Seb.Nowak.

7.3K posts

Seb.Nowak. banner
Seb.Nowak.

Seb.Nowak.

@Sebasti00951011

/Historia/Fotografia/Sztuka/Sztuczna inteligencja/

Katılım Ocak 2023
1.7K Takip Edilen3.3K Takipçiler
Sabitlenmiş Tweet
Seb.Nowak.
Seb.Nowak.@Sebasti00951011·
Do katującego ją ubeka powtarzała: "Nie jesteś godzien ze mną rozmawiać", a w czasie procesu na skierowane do niej stwierdzenie prokuratora: "Niech oskarżona szanuje mundur polski" odpowiedziała biorąc z obrzydzeniem w dwa palce rękaw siedzącego obok niej ubeka pytaniem: "Czy to, tę bolszewicką szmatę chciałby Pan żebym uważała za polski mundur?" 15 października 1966 r. w Podkowie Leśnej zmarła Stefania Broniewska z d. Gerlicz, ps. "Bogucka" – łączniczka Narodowych Sił Zbrojnych, sanitariuszka podczas powstania warszawskiego, żona Zygmunta Broniewskiego, generała brygady i ostatniego Komendanta Głównego Narodowych Sił Zbrojnych. Wybuch II wojny światowej zastał ją w Garbowie. Tam spędziła większą część okupacji. Broniewscy od samego początku zaangażowali się w działalność konspiracyjną. Przekazywali duże sumy pieniędzy na rzecz organizacji podziemnych: Armii Krajowej, a następnie Narodowych Sił Zbrojnych. Broniewska była członkiem NSZ od samego początku jego istnienia. W połowie lipca 1944 r. w związku ze zbliżaniem się frontu, z obawy przed brutalnością nowych okupantów wyjechała do Warszawy. Tu zastał ją początek powstania warszawskiego. Zgłosiła się jako sanitariuszka. W czasie walk dawała dowody niezwykłego bohaterstwa, ratując rannych nieraz z narażeniem własnego życia. Po upadku powstania miała być wraz z transportem wywieziona w kierunku Prus. Jednak na rogatkach Warszawy wyskoczyła z jadącego pociągu i uciekła. Męża odnalazła w Krakowie. Od jesieni 1944 r., w związku z objęciem przez niego funkcji Komendanta Głównego NSZ, towarzyszyła mu zarówno podczas ukrywania się w Łodzi, jak i w wizytowaniu obozów i zgrupowań oddziałów zimą 1944/45 r. Podczas pobytu męża za granicą otrzymała od niego informację aby przybyć do Paryża. Próbowała wydostać się z kraju jedną z „dróg przerzutowych” ale zatrzymano ją 7 listopada 1945 r. Trafiła do więzienia na warszawskim Mokotowie, gdzie w toku przesłuchań nie ujawniła żadnych osób, pseudonimów ani kontaktów. Podczas rozprawy przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie nie przyznawała się do winy. Twierdziła, że Polska powinna być dla Polaków, ubolewała nad stratą Wilna i Lwowa. Jako narodowiec deklarowała wierność swoim ideałom. Komunistyczny sąd orzekł karę 8 lat więzienia, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na 2 lata. Karę odbywała w więzieniu na warszawskim Mokotowie, a następnie w Fordonie koło Bydgoszczy. W więzieniu zachowywała się nad wyraz dzielnie i podtrzymywała na duchu współwięźniarki. Była dla nich niekwestionowanym autorytetem. Amnestia z 30.04.1947 r. skróciła jej wyrok do lat czterech. Jednak za odwagę i niezłomną postawę musiała zapłacić dodatkową cenę. W grudniu 1949 r. odbył się kolejny, tym razem niejawny (śródwięzienny) proces Stefanii (nawet bez adwokata z urzędu). Wyrok wyniósł kolejne 10 lat. W uzasadnieniu podano, że jej winą jest, że „na terenie więzienia w Fordonie rozpowszechniając fałszywe wiadomości [...] urabiała w psychice słuchaczy nastroje wrogie do obecnego ustroju Państwa Polskiego, czyniąc tam przygotowanie do zmiany przemocą tego ustroju...”. W Fordonie przebywałado 1952 r., w tym 2 lata w izolatce. Następnie przewieziono ją do cięższego więzienia w Inowrocławiu, gdzie również pełne 2 lata spędziła w izolatce. Podczas odbywania kary jej stan zdrowia pogorszył się (ciężka wada serca, rozstrój nerwowy i ropne zapalenie ucha grożące trepanacją czaszki (prawdopodobnie był to ślad po ciężkich pobiciach). W marcu 1955 r. została zwolniona (warunkowo) po przedstawieniu prokuratorowi dokumentów świadczących o śmierci męża ale była już nieuleczalnie chora i zmaltretowana oraz bez środków do życia. Zarobkowała sprzedając „Dzienniczki Ucznia” na ulicach Milanówka i Podkowy Leśnej oraz fizycznie jako siła przyuczona w Ogrodzie Botanicznym. Zmarła na skutek rozpadowej gruźlicy nabytej w komunistycznych więzieniach. Pochowana została w grobowcu rodzinnym na Starych Powązkach w Warszawie, kw. 242, rząd 1, miejsce 28-29.
Seb.Nowak. tweet media
Polski
180
1.3K
4K
143.4K
olasem
olasem@olasempruch·
Kto i kiedy oraz jaką dawkę witaminy D zażywa w naszej ojczyźnie? Bo od dawna się zbieram żeby zacząć i jakoś nie mogę (krwi też pod tym kątem nie przebadałam).
reginakula25@reginakula25

@olasempruch Ale wróci Pani uzbrojona w solidną dawkę witaminy D! Zazdroszę, bo u mnie typowa angielska pogoda...🥹🌧️☔️

Polski
93
0
52
9.9K
Człowiek Bóbr 2.0
Człowiek Bóbr 2.0@czlowiek__bobr·
Dear @elonmusk, thank you for X's new functionality - automatic post translation. It's wonderful, fantastic - simply great. Best thing since sliced bread. Now - how do i turn it off???
English
26
12
311
13.1K
Seb.Nowak.
Seb.Nowak.@Sebasti00951011·
x.com/olasempruch/st… W kwietniu 2004 r. w Warszawie zmarł pewnien prozaik, scenarzysta filmowy i teatralny, uznawany w PRL-u twórca tzw. „literatury faktu”, niemającej w istocie wiele wspólnego z prawdą... W 1939 r. ukończył Gimnazjum Ogólnokształcące im. Króla Jana Sobieskiego w Krakowie. Tego samego roku, jako ochotnik wziął udział w wojnie obronnej. W czasie okupacji uczył się w Technikum Handlowym Woronicza oraz służył w Armii Krajowej a po wojnie w zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość. Używał wówczas ps.: „Zielony”, „Robert” i „Roman”. W 1947 r. został tajnym współpracownikiem Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Krakowie. Działalność jako agent UB rozpoczął donosami na znanych sobie członków WiN oraz ... kilku napadów rabunkowych w Krakowie i Bytomiu, co spowodowało, że przez kilkanaście miesięcy był wyeliminowany z sieci agentury krakowskiego WUBP. Pod koniec 1948 r. został ponownie informatorem UBP, tym razem pod ps. „7” i brał udział w operacjach mających na celu likwidację poszczególnych oddziałów antykomunistycznego podziemia oraz fizyczną eliminację jej dowódców i żołnierzy. Dzięki jego działalności zlikwidowano m.in., Radę WiN Olkusz (sprawa obiektowa o kryptonimie „Wino”). Donosił również na funkcjonariuszy MO, mających kontakt z podziemiem. Jako „porucznik Henryk” (ps. organizacyjny fikcyjnego członka sztabu Okręgu III ROAK) doprowadził do zniszczenia oddziału „Wiarusów”, który kontynuował działalność zgrupowania mjr. Józefa Kurasia „Ognia”. W 1949 r. w Bukowinie agent „7” rozpracował i doprowadził do likwidacji lokalną organizację antykomunistyczną „Samoobrona Chłopska” a rok później w roli „kpt. Karola” z rzekomego kierownictwa ośrodka konspiracji doprowadził do aresztowania członków oddziału Józefa Miki „Leszka”. Od końca listopada 1951 r. do stycznia 1952 r. przebywał w Monachium, rozpracowując Delegaturę Zagraniczną WiN. Poznał tam też uczestników kursu dywersyjnego prowadzonego przy pomocy Amerykanów. Po miesięcznym pobycie wrócił do kraju, przekazując UB – Plan „Wulkan”. Agent „Teodor”, jako „Kazimierz” uczestniczył w operacji, która zakończyła się ujęciem żołnierzy kpt. Kazimierza Kamieńskiego „Huzara”. Skutkiem jego pracy agenturalnej sześciu z nich, w tym sam „Huzar”, zostali zamordowani przez komunistów. Od końca 1951 r. regularnie dostawał od MBP pensję w wysokości 1500 zł, a później 2000 zł (w 1952 r. średnia krajowa wynosiła 652 zł). W połowie 1952 r. UB pomogło mu urządzić się w Warszawie a resort finansował mu wczasy, płacił za ubrania i leczenie. W operacji „Cezary” brał udział jako „Artur” i „Feliks” a w lutym 1953 r. za zaangażowanie w tę grę dostał premię 1500 zł i Srebrny Krzyż Zasługi. TW był do stycznia 1957 r. ale już od lutego został kadrowym pracownikiem SB MSW. Zwolniono go ze służby w związku z podejrzeniem o napad z bronią na pocztę w Warszawie tego samego roku. Do wyjaśnienia tej sprawy zaangażowano MO w całej Polsce, jednak dzięki poparciu osób, które znały jego agenturalne dokonania w likwidacji podziemia antykomunistycznego, został przywrócony do służby i w 1962 r. dostał odznakę „10 lat w Służbie Narodu”. Na rentę odszedł w 1964 r. Po odejściu z resortu zajął się pisarstwem. Otrzymał nagrodę II stopnia Ministra Obrony Narodowej za "Niebezpieczne ścieżki" i "Człowiek stamtąd". W PRL-u był uznanym twórcą tzw. „literatury faktu”, niemającej w istocie wiele wspólnego z prawdą, za to powtarzającej propagandę szkalującą powojenne podziemie antykomunistyczne, zamazującą jego prawdziwy charakter i cele działalności oraz jego zwalczania przez służby specjalne. W 1982 r. wspólnie z płk. Zbigniewem Pudyszem i płk. Tadeuszem Zalewskim wydał książkę szkalującą Konfederację Polski Niepodległej pt. "KPN – kulisy, fakty, dokumenty". 8 kwietnia 2004 r. w Warszawie zmarł Marian Reniak, właśc. Marian Strużyński – żołnierz AK i członek WiN, który będąc tajnym agentem UBP przyczynił się do śmierci wielu osób z podziemia antykomunistycznego.
Seb.Nowak. tweet media
olasem@olasempruch

Zabójca, który strzałem w potylicę zamordował ciężarną kobietę i jej męża nigdy nie poniósł za to kary, a wręcz przeciwnie rozwinął swoją karierę w PRL-u. Za swoje filmy był wielokrotnie nagradzany przez Ministra Obrony Narodowej. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych, po trwającym trzy lata procesie, Sąd Okręgowy w Krośnie umorzył postępowanie z powodu przedawnienia, motywując to nieudowodnieniem przez oskarżyciela czynu. 11 marca 2015 r. zmarł, nie doczekawszy się sprawiedliwej kary, Jerzy Vaulin - w czasie okupacji żołnierz Armii Krajowej, po II wojnie światowej agent UBP wewnątrz podziemia antykomunistycznego, morderca Antoniego Żubryda ps. „Zuch” i jego żony Janiny z d. Praczyńskiej. @Sebasti00951011

Polski
11
35
84
3.1K
Seb.Nowak.
Seb.Nowak.@Sebasti00951011·
@przemkolesniak Tak, ale warto dodać, że taka sytuacja nie jest od "dzisiaj" i nie jest to zaniechanie jednej formacji politycznej.
Polski
0
0
0
123
Seb.Nowak. retweetledi
olasem
olasem@olasempruch·
Pernambuco to stan w Brazylii, na najdalej wysuniętym na wschód krańcu Ameryki Południowej. I jedynym Polakiem, który ma tam swój pomnik jest Krzysztof Arciszewski, banita, podróżnik, etnolog, generał i holenderski wicegubernator Brazylii. Pierwszy polski konkwistador zmarł 7 kwietnia 1656 ale nawet po śmierci nie zaznał spokoju, jego ciało spłonęło w pożarze kościoła braci czeskich w Lesznie. W 1624 wygnany z kraju za okrutne morderstwo oszusta, który nieuczciwie przejął i zrujnował majątek jego ojca, został wysłany do Holandii gdzie zaciągnął się do wojsk holenderskiej Kompanii Zachodnioindyjskiej i wyruszył na podbój Nowego Świata. Do Pernambuco trafił w 1930 i pomógł Holendrom odbić je z rąk Portugalczyków. Wojna trwała dłużej, wrócił do Holandii i znów do Brazylii jeszcze 2 razy - ostatni raz już jako generał artylerii i admirał. Arciszewskiego fascynowała kultura Indian, traktował ich życzliwie i chciał nawiązać z nimi przyjacielskie stosunki. Opisywał ich zwyczaje i wielkie zainteresowanie wzbudziły w nim obrzędy Indian Tapuja. Ze względu na swój odmienny stosunek do ich kultury, popadał w konflikt z komisarzami Kompanii Zachodnioindyjskiej. Dopiero 200 lat po jego śmierci naukowcy zainteresowali się jego zapiskami. Po powrocie do kraju, w 1648 dowodził jeszcze obroną Lwowa, brał udział w odsieczy Zbaraża i walczył w bitwach z Tatarami i Kozakami. Do końca miał awanturniczą duszę żołnierza. U kresu życia osiadł w rodzinnych dobrach, gdzie zajmował się snuciem opowieści o dalekich krajach i pisaniem poezji.
olasem tweet mediaolasem tweet media
Polski
15
37
230
5.6K
olasem
olasem@olasempruch·
No i koniec. Jutro wracamy do naszych swojskich 6 stopni. Sześciu.
olasem tweet media
Polski
58
1
225
5K
Seb.Nowak.
Seb.Nowak.@Sebasti00951011·
@olasempruch Ja myślę, że kolorowymi kredami pisali po chodniku: Pokój!
Polski
0
0
1
112
olasem
olasem@olasempruch·
To co Goldszajc zrobił tej Klejnotównie, a ojciec ją pomścił?
olasem tweet media
Polski
23
8
72
3.2K
Seb.Nowak. retweetledi
olasem
olasem@olasempruch·
8 kwietnia 1897 roku w Warszawie urodził się Jan Żabiński - zoolog, fizjolog, dyrektor Ogrodu Zoologicznego w Warszawie. Razem z żoną w czasie II wojny światowej ukrywał Żydów na obszarze zoo, za co otrzymali oni tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.
olasem@olasempruch

Jana Żabiński: Muszę być optymistą. Będziemy chronić zwierzęta przed zagładą i wierzę, że je uratujemy.” Nie udało się uratować zoo i jego mieszkańców. Słonica Kasia z Tuzinką. Kasia padła raniona odłamkiem. Jaś, ojciec, zastrzelony przez wojsko a Tuzinka wywieziona do III Rzeszy

Polski
6
26
106
4.3K
𝕭𝖆𝖗𝖇𝖆𝖗𝖆❤️
Znikające wpisy. Czy też tak macie? Nie dość, że X nieustannie zmusza mnie do potwierdzania mojego człowieczeństwa, to teraz bawi się w znikające tweety.😟
Polski
8
2
15
304
Seb.Nowak. retweetledi
Arkadiusz Cimoch
Arkadiusz Cimoch@ArkadiuszCimoch·
Gen. Mariusz Zaruski. Wielka legenda i pionier polskiego żeglarstwa, także twórca TOPR. Żołnierz Legionów, oficer WP. Od września 1939 ukrywał się we Lwowie. Zadenuncjowany przez oficera WP został aresztowany przez Sowietów. Umiera 8 kwietnia 1941 w więzieniu NKWD w Chersoniu.
Arkadiusz Cimoch tweet mediaArkadiusz Cimoch tweet media
Polski
1
18
66
1.1K
Alex Popović
Alex Popović@DolniVodonice1·
@Sebasti00951011 Heh, fakt. Obecnie na tym podwórku stoi tablica "zakaz gry w piłkę i jazdy na rolkach" postawiona jakoś w dwutysięcznych kiedy było tam jeszcze kilkoro dzieci, teraz bez sensu bo nie mieszka nawet jedno. W moich czasach cirka about 30/40 smyków po nim hasało.
Polski
1
0
1
5
Alex Popović
Alex Popović@DolniVodonice1·
Od tego moi dwaj bracia i ja zamęczaliśmy starych żeby kupili nam łyżwy hokejowe i kije na Gwiazdkę, zimą dozorca wylał wodę na podwórko i cała banda dzieciaków zaczęła łupać w hokeja :) do bramek z kartonu. Do tej pory jeden z moich ulubionych sportów.
Seb.Nowak.@Sebasti00951011

"Ogromna radość na widowni, entuzjazm w drużynie" 8 kwietnia 1976 r. w katowickim Spodku na inaugurację Mistrzostw Świata Grupy A biało-czerwoni sensacyjnie pokonali ZSRR 6:4 (W. Jobczyk 3, M. Jaskierski 2, W. Nowiński 1). "Cud na lodzie", zdarzył się po raz pierwszy i ostatni.

Polski
1
0
3
55
Seb.Nowak.
Seb.Nowak.@Sebasti00951011·
x.com/i/status/18165… "To nie bohaterstwo – tylko zwykła ludzka przyzwoitość. Tak należało zrobić". 8 kwietnia 1897 r. w Warszawie urodził się Jan Żabiński – polski działacz niepodległościowy, zoolog, wieloletni dyrektor Ogrodu Zoologicznego w Warszawie, powstaniec warszawski.
Seb.Nowak. tweet media
Seb.Nowak.@Sebasti00951011

x.com/olasempruch/st… „Aria Offenbacha” i „Piękna Helena” grana na fortepianie przez jego żonę oznaczała, że jest niebezpiecznie i należy jak najszybciej opuścić dom poprzez tunel prowadzący na zewnątrz i czekać na zewnątrz tak długo, aż sytuacja pozwoli na powrót. Małżeństwo Jan i Antonina Żabińscy podczas niemieckiej okupacji Polski w czasie II wojny światowej w swoim domu położonym na terenie warszawskiego ogrodu zoologicznego ryzykując własnym życiem uratowali około trzystu Żydów. Wśród ukrywających się była rzeźbiarka Magdalena Gross i jej mąż, prawnik Maurycy Fraenkel, pisarka Rachela Auerbach, mistrz bokserski Samuel Kenigswein z żoną i dwójką dzieci, Marceli Lewi-Łebkowski z rodziną, Joanna Kramsztykówna, Leonia i Irena Tenenbaum, żona i córka zmarłego w getcie entomologa Szymona Tenenbauma, mikrobiolog prof. Ludwik Hirszfeld. Wśród ukrywanych było wielu ubogich Żydów, w tym rodziny przedwojennych dostawców owoców, warzyw i nabiału (małżeństwo Żabińskich za swoją działalność zostało po wojnie odznaczone medalem „Sprawiedliwi wśród narodów świata"). Jan Żabiński, jako żołnierz Armii Krajowej ps. „Franciszek” w powstaniu warszawskim dowodził I plutonem 8 kompanii Kedywu „Kolegium C” w batalionie „Kiliński”. Podczas walk został ciężko ranny i do końca powstania przebywał w szpitalach. Później trafił do niemieckiej niewoli - w stalagach prowadził pogadanki zoologiczne dla polskich jeńców wojennych. Po uwolnieniu wrócił do Polski i podjął pracę naukową i popularyzatorską. 26 lipca 1974 r. w Warszawie zmarł Jan Żabiński – zoolog, fizjolog, wieloletni dyrektor Ogrodu Zoologicznego w Warszawie, żołnierz Armii Krajowej, powstaniec warszawski, autor ponad 60 książek popularnonaukowych

Polski
0
6
21
527
Seb.Nowak.
Seb.Nowak.@Sebasti00951011·
"Ogromna radość na widowni, entuzjazm w drużynie" 8 kwietnia 1976 r. w katowickim Spodku na inaugurację Mistrzostw Świata Grupy A biało-czerwoni sensacyjnie pokonali ZSRR 6:4 (W. Jobczyk 3, M. Jaskierski 2, W. Nowiński 1). "Cud na lodzie", zdarzył się po raz pierwszy i ostatni.
Seb.Nowak. tweet media
Polski
7
7
36
742
Farmer01
Farmer01@Farmer0115·
@Sebasti00951011 No zdarzały się spektakularne realizacje..kłamać nie będę..ale taki Salwador i tak w odDali
Polski
1
0
1
5
Seb.Nowak.
Seb.Nowak.@Sebasti00951011·
x.com/i/status/19501… "Widziałem przegląd wojska jedyny na świecie! Z którego dumne może być nasze stulecie, Bo w braterstwie złączone szły wszystkie narody, Którym droższe nad życie jest prawo swobody!" 8.04.1858 r. we Lwowie urodził się Jan Styka – polski malarz, ilustrator.
Seb.Nowak. tweet media
Seb.Nowak.@Sebasti00951011

x.com/Sebasti0095101… "Nie tyle pinxit ile combinavit Styka. Malowało wielu, on na szczęście najmniej i dlatego panorama była niezła. Styka (...) cały był pochłonięty oprowadzaniem zwiedzających roboty dostojników; pokazywał, objaśniał, gadał, przy czym oczywiście on był twórcą wszystkiego. Pamiętam jak Włodzio Tetmajer na ciepło odgrywał te paradne sceny, śmiejąc się i wściekając po trosze, bo zdarzało się, że Styka pokazywał jako swoją grupę jeszcze mokrą od pędzla Tetmajera. Gorzej było, kiedy próbował wywłaszczyć Kossaka. Po wizycie jakiegoś arcyksięcia, gdy Styka zanadto właził Kossakowi w szkodę, temperamentowy Wojtek gonił go po rusztowaniach, chcąc go obić". Tadeusz Boy-Żeleński 29 lipca 1942 r. w Krakowie zmarł Wojciech Kossak (ur. 31 grudnia 1856 r. w Paryżu) – przedstawiciel nurtu malarstwa o tematyce historycznej i batalistycznej, autor wielu obrazów przedstawiających wydarzenia z okresu wojen napoleońskich i powstania listopadowego, scenki rodzajowe, portrety i konie. Wraz z Janem Styką współautor Panoramy Racławickiej. Mistrz 🎨🖌

Polski
1
0
12
204
Farmer01
Farmer01@Farmer0115·
@Sebasti00951011 Urodziłem się w Opolu na dzielnicy "malarzy", dom rodzinny na Juliusza Kossaka łączył się z Jana Styki i zdarzało mi się słyszeć, że od małego mam "talent" - bo częściej od innych rówieśników udawało mi się "coś zmalować" ...
Polski
1
0
3
25