
Tony Montana
792 posts




20 lat rodzinie Rutkowskich zajęło stworzenie Lecha, o jakim marzyli. W dość szerokim ujęciu stał się on rzeczywistością. Trzy mistrzostwa w pięć lat - najlepszy okres w historii klubu, w podstawowym składzie pięciu wychowanków otoczonych jakościowymi obcokrajowcami, którzy są gwiazdami ligi i ulubieńcami trybun. Te wypełnione średnio po 30k. Każdy o czymś takim marzył. Z perspektywy kibica Lecha trudno nie docenić tego okresu, zwłaszcza biorąc pod uwagę tę drogę. Najlepszy okres w historii klubu. Przez to podziwiam Piotra Rutkowskiego - nie sądziłem, że kiedyś przejdzie mi to przez klawiaturę. Ten człowiek stał się memem na cały kraj: słynna konferencja i "ja się nigdy nie poddam", zdjęcie z finału Pucharu Polski, szpilki Leśnodorskiego etc. Drwiny, szydery, kpiny ze strony własnych kibiców, autoironiczne przegrywy, przerwany mecz, gdy wszyscy krzyczą, żebyś wypierdalał. Teraz już bez ironii - nie poddanie się w takich okolicznościach jest wyrazem wielkiej odwagi. Za to bardzo szanuję. Odklejenie łatki jest szalenie trudne, a jednak w jakiś sposób się udało. Jemu i całemu klubowi. Oczywiście w tym wszystkim teraz najważniejsza jest pokora. Przecież ile razy ten Lech upadał, zaczynał od początku, obierał nową ścieżkę. Tej pokory brakowało w 2015, gdy mówił "jak bardzo odjechaliśmy Legii". Zresztą brak pokory jest też jedną z przyczyn aktualnego miejsca Legii, ale nie o tym. Niestety sport ma to do siebie, że zaraz wszystko może się zmienić i odwrócić, ale tego czego się dokonało już nikt nie zabierze. Po 20 latach cała familia Rutkowskich w pewien sposób może powiedzieć, że misja została wykonana.







Nie wydaje mi się, aby Marek Papszun w tym roku zasługiwał na nominacje „Trener sezonu 2025/26”. Co tam za kapituła się dobrała?









Zbigniew Ziobro przygotowuje się do ponownego objęcia stanowiska ministra sprawiedliwości. Ten pracowity człowiek już teraz robi przegląd systemów wymiaru sprawiedliwości funkcjonujących w poszczególnych państwach podczas wizyt studyjnych. Takich polityków nam potrzeba.
















