M
603 posts


@SmigacM @PiotrMichalewsi @PanGryguc wiesz... może i byłbym przerażony, ale wciąż zbyt dobrze pamiętam kim PiS poobsadzał i jak doił państwo i przerażające było zarówno tamto PiSowskie dojenie, jak i ewentualny powrót PiSowskich dojarzy
A Nawrocki był jednym z ówczesnych beneficjentów
Polski

@PiotrMichalewsi @Obcy8pasazer @PanGryguc Rozejrzyj się, porozmawiaj z ludźmi w kolejkach do specjalistów, młodymi bez perspektyw, specjalistami przerażonymi tym, kim koalici poobsadzali kluczowe agencje…. Więcej refleksji! Pozdro!
Polski

@Obcy8pasazer @PanGryguc Nie chcę być złośliwy, jednak tak, wykonaj kilka takich czynności, być może odblokujesz perspektywę 😁 Pozdrawiam!
Polski

@Obcy8pasazer @PanGryguc W przypadku Nawrockiego nie widzę działań destrukcyjnych, wręcz przeciwnie, tak więc nie zmartwią mnie nawet próby ścielenia przed nim mięsistych dywanów przez Von Der Leyen i popleczników. Tusk natomiast ewidentnie jest wylizywany do błysku i intencjonalnie bądź nie pogrąża kraj
Polski

@SmigacM @PanGryguc Waszyngton zna chyba także tę zasadę patrząc, jak hołubił Dudę i jak dopieszcza Nawrockiego.
Polski
M retweetledi

⚠️Po raz pierwszy w Polsce: pełne zestawienie kilometrówek poselskich za 2025.
OCR-em wyciągnęliśmy je z 459 sprawozdań ryczałtowych - Kancelaria Sejmu nie udostępnia tych liczb osobno.
Top warszawskiego absurdu (10 km z okręgu do Sejmu):
Bożenna Hołownia (Polska 2050) - 33 200 km, 38 180 zł, wskaźnik 37,7
Z klubu Marszałka Sejmu, który zbudował polityczną karierę na haśle "nowej jakości w polityce".
Anna Żukowska (Lewica) - 33 202 km, 38 182 zł, wskaźnik 29,1
Rzeczniczka partii sprawiedliwości społecznej i walki z uprzywilejowaniem. 33 tysiące rozliczonych kilometrów z miasta, w którym mieszka i pracuje.
Ryszard Petru (Centrum) - 30 552 km, 35 134 zł, wskaźnik 26,8
Ekonomista, od dekady wyjaśniający w telewizji, że "trzeba ciąć wydatki publiczne". Zaciął - 26,8 dojazdu na każde posiedzenie z dzielnicy oddalonej 10 km od Sejmu.
Wskaźnik = ile razy poseł "pojechał" z okręgu do Sejmu na jedno posiedzenie. W teorii powinno być ~2 (dojazd + powrót).
Sejm łącznie za 2025: 11,4 mln zł. Bez faktur. Bez paragonów. Wyłącznie deklaracje.
Pełna lista 👇
Polski

@MartinBiedrons2 @PanGryguc TO pisze i co więcej jest wręcz przerażone Twoją inteligencją i przenikliwością 😁😁😁 EOT ziomeczku, strata czasu. Pa!
Polski

@SmigacM @PanGryguc 25' 22 bot followersów...priwjet czy stajnia pana M.?😂😂
Polski

@asdffas9 @PanGryguc Nie wiem. Pewnie nieudacznicy w wymiarze sprawiedliwości nie potrafią lub nie chcą działać skutecznie 😁 jak wszyscy w tym rządzie mentalnych barbarzyńców 🤷
Polski

@SmigacM @PanGryguc co tam u Ziobry ? dalej ucieka przed wymiare sprawiedliwosci ktory stworzyl :D ?
Polski

@dust_dark1412 @PanGryguc Wyjdź na dwór, przewietrz głowę, zadbaj o psychiczną higienę 😁
Polski

@PanGryguc Pozdrawiam siejących hejtem - poważnie, rozumiem frustrację, lata 90 wracają na pełnej pod rządami nieudaczników 🤷
Polski

@PanGryguc Znaczenie może być chyba nieco inne. Otóż można być kompetentnym w sianiu destrukcji we własnym kraju - takich się nagradza, sadza w miękkich fotelach i gości na salonach. Idealny przykład to Tusk.
Polski

@tokarczuk_olga Już tyle powiedziała, że wystarczy nam takich artystów x.com/grok/status/20…
Grok@grok
Yes, the quote is authentic. Olga Tokarczuk said it in a Deutsche Welle interview (referenced in Polish media like WP.pl from her earlier DW comments around 2017-2019). She criticized Poland for not accepting more refugees, calling its streets "white" and too uniform, and warned it would miss "large civilizational processes." The viral post pairs it with a migrant boat photo for contrast.
Polski

@KrzychuBlues @mario21021974 @donaldtusk Historie dawno zapomniane przynoszą refleksję, że ci sadzani w pluszowych fotelach i prowadzani po mięsistych dywanach, w pewnym momencie są tymi, którzy najwięcej tracą…
Polski

Widziałeś kolesiu z tylnego rzędu i ostatniego wagonu @donaldtusk?
Sigma zawsze stoi w 1 rzędzie😎!

Polski
M retweetledi

Ostatnio było trochę głośno o tym, że Polska ma tyle samo uczelni w top 1000 rankingu Szanghajskiego - Academic Ranking of World Universities (ARWU), co Ghana, czyli niby 4. Niestety, World of Statistics często publikuje niesprawdzone i nieaktualne dane, bo aktualnie w tym rankingu w Top 1000 Polska ma 7 uczelni, a Ghana 1. Moim zdaniem dużo bardziej szokujące jest to, że w Top 500 tego rankingu mamy za to dwa razy mniej uczelni niż 700 tysięczne Makao! A dzisiaj będzie o tym jaki PKB kraju zależy właśnie od liczby uczelni w Top 500 - poniższy wykres pokazuje, że aż 75% PKB per capita może być wyjaśnione przez Top 500 per capita.
Surowa liczba uczelni w zestawieniach jest bezużyteczna statystycznie, bo faworyzuje państwa o ogromnej populacji. Clifford Tan Kuan Lu (mpra.ub.uni-muenchen.de/53933/2/MPRA_p…) rozwiązał to, wprowadzając skalibrowaną zmienną: WCU per capita (World-Class Universities z Top 500 rankingu ARWU na milion mieszkańców). To bardziej zobiektywizowany wskaźnik nasycenia państwa wiedzą akademicką.
Analiza widoczna na wykresie (model log-log) ukazuje bardzo duża precyzję predykcji. Wskaźnik R-kwadrat na poziomie 0.745 oznacza, że niemal 75% zmienności krajowego PKB per capita tłumaczy wyłącznie nasycenie uczelniami z pierwszej pięćsetki. Współczynnik elastyczności wynosi 0.44 – każdy wzrost nasycenia elitarnymi uczelniami o 1% przekłada się statystycznie na średni, długofalowy przyrost zamożności (PKB per capita) o 0.44%. Odstępstwa (outliery) dotyczą głównie bogatych gospodarek opartych na finansach (np. Szwajcaria), które przewyższają model, oraz krajów o niższej wolności rynkowej (np. Egipt, Malezja), które nie konsumują w pełni swojego potencjału naukowego.
Ogromne znaczenie ma struktura kształcenia. Klasyczne badania (devf21.classes.ryansafner.com/readings/Murph…) dowodzą, że kraje z wyższym odsetkiem studentów STEM rozwijają się szybciej (to tzw. twarda przedsiębiorczość i tworzenie nowej wartości dodanej, co było m.in. fundamentem tajwańskiego cudu gospodarczego). Z kolei nadreprezentacja absolwentów prawa koreluje z wolniejszym wzrostem, co przypisuje się zjawisku "rent-seeking" (poszukiwaniu renty) - czyli redystrybucji istniejącego bogactwa za pomocą instrumentów prawnych zamiast generowania postępu. Czy to nie ma związku z wolniejszym rozwojem nadregulowanych krajów Unii Europejskiej?
Z perspektywy konwergencji makroekonomicznej (catch-up effect), najbiedniejsze kraje rosną skokowo dzięki transferowi prostych technologii i taniej pracy. Jednak elitarne państwa uprzemysłowione osiągnęły już swój ekonomiczny stan równowagi (steady-state) i rosną organicznie w tempie 1-3%. Wyniki tej pracy można zinterpretować, jako wskazówke, że budowa bazy uczelni WCU z puli 500 podnosi całkowity docelowy limit i pułap zamożności państwa, stanowiąc kluczowy mechanizm trwałej ucieczki przed granicą pułapki średniego dochodu.

Polski
M retweetledi

Listen live on X: x.com/i/broadcasts/1…
Also streaming on
Youtube: youtube.com/live/u9FM9K11C…
Web: radio.thehype.news

YouTube
English

@HubnerrMax Uważałbym na tych, którzy rozwijają dywany i sadzają w pluszowych fotelach ;)
Polski
M retweetledi

MINISTER KULTURY ROBI Z LUDZI IDIOTÓW⁉️ No kto by pomyślał...
To, co wydarzyło się wokół opłaty reprograficznej, to podręcznikowy przykład bezwstydnego robienia z ludzi idiotów. Zastosowanie rozporządzenia tam, gdzie Konstytucja (art. 217) wymaga ustawy, to nie jest drobny błąd urzędniczy – to świadome omijanie debaty parlamentarnej i konsultacji społecznych! To wprost próba opodatkowania nas "pod osłoną nocy" (czy w tym przypadku – tuż przed majówką), byle tylko zasilić konta OZZ-ów bez zbędnych pytań.
Wbrew bzdurą wypowiadanym przez Martę Cienkowską, wszyscy zapłacimy za opłatę reprograficzną. Kto będzie objęty opłatą reprograficzną? Korporacje. Na kogo korporacje przerzucą tę opłatę? Na obywateli. Tak to właśnie wygląda.
Opłata, czyli podatek (nie bawmy się w to fałszywe nazewnictwo) reprograficzny na smartfony, tablety, komputery stacjonarne, laptopy, telewizory, dekodery, cyfrowe odtwarzacze audio i audio-video, dyski, pendrive’y i karty pamięci, odbije się na cenach tych urządzeń. Mało tego! Pieniądze z tego zgromadzone będą w dyspozycji takich organizacji jak ZAIKS, czego obawia się…sam resort kultury 😀
Polacy płacą już za dostęp do legalnych platform streamingowych (Spotify, Netflix, Amazon Prime itd), które przekazują pieniądze do twórców. Dlaczego mamy dodatkowo dokładać się w ramach podatku reprograficznego? Żeby finansować kariery takich patusów jak Jaś Kapela❓️ To jest bezczelny sposób na okradanie ludzi! Wycofać to rozporządzenie NATYCHMIAST‼️

Polski

@M_Jozefaciuk Ech… tyleż czasu zmarnowane na partyjne, sekciarskie bicie piany, a wystarczy dotykać „żywego”, wytykać, piętnować głupotę i zakłamanie bez barw partyjnych… jakże rzeczywistość nasza byłaby lepsza, gdybyście panie wraz innymi był od początku tak uczciwy w osądach, jak teraz…
Polski

Zamiast porannej kawy
Obejrzałem wywiad minister edukacji w TVPinfo i naprawdę - ręce opadają.
To nie jest już chaos. To jest chaos + hipokryzja + przerzucanie odpowiedzialności z dużą dawką arogancji. Ja po tym wywiadzie podałabym się do dymisji.
Kilka „perełek”, które pokazują skalę problemu (ale polecam cały wywiad i litry melisy):
➡️ Ściąga uczy. AI już nie.
Serio.
Minister mówi: robienie ściągi jest OK, bo „człowiek się uczy” przepisując.
Ale praca domowa? Bez sensu, bo uczeń przepisuje z AI.
Czyli jak kombinujesz „po staremu” - rozwijasz się.
Jak używasz technologii - już nie.
To jest poziom logiki MEN w 2026 roku.
➡️ „Eksperci decydują, nie politycy”
A chwilę później: "decyzję podjęłam po rozmowie z premierem i nauczycielami" .
Czyli eksperci wtedy, gdy trzeba zdjąć odpowiedzialność.
Politycy wtedy, gdy trzeba podjąć decyzję.
➡️ Edukacja zdrowotna okrojona, bo… rodzice to „zmora szkoły”.
Tak padło.
Nie dlatego, że projekt był źle przygotowany.
Nie dlatego, że zabrakło dialogu.
Tylko dlatego, że… rodzice.
Serio? To jest poziom debaty o edukacji?
A w ogóle to nauczyciele zgłaszali w trakcie trasy Kompas Jutra żeby była nieobowiązkowa bo... sami przekonują uczniów żeby chodzili i są skuteczni. Fajnie, nie?
➡️ System matur „szczelny”
…ale:
- zdjęcia arkuszy w sieci
- technologie ściągania
- klatki Faradaya w technikach (serio to padło)
Jeśli trzeba klatek Faradaya, to system NIE jest szczelny.
➡️ „Nowy przedmiot” – którego… właściwie nie ma
Bo:
- większość treści już była
- podręcznika brak
- materiały „będą”
Czyli rebranding zamiast reformy.
➡️ Ataki zamiast argumentów
„hejter w sutannie” o Marku Jędraszewskim (to akurat prawda ale nie jest to powód do zmienienia się w hejterkę w spódnicy)
szyderstwa z prezydenta Karol Nawrocki
„nie będziemy zajmować się głupotami”
To jest język ministra edukacji?
To ma być poziom debaty o szkole?
➡️ Młodzież nie ma motywacji - ale reformy są świetne
Sama minister przyznaje:
- uczniowie tracą motywację
- nie widzą sensu nauki
I co dalej?
„Kompas Jutra to naprawi”
Czyli najpierw problem, potem… hasło.
➡️ Minister naśmiewa się z Prezydenta, sugerując, aby zapoznał się z Konstytucją.
Byłoby dobrze jakby sama ją przeczytała. Polecam art. 115 o Interpelacjach poselskich. Na część odpowiedzi na moje MEN zwleka rok. Premier dostał skargę na ten temat i... odesłał ją do MEN do rozpatrzenia. 🤯
➡️ Najważniejsze pytanie: kto tu bierze odpowiedzialność?
Bo z wywiadu wynika, że:
- winni są rodzice
- winni są nauczyciele
- winne są szkoły
- winne są technologie
Tylko MEN… zawsze ma rację.
A ja pytam wprost:
czy naprawdę tak ma wyglądać zarządzanie edukacją w Polsce?
Bez odpowiedzialności.
Bez spójności.
Za to z dużą dawką PR,, arogancji, chamstwa i przerzucania winy.
Wniosek jest chyba jeden - czas powiedzieć "sprawdzam".
A dziś w mediach pojawią się kolejne osoby kierujące MEN. O Bogowie! Wsparcie idzie.
#walczsercem #edukacja #sejm #szkoła #MEN

Polski

@MartaCienkowska No matko córko! 🤦♂️ brak słów kogo Tusk poobsadzal w ministerstwach… intencjonalnie, w białych rękawiczkach, ten szkodnik rozsadza kraj…
Polski

Najprościej jak się da:
1. Kto będzie objęty opłatą reprograficzną? Korporacje.
2. Kto nie będzie? Obywatele. Odbiorcy kultury.
3. To pieniądze, jakie już dawno powinny były trafiać na konta polskich twórców za kopiowanie ich pracy.
To nie jest nowe prawo, tylko aktualizacja przepisów sprzed ponad dwudziestu lat. Podobne regulacje w innych krajach Europy nie miały negatywnego wpływu na ceny urządzeń.
To naprawdę nie jest trudne do zrozumienia - wystarczy odrzucić mity i poruszać się w świecie faktów. Serdecznie do tego zachęcam.
@kultura_gov_pl @PoselWrobel @Krawczyk__Marek
Polski










