wersje wspomnień, które mają ostatecznie przekonać go samego o słuszności własnej narracji.
Bꓭambo@obserwujesobie

Lech Bolek Wałęsa. Lata analiz, badań IPN-u i prof. @Cenckiewicz, prawomocny wyrok sądu i wszystko jak krew w piach. Otóż Bolek pracował na akord, a że był wzywany na przesłuchania, to zawinszował sobie kasę za nieobecność w pracy. Szach mat panie CenTkiewicz 😅

Polski
0
1
1
84
Profesor Unrat ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ
Fragment szczególnie godny polecenia młodzieży, dla której Jan Rokita to sympatyczny felietonista Kanału Zero, dający świadectwo swego wejrzenia w otchłań psyche Donalda Tuska, a na sanockim jarmarku szpanujący przed przekupniami znajomością szkoły sieneńskiej.
Magazyn Anity Gargas@Magazyngargas

Lech #Wałęsa, Donald #Tusk, Mieczysław Wachowski, lustracja i teczki. Dlaczego po latach wciąż zakłamuje się sens nocnej zmiany? Już dziś rozmowa Anity Gargas z @PiotrSemka ‼️

Polski
0
1
0
278
Profesor Unrat ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ
Odpowiedź brzmi: nie. Generalizacja na bazie jednego przypadku to błąd logiczny. Problem w tym, że wcale nie potrzebujemy adwokata-przestępcy, żeby mieć powody do krytyki tej profesji. Istnieje długa lista innych, niezależnych patologii w tej grupie, by mieć o niej złe zdanie.
Michał Bieniak@m_bieniak

Czy adwokat przestępca jest powodem, żeby obrażać wszystkich adwokatów? Jeżeli tak, to co powiemy o księżach, dziennikarzach, politykach (i możemy dopisać dowolny inny zawód)?

Polski
0
0
0
119
Profesor Unrat ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ retweetledi
Eurosport Polska
Eurosport Polska@Eurosport_PL·
Idealne podsumowanie 🥶 #WorldChampionship
Polski
0
7
101
6.8K
.
.@ikropka·
@Profesor_Unrat @mscwcukier ale wiecie, że rzeczywistość wyprzedziła Wasze sarkazmy? zwierzogranie.pl/pl to się w dodatku nazywa orkiestra i przed powstaniem dostało list-certyfikat od Jurasa. serio serio. zdjęcia nie wstawię, bo jednak człowieka żal i ludziom też pomagał.
Polski
2
0
2
48
Profesor Unrat ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ
Owsiakowi zajęło ponad 20 lat, by osiągnąć ten poziom arogancji, wulgarności i chamstwa w reakcji na kwestionowanie transparentności jego akcji. Mogliśmy na żywo obserwować działanie prawa Kopernika-Greshama w odniesieniu do moralnego szantażu ratowaniem dzieciaczków.
jachcy🇵🇱@jachcy

Krótka piłka od Bedoesa! To się TVN wstrzelił w moment😀

Polski
0
0
0
126
Murzyd Mścigniew_Cukierzalc
Murzyd Mścigniew_Cukierzalc@mscwcukier·
@Profesor_Unrat Świętemu Jurwie zblakła już aureola. Młodzi potrzebują nowego impulsu dla obowiązku charytatywnego. Pln 5 od łebka leczy duszę. Przez jakiś czas będzie dublet, potem zmiana pokoleniowa zostanie oficjalnie przyklepana viralowym zdjęciem stopy na instagramie.
Polski
1
0
1
84
Profesor Unrat ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ
Krążący niegdyś w Wielkiej Brytanii żart, że Ministerstwo Wojny zawsze przygotowuje się do minionej wojny, okazuję się być prawdą w odniesieniu do strategii wyborczej Morawieckiego i jego stronników.
🇵🇱 Paweł Jabłoński@paweljablonski_

Wielu z Państwa zadaje sobie pytanie – po co stowarzyszenie Rozwój Plus? I czy to inicjatywa przeciwko @pisorgpl – czy wręcz przeciwnie? Postaram się na te pytania odpowiedzieć. A żeby to dobrze zrobić, najpierw trzeba odpowiedzieć na inne pytanie: Dlaczego pomimo fatalnych rządów Tuska, afer, dramatu w służbie zdrowia, rosnącego bezrobocia, nie tylko nie traci on poparcia – ale wręcz je zyskuje – a główna partia opozycyjna nie zyskuje, a traci? No i – jak to zmienić? Niektórzy tłumaczą utratę poparcia przez PiS wyłącznie migracją głosów do obu Konfederacji – i przekonują, że wystarczy większa konsolidacja wokół twardego elektoratu –> odzyskanie tych wyborców –> zwycięstwo i pokonanie Tuska. To częściowo prawdziwa diagnoza – ale tylko częściowo – bo tych głosów po prostu nie wystarczy. W wyborach 2023 r. PiS miało ponad 35% głosów. Konfederacja – 7,6%. Dziś według sondaży PiS ma ok. 23-27% – a obie konfederacje ok. 20-23%. Pozornie wszystko się zgadza. PiS stracilo 10-12%, mniej więcej tyle samo zyskały obie Konfederacje... … tylko że nawet gdyby wrócić do wyników z 2023 r., nie da to prawicy 231 mandatów! (zwlaszcza, że koalicja z Braunem jest absolutnie wykluczona...) A jednocześnie tracimy z oczu to, że w 2019 r. PiS wygrało wybory z wynikiem prawie 44%. To dodatkowe 8-9%, które nasza partia straciła 4 lata później głównie na rzecz „Trzeciej Drogi” (w 2023 mieli aż 14,5% głosów!) – albo rezygnacji z udziału w wyborach. Ci wyborcy nie są fanatykami Tuska – część z nich wprost go nie cierpi – ale z różnych powodów mieli dość PiS. Zniechęciła ich ostra polaryzacja, arogancja niektórych polityków, brak przekonującej oferty w trudnej sytuacji gospodarczej i poczucie, że polityka stała się zbyt emocjonalna i infantylna – a za mało merytoryczna. To właśnie ci wyborcy często decydują o wyniku wyborów – a dziś czują się zapomniani. Część z nich nie popiera żadnej partii, inni popierają którąś z aktualnie istniejących – ale bez entuzjazmu. Ci wyborcy istnieją, są bardzo ważni, i nikt nie ma prawa ich ignorować! Oni wciąż nie popierają PiS – choć wielu kiedyś popierało! – bo uważają, w PiS od 2023 r. niewiele się zmieniło i nie widzą u nas oferty dla siebie... …ale to można zmienić. I właśnie po to powstało Stowarzyszenie Rozwój Plus. Żeby poszerzyć ofertę PiS – żeby także ci wyborcy do nas wrócili (tak jak wyborcy Konfederacji, nad przekonywaniem których pracuje cała partia pod przewodnictwem kandydata na Premiera prof. @CzarnekP) – i żebyśmy dzięki także ich głosom mogli odsunąć od władzy ten fatalny rząd Tuska. Dlatego jestem w Rozwoju Plus. Żeby odsunąć Tuska od władzy. I żeby następny premier był premierem z @pisorgpl.

Polski
0
0
1
205
Profesor Unrat ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ ᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠᅠ
Pięknie nam zaanonsował inicjatywę Morawieckiego pan Łukasz, kategoryzując wyborców PiS na rozemocjonowanych, zafiksowanych na nienawiści do Tuska i spędzanych płodach, i onych, stanowiących większość, dobrze wykształconych, dla których ważna jest gospodarka, portfel i rozwój.
Łukasz Schreiber@LukaszSchreiber

Pozwólcie, że powiem więcej niż kilka słów o Stowarzyszeniu Rozwój Plus, o przyszłości PiS oraz o mitycznym, a jednak bardzo realnym „centrum”. Najbardziej frustrujące pytanie, które zadaje sobie dziś prawie każdy wyborca prawicy, brzmi: dlaczego mimo katastrofalnej sytuacji gospodarczej i społecznej za rządów Donalda Tuska oraz zwycięstwa Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich poparcie dla PiS nie tylko nie rośnie, ale wyraźnie pikuje w dół? Odpowiedzi w naszym obozie są różne. Wielu prominentnych polityków, w tym Patryk Jaki, powtarza mniej więcej to samo: tracimy głosy na rzecz Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej, a „centrum” albo nie istnieje, albo jest tak marginalne, że nie warto o nim mówić. Wystarczy większa konsolidacja, zjednoczenie wokół kandydata na premiera i zwycięstwo będzie pewne. W tym miejscu pojawia się jednak fundamentalny problem, który podważa tę tezę. Gdyby była prawdziwa, suma poparcia poparcia obozu patriotycznego (w skrócie: wyborcy PKN z drugiej tury) powinna oscylować w okolicach 51%. Tymczasem jest ona co najmniej o 5–7 punktów procentowych niższa, a różnica zasila przede wszystkim obóz niezdecydowanych. Obok migracji głosów na rzecz Konfederacji mamy więc poważne zjawisko demobilizacji i głębokiego zniechęcenia. Osobiście nie lubię określenia „centrum”, bo jest mylące. Nie chodzi o ludzi ideologicznie centrowych. W polskim wydaniu to przede wszystkim umiarkowani konserwatyści – wierzący, przywiązani do tradycji, ale zmęczeni radykalizmem i ostrą retoryką obu stron. To właśnie oni decydują o wyniku wyborów: odebrali PiS władzę w 2007, dali zwycięstwo Andrzejowi Dudzie w 2015, uwierzyli Hołowni w 2023 i ostatecznie przechylili szalę na rzecz Karola Nawrockiego w 2025. Dlatego nie działają tu proste schematy. W polskiej rzeczywistości wielopartyjnej i proporcjonalnej ordynacji nie wystarczy powtarzać, że „tamci są gorsi”. Wielu wyborców obozu patriotycznego jest dziś na tyle dojrzałych i wymagających, że realną opcją dla nich staje się „nie idę na wybory”. W dużym uproszczeniu elektorat obozu patriotycznego dzieli się na dwie największe grupy. Pierwsza – to zdecydowani przeciwnicy Tuska, kierujący się emocjami i sprawami światopoglądowymi. Jest liczna i zdyscyplinowana. Druga – to „milcząca większość”: ludzie, którzy nie lubią rządów Tuska, ale dla których najważniejsze są gospodarka, portfel, ich małe ojczyzny, rozwój kraju i normalność. To często dobrze wykształceni, zapracowani Polacy, którzy mają dość infantylizacji polityki. I właśnie do tej drugiej grupy zwraca się Stowarzyszenie Rozwój Plus. Nie chcemy rozbijać, podważać ani walczyć o stołki. Chcemy mówić językiem tych, o których zbyt często się zapomina. Chcemy dać im konkretną, merytoryczną ofertę – od gospodarki i podatków, przez infrastrukturę, po ambitną wizję rozwoju Polski. Bo tylko Prawo i Sprawiedliwość ma wystarczającą siłę i doświadczenie, żeby taką ofertę realnie zbudować. Mateusz Morawiecki przez ostatnie dwa i pół roku pokazał, że chce i potrafi tę rękawicę podjąć. Nie odpuszczając pierwszej grupy, musimy jednak z wielką determinacją wrócić do tych, którzy zwątpili. Jest dla mnie jeszcze jedna istotna kwestia, która powinna przekonać Was o autentyczności słów i działań Mateusza Morawieckiego. Chodzi o jego decyzję o rezygnacji ze startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Mógł przecież wybrać bezpieczną, prestiżową ścieżkę – budować relacje międzynarodowe, wyciszyć działalność w kraju i spokojnie czekać na dogodny moment. Zamiast tego postawił wszystko na jedną kartę i rzucił się w najcięższą możliwą pracę: setki spotkań w terenie, trudne debaty, codzienną walkę z fatalnym rządem Tuska oraz nieustanną batalię o merytoryczny kształt oferty programowej prawicy. Nawet w sytuacjach, które musiały być dla niego wyjątkowo przykre, nie obraził się, nie odszedł i nie odpuścił. Zachował się jak prawdziwy lider. Dlatego jestem członkiem Stowarzyszenia Rozwój Plus. Czy te działania podważają przywództwo w PiS albo pozycję kandydata na premiera, prof. Przemysława Czarnka? Absolutnie nie. Pomyślcie sami: w sobotę organizowałem konferencję programową PiS poświęconą nauce z udziałem Prezesa Jarosława Kaczyńskiego i Przemysława Czarnka, a we wtorek miałbym rozbijać partię? To po prostu absurd. Jestem w stowarzyszeniu, bo wierzę, że prawica musi robić dwie rzeczy jednocześnie: konsekwentnie bronić swojego dorobku i suwerenności państwa, ale jednocześnie nie może ulegać chwilowym trendom, modom i emocjonalnym pokusom. Potrzebujemy trwałej, merytorycznej oferty, która wychodzi poza codzienną walkę i buduje długoterminową wizję rozwoju Polski – taką, która przekonuje nie tylko najbardziej zmobilizowanych, ale też tych rozsądnych, zapracowanych Polaków, którzy dziś milczą lub są zniechęceni.Chcemy prawicy dumnej ze swojej historii, ale patrzącej odważnie w przyszłość. Bo Polska zasługuje nie tylko na to, żeby nie być rządzona przez Tuska. Polska zasługuje na to, żeby znowu dynamicznie rosnąć, być silna gospodarczo i patrzeć w przyszłość z wiarą i podniesioną głową.

Polski
1
2
3
399