Marcelina Zawisza #PartiaRazem@mmzawisza
Wiem, bo w przeciwieństwie do Pana byłam u Waszej ministry zdrowia z polożnymi z Leska. Byla też pani dyrektor i starosta. Oni mowili wprost ze maja obowiązek zadbać o to, żeby szpital przestał się tak strasznie zadłużać. I najpierw min Leszczyna zapewniła ich, że oddzial zostanie, a potem min Sobierańska-Granda kompeltnie olała temat. Położne proponowały rozwiązanie systemowe, bez którego nie dało się utrzymać oddziału, bo przy takich wycenach porodow jakie macie, nie ma opcji żeby szpitale powiatowe utrzymywały porodówki. Nie róbcie z ludzi idiotów - to wy odpowiadacie za to ile placi się za poród i czy wycena jest taka, że porodówka zostaje czy nie.
A ten oddział trzeba bylo utrzymać dla bezpieczenstwa rodzących.