@Warszawiak1916 Strajk w wakacje przez 90 minut. Wojna na całego.
Miłej niedzieli. Zostań przy swojej filozofii, a ja przy swoim sposobie kibicowania. Nie gniewaj się, ale jest niedziela i mam fajniejsze rzeczy do robienia niż siedzenie na X.
@Warszawiak1916 A co dał ten protest? Płaciłeś drożej za bilety od tych co kupili i co jeszcze? Emocje związane z obroną przed spadkiem? Zrobiłeś głodówkę między obiadem i kolacją i ja to cenię, a Ty się spinasz. Brawo Ty. Miłej niedzieli.
@Warszawiak1916 A Ty tak bojkotowałeś, że aż zmienił się właściciel (bo zmienił, prawda?), pozbyliśmy się szrotu (Morishita, Ziółkowski), a przyszły prawdziwe gwiazdy (Stojanović, Rajovic). Brawo Ty. Dalej życzę miłej niedzieli.
Lecimy z tym retro 😉 W dzisiejszym odcinku serialu #nowabiałameczówka dla @LegiaWarszawa kolejny projekt z dawnych lat (lata 80.), który chętnie zobaczyłbym w odświeżonej wersji. Był już podobny 13 lat temu, ale wolałbym "czystszą" wersję, bez bocznych paneli. Żarłoby, co? 🤩
W wyniku infekcji trener Marek Papszun nie będzie obecny na treningach przez kilka dni. Jednocześnie pozostaje w stałym kontakcie ze sztabem, żeby zachować ciągłość przygotowań drużyny. Jesteśmy pewni, że trener będzie mógł poprowadzić zespół w najbliższym meczu z Rakowem Częstochowa.
Klub i drużyna życzą trenerowi szybkiego powrotu do zdrowia.
Bardzo rzadko piszę takie tweety, ale dalsze promowanie Rajovicia uznam za sabotaż. Chłop nie daje kompletnie nic. I to nie jest tak, że jest tylko nieskuteczny. On przy swoich warunkach nie potrafi przepchnąć zawodnika czy wygrać główki., zastawić się czy odegrać. Nic. Zero.
To najtrudniejszy post, jaki przyszło mi napisać przez lata swojej zawodowej kariery. Długo zastanawiałam się, jaka forma i treść będzie najlepsza. Najlepsza pod kątem tego co czuję i co chcę Wam przekazać.
Legia nie była moim kolejnym miejscem pracy. Legia od zawsze była czymś więcej, czego nie da się opisać słowami. Jestem pewna, że bez pasji, która wpływała na moje codzienne zaangażowanie, nie przepracowałabym w klubie prawie czterech lat.
Dziękuję, że mogłam dzielić tę pasję z Wami. Wszyscy razem stworzyliśmy ,,modę na Legię”, a wyprzedany stadion w pewnym momencie stał się dla nas czymś normalnym.
Dziękuję również za codzienne wyzwania 😊 Bez Was moja i moich zespołów praca nie miałaby sensu i nie przynosiłaby aż takich efektów.
Dziękuję zespołom medialnemu, marketingu i designu za wszystkie wspólne projekty. Współpracowałam z cudownymi ludźmi, którzy dalej będą dla Was tworzyć treści i produkty na najwyższym poziomie.
Nie żegnam się, bo zostaję z Legią w sercu, a z niejednym z Was zobaczę się z pewnością na stadionie. Zamierzam być również w dalszym ciągu aktywna na X, zarówno jako kibic jak i realizując kolejne zawodowe wyzwania.
Jeszcze raz dziękuję!