prosty obywatel RP
3K posts

prosty obywatel RP
@antylobby
Prosty człowiek zadaje pytania.






Terence Tao says the math behind today’s LLMs is actually simple. Training and running them mostly uses linear algebra, matrix multiplication, and a bit of calculus, material an undergraduate can handle. We understand how to build and operate these models. The real mystery is why they work so well on some tasks and fail on others, and why we cannot predict that in advance. We lack good rules for forecasting performance across tasks, so progress is largely empirical. A key reason is the nature of real-world data. Pure noise is well understood, perfectly structured data is well understood, but natural text sits in between, partly structured and partly random. Mathematics for that middle regime is thin, similar to how physics struggles at meso-scales between atoms and continua. Because of this gap, we can describe the mechanisms but cannot yet explain capability jumps or give reliable task-level predictions. That mismatch, simple machinery versus hard-to-predict behavior, is the core puzzle. ---- Video from 'Dr Brian Keating' YT Channel (Link in comment)










🧵Koniec programistów, czyli matfizy odchodzą, humaniści nadejdą. Jak to się niespodziewanie wywróciło. Opływający w dostatek i zakorkowani przez państwo (IP Box) programiści patrzą, jak AI praktycznie zabiła już ich zawód. Już widać tąpnięcie w chętnych na studia informatyczne




#KazaniePolityczne nr 33 Są takie momenty, w których polityka przestaje być grą, a zaczyna być zwyczajnie niebezpieczna. I ochrona zdrowia w Polsce właśnie w takim momencie się znalazła. Bo dziś mamy festiwal oskarżeń. Opozycja (@pisorgpl ) grzmi o zapaści systemu ochrony zdrowia, o chaosie, o niewydolności. Tylko że w tej opowieści brakuje jednego elementu — lustra. Bo jeśli ktoś przez lata dokładał do systemu kolejne zobowiązania bez pokrycia, drenował budżet Narodowego Funduszu Zdrowia @NFZ_GOV_PL , przejadał nadwyżki z czasów pandemii i zasypywał wszystko populizmem płacowym — to nie był to ktoś z Marsa. Ale żeby była jasność — obecna koalicja (@Obywatelska_KO ) też nie jest tu bez winy. Bo zamiast powiedzieć „sprawdzam”, zamiast zatrzymać tę spiralę, w wielu momentach wybierała dokładnie tę samą drogę. Łatwą. Politycznie wygodną. Ekonomicznie zabójczą. Podwyżki bez reform, dosypywanie pieniędzy bez zmiany struktury, kupowanie czasu kosztem przyszłości. I dziś wszyscy stoimy nad tym pacjentem i zastanawiamy się ile mu jeszcze zostało. Pacjentem, który nie ma barw partyjnych. Bo system ochrony zdrowia nie wytrzyma kolejnych lat takiego zarządzania. Nie wytrzyma ciągłego dokładania obowiązków bez finansowania. Nie wytrzyma polityki robionej pod sondaże. Nie wytrzyma sprzecznych interesów grup zawodowych. Nie wytrzyma personalnych animozji. Nie wytrzyma lobbingu farmaceutycznego. Nie wytrzyma zachłanności. Nie wytrzyma wojny wszystkich ze wszystkimi. A mimo to — dalej ją prowadzimy. W tym całym chaosie warto mieć odwagę powiedzieć coś niepopularnego: nie wszystko zostało zrobione źle. Nawet przez tych, z którymi mamy fundamentalne spory. Sam mam ostatnio poważny spór z Januszem Cieszyńskim - i nie chodzi o zużyte już politycznie historie, ale o styl działania, o sposób wykorzystywania mandatu. Ale jednocześnie uczciwość wymaga przyznania faktu, że cyfryzacja ochrony zdrowia - e-recepty, e-skierowania, e-zwolnienia - to zmiana cywilizacyjna, ona się rozpoczęła za poprzedniej władzy, bo już @Arlukowicz przygotowywał koncepcje, szły przetargi na podwaliny e-zdrowia, @jciesz nie zatrzymał tego procesu te elementy wdrożył, podpisał i bez znaczenia czy to było przypadkiem, pod presją okoliczności czy z innych pobudek jest to faktem. Zrobiono jedne elementy dobrze inne intencjonalnie zepsuto. Można się spierać. Trzeba się spierać, ale liczę na to, że w sytuacji krytycznej potrafimy się wznieść ponad podziałami. I choćbyśmy nie wiem jak pokłócili to siądziemy razem przy stole i będziemy działać dla dobra pacjentów, a nie kogoś innego. Ale nie można udawać, że druga strona zrobiła/robi wyłącznie zło. Bo jeśli dalej będziemy budować politykę na totalnej negacji, to za chwilę nie będzie czego naprawiać. Dlatego dziś potrzebujemy czegoś, co w polskiej polityce brzmi niemal jak herezja: zatrzymania się. Prawdziwej rozmowy. Okrągłego stołu dla ochrony zdrowia. Ponad podziałami, ponad emocjami, ponad kampaniami. Bo tu nie chodzi o to, kto wygra kolejne wybory. Tu chodzi o to, czy system przetrwa i Polacy będą leczeni w sposób adekwatny do poziomu i potrzeb. I powiedzmy to wprost — ochrona zdrowia jest ważniejsza niż bieżące bezpieczeństwo polityczne. Bo niezależnie od tego, czy żyjemy w czasie pokoju czy napięcia, ludzie będą chorować. Będą potrzebować lekarzy, systemu, wsparcia. Tego nie da się odłożyć na później. Opozycja ma rację w jednym — to jest miękkie podbrzusze każdej władzy. Tylko że jeśli dalej będziemy je wykorzystywać wyłącznie jako narzędzie walki politycznej, a nie kluczowy obszar bezpieczeństwa państwa i Polaków to wierzcie mi Państwo. Tej walki nasze zdrowie nie przeżyje. A wtedy nie będzie już zwycięzców. --------------------------- Dziękuję za przeczytanie, proszę o polubienie, ale przede wszystkim o RT podawanie dalej, bo to buduje zasięg i dyskusję. Pozdrawiam i dobrego tygodnia.




Unia Europejska jest niedoskonała, irytująca, nudna, ale niczego lepszego w naszej historii nie wymyśliliśmy. Czas pokoju, dobrobytu, wolności, demokracji i solidarności między narodami przez wieki walczącymi ze sobą to cud. Niech trwa jak najdłużej.



@Logicznie @NaczelnaL Nie roznosi się drogą kropelkową, pandemii nie będzie




- Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom!




Prezydent RP @NawrockiKn: Musimy raz na zawsze zdecydować, czy chcemy, aby narodem rządzili ci, którzy są wybierani w demokratycznych wyborach wolą suwerena — narodu — i czy chcemy oddać im zarówno władzę, jak i odpowiedzialność. Czy też chcemy, by władza była sprawowana za pomocą układów partyjnych, politycznych i architektury politycznej, odrywając ją od narodu. Dzisiejsza sytuacja tego od nas wymaga. Sytuacja bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej wymaga, abyśmy mieli władzę silną, ale kontrolowaną — władzę, która pochodzi wprost od suwerena, od narodu.





