Marek Łangalis@MarekLangalis
Jak płacić mniejsze podatki od zysków kapitałowych👇, bo Waszym moralnym obowiązkiem jest płacić jak najmniejsze podatki, oczywiście tylko i wyłącznie w sposób legalny.
Bo warto pamiętać, że bzDura Lex sed Lex (bzdurne prawo lecz prawo - to nie moje, pierwszy raz przeczytałem chyba u @R_A_Ziemkiewicz) - więc podatki płacić trzeba, ale z wykorzystywaniem legalnych możliwości do ich obniżania.
4 moje sposoby na płacenie jak najniższej Belki:
1. Załóżcie Indywidualne Konto Emerytalne - nie zapłacicie Belki od zysków ze sprzedaży na polskiej giełdzie oraz od dywidend. Limity wpłat są naprawdę wysokie - na 25 ty rok 23 643 zł. Po 60tce możecie wyciągnąć bez podatku, jeżeli wcześniej - to go zapłacicie, ale i tak przez lata będziecie mogli obracać tym kapitałem bezpodatkowo. Więc nawet jeśli chcecie zbierać z krótszym terminem czasowym niż 60 lat - TO SIĘ OPŁACA. I to nie będzie tak jak z OFE - IKE z punktu prawnego działa bardziej jak Wasze konto bankowe - jest w 100% w Wasze dyspozycji i jest w 100% dziedziczone. Jeżeli kiedykolwiek politycy mieliby się połasić na pieniądze z IKE, to znaczy że mamy takie problemy w kraju, że wtedy to będzie Wasz najmniejszy problem.
2. Kupujcie dobre firmy i ich nie sprzedawajcie - jak nie sprzedacie = nie zapłacicie podatku. Wiem, że porada z serii tych głupiomądrych, ale największy niezrealizowany zysk mam na małym pakiecie na Kętach, które są ze mną już piętnasty rok i na samą myśl o zapłaceniu podatku dochodowego (nie są na IKE) to odechciewa mi się sprzedaży. I tak sobie trwamy razem, pobierając co roku dywidendę. I mógłbym nazwać się geniuszem inwestowania i że wiedziałem już piętnaście lat temu, że Kety to będzie taki dobry strzał, a tak naprawdę to od kilku lat trzymam to wciąż (duży pakiet, ale później kupiony sprzedałem) z powodu mojej awersji do zapłacenia podatku. Generalnie - metoda "kup i zapomnij" jest jedną z lepszych w stosunku do dobrych i rosnących spółek. No i nie płaci się podatku 🤭
3. Jeśli nie macie konta IKE, a macie dobre wyniki po dokonaniu sprzedaży i wisi nad Wami podatek po roku do zapłacenia - to sprzedajcie akcje spółki, która świeci się Wam mocno na czerwono - zrealizujecie stratę. Jak bardzo zależy Wam na posiadaniu tych akcji, to je potem odkupcie. W USA czy UK musicie odczekać 31 dni z odkupem, w Polsce nie macie takich obostrzeń. Ja wiem, że na Xie sami geniusze inwestycyjni się obrażą za samą myśl, że mogą mieć coś świecącego na czerwono, ale bądźmy poważni - większość ma jakąś wtopę, która czerwienią wali po oczach. Zrealizujcie stratę - po co płacić wysokie podatki.
4. Kupujcie ETFy reinwestujące z automatu dywidendę - wtedy wypłata dywidendy będzie niewidoczna dla Waszego Urzędu Skarbowego. Inwestując samodzielnie w spółki dywidendowe poza IKE - zapłacicie u źródła podatek 19% od dywidendy, a potem powiedzmy kupicie sobie za resztę akcje. W przypadku ETFa na polskiej giełdzie - Belka jest Wam straszna dopiero w momencie sprzedaży ETFa. Nie muszę już chyba pisać, jak zadziała procent składany przez dziesiątki lat na tej oszczędności. A jeżeli nie wiecie o co chodzi to zachęcam do pierwszego wpisu z tej serii - x.com/MarekLangalis/…
Reasumując - bardzo bawią mnie złośliwe komentarze - "pokaż PITa" w odniesieniu do sukcesów inwestycyjnych.
Ja swojego, na ile mogę legalnie, obniżam jak się da. Ci, którzy zawyżają swoje PITy - trochę mi ich żal. Waszym obowiązkiem jest dbać o swoje finanse i swoje rodziny, a nie o finanse państwa. Po to ustawodawca tworzy prawo i ulgi w tym prawie by z nich korzystać - państwo Was do tego zachęca, inaczej tych ulg by nie tworzyło. Czy można prościej?
Jak będziecie bogatymi emerytami to nie będziecie jęczeć w kolejce do państwowego lekarza i żebrać o czternastą emeryturę, tylko stać Was będzie na prywatną wizytę - więc odciążycie system. Więc wykorzystywanie ulg podatkowych i możliwości płacenia leganie mniejszego podatku jest postawą ze wszech miar patriotyczną.
Już to tu pisałem - BOGAĆCIE SIĘ, również z wykorzystaniem możliwości podatkowych.