

mgr Pawel Iwaszko
766 posts

@amsfalt
farmaceuta idealista mąż tato przedsiębiorca ultramaratończyk



Gdy #apteki zaczynają reklamować się jak supermarkety, #leki przestają być elementem terapii, a stają się produktem w promocji. #Polska już raz to przerabiała i skutki były opłakane – pisze @MPolitowicz11. ⬇️ gazetalekarska.pl/mariusz-polito…

To jak w końcu jest z Konfederacją? Czy naprawdę różni się od ugrupowań, które od lat siedzą przy korycie? Poseł Jerzy Meysztowicz (KO) otwarcie chciał zaszkodzić polskim przedsiębiorcom. Dogadał się z przedstawicielami obcego kapitału i przyniósł do Sejmu gotową ustawę – napisaną przez nich – która mogłaby oddać w ich ręce rynek apteczny wart 60 miliardów złotych. To karygodne zachowanie. Nie rozumiem jednak, dlaczego na posiedzeniach sejmowego zespołu ds. regulacji rynku aptecznego poseł Konfederacji Michał Połuboczek wtórował Meysztowiczowi i również opowiadał się za rozwiązaniami, które mogą pogrążyć polskich aptekarzy-przedsiębiorców. Czy Konfederacja nie deklaruje konsekwentnego wspierania polskiego kapitału i polskich przedsiębiorstw? Czy wolność gospodarcza ma oznaczać wolność dla wielkich zagranicznych korporacji kosztem lokalnych, zakorzenionych w społecznościach polskich aptek? Czas na wyjaśnienia. Szanowny Panie Mentzen! @SlawomirMentzen Szanowny Panie Bosak! @krzysztofbosak Jeśli w szeregach Konfederacji będą tacy działacze jak poseł Połuboczek, to niczym nie będzie się ona różnić od partii okupujących "koryto". Nie będzie też zasługiwać na zaufanie polskiego przedsiębiorcy. Miałem wątpliwą przyjemność brać udział w posiedzeniach tego zespołu. Jako przedstawiciel polskich aptekarzy i przedsiębiorców czułem się bezpardonowo zbywany, tak samo jak moi koledzy po fachu. Poraziło mnie jak stronnicze są te obrady. Nasze rzeczowe argumenty, były zbywane prychnięciem i pobłażliwym uśmiechem. Natomiast kuriozalne argumenty korporacji, zafałszowane fakty i wszelkie niedorzeczności przyjmowane z poklaskiem. O jakich manipulacjach mówię? Bardzo proszę. x.com/amsfalt/status… Po ujawnieniu powiązań posła Meysztowicza, wiemy już dlaczego tak nas traktowano... Z przykrością stwierdzam że przedstawiciel Waszej partii wielokrotnie zajmował stanowisko pokazujące, że do spóły z posłem (KO) chce dobić polskiego aptekarza natomiast rynek przekazać w ręce zagranicznych korporacji. W imię wolności gospodarczej rzecz jasna. Czy poseł Połuboczek również reprezentuje interesy jakiegoś lobby? Bo skąd inaczej wzięłyby się jego interpelacje? •Ws. wydatkowania środków przez Naczelną Izbę Aptekarską - aby ją zdyskredytować. Tu poseł może uścisnąć sobie dłoń z twórcą zmanipulowanego reportażu TVNu nt. Izb Aptekarskich. •Ws. pogorszenia sytuacji pacjentów spowodowanej brakiem deregulacji prawa farmaceutycznego - Czyli powielanie kłamliwej narracji sieciowego lobby. Jest również bardzo aktywny w mediach społecznościowych. Zamieszcza tam nieprawdziwe informacje serwowane opinii publicznej przez zagraniczne lobby. Drogie leki? Winni pazerni aptekarze! Kłamstwo. Ceny leków wzrosły, ale marża aptek nie. Wzrosły koszty produkcji. Ale po co sobie zaprzątać głowę takimi szczegółami, prawda? Brak aptek w małych na wsi? Oczywiście winni pazerni aptekarze. Kolejne kłamstwo. W ostatnich latach sieci otworzyły tysiące aptek. Wszystkie w intratnych lokalizacjach, żadnej na wsi. 500 gmin bez aptek przez pazernych farmaceutów? Brzmi tragicznie? Poseł bardzo chętnie powtarzał również to kłamstwo. Finalnie okazało się że tych gmin jest raptem 9. Takich w których do apteki jest więcej niż 5km. Dziewięć. Panowie. I tylko dlatego, że pacjentów w tych gminach zawsze było za mało, żeby utrzymać aptekę. Poseł nie zważa jednak na te fakty i powtarza narracje zagranicznego lobby. Poseł Połuboczek albo nie jest specjalnie rozgarnięty, albo nie jest specjalnie uczciwy. Przed opublikowaniem informacji zwyczajnie wypada sprawdzić ich wiarygodność. Albo przynajmniej czytać odpowiedzi na interpelacje w spawach, którymi się poseł zajmuje. Żaden wariant nie świadczy dobrze o partii. Ślepo powtarza korporacyjne frazesy stając po stronie która ma na celu eksmitować polskich aptekarzy z rynku. Co ciekawe w szkalowaniu farmaceutów poseł Połuboczek może sobie uścisnąć rękę z TVNem i redaktorem Stachowiakiem. Lubicie Panowie rzetelność TVNu, prawda? Podobnie jak inne media, TVN nie dopuszczał do głosu przedstawicieli polskich przedsiębiorców aptecznych ani też środowiska akademickiego. Prezentował "jedyną słuszną linię deregulacji"... Lobby chce przejąć wart 60 mld rynek. Działania są doskonale skoordynowane. Odpowiedni politycy są "przekonani" Media utwierdzają opinię publiczną w szkodliwości regulacji rynku aptek. Szanowni Panowie. Kogo będziecie wspierać? Polskich aptekarzy starających się zabezpieczyć polskiego pacjenta? Polski kapitał i podatników którzy sumiennie odprowadzają podatki? Rodzinne lokalne firmy które są zżyte z lokalną społecznością? Wykształconych medyków którzy służą pacjentom i traktują ich podmiotowo a nie jak źródło zysku? Czy zagraniczny kapitał, który mimo miliardowych zysków dzięki kreatywnej księgowości nie płaci w Polsce podatków? Który eliminuje z rynku polskich przedsiębiorców zagarniając kolejne obszary na mapie aptek? Który pacjenta traktuje jak klienta i słupek w excelu? Który za podstawę działalności przyjmuje maksymalizację zysków? Działania sieci bezsprzecznie prowadzą do jednego. Zbudowania groźnego monopolu na strategicznym rynku bezpieczeństwa lekowego w Polsce. Czy wspieranie zagranicznego kapitału nie przeczy programowi Konfederacji? Dlaczego zatem poseł Połuboczek to robi? Jesteśmy w sytuacji kiedy nie trzeba już przewidywać 5 ruchów do przodu aby poznać zamiary korporacji. Już dziś dzieje się to o czym ostrzegamy od dawna. Koncentracja. Finalnie większość aptek przejmie spółka Penta. Potężny fundusz inwestycyjny, przejmujący apteki w całej Europie. Skupuje większe i mniejsze lokalne sieci oraz apteki indywidualne. Ma już większość w Czechach i Słowacji. Prężnie działa we Włoszech czy Serbii. W Polsce jest właścicielem sieci dr.Max, w ostatnim czasie przejął udziały w (amerykańskim) Gemini. Przejął także udziały w polskiej sieci Zdrovit. Nie trzeba geniuszu aby przewidzieć że za jakiś czas przejmą udziały w Słonecznej i pozostałych sieciach. A osoba zorientowana w rynku doskonale wie co robi "Słoneczna"- najagresywniejsza polska sieć, omijana przez farmaceutów szerokim łukiem. Skupuje wszystkie możliwe apteki aby zgarnąć największą część rynku...a następnie sprzedać je komuś bogatszemu. Posiadanie np.5000 placówek ma dużą wartość operacyjną, jednak przekroczenie progu większościowego na rynku zmienia reguły gry. Wartość takiego pakietu rośnie nieliniowo, ponieważ monopolizuje on kanały dystrybucji, daje absolutną przewagę negocjacyjną wobec dostawców i pozwala dyktować warunki rynkowe. To klasyczny przykład, gdzie całość jest warta znacznie więcej niż suma jej składników. Mniej dochodowe apteki kupuje się, a potem zamyka. Aby "oczyścić pole". Czy to poprawi pacjentom dostęp do aptek? "Białych plam" przecież skokowo przybędzie. Patrząc 5 ruchów do przodu- czeka nas koncentracja pionowa. Wyeliminowanie polskich lokalnych hurtowni farmaceutycznych. Produkcja leków i suplementów marek własnych wielkich sieci. Następnie wypieranie produktów konkurencji ze swojego asortymentu i pogłębianie monopolu. Finalnie "optymalizacja kosztów" i zamykanie mniej rentownych placówek. Efekty mamy w Szwecji czy USA. Aptek na prowincji nie ma. Jedną decyzją zamyka się kilkaset aptek, pozbawiając ludność dostępu do leków- taka sytuacja miała miejsce w U.S.A. i Wielkiej Brytanii. Sieci dyktują warunki państwu. Konkurencja nie istnieje. Panie Sławomirze, Panie Krzysztofie W starciu z funduszami inwestycyjnymi polscy przedsiębiorcy są bezradni. Jak można konkurować z czymś czego możliwości finansowe są nieograniczone? To nie jest uczciwa konkurencja. To jest rzeź. Nie obronimy się maksymą "chcącemu nie dzieje się krzywda". Wielu "chcących" polskich przedsiębiorców poległo. Przed wprowadzeniem regulacji zamykało się rocznie blisko 1000 (!!!) polskich aptek. Czy to daje obraz tego co działo się na rynku??? Regulacje spowolniły ten proces, ale brak poszanowania polskiego prawa przez sieci sprawia że polscy przedsiębiorcy nadal są w potrzasku. Aby aptekarze mogli spokojnie pełnić swoja rolę w systemie ochrony zdrowia potrzebują regulacji. Są potrzebne po to aby farmaceuta mógł wykonywać wolny niezależny zawód. W przeciwnym razie na smyczy korporacyjnej maszyny zamienia się w automat do maksymalizacji zysków. Potrzebujemy warunków sprzyjających zdrowej i motywującej konkurencji. Potrzebujemy ochrony Państwa. Przede wszystkim potrzebuje jej pacjent. Potrzebuje jej dobro publiczne. Cytując jednego z aptekarzy : " Każdy z nas odpowiada za jakiś kawałek naszej ojczyzny. Ja jako farmaceuta odpowiadam za rynek leków i bezpieczeństwo, jest to rynek strategiczny i nie pozwolę go oddać w obce ręce." Panie Sławomirze, panie Krzysztofie. Apeluję do Państwa w imieniu polskich aptekarzy-przedsiębiorców oraz tysięcy niezależnych polskich firm farmaceutycznych o zwrócenie szczególnej uwagi na sprawę o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa zdrowotnego i gospodarczego naszego państwa. Liczymy na Państwa wsparcie oraz zajęcie jasnego, jednoznacznego stanowiska, które potępi działania zagrażające polskiemu kapitałowi w sektorze aptecznym. Pod płaszczykiem rzekomej „liberalizacji prawa” próbuje się otworzyć szerokie wrota dla obcego kapitału, który dąży do zdominowania tego strategicznego obszaru gospodarki. @NaczelnaA @MarekTomkow @JakubStyczynski @DorotaMarek_ @NPietrykowski50 @PatrykSlowik @KONFEDERACJA_ @MZ_GOV_PL @jciesz @portalzeropl @rynekzdrowia @marcin_p_piatek @GIF_GOV_PL










To jak w końcu jest z Konfederacją? Czy naprawdę różni się od ugrupowań, które od lat siedzą przy korycie? Poseł Jerzy Meysztowicz (KO) otwarcie chciał zaszkodzić polskim przedsiębiorcom. Dogadał się z przedstawicielami obcego kapitału i przyniósł do Sejmu gotową ustawę – napisaną przez nich – która mogłaby oddać w ich ręce rynek apteczny wart 60 miliardów złotych. To karygodne zachowanie. Nie rozumiem jednak, dlaczego na posiedzeniach sejmowego zespołu ds. regulacji rynku aptecznego poseł Konfederacji Michał Połuboczek wtórował Meysztowiczowi i również opowiadał się za rozwiązaniami, które mogą pogrążyć polskich aptekarzy-przedsiębiorców. Czy Konfederacja nie deklaruje konsekwentnego wspierania polskiego kapitału i polskich przedsiębiorstw? Czy wolność gospodarcza ma oznaczać wolność dla wielkich zagranicznych korporacji kosztem lokalnych, zakorzenionych w społecznościach polskich aptek? Czas na wyjaśnienia. Szanowny Panie Mentzen! @SlawomirMentzen Szanowny Panie Bosak! @krzysztofbosak Jeśli w szeregach Konfederacji będą tacy działacze jak poseł Połuboczek, to niczym nie będzie się ona różnić od partii okupujących "koryto". Nie będzie też zasługiwać na zaufanie polskiego przedsiębiorcy. Miałem wątpliwą przyjemność brać udział w posiedzeniach tego zespołu. Jako przedstawiciel polskich aptekarzy i przedsiębiorców czułem się bezpardonowo zbywany, tak samo jak moi koledzy po fachu. Poraziło mnie jak stronnicze są te obrady. Nasze rzeczowe argumenty, były zbywane prychnięciem i pobłażliwym uśmiechem. Natomiast kuriozalne argumenty korporacji, zafałszowane fakty i wszelkie niedorzeczności przyjmowane z poklaskiem. O jakich manipulacjach mówię? Bardzo proszę. x.com/amsfalt/status… Po ujawnieniu powiązań posła Meysztowicza, wiemy już dlaczego tak nas traktowano... Z przykrością stwierdzam że przedstawiciel Waszej partii wielokrotnie zajmował stanowisko pokazujące, że do spóły z posłem (KO) chce dobić polskiego aptekarza natomiast rynek przekazać w ręce zagranicznych korporacji. W imię wolności gospodarczej rzecz jasna. Czy poseł Połuboczek również reprezentuje interesy jakiegoś lobby? Bo skąd inaczej wzięłyby się jego interpelacje? •Ws. wydatkowania środków przez Naczelną Izbę Aptekarską - aby ją zdyskredytować. Tu poseł może uścisnąć sobie dłoń z twórcą zmanipulowanego reportażu TVNu nt. Izb Aptekarskich. •Ws. pogorszenia sytuacji pacjentów spowodowanej brakiem deregulacji prawa farmaceutycznego - Czyli powielanie kłamliwej narracji sieciowego lobby. Jest również bardzo aktywny w mediach społecznościowych. Zamieszcza tam nieprawdziwe informacje serwowane opinii publicznej przez zagraniczne lobby. Drogie leki? Winni pazerni aptekarze! Kłamstwo. Ceny leków wzrosły, ale marża aptek nie. Wzrosły koszty produkcji. Ale po co sobie zaprzątać głowę takimi szczegółami, prawda? Brak aptek w małych na wsi? Oczywiście winni pazerni aptekarze. Kolejne kłamstwo. W ostatnich latach sieci otworzyły tysiące aptek. Wszystkie w intratnych lokalizacjach, żadnej na wsi. 500 gmin bez aptek przez pazernych farmaceutów? Brzmi tragicznie? Poseł bardzo chętnie powtarzał również to kłamstwo. Finalnie okazało się że tych gmin jest raptem 9. Takich w których do apteki jest więcej niż 5km. Dziewięć. Panowie. I tylko dlatego, że pacjentów w tych gminach zawsze było za mało, żeby utrzymać aptekę. Poseł nie zważa jednak na te fakty i powtarza narracje zagranicznego lobby. Poseł Połuboczek albo nie jest specjalnie rozgarnięty, albo nie jest specjalnie uczciwy. Przed opublikowaniem informacji zwyczajnie wypada sprawdzić ich wiarygodność. Albo przynajmniej czytać odpowiedzi na interpelacje w spawach, którymi się poseł zajmuje. Żaden wariant nie świadczy dobrze o partii. Ślepo powtarza korporacyjne frazesy stając po stronie która ma na celu eksmitować polskich aptekarzy z rynku. Co ciekawe w szkalowaniu farmaceutów poseł Połuboczek może sobie uścisnąć rękę z TVNem i redaktorem Stachowiakiem. Lubicie Panowie rzetelność TVNu, prawda? Podobnie jak inne media, TVN nie dopuszczał do głosu przedstawicieli polskich przedsiębiorców aptecznych ani też środowiska akademickiego. Prezentował "jedyną słuszną linię deregulacji"... Lobby chce przejąć wart 60 mld rynek. Działania są doskonale skoordynowane. Odpowiedni politycy są "przekonani" Media utwierdzają opinię publiczną w szkodliwości regulacji rynku aptek. Szanowni Panowie. Kogo będziecie wspierać? Polskich aptekarzy starających się zabezpieczyć polskiego pacjenta? Polski kapitał i podatników którzy sumiennie odprowadzają podatki? Rodzinne lokalne firmy które są zżyte z lokalną społecznością? Wykształconych medyków którzy służą pacjentom i traktują ich podmiotowo a nie jak źródło zysku? Czy zagraniczny kapitał, który mimo miliardowych zysków dzięki kreatywnej księgowości nie płaci w Polsce podatków? Który eliminuje z rynku polskich przedsiębiorców zagarniając kolejne obszary na mapie aptek? Który pacjenta traktuje jak klienta i słupek w excelu? Który za podstawę działalności przyjmuje maksymalizację zysków? Działania sieci bezsprzecznie prowadzą do jednego. Zbudowania groźnego monopolu na strategicznym rynku bezpieczeństwa lekowego w Polsce. Czy wspieranie zagranicznego kapitału nie przeczy programowi Konfederacji? Dlaczego zatem poseł Połuboczek to robi? Jesteśmy w sytuacji kiedy nie trzeba już przewidywać 5 ruchów do przodu aby poznać zamiary korporacji. Już dziś dzieje się to o czym ostrzegamy od dawna. Koncentracja. Finalnie większość aptek przejmie spółka Penta. Potężny fundusz inwestycyjny, przejmujący apteki w całej Europie. Skupuje większe i mniejsze lokalne sieci oraz apteki indywidualne. Ma już większość w Czechach i Słowacji. Prężnie działa we Włoszech czy Serbii. W Polsce jest właścicielem sieci dr.Max, w ostatnim czasie przejął udziały w (amerykańskim) Gemini. Przejął także udziały w polskiej sieci Zdrovit. Nie trzeba geniuszu aby przewidzieć że za jakiś czas przejmą udziały w Słonecznej i pozostałych sieciach. A osoba zorientowana w rynku doskonale wie co robi "Słoneczna"- najagresywniejsza polska sieć, omijana przez farmaceutów szerokim łukiem. Skupuje wszystkie możliwe apteki aby zgarnąć największą część rynku...a następnie sprzedać je komuś bogatszemu. Posiadanie np.5000 placówek ma dużą wartość operacyjną, jednak przekroczenie progu większościowego na rynku zmienia reguły gry. Wartość takiego pakietu rośnie nieliniowo, ponieważ monopolizuje on kanały dystrybucji, daje absolutną przewagę negocjacyjną wobec dostawców i pozwala dyktować warunki rynkowe. To klasyczny przykład, gdzie całość jest warta znacznie więcej niż suma jej składników. Mniej dochodowe apteki kupuje się, a potem zamyka. Aby "oczyścić pole". Czy to poprawi pacjentom dostęp do aptek? "Białych plam" przecież skokowo przybędzie. Patrząc 5 ruchów do przodu- czeka nas koncentracja pionowa. Wyeliminowanie polskich lokalnych hurtowni farmaceutycznych. Produkcja leków i suplementów marek własnych wielkich sieci. Następnie wypieranie produktów konkurencji ze swojego asortymentu i pogłębianie monopolu. Finalnie "optymalizacja kosztów" i zamykanie mniej rentownych placówek. Efekty mamy w Szwecji czy USA. Aptek na prowincji nie ma. Jedną decyzją zamyka się kilkaset aptek, pozbawiając ludność dostępu do leków- taka sytuacja miała miejsce w U.S.A. i Wielkiej Brytanii. Sieci dyktują warunki państwu. Konkurencja nie istnieje. Panie Sławomirze, Panie Krzysztofie W starciu z funduszami inwestycyjnymi polscy przedsiębiorcy są bezradni. Jak można konkurować z czymś czego możliwości finansowe są nieograniczone? To nie jest uczciwa konkurencja. To jest rzeź. Nie obronimy się maksymą "chcącemu nie dzieje się krzywda". Wielu "chcących" polskich przedsiębiorców poległo. Przed wprowadzeniem regulacji zamykało się rocznie blisko 1000 (!!!) polskich aptek. Czy to daje obraz tego co działo się na rynku??? Regulacje spowolniły ten proces, ale brak poszanowania polskiego prawa przez sieci sprawia że polscy przedsiębiorcy nadal są w potrzasku. Aby aptekarze mogli spokojnie pełnić swoja rolę w systemie ochrony zdrowia potrzebują regulacji. Są potrzebne po to aby farmaceuta mógł wykonywać wolny niezależny zawód. W przeciwnym razie na smyczy korporacyjnej maszyny zamienia się w automat do maksymalizacji zysków. Potrzebujemy warunków sprzyjających zdrowej i motywującej konkurencji. Potrzebujemy ochrony Państwa. Przede wszystkim potrzebuje jej pacjent. Potrzebuje jej dobro publiczne. Cytując jednego z aptekarzy : " Każdy z nas odpowiada za jakiś kawałek naszej ojczyzny. Ja jako farmaceuta odpowiadam za rynek leków i bezpieczeństwo, jest to rynek strategiczny i nie pozwolę go oddać w obce ręce." Panie Sławomirze, panie Krzysztofie. Apeluję do Państwa w imieniu polskich aptekarzy-przedsiębiorców oraz tysięcy niezależnych polskich firm farmaceutycznych o zwrócenie szczególnej uwagi na sprawę o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa zdrowotnego i gospodarczego naszego państwa. Liczymy na Państwa wsparcie oraz zajęcie jasnego, jednoznacznego stanowiska, które potępi działania zagrażające polskiemu kapitałowi w sektorze aptecznym. Pod płaszczykiem rzekomej „liberalizacji prawa” próbuje się otworzyć szerokie wrota dla obcego kapitału, który dąży do zdominowania tego strategicznego obszaru gospodarki. @NaczelnaA @MarekTomkow @JakubStyczynski @DorotaMarek_ @NPietrykowski50 @PatrykSlowik @KONFEDERACJA_ @MZ_GOV_PL @jciesz @portalzeropl @rynekzdrowia @marcin_p_piatek @GIF_GOV_PL





















Liderzy #Konfederacja się zmieniają, wartości i założenia nie: „Program jest do zdobycia jak największej liczby głosów idiotów a nie do realizacji. Dlatego do programu wpisuje się to co idiota zrozumie” Idioci słyszeli? #Mentzen2025 #Nawrocki2025Prezydentem #Nawrocki #Mentzen

