Dziś pod KPRM oficjalnie stanęło #MiasteczkoGniewu! To początek naszego bezkompromisowego sprzeciwu wobec niszczenia państwa polskiego.
Podczas otwarcia protestu mocny głos zabrał @RBakiewicz. Bezlitośnie wypunktował działania ekipy Donalda Tuska, która w obawie przed narodem próbuje tłumić niewygodne manifestacje. Przekaz jest jasny i stanowczy: granice wytrzymałości Polaków zostały już dawno przekroczone. Nie będziemy biernie patrzeć na zwijanie naszej ojczyzny i oddawanie suwerenności! Ten protest to początek drogi do odsunięcia tej władzy.
#RuchObronyGranic
Polacy nie mogą dłużej płacić za klimatyczne szaleństwo Brukseli i bierność rządu Tuska. Rachunki za prąd rosną, a polskie firmy tracą konkurencyjność przez ETS i Zielony Ład.
Dlatego składamy projekt ustawy „Uczciwy rachunek za prąd” - każdy Polak ma prawo wiedzieć, ile dokładnie płaci za unijny podatek klimatyczny.
Kończymy również prace nad ustawą wyprowadzającą Polskę z ETS, którą przyjmiemy jak @pisorgpl wróci do władzy. Czas na tańszą energię, obronę miejsc pracy i walkę o polski interes.
#CzasNaNiższeRachunki
Polscy sadownicy ciężko pracują każdego dnia, by na naszych stołach nie zabrakło krajowych owoców. Państwo ma obowiązek stanąć po ich stronie.
Dziś odwiedziłem Państwa Barańskich - polskich sadowników, którzy po ostatnich przymrozkach zostali pozostawieni sami sobie. Straty są ogromne, a wielu gospodarzy walczy dziś o przetrwanie swoich rodzinnych sadów.
Bezpieczeństwo i pozycję w NATO buduje się na zaufaniu, które Tusk konsekwentnie podważał. Dzisiaj mamy tego skutki: spadek bezpieczeństwa Polek i Polaków.
Rozedrganie i rozemocjonowanie Tuska są tylko potwierdzeniem jego słabości i ogromnych błędów, jakie popełnił.
Żal patrzeć...
#PrzyjacieleRepubliki | @JKowalski_posel: Wyłączenie Telewizji Republika przed czerwcem lub lipcem 2027 roku jest potrzebne Tuskowi, aby domknąć moment dotyczący negocjacji z Unią Europejską. Pamiętają wszyscy polscy patrioci haniebny spór o krzesła i samolot w stosunku do pana prezydenta śp. Lecha Kaczyńskiego, kiedy Donald Tusk robił wszystko, aby śp. Lech Kaczyński nie mógł lecieć do Brukseli i bronić polskich interesów. To samo nas może czekać w 2027 roku, bo jestem przekonany, że pan prezydent Karol Nawrocki nie pozwoli przyjąć takiego budżetu, który będzie uderzał w polskich rolników i polskich przedsiębiorców.
#włączprawdę #TVRepublika
To bezprawie zaczyna dotykać nie tylko polityków. Groźby, zastraszanie, aroganckie wypowiedzi ministrów obecnego rządu, to jasny sygnał do jeszcze większego bezprawia. Dziś celem ataków stali się dziennikarze, jutro to może być każdy z obywateli, kto ma inne poglądy. Stop!
Dzisiaj policja siłą wtargnęła do mojego domu-biura w Warszawie, od lat prowadzę tam swoją firmę. Poturbowali i skuli asystentkę. Jedynym powodem brutalnego potraktowania kobiety było to, że domagała się wylegitymowania się funkcjonariuszy. Następnie, bez żadnego upoważnienia i obecności właściciela w miejscach operacji, dokonano przeszukania. Asystentkę wyprowadzono i porzucono na środku ulicy. Miała wyraźne obrażenia ciała. Tego typu działania od kilkudziesięciu godzin są podejmowane wobec innych dziennikarzy Republiki i redakcji naszych mediów. Władza wykorzystuje do napadów na nas osoby stwarzające terrorystyczne zagrożenie.
RCB zamiast przekazać zainteresowanym informacje o możliwym ataku, rozsyła przypadkowym osobom maila z moim nazwiskiem o zagrożeniu jako przykład czegoś o niskiej skali niebezpieczeństwa. Na podstawie tego niskiego zagrożenia siłą wchodzą do naszych domów. To atak na podstawowe prawa człowieka. Wzywam wszystkich do obywatelskiego oporu, wzywam do solidarności.
Tomasz Sakiewicz
prezes TV Republika
Czyli tak...
Policja otrzymała informację,że w mieszkaniu red. Sakiewicza zagrożone jest czyjeś życie. Wyważyli drzwi, zakuli w kajdanki asystentkę redaktora, zagrożenia dla nikogo nie stwierdzili.
Policjanci nie mieli nakazu wejścia do mieszkania i nie mieli nazwisk na mundurach. Mieli za to naszywki Komisariatu z Poczesnej spod Częstochowy.
Z pożyczki SAFE zostanie zmodernizowana trasa kolejowa Szczecin-Berlin.
Trasa Szczecin-Kołbaskowo - 12 km
Trasa Kołbaskowo - Berlin - 120 km
Czyli za 45-letni kredyt na koszt Polski wyremontujemy tory Niemcom.
@Ralph0051540979@TomaszSakiewicz Co ty pierdolisz? Kto ciężarna kopal idioto?
Ale załóżmy ze tak bylo to skoro PIS kopal ciężarna to my sobie dojedziemy szefa największej telewizji informacyjnej?
Swoje serduszka i pierdolety o praworzadnosci spusciliscie w kiblu tuska
Dlaczego w moim domu policja działała nielegalnie:
1. Nie było powodu do interwencji, gdyż pojawiające się od kilkunastu godzin ostrzeżenia na temat „zagrożeń” w naszych mediach samo RCB uznało za niskiej wiarygodności i taki komunikat wśród instytucji państwowych rozsyłało razem z jednym z oryginalnych maili, co ciekawe tego maila nie pokazano samym zainteresowanym.
2. Była to druga interwencja tego typu pod tym samym adresem w ciągu doby, poprzednia została uznana za fałszywy alarm, co już obniżało wiarygodność. Poprzednią sprawdzili na telefon i uznali za dostateczne.
3. Policjanci nie mieli imienników ani numerów, widać to na zdjęciach a posiadanie jednego z nich na mundurze jest obowiązkowe.
4. Mimo braku przewidzianych przez prawo oznaczeń odmówili do samego końca czynności wylegitymowania się.
4. Powodem użycia siły wobec mojej asystentki był fakt, że zażądała od nich przedstawienia się. Nie przeszkadzała im nawet w tych nielegalnych czynnościach.
5. Jeżeli żądanie wylegitymowania się tak bardzo im przeszkadzało to ja domagałem się tego dużo mocniej a wobec mnie nie zastosowano takiego środka.
6.Asystentkę skuto rękami do tyłu co stosuje się tylko w przypadku kogoś wyjątkowo niebezpiecznego i w taki sposób, że doszło do uszkodzenia ciała.
7.Policja powiedziała, że ją uwolni jeżeli pokaże im dowód osobisty co było niemożliwe gdyż była skuta. Nosiło to cechy znęcania się.
8. Analogicznie żądania pokazania dokumentów nie zastosowano wobec mnie chociaż nie byłem skuty.
Nie poproszono mnie do towarzyszenia przy oglądzie mieszkania. Policjant bez nakazu robił to sam. Nie sporządzono żadnej notki ani nawet nie poinstruowano gdzie można uzyskać informacje o interwencji.
9.Skutą asystentkę, przy dziesiątkach świadków wyprowadzono na ulicę a po zdjęciu kajdanek porzucono mimo, że znajdowała się w szoku. Policjanci uciekli, do
końca odmawiając podania swoich danych.