Kuba
156 posts

Kuba
@bednar__25
dobrze ze dzis jest piatek a nie jutro jak wczoraj MAN UTD, okazyjnie Real i AC Milan #HEATCulture
Katılım Aralık 2020
148 Takip Edilen18 Takipçiler
Kuba retweetledi

@borys_kafarov @grobel09 jak tłumaczycie to co odpierdalacie jako przepychanie się ciałem, to nie dziwne ze wasz trener nie miał problemu z wystawianiem gwałciciela w składzie
Polski

@Szuster_00 Wilcox niezły agent, na poczatku poprzedniego okienka chciał nam wcisnąć delapa
Polski

Ten Wilcox to jest poważny kurwa?
Sully@SullyTalkz
#MUFC have had talks with Éderson's representatives via intermediaries in recent weeks. The 26 yo is admired highly by Jason Wilcox with interest ongoing for years. His agent André Cury is pushing for a move. Nothing done but interest real. Seen as an opportunity. A/@MatteMoretto
Polski

Wróćmy na chwilę do 83 punktów Bama Adebayo.
To niesamowite, jak spolaryzował on koszykarską społeczność:
1. Gordon Hayward powiedział, że to jest złe dla koszykówki, bo Bam nie jest scorerem
2. Ime Udoka stwierdził, że to nic ciekawego, bo przeciwko Wizards i na 40 rzutach wolnych.
3. JJ Redick powiedział, że widział końcówkę meczu i to był inny rodzaj koszykówki
4. Collin Gillespie stwierdził, że nic go ten rekord nie obchodzi
5. Masa fanów Kobego oburzyła się, że Bam i jego koledzy z Heat porwali się tu na świętość i nie powinni byli bić rekordu Bryanta
6. Fani koszykówki z lat 90. oburzali się na styl w jakim to pobił
7. Masa ludzi była zła na kolegów Bama, że robili wszystko by mu pomóc
8. Wielu argumentowało, że przecież kiedyś Kobe i Klay rzucali 60 punktów w 3 kwarty, ale trenerzy ich nie wpuszczali w czwartej, co uniemożliwiało im zaatakowanie rekordu Wilta
9. Chyba pierwszy raz w życiu usłyszałem termin "nieetyczne punkty" i potem usłyszałem go i przeczytałem w różnym kontekście kilkadziesiąt razy
A dla mnie to wszystko bullshit.
Od razu zaznaczę, że Redick i Udoka się wypowiadali nie widząc całego meczu - stąd te cytaty są takie... dziwne.
Jednak punkty to punkty.
Jakby było tak łatwo je zdobyć po prostu zwiększając liczbę rzutów, to by Kobe w pożegnalnym meczu oddając rzutów 50 pobił swój rekord. Albo Cade Cunningham też przeciwko tegorocznym Wizards, oddając 45 rzutów, zdobyłby więcej niż 46 punktów.
To zwyczajnie jest cholernie trudne, a Bam Adebayo ciężko zapracował na każdy jeden.
Wszystkie faule na Bamie były realnymi faulami.
Sam narzucił taki poziom fizyczności rywalom, że nie mieli wyjścia i musieli go prać cały czas.
Jeśli ktoś nie rozumie tej części - znaczy, że nigdy nie grał w meczu, który dominował fizycznie, a przeciwnik odpowiadał podwajaniem, potrajaniem i ciągłymi faulami. To jest bardzo, bardzo ciężka fizyczna praca. Nawet Shaq i Dwight Howard (poprzedni rekordzista w liczbie rzutów wolnych w meczu), brali sobie w takich sytuacjach po kilka posiadań przerwy. A, ze wszystkich ludzi, Bam Adebayo, po absurdalnie dobrej pierwszej kwarcie (10/16 z gry, 5/8 za 3, 6/7 z wolnych, 31 punktów), atakował rywali akcja po akcji, posiadanie po posiadaniu. Nic sobie nie robiąc z tego, że do w pewnym momencie kryli we 3.
Sam przeżyłem takie coś parę razy w życiu na amatorskich poziomach. I nawet tam, to była orka na polu, a nie kwiatki, ordery i rekordy w nagrodę za bycie większym od innych. Po takich meczach, gdzie atakujesz akcja po akcji, jedyne czego chcesz na koniec to zrzygać się ze zmęczenia, a nie świętować to ile rzuciłeś.
A jeśli chodzi o zarzut, że koledzy mu pomogli zrobić rekord?
Myślicie, że koledzy z drużyny nie grali wszystkich akcji na Wilta jak zdobył 100 punktów? (Tu podobno nawet obsługa zegara meczowego pomagała, żeby to umożliwić)
Że Lakers nie grali każdego posiadania przez Kobego kiedy szedł po 81?
Że Mavericks nie podawali wszystkich piłek do Luki, kiedy zdobywał 73 punkty?
Że Spurs nie dali wszystkich możliwych rzutów Davidowi Robinsonowi, kiedy potrzebował 71 punktów, żeby zostać królem strzelców?
Że Suns nie grali w absurdalny sposób na Devina Bookera w drodze po 70 punktów?
Nie bądźmy naiwni - większość tych spotkań jest do znalezienia na YouTube. W każdym z nich piłka cały czas szukała gwiazdy w drodze po historyczny wyczyn.
Pozostaje tylko kwestia rywala, przeciwko któremu Bam to zrobił - co podniósł Udoka w swojej głupiutkiej wypowiedzi (czemu Sengun lub KD tego dla niego nie zrobili?).
I tu się zaczynają prawdziwe jaja.
Bo, wiesz, tylko Wilt Chamberlain (3x) i Devin Booker (1x) w historii NBA rzucili 70 punktów dobrej drużynie... wszystkie te występy były w przegranych meczach.
W zwycięstwie przeciwko dobrej drużynie, 70 punktów nie rzucił nikt.
A kryterium przyjmujemy tu wyjątkowo łagodne - dobra drużyna to ta, która ma ponad 50% zwycięstw na koniec sezonu.
Spójrz, bo to zabawne:
✅100 punktów Wilt zdobył przeciwko Knicks, którzy skończyli sezon z bilansem 29-51 i grali w tym meczu bez podstawowego i rezerwowego centra.
✅83 punkty Bama przeciwko Wizards (16-48 na teraz)
✅81 punktów Kobego przeciwko Raptors (27-55)
✅78 punktów Wilta przeciwko Lakers (54-26, ALE... mecz z trzema dogrywkami, Wilt zagrał tu pełne 63 minuty, trafił 31 z 62 rzutów z gry i 16 z 31 osobistych, a jego Warriors... PRZEGRALI)
✅73 punkty Wilta przeciwko Chicago Packers (18-62)
✅73 punkty Wilta przeciwko Knicks (29-51, ten sam sezon co później setka)
✅73 punkty Davida Thompsona przeciwko Pistons (38-44, a i tak jego Nuggets przegrali)
✅73 punkty Luki Doncica przeciwko Hawks (36-46, w końcówce odpuścili zwycięstwo, żeby mu uniemożliwić większą zdobycz punktową)
✅72 punkty Wilta przeciwko Lakers (53-27, porażka)
✅71 punktów Elgina Baylora przeciwko Knicks (21-58)
✅71 punktów Davida Robinsona przeciwko Clippers (27-55)
✅71 punktów Donovana Mitchella przeciwko Bulls (40-42)
✅71 punktów Damiana Lillarda przeciwko Rockets (22-60)
✅70 punktów Wilta przeciwko Syracuse Nationals (48-32, porażka)
✅70 punktów Devina Bookera przeciwko Celtics (53-29)
✅70 punktów Joela Embiida przeciwko Spurs (22-60)
Najbliżej tego był Michael Jordan - 28. marca 1990 roku, zdobył 69 punktów w zwycięstwie przeciwko Cleveland Cavaliers, którzy skończyli sezon z bilansem 42-40... ale na tamten moment mieli bilans 32-37.
Jeśli chcemy szukać najlepszego wyniku punktowego, przeciwko drużynie, która skończyła sezon na ponad 50% wygranych i miała co najmniej 50% wygranych w momencie rozgrywania spotkania, musimy zejść jeszcze niżej.
✅Najwyżej na liście jest... oczywiście Wilt, ze skromnymi 65 punktami przeciwko Los Angeles Lakers (45-35 i 33-27 w momencie rozgrywania spotkania) - 7 lutego 1966 roku.
✅Pobił tym samym rekord Elgina Baylora - 64 punkty przeciwko Celtics (59-16 i 6-1 w momencie meczu)
✅Pierwszy nowożytny (po fuzji NBA z ABA) zawodnik na tej liście to Giannis Antetokounmpo, 13 grudnia 2023 przeciwko Pacers (47-35 na koniec sezonu i 13-9 w momencie rozgrywania spotkania)
Myślę, że po takiej analizie wyraźnie widać, że to co zrobił Bam jest absolutnie historyczne, a fakt, że zdobył 83 punkty rzucając dużo wolnych przeciwko słabej drużynie... nic tu nie zmienia.
Ponieważ, jeśli mielibyśmy dołożyć kryterium jakościowe tych punktów, kierując się trzema prostymi kryteriami:
✅Jest dostępny zapis telewizyjny spotkania
✅Rywalem była dobra drużyna z pozytywnym bilansem
✅Wyczyn punktowy doprowadził do zwycięstwa zespołu
Wtedy najlepsze punktowe mecze w historii są takie:
1. Giannis Antetokounmpo - 64 punkty przeciwko Pacers (47-25)
2. Kobe Bryant 62 punkty przeciwko Mavericks (60-22, 18-7 na moment spotkania) - i to jest wciąż najbardziej imponujące strzelecko spotkanie w historii. Przyczyniło się do blowoutu na świetnych wtedy Mavs, a Kobe... nawet nie wszedł na boisko w 4 kwarcie. Oddajmy szacunek Kobemu Bryantowi.
3. Steph Curry - 62 punkty przeciwko Blazers (42-30 i 3-3 na moment spotkania)
Te sześćdziesiąt-kilka punktów to jednak sporo mniej niż 100 czy 80, co?
Trudno się rzuca punkty w zwycięstwach przeciwko mocnym rywalom.
Jako ciekawostka na koniec - najmniej minut w meczu na 60 punktów zagrali:
1. Klay Thompson - 60 punktów w 29 minut w zwycięstwie przeciwko Pacers (42-40 i 10-11 na moment spotkania)
2. James Harden - 60 punktów w 31 minut w zwycięstwie przeciwko Hawks (20-47 i 4-16 na moment spotkania)
3. Kobe Bryant - 62 punkty w 33 minuty w zwycięstwie przeciwko Mavs (patrz wyżej)
3. Karl Malone - 61 punktów w 33 minuty w zwycięstwie przeciwko Bucks (44-38 i 24-19 na moment spotkania)
3. George Gervin - 63 punkty w 33 minuty w porażce przeciwko New Orleans Jazz (39-43)
Zauważmy jednak, że na koniec nikt tych wszystkich kryteriów nie spamięta, a lista najlepszych strzelecko spotkań All Time wygląda teraz następująco:
1. Wilt Chamberlain - 100 punktów
2. Bam Adebayo - 83 punkty
3. Kobe Bryant - 81 punktów
I już nikt tego Bamowi nie odbierze.

Polski

Wybitna forma dzisiaj pana redaktora
Piotr Zarychta@ZHighlights_
Niestety w PL internecie posiadanie niepopularnego zdania kończy się z hejtem, nienawiścią, okładaniem bliskich i czym tylko można. Z mojej strony spotkało się z wyciszeniem kilkudziesięciu kont i zgłoszeniem do X kilkunastu kolejnych. Nie zapraszam takich ludzi do obserwowania.
Polski

@jabbarinhoOKC @ZHighlights_ Hahaha jeszcze do tego barceloniarz. Każdy go zapamięta jako floppera i nic więcej więc ssij jajka
Polski

@Satryk7 @ZHighlights_ Szczególnie gdy po pierwszej kwarcie miał 31 punktów ;)
Polski

@bednar__25 @ZHighlights_ i na tym polega cały myk, bo Adebayo jest słabym zawodnikiem i gdyby go nie potrajali i faulowali to duża szansa, że lepiej by na tym wyszli skoro chcieli aby tego rekordu nie pobił..
Polski
Kuba retweetledi

@_LGalacticos Jaki to jest debilXDD gdyby nie piłka nożna to on wjeżdża autem na jarmarku bożonarodzeniowym
Polski

@patryczekMUFC Za samo wystawienie Shawa i Dalota na tej samej stronie powinno wlecieć zwolnienie
Polski

@patryczekMUFC Zabawniejsze jest to, że tych dwóch idiotów - Dalot i Shaw, zagrali tak chujowy mecz, to Ruben ich wystawia na tej samej flance xD
Polski

@wojtus77_ I byśmy teraz kurwa grali kobbiego z baleba, a tak to zostawiliśmy finished 30 latka. Brawo united
Polski















