Adam Reick

6.8K posts

Adam Reick

Adam Reick

@Wojtek_Kier

Katılım Temmuz 2017
185 Takip Edilen73 Takipçiler
Adam Reick
Adam Reick@Wojtek_Kier·
@MeitzPL Powodzenia! Teraz jak świat szeroki tylko kraft. Koncerny zepsuły wszystkie marki.
Polski
0
0
2
23
Sebastian Meitz
Sebastian Meitz@MeitzPL·
@Wojtek_Kier O, bardzo dziękuję! Czyli Kamienitza to nie InBev a Moleon Coors. Widać polska Wikipedia nie nadąża za faktami 😉 Poszukam tych kraftowych, ale z pobieżnej analizy okolicy Aheloy wynika, że może to nie być łatwe zadanie.
Polski
1
0
2
88
Sebastian Meitz
Sebastian Meitz@MeitzPL·
Czwartek. Po 13:00. Na wyraźne życzenie niektórych z Państwa dokonuję urzędowego sprawdzenia jakości lokalnych trunków. Na razie wyniki są niejednoznaczne. Być może z winem pójdzie lepiej. 😅 Dobrego popołudnia, Szanowni Państwo!
Sebastian Meitz tweet media
Polski
6
1
55
2.2K
Adam Reick
Adam Reick@Wojtek_Kier·
@Zarychta_P @AWMKrajewski Ja nie chcę niczego udowadniać, stwierdzam tylko, że Polska jest tu tylko poręczną ilustracją (instrumentem?) niemieckiej polityki wewnętrznej i (potencjalny) zwolennik AfD może w tym kontekście wystawiać nam laurki.
Polski
0
0
1
19
Paweł_Zarychta
Paweł_Zarychta@Zarychta_P·
@Wojtek_Kier @AWMKrajewski Że Niemcy, patrząc na Polskę, chcą głosować na AfD? Konia z rzędem dla tego, komu uda się tego dowieść. Powodów szukałbym raczej bliżej niemieckiej ulicy. W przenośni i dosłownie.
Polski
1
0
1
24
Andrzej Krajewski
Andrzej Krajewski@AWMKrajewski·
“Polska to stare i lepsze Niemcy” - czytam I się zastanawiam, czy wyjazdy wakacyjne Niemców do Polski i ich zachwyty nad tym, że jest tu, jak kiedyś w Niemczech, jeszcze bardziej nie otwierają wyborców w RFN na to by przenieść głosy na AfD? Szukając nadziei by było jak dawniej
Sebastian Meitz@MeitzPL

🧵 “Kiedyś śmiano się z Polaków. Teraz to Polacy nas wyśmiewają. I to słusznie.” Jak Państwo wiedzą, zawsze z dużym zainteresowaniem czytam komentarze niemieckich internautów, w tym m.in. na zamkniętym forum Die Welt. Pan redaktor @phil_ipp_fritz napisał dzisiaj artykuł, że w Niemczech ofiarami islamistów padło więcej Polaków niż w Polsce. Przejrzałem również komentarze. Nie odczuwając bynajmniej Schadenfreude, polecam Państwu wybór tych najpopularniejszych. Na koniec pozostaje tylko napisać: Sei wie Polen. 🇵🇱 1/12

Polski
4
2
20
1.2K
Adam Reick
Adam Reick@Wojtek_Kier·
@MeitzPL Przecież to coming out globalisty, chyba że lokalne piwka są niedostępne.
Polski
0
0
0
11
Sebastian Meitz
Sebastian Meitz@MeitzPL·
Środa. Już nawet po 15:00. Trzeciego dnia wdrożono istotną zmianę. 🍻 Dobrego popołudnia, Szanowni Państwo! 😎
Sebastian Meitz tweet media
Polski
10
4
56
1.6K
Adam Reick
Adam Reick@Wojtek_Kier·
@Zarychta_P @AWMKrajewski Te wypowiedzi nie śwadczą jednak ani o głębokim rozeznaniu, ani sympatii, więc hipoteza nie jest "od czapy".
Polski
1
0
1
21
Paweł_Zarychta
Paweł_Zarychta@Zarychta_P·
Takich opowieści od Niemców nie słyszę. Owszem, ci, którzy mają jakieś rozeznanie, patrzą na Polskę z niejakim niedowierzaniem, ale trudno chyba to skorelować z poparciem dla AfD. Swoją drogą największe poparcie dla tej partii jest właśnie przy granicy z Polską, gdzie akurat za nami się nie przepada. To chyba jednak o wiele bardziej skomplikowane :).
Polski
3
1
3
116
Adam Reick
Adam Reick@Wojtek_Kier·
@ListyLiterackie To stary dowcip. Ja go pamiętam z ok. 80go roku, AI podpowiada, że krążył już w l. 60tych.
Polski
0
0
0
308
Listy Literackie
Listy Literackie@ListyLiterackie·
Nie pamiętam który satyryk, chyba Krzysztof Daukszewicz, ale to ze trzy dekady temu było: Z pamiętnika partyzanta: - Poniedziałek: Wypieprzyliśmy Niemców z lasu - Wtorek: Niemcy nas wypieprzyli z lasu - Środa: Odzyskaliśmy las - Czwartek: Znowu nas wypieprzyli - Piątek: Przyszedł leśniczy i wypieprzył z lasu nas i Niemców.
Polski
23
27
250
17.1K
Adam Reick
Adam Reick@Wojtek_Kier·
@krzysztofrak66 Czy CDU dojrzało do innego typu kanclerstwa? Problemem nie jest przecież (tylko) osoba.
Polski
0
0
1
48
Paweł Musiałek
Paweł Musiałek@Pawel_Musialek·
Marzy się, aby ekipa "Rozwój+" poszła odważnie i zerwała z głupim aksjomatem pt. "Tusk jest największym wrogiem/zdrajcą Polski". Jeśli naprawdę chcemy rozwoju to polityczną konkurencję musimy traktować jak przeciwników, których się krytykuje, a nie wrogów, których się nienawidzi. To wymóg nie tylko polityki opartej na chadeckich wartościach, racji stanu wymagającej zdolności do punktowej współpracy ponadpartyjnej, ale i społecznego zmęczenia toksyczną polaryzacją.
Polski
120
38
519
57.3K
Adam Reick
Adam Reick@Wojtek_Kier·
@MeitzPL @Anna82876513 @HStojanowski Z tą Polską to jakiś tani chwyt - albo po adresie, albo jakiś prosty algorytm: religia - Polak, zwłaszcza, że nie zostało to poparte postacią polskiego myśliciela politycznego, tylko Bannonem.
Polski
0
0
1
25
Sebastian Meitz
Sebastian Meitz@MeitzPL·
Trafiłem u Pana @HStojanowski na ciekawy quiz pokazujący profil ideologiczny. Przeszedłem całość w trybie ekstremalnym, czyli 240 pytań. Polecam jako sobotnią rozrywkę. Moje wyniki na screenach poniżej. 👉 Narodowy konserwatyzm i neokonserwatyzm. Oba dopasowane w 93%. 👉 Najbardziej kompatybilny kraj? Wiadomo - Polska!💪🇵🇱 Tylko skąd to dopasowanie do Steve’a Bannona? 👀 Link do quizu w komentarzu. Podzielcie się swoimi wynikami!
Sebastian Meitz tweet mediaSebastian Meitz tweet mediaSebastian Meitz tweet mediaSebastian Meitz tweet media
Polski
5
9
40
2.5K
Adam Reick
Adam Reick@Wojtek_Kier·
@krawczyk_emil Ten tekst da się spokojnie zinterpretować natępująco: prawdziwa prawica to Lepper i Giertych, zaś Kaczyński to imposter.
Polski
1
0
2
1.4K
Emil Krawczyk
Emil Krawczyk@krawczyk_emil·
PiS od wyborów 2007 szybko zajął puste miejsce po wyeliminowanych narodowo-konserwatywnej LRP i populistyczno-ludowej Samoobronie. Ta okoliczność została wykorzystana przez braci Kaczyńskich, aby zdefiniować PiS jako partię prawicową i jedyną o tym charakterze na scenie politycznej. Na tamtym etapie programowo PiS niewiele różniło się od swojej głównej konkurentki, czyli Platformy Obywatelskiej (co oczywiście będzie widoczne w "warsztacie" politycznym tych ugrupowań, przez następne 20 lat). Przejęcie polskiej prawej sceny politycznej wymagało więc czegoś więcej niż wewnętrznej deklaracji Kaczyńskich, że prawica to teraz my. Trzeba im też oddać, że wykazali się polityczną przebiegłością, aby narracyjnie przejąć rolę polskiej prawicy. Oczywiście umożliwił im to alians z o. Rydzykiem i jedynym wówczas medium konserwatywnym, czyli Radiem Maryja i Telewizją Trwam. To właśnie ten deal pozwolił Kaczyńskim zmarginalizować w przekazie LRP, a operacyjnie Samoobronę. Warto przypomnieć, że wtedy Internet jest medium raczkującym, który jeszcze długo nie będzie opiniotwórczy w sposób niezależny od głównych mediów, które swoje radiowo-telewizyjne treści też będą w Internecie skutecznie powielać. Efektem tego było, że przez 20 lat PiS definiował czym polska prawica jest, co razem z aliansem z toruńską rozgłośnią i "przychylnością" mediów głównego nurtu pozwalało kreować powszechny obraz polskiej prawicy jako opcji obskuranckiej. Wszystko więc co nie było PiS było nieprawicowe, czyli liberalne, lewicowe, centrowe, postępowe, czy co tam chciał sobie ktoś (KO, lewice, PSL, Petru, Kukiz, Hołownia) umowie na scenie politycznej zająć. Dzięki temu monopolowi, PiS mógł z dnia na dzień przepoczwarzać się w każdą prawicę: umiarkowaną, katolicką, narodową, wolnorynkową, socjalną, populistyczną, itd. Miało to praktyczny skutek. W sytuacji gdy jakieś "marginalne" prawicowe środowiska podłapywały temat budzący zainteresowanie opinii społecznej, to PiS dzięki swojej pozycji mógł bezkarnie "kraść" im tematy gasząc ich inicjatywę. Komentatorzy ładnie nazywają to doktryną prawej ściany - aby na prawo od PiS nie mogła wyrosnąć żadna licząca się siła polityczna. Oficjalnie, gdy czyniono to PiS jako zarzut odpierali to argumentem, że w ten sposób bronią polskiej polityki przed niebezpiecznymi prawicowymi radykalizmami, co oczywiście nie miało żadnej podstawy rzeczywistej. Środowiska anarchokapitalistyczne czy libertariańskie (karkołomnie zaliczając je do niebezpiecznych) globalnie stanowią znikomy potencjał polityczny, a w wesołych latach 90 i 00 stanowili pewnie ciekawostkę na studiach politologicznych. Zaś środowiska szowinistyczno-socjalistyczne (karkołomnie zaliczając je do prawicowych) znikły w polityczny niebyt dekadę wcześniej bez zauważalnych sukcesów. Jedyne więc przed czym PiS "bronił" polskiego Sejmu to przed środowiskami wolnorynkowców, skupiających się wokół Janusza Korwin-Mikke oraz narodowców, których politycznie agregował Marsz Niepodległości. PiS'owska tama jednak pękła i od 2019 roku na polskiej scenie funkcjonuje prawicowa Konfederacja, która organizacyjnie okrzepła i udowodniła, że jest formacją potrafiącą zwiększać bazę wyborczą. Jednak Konfederacja unaoczniła i złamała jeszcze jeden mit, ale nie o sobie, a o PiS właśnie - że doktryna prawej ściany w PiS kryła za sobą prawdziwy i ukryty cel - niemożność weryfikacji czy PiS jest w rzeczywistości prawicowy. Konfederacja stała się punktem referencyjnym prawicowości PiS'u, którego polityka z lat 2015-2023 pozostała z tej perspektywy bez szans do obrony. PiS został obnażony ze swojej zwiewnej tożsamości i nie potrafi się zredefiniować jaką partią teraz chce (lub musi) być, a na scenie politycznej wiele jej miejsca nie zostało.
Polski
7
33
215
78.6K
Adam Reick
Adam Reick@Wojtek_Kier·
@krzysztofbosak Jesteście jako K. nieuczciwi intelektualnie. Gdy tylko zaczniecie (współ)rządzić z waszej pryncypialności nic nie zostanie, albo poniesiecie totalną klęskę. Nie moglibyście nawet w czasie epidemii prowadzić waszej antyszczepionkowej polityki. Rozliczanoby was za każdą ofiarę.
Polski
0
0
3
119
Krzysztof Bosak 🇵🇱
Krzysztof Bosak 🇵🇱@krzysztofbosak·
Większość wyborców PiS nie podpisałaby się pod działaniami poprzedniego rządu Mateusza Morawieckiego. Rząd PiS prowadził politykę masowej imigracji i uległości wobec Unii Europejskiej, czego dzisiaj próbują się wypierać.
Polski
99
92
1.2K
48.1K
Adam Reick
Adam Reick@Wojtek_Kier·
@dszeligowski Przy okazji mistrzostw świata powstało trochę poważniejszych tekstów analizujących kapitał kulturowy Argentyńczyków i szerzej mieszkańców Ameryki Południowej Zdaje się, że mamy Argentyńczyków za miedzą.
César A. Hidalgo@cesifoti

Argentina’s behavioral crisis in the World Cup final has brought to light traits many of us in Latin America have internalized and that we need to come to terms with. In many countries, emotional self-control and the ability to admit mistakes are seen as virtues. A behavioral problem in parts of Latin America is that there are social circles where the opposite is often celebrated. This is the idea that someone who remains in control of their emotions is a coward or, depending on the situation, a traitor. If someone offends you, your family, your team, the reaction that is celebrated in these circles is not restraint but flipping the table. The more berserk you go, the more you show that you care. That is a harmful value to hold, and also, one that many of us once shared. I certainly had it internalized when I left Chile 20+ years ago. In fact, I’ve spent much of my adult life trying to unlearn what I grew up believing was the socially acceptable behavior. The second trait is an unwillingness to admit mistakes. You can always find an excuse, move the goalposts, or, once again, start a fight instead of publicly accepting that you’ve made a mistake. Admitting fault is a sign of weakness. Defending a losing position is a symbol of courage or, in sports, a test of loyalty. Together, these two traits are behavioral dynamite. People explode because they cannot admit fault, and double down. Instead of learning from their mistakes, they become prisoners of them. I grew up watching football with my father. When I was 10 or so, I was learning what was right and wrong from the way he interpreted the game. This included behavior both on and off the field. Only later in life did I realize that every penalty he called for, or contested, had little to do with the play itself. Whether a call was fair depended entirely on which team benefited. He was happy if his team received a nonexistent penalty or an opposing player got an undeserved red card. These traits are among the things that pushed me away from the continent. They are certainly not exclusive to Latin America or the Southern Cone. I’ve encountered them in people all over the world. In an important sense, these are behaviors that all of us exhibit as children. What strikes me as unusual from the place I am from is having been part of social circles where these behaviors were not seen as flaws of character but as virtues to be admired, celebrated, and enforced. These excessive forms of pride are not conducive to learning. They make it psychologically difficult to update one’s beliefs, accept responsibility, or improve. Although they become particularly visible in sports, they are by no means confined to them. Something I am proud to have learned is to apologize quickly and often. Not because it is too difficult, but because it was like learning a new language at old age. That doesn’t mean becoming a pushover. But I’ve learned that a man who never apologizes cannot be a man of integrity, because we all make mistakes. Argentina’s behavior on and off the field during the World Cup final was, to me, a particularly blatant expression of values that many people continue to defend. In some circles, these attitudes have become intertwined with ideas of national identity and loyalty. Yet they are shackles that ultimately limit our development, not because they make us lose a football match, but because they make it harder for us to learn from our mistakes. The right thing to do now is the least likely: offer an honest apology. If my interpretation is even partially correct, we are more likely to see the opposite. Never back down. Never apologize. Never control your emotions. There is such a thing as having the wrong values. I hope that one day we can do better.

Polski
0
0
0
191
Adam Reick
Adam Reick@Wojtek_Kier·
@RobertPszczel Well, helping precisely where, to the best of my knowledge, we could do without the help makes me sceptical.
English
0
0
0
10
Robert Pszczel
Robert Pszczel@RobertPszczel·
@Wojtek_Kier PR is always part of the picture, for sure. But this engagement is concrete and meaningful - and therefore it deserves to be praised. We need more such projects.
English
1
0
1
26
Robert Pszczel
Robert Pszczel@RobertPszczel·
🇵🇱🇩🇪 relations remain complex, there is e.g. frustration with Berlin's obfuscation on such diverse issues as honouring Polish victims in the II World War or investing in transport connections with Poland. But military cooperation is solid & concrete, serves as a good example.👍
Sztab Generalny WP@SztabGenWP

Na zaproszenie Polski żołnierze Bundeswehry wspierają realizację programu #TarczaWschód. Pododdział niemiecki wraz z żołnierzami Wojska Polskiego realizuje zadania inżynieryjne w celu wzmocnienia infrastruktury obronnej na północno-wschodniej flance NATO. To odpowiedź na zmieniające się środowisko bezpieczeństwa po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Tak wygląda sojusznicza współpraca w praktyce, która przekłada się na większą gotowość wojsk i wzmacnia potencjał obronny NATO 🤝 @MON_GOV_PL @DowOperSZ @DGeneralneRSZ @IWsp_SZ @Polska_Zbrojna @PLinDeutschland #StrongerTogether #NATO

English
2
6
19
2K
Adam Reick
Adam Reick@Wojtek_Kier·
@KlubJagiellonsk Jak to zwykle bywa w KJ zabrakło miejsca na otoczenie międzynarodowe. Jak wiadomo rozważania czy w UE jest miejsce na gotowe do komromisu ugrupowanie prawicowe, które nie byłoby kopią CDU nie mają żadnego znaczenia, podobnie jak klęska nienacjonalistycznej pol. ukraińskiej.
Polski
0
0
0
301
Klub Jagielloński
Klub Jagielloński@KlubJagiellonsk·
TA JEDNA RZECZ MOŻE SPRAWIĆ, ŻE LUDZIE ZNOWU POKOCHAJĄ PIS 💎Trwa dosyć bolesny dla obu stron i hałaśliwy rozwód stronnictwa harcerzy pod przewodnictwem Mateusza Morawieckiego z resztą Prawa i Sprawiedliwości, „maślarzami” oraz zakonem PC. 💎Wbrew pozorom kryzys w PiS nie wynika jednak z konfliktu między stronnictwami. Chcę bronić tezy, że niezależnie od tego, jaki scenariusz przyjmiemy: wyrzucenie frakcji Morawieckiego z partii, zastąpienie Czarnka harcerzem czy wielkie pojednanie jak w Zemście Fredry czy ostatniej księdze Pana Tadeusza, kryzys w PiS-ie nie zostanie zażegnany. 💎Jego przyczyny są przede wszystkim zewnętrzne, nie wewnętrzne. Konkurencją na prawicy dla PiS-u stały się bowiem partie, które nigdy jeszcze nie rządziły. Gdy to piszę, teza o porażce „projektu Czarnek” została w klasie dyskutującej uwewnętrzniona w zasadzie od prawa do lewa. 💎Poza głosami z wewnątrz samej partii lub bezpośrednio z nią powiązanymi, nie kojarzę nazwisk broniących tej decyzji. Żeby te tezę podtrzymać nie trzeba sięgać do danych. Wystarczy zdrowy rozsądek. Czy można uznać za udaną kandydaturę kojarzoną przede wszystkim z hasłami typu „OZE-sroze”, łatką „zakutego łba” oraz faktem, że jego zwierzchnik musiał się publicznie tłumaczyć z jego ucieczki do przodu w kwestii ukraińskiej? 💎Wszystko to pracuje na rzecz tezy, że z tym maszynistą, jak sam się nazwał, pociąg być może się nie wykolei, ale na pewno nie dojedzie do celu zgodnie z zaplanowanym rozkładem. 💎To oczywiście otwiera nas na tezę przeciwną. Ktoś mógłby powiedzieć: „No tak, Czarnek to niewypał, było to do przewidzenia. Trzeba było od początku postawić na Morawieckiego”. Z takim stanowiskiem w kwestii politics (bo o tej materii cały czas rozmawiamy) jest jednak wiele problemów. 💎Przypomnijmy sobie, jak wyglądała sytuacja sondażowa PiS-u rok temu, w tym samym czasie, gdy triumfy świętował Karol Nawrocki, Morawiecki przypuszczał medialną ofensywę (niszcząc według ResFutury Sławomira Mentzena w debacie), a Jarosław Kaczyński prowokował Konfederację podpisaniem deklaracji z hasłem „mieszkanie prawem, nie towarem”. 💎Mowa o miesiącach, w których PiS sondażowo stał w miejscu, osiągając cały czas około 30%. Jeśli nie była to „era Mateusza Morawieckiego” grającego pierwsze skrzypce w PiS-ie, to przynajmniej era „dwóch płuc”. Konkluzja i tak była więc taka, że jeśli miałby powstać prawicowy rząd, nie obszedłby się on bez wsparcia obu Konfederacji. 💎Gdyby jednak wspomnienie sprzed roku było niewystarczającym argumentem, zastanówmy się, jaką ofertę polityczną w PiS-ie i poza nim proponuje nam w zasadzie Mateusz Morawiecki. 💎W mojej ocenie, odmieniając „rozwój” przez wszystkie przypadki, Morawiecki proponuje po prostu „partię CPK”. 💎I mogłoby się mu to udać, wszak kto pamięta, że jeszcze trzy lata temu Polacy od prawa do lewa szli oglądać jego upadek do kin, gdyby nie to, że dzisiaj każdy chce być partią CPK lub przynajmniej nikt nie chce być w polityce „antyrozwojowy”. 💎Polityczna szczelina, w którą można wejść, aby odróżnić się od innych, nie tkwi więc w „rozwojomanii”. Receptą na kryzys Prawa i Sprawiedliwości nie jest mniej naśladowania Konfederacji, a więcej „rozwoju”, raportów i strategii. Jest nią zaakceptowanie faktu, że na prawo od PiS-u istnieją inne ugrupowania, i pozwolenie im na rządzenie. 💎Proszę mnie źle nie zrozumieć. To nie jest teza z gatunku „czego bym sobie życzył” ani „co się na pewno wydarzy”, lecz jedynie publicystyczne ćwiczenie z wyobraźni pt. „co musiałoby się stać, aby trwale wzmocnić PiS”. 💎Twierdzę, że bez weryfikacji, czy mediaworkowy talent Mentzena, krasomówstwo Brauna i przygotowanie Bosaka przekładają się na funkcjonalną politykę, nie da się tego zrobić. 👉Gabriel Czyżewski komentuje kryzys w Prawie i Sprawiedliwości -> klubjagiellonski.pl/2026/07/22/par…
Klub Jagielloński tweet media
Polski
7
7
31
10.5K
Adam Reick retweetledi
César A. Hidalgo
César A. Hidalgo@cesifoti·
Argentina’s behavioral crisis in the World Cup final has brought to light traits many of us in Latin America have internalized and that we need to come to terms with. In many countries, emotional self-control and the ability to admit mistakes are seen as virtues. A behavioral problem in parts of Latin America is that there are social circles where the opposite is often celebrated. This is the idea that someone who remains in control of their emotions is a coward or, depending on the situation, a traitor. If someone offends you, your family, your team, the reaction that is celebrated in these circles is not restraint but flipping the table. The more berserk you go, the more you show that you care. That is a harmful value to hold, and also, one that many of us once shared. I certainly had it internalized when I left Chile 20+ years ago. In fact, I’ve spent much of my adult life trying to unlearn what I grew up believing was the socially acceptable behavior. The second trait is an unwillingness to admit mistakes. You can always find an excuse, move the goalposts, or, once again, start a fight instead of publicly accepting that you’ve made a mistake. Admitting fault is a sign of weakness. Defending a losing position is a symbol of courage or, in sports, a test of loyalty. Together, these two traits are behavioral dynamite. People explode because they cannot admit fault, and double down. Instead of learning from their mistakes, they become prisoners of them. I grew up watching football with my father. When I was 10 or so, I was learning what was right and wrong from the way he interpreted the game. This included behavior both on and off the field. Only later in life did I realize that every penalty he called for, or contested, had little to do with the play itself. Whether a call was fair depended entirely on which team benefited. He was happy if his team received a nonexistent penalty or an opposing player got an undeserved red card. These traits are among the things that pushed me away from the continent. They are certainly not exclusive to Latin America or the Southern Cone. I’ve encountered them in people all over the world. In an important sense, these are behaviors that all of us exhibit as children. What strikes me as unusual from the place I am from is having been part of social circles where these behaviors were not seen as flaws of character but as virtues to be admired, celebrated, and enforced. These excessive forms of pride are not conducive to learning. They make it psychologically difficult to update one’s beliefs, accept responsibility, or improve. Although they become particularly visible in sports, they are by no means confined to them. Something I am proud to have learned is to apologize quickly and often. Not because it is too difficult, but because it was like learning a new language at old age. That doesn’t mean becoming a pushover. But I’ve learned that a man who never apologizes cannot be a man of integrity, because we all make mistakes. Argentina’s behavior on and off the field during the World Cup final was, to me, a particularly blatant expression of values that many people continue to defend. In some circles, these attitudes have become intertwined with ideas of national identity and loyalty. Yet they are shackles that ultimately limit our development, not because they make us lose a football match, but because they make it harder for us to learn from our mistakes. The right thing to do now is the least likely: offer an honest apology. If my interpretation is even partially correct, we are more likely to see the opposite. Never back down. Never apologize. Never control your emotions. There is such a thing as having the wrong values. I hope that one day we can do better.
English
1K
1.2K
6.3K
2M
Adam Reick retweetledi
Benjamin Kaiser
Benjamin Kaiser@KaiserBenKaiser·
Seit dem Geburtenjahrgang 1975 sinkt der Intelligenzquotient in den westlichen Industrienationen kontinuierlich. Jahrgänge, die nach 1975 geboren wurden, haben einen durchschnittlich niedrigeren IQ als vorangegangene Kohorten. Dieser Verlust von etwa 5 IQ‑Punkten pro Generation hat also nicht nur mit der Massenmigration zu tun, sondern trat bereits vorher auf. Davor war der durchschnittliche IQ in den Industrienationen kontinuierlich angestiegen (Flynn-Effekt). Ursachen hierfür waren die durch die Industrialisierung geschaffenen Voraussetzungen einer besseren Ernährung, die Errichtung einer allgemein zugänglichen, aber dennoch leistungsbetonten Bildungsinfrastruktur sowie eines gesellschaftlichen Ethos, das in der Tradition verwurzelt war und in der individuellen Bildung ein eigenes Ziel sah. Der seit 1975 einsetzende Niedergang des IQ-Levels zeigt in meinen Augen, dass die zivilisatorische Krise des Westens weit tiefer greift, als viele ahnen, und Phänomene wie Klimawahn und die suizidale Empathie mit den Migrationsströmen eher Symptome eines schweren, inneren, kulturellen Krankseins sind, als deren Ursache. Interessant ist in diesem Kontext die zentrale These des Anthropologen Joseph D. Unwin, dass aufstrebende Gesellschaften deswegen prosperieren, weil in ihnen die Sexualität stark reguliert ist, sprich, Sex vor der Ehe verpönt ist, die Menschen monogam leben und Selbstbefriedigung sanktioniert wird. Solange eine Gesellschaft dies befolgt, ist sie erfolgreich und wird langfristig an Macht und kulturellem Einfluss gewinnen. Gleichzeitig steigt jedoch mit zunehmendem Wohlstand die Gefahr, dass die Regulierung der Sexualität einer neuen Freizügigkeit weicht. Als Folge zerfällt die Gesellschaft innerhalb weniger Generationen wieder.
Benjamin Kaiser tweet media
Deutsch
190
227
1.2K
44K
Adam Reick
Adam Reick@Wojtek_Kier·
@MsMelChen I don't think you got it right. They do want to play but the third place isn't their priority. They want Mbape to be the top scorer, to entertain etc.
English
0
0
1
133
Melissa Chen
Melissa Chen@MsMelChen·
I know England and France don’t even want to play for third place and the score reflects its unseriousness but… WWJD? No, not Jesus. What Would the Japanese Do? They’d show up anyway and treat it like the final, full of intensity, because honor isn’t just for the big consequential events. That’s the Japanese spirit of ganbaru - giving your absolute best with integrity and excellence no matter how mundane or painful the task. Both teams are hurting after semi-final heartbreak and the coaches have admitted nobody really wants to be involved in this “loser” match. But that’s exactly when character matters. FFS just play for the flag on your kit, the fans, and your own pride. Do it with Japanese heart.
English
83
34
716
47.7K