Ela Kornik-Królikowska
759 posts

Ela Kornik-Królikowska
@Tweeterxxl
Miłośniczka fake newsów oraz szerzenia dezinformacji i ruskiej propagandy.


Jak Rosja może finansować europejską prawicę kryptowalutami – mechanizm, który naprawdę działa. Wyobraź sobie: ktoś w Moskwie chce wpływać na wybory w Niemczech, Francji czy Polsce. Nie wysyła przelewu z banku – bo sankcje wszystko zablokują. Zamiast tego zamienia ruble na cyfrowe pieniądze, które prawie nie zostawiają śladu. A potem te pieniądze trafiają do kieszeni polityków, którzy mówią dokładnie to, czego chce Kreml: „Ukraina to nie nasz problem”, „Unia nas niszczy”, „tradycyjne wartości ponad wszystko”. To nie science-fiction. Śledztwa czeskich, polskich i unijnych służb oraz raporty ekspertów z 2024–2026 pokazują, że taki mechanizm jest nie tylko możliwy – jego kawałki już działały na jawie. Jak to mogło wyglądać w praktyce? Prosto i po ludzku: Pieniądze „czyste” na starcie, Rosja nie wpłaca euro na konto partii. Najpierw zamienia gotówkę lub ruble na kryptowaluty – najczęściej stablecoiny (np. USDT), które zachowują wartość jak dolar. Robi to na giełdach, które nie pytają o dowód osobisty (tzw. bez KYC). Najsłynniejsza była Garantex, potem jej następca Grinex i własny rosyjski stablecoin A7A5. W 2025 roku przez A7A5 przeszło ponad 93 miliardy dolarów – to jak cała gospodarka małego kraju. Zacieranie śladów – jak pranie w pralce Żeby nikt nie połączył Kremla z politykiem, pieniądze „miksuje się”. Wrzucasz je do wspólnego „kotła” z tysiącami innych transakcji (np. za pomocą mikserów typu Tornado Cash) albo szybko przerzucasz z Bitcoina na Monero, które jest prawie nie do wyśledzenia. Nazywa się to chain-hopping. Po tym nikt nie wie, skąd pieniądze naprawdę przyszły. Pośrednik, który wszystko maskuje Kasa nie leci prosto na konto posła. Trafia do „przykrywki” – portalu informacyjnego, fundacji czy think-tanku. Najlepszy przykład? Voice of Europe. Czeski kontrwywiad w 2024 roku ujawnił, że portal finansowany przez ukraińskiego oligarchę Viktora Medvedczuka (kumpla Putina) płacił europejskim politykom – m. in. z AfD w Niemczech, francuskiego Zjednoczenia Narodowego, belgijskiego Vlaams Belang, holenderskiego PVV, a także z Polski. Pieniądze szły w gotówce podczas tajnych spotkań w Pradze… ale też przez giełdy kryptowalut. Mówi się nawet o setkach tysięcy euro miesięcznie. Wypłata „na rękę” Polityk lub jego zaufany człowiek dostaje dostęp do portfela kryptowalutowego. Potem zamienia cyfrowe pieniądze na zwykłe euro – w kantorze w Dubaju, Gruzji albo po prostu sprzedaje komuś „z ręki do ręki” za kopertę z gotówką. Zero banku, zero śladu w systemie. Czy to się naprawdę dzieje?Tak, w częściach. Voice of Europe to nie plotka – potwierdzają to czeski BIS, polski ABW, niemiecka prasa i raport Bush Center z stycznia 2026. Płatności gotówką + krypto. Rosja w 2025 roku zbudowała całą „przemysłową” infrastrukturę kryptowalut do omijania sankcji (Chainalysis 2026 Crypto Crime Report). A7A5, Grinex – wszystko po to, żeby pieniądze płynęły niezauważone. Służby kilku krajów UE potwierdziły, że te same techniki służą nie tylko handlowi ropą, ale też operacjom wpływu. Nie ma jednego wielkiego dokumentu z napisem „Plan Kremla – finansowanie prawicy przez blockchain”. Ale puzzle pasują do siebie idealnie: Rosja ma pieniądze, ma technologię, ma motyw (osłabić UE i wsparcie dla Ukrainy) i ma już udokumentowane przypadki. To przerażające, bo jest sprytne. Demokracja opiera się na tym, że wiemy, kto kogo finansuje. A tu nagle polityk może dostać „anonimową kopertę” z krypto i nikt nie udowodni, że to Kreml. Dlatego warto patrzeć na ręce. Nie każdej partii, nie każdemu politykowi – ale mechanizmowi, który pozwala obcemu państwu kupować wpływy w naszej Europie. Bo jeśli to możliwe raz, to możliwe też następnym razem. Więc czytając czy słuchając ludzi Ordo Iuris, polityków Konfederacji czy Korony pomyślcie jak bogaty portfel krypto mogą posiadać. I dlaczego w Polsce jest grupa ludzi blokująca regulacje MiCA z dużym pałacem na czele. autor: @DanielKow2121 i @Pieter111120 źródła: chainalysis.com/blog/crypto-sa… bushcenter.org/publications/t… steptoe.com/en/news-public…








Żeby było jasne: pierwsze pismo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego dotyczące rynku kryptowalut wpłynęło do Kancelarii Prezydenta RP 12 grudnia 2025 r.❗️Czyli 11 dni po zawetowaniu przeze mnie ustawy z 7 listopada 2025 r. o kryptoaktywach, 7 dni po tajnym posiedzeniu Sejmu 🤦♂️ Rząd kłamstwami nie przykryje swojej nieudolności i bezradności w braku kontroli nad rynkiem kryptowalut. Rozliczcie siebie, nie opozycję!
















