Ostatnio poznałam parę (już teraz w sumie małżeństwo) które poznało się na oazie. Zostali parą i czekali z seksem do ślubu. podczas swojej podróży poślubnej zaliczyli złoty strzał (dzieciaka). Myślałam że już nie ma takich ludzi, a jednak!!!
Myślałam że to ja jestem dziwna skoro nigdy nie byłam w związku ale ostatnio poznałam dziewczynę która nigdy nawet nie spotkała się z żadnym chłopem. Jest nas więcej!!!