Hannah Montana

98 posts

Hannah Montana banner
Hannah Montana

Hannah Montana

@cayen007

Katılım Haziran 2015
93 Takip Edilen39 Takipçiler
sara
sara@halfmooneyesxx·
jak mówić o swoim cousin kiedy jest agender albo non binary kurwa osoba kuzynowska???
Polski
78
10
1.1K
93.8K
Hannah Montana
Hannah Montana@cayen007·
@lujarczyk @tylkoniejulka W poście jest mowa o 1 dniu wolnym. Nie przez cały czas trwania okresu jest taki sam ból, często najgorszy jest w pierwsze 1-2 dni.
Polski
0
0
0
2
𝒋𝒖𝒍𝒆𝒔🤙
𝒋𝒖𝒍𝒆𝒔🤙@tylkoniejulka·
chłop nie rozumie konceptu equality vs equity
Marcin Józefaciuk@M_Jozefaciuk

Byłem w Komendzie Głównej OHP na kontroli poselskiej. To, co usłyszałem i zobaczyłem, jest skandaliczne. Nie dlatego, że ktoś zauważył problem bolesnej menstruacji. Nie dlatego, że ktoś chce traktować pracownice z empatią. Z tym nie walczę. Nigdy. Walczę z czymś zupełnie innym. Z tym, że państwowa instytucja publiczna stworzyła system, w którym jedna grupa pracowników może dostać dodatkowy, pełnopłatny dzień wolny co miesiąc, a druga grupa nie dostaje nic. Kobiety w OHP mogą skorzystać z dodatkowego dnia wolnego z tytułu bolesnej menstruacji. Mężczyźni nie mają żadnego równoważnego rozwiązania. Nie mają dnia zdrowotnego. Nie mają dnia profilaktycznego. Nie mają dnia na badania. Nie mają dnia na migrenę, problemy urologiczne, kryzys psychiczny, ból kręgosłupa, chorobę przewlekłą czy inną cykliczną niedyspozycję. Mają sobie radzić. A potem dziwimy się, że mężczyźni za późno idą do lekarza. Że zbyt późno się diagnozują. Że częściej umierają przedwcześnie. Że kryzys zdrowia mężczyzn jest w Polsce zamiatany pod dywan. Podczas kontroli ustaliłem rzeczy bardzo poważne: 🔴 OHP wprowadziło dodatkowy, pełnopłatny dzień wolny w miesiącu wyłącznie dla kobiet. 🔴 W 2025 roku wykorzystano z tego tytułu 12 696 dni wolnych. 🔴 Mężczyźni nie otrzymali żadnego odpowiednika. 🔴 OHP nie wykonało analizy dyskryminacji mężczyzn. 🔴 OHP nie policzyło kosztów tego rozwiązania. 🔴 OHP nie przygotowało neutralnego płciowo rozwiązania zdrowotnego dla wszystkich pracowników. 🔴 Pracownica składa tylko oświadczenie. Pracodawca nie weryfikuje przesłanki. 🔴 OHP gromadzi informacje związane z niedyspozycją zdrowotną pracownic, a to rodzi poważne pytania o ochronę danych wrażliwych. 🔴 Z rozmowy wynika, że ministerstwo wiedziało o sprawie i miało ją konsultować - ustnie. Państwowa jednostka. Pieniądze publiczne. Różne warunki pracy kobiet i mężczyzn. Tysiące pełnopłatnych dni wolnych. I „ustne konsultacje” z ministerstwem. To nie jest standard, którego oczekuję od państwa. Komendant OHP przyznał wprost, że kobiety mają dostęp do tego dnia, a mężczyźni nie. Przyznał też, że równowaga nie jest zachowana. I właśnie o to chodzi. To jest systemowa nierówność. To jest nierówna polityka kadrowa ubrana w język empatii. To jest przykład tego, jak państwo potrafi zauważyć jedną grupę, a drugiej powiedzieć: „wasz problem nas nie interesuje”. Najbardziej uderzyło mnie jednak coś jeszcze. Kiedy mówiłem o zdrowiu mężczyzn, o badaniach, profilaktyce, krótszym życiu, kryzysie psychicznym, problemach urologicznych - reakcja była defensywna, chwilami bagatelizująca. Padł nawet żart o tym, że dla mężczyzn można by zrobić „dzień na focha”. Nie. To nie jest śmieszne. Zdrowie mężczyzn nie jest żartem. Samobójstwa mężczyzn nie są żartem. Późna diagnostyka mężczyzn nie jest żartem. Systemowe pomijanie mężczyzn nie jest żartem. Jeszcze raz: nie walczę z kobietami. Nie walczę z pomocą dla kobiet. Nie walczę z empatią wobec bolesnej menstruacji. Walczę z państwem, które tworzy przywilej dla jednej grupy i nie widzi, że druga grupa też ma zdrowie, ciało, ból, choroby i prawo do równego traktowania. Jeżeli to ma być rozwiązanie zdrowotne - niech będzie zdrowotne. Dla wszystkich pracowników. Na jasnych zasadach. Z analizą prawną. Z analizą kosztów. Z ochroną danych. Z poszanowaniem równości. A nie: jedna płeć dostaje pełnopłatny dzień wolny, a druga ma milczeć. Dlatego rozważam dalsze kroki. Będę też żądał pełnych danych kosztowych i organizacyjnych, bo 12 696 pełnopłatnych dni wolnych w państwowej jednostce to nie jest drobiazg. To są pieniądze publiczne i realna organizacja pracy. Państwo ma być równe. Państwo nie może mówić o równości tylko wtedy, kiedy pasuje to do wygodnej narracji. Pomoc kobietom - tak. Dyskryminacja mężczyzn - nie. Empatia - tak. Nierówne warunki pracy - nie. Zdrowie pracowników - tak. Jednostronne przywileje w instytucji publicznej - nie. Równość nie może kończyć się tam, gdzie zaczynają się problemy mężczyzn.

Polski
28
2
86
2.8K
externalsunshine
externalsunshine@anniebaexquie·
the fact that ariana considered herself as "unhealthy" during this time is so crazy to me
English
157
289
26K
1.1M
Hannah Montana
Hannah Montana@cayen007·
@PopCrave You think she feels euphoric seeing people being concerned about her thinness?
English
0
0
0
27
Pop Crave
Pop Crave@PopCrave·
Ariana Grande stuns in the mirror.
Pop Crave tweet media
English
478
1.9K
24.1K
830.7K
Introvert
Introvert@Introvert_hu_ji·
Woman in a male-dominated field 😭
Introvert tweet media
English
186
1.9K
74.7K
803.9K
Stefan Lujarczyk
Stefan Lujarczyk@lujarczyk·
@tylkoniejulka Jednym słowem chcemy równości ale również przywilejów. Niech mi któraś wytłumaczy który pracodawca będzie chętniej zatrudniał kobiety które 25% miesiąca nie będa pracować. Serio.. kto tu nie ogarnia..
Polski
1
0
4
104
Hannah Montana
Hannah Montana@cayen007·
@M_Jozefaciuk To nie jest przywilej, to lekka korekta dysproporcji biologicznej. Czemu nie możemy walczyć o rozwiązanie problemów mężczyzn lub ogólnych bez sabotażu pomysłów które pomagają kobietom? Musimy rozwiązać wszystkie nierówności na raz żeby w ogóle się opłacało cokolwiek zmieniać?
Polski
0
0
2
149
Marcin Józefaciuk
Marcin Józefaciuk@M_Jozefaciuk·
Byłem w Komendzie Głównej OHP na kontroli poselskiej. To, co usłyszałem i zobaczyłem, jest skandaliczne. Nie dlatego, że ktoś zauważył problem bolesnej menstruacji. Nie dlatego, że ktoś chce traktować pracownice z empatią. Z tym nie walczę. Nigdy. Walczę z czymś zupełnie innym. Z tym, że państwowa instytucja publiczna stworzyła system, w którym jedna grupa pracowników może dostać dodatkowy, pełnopłatny dzień wolny co miesiąc, a druga grupa nie dostaje nic. Kobiety w OHP mogą skorzystać z dodatkowego dnia wolnego z tytułu bolesnej menstruacji. Mężczyźni nie mają żadnego równoważnego rozwiązania. Nie mają dnia zdrowotnego. Nie mają dnia profilaktycznego. Nie mają dnia na badania. Nie mają dnia na migrenę, problemy urologiczne, kryzys psychiczny, ból kręgosłupa, chorobę przewlekłą czy inną cykliczną niedyspozycję. Mają sobie radzić. A potem dziwimy się, że mężczyźni za późno idą do lekarza. Że zbyt późno się diagnozują. Że częściej umierają przedwcześnie. Że kryzys zdrowia mężczyzn jest w Polsce zamiatany pod dywan. Podczas kontroli ustaliłem rzeczy bardzo poważne: 🔴 OHP wprowadziło dodatkowy, pełnopłatny dzień wolny w miesiącu wyłącznie dla kobiet. 🔴 W 2025 roku wykorzystano z tego tytułu 12 696 dni wolnych. 🔴 Mężczyźni nie otrzymali żadnego odpowiednika. 🔴 OHP nie wykonało analizy dyskryminacji mężczyzn. 🔴 OHP nie policzyło kosztów tego rozwiązania. 🔴 OHP nie przygotowało neutralnego płciowo rozwiązania zdrowotnego dla wszystkich pracowników. 🔴 Pracownica składa tylko oświadczenie. Pracodawca nie weryfikuje przesłanki. 🔴 OHP gromadzi informacje związane z niedyspozycją zdrowotną pracownic, a to rodzi poważne pytania o ochronę danych wrażliwych. 🔴 Z rozmowy wynika, że ministerstwo wiedziało o sprawie i miało ją konsultować - ustnie. Państwowa jednostka. Pieniądze publiczne. Różne warunki pracy kobiet i mężczyzn. Tysiące pełnopłatnych dni wolnych. I „ustne konsultacje” z ministerstwem. To nie jest standard, którego oczekuję od państwa. Komendant OHP przyznał wprost, że kobiety mają dostęp do tego dnia, a mężczyźni nie. Przyznał też, że równowaga nie jest zachowana. I właśnie o to chodzi. To jest systemowa nierówność. To jest nierówna polityka kadrowa ubrana w język empatii. To jest przykład tego, jak państwo potrafi zauważyć jedną grupę, a drugiej powiedzieć: „wasz problem nas nie interesuje”. Najbardziej uderzyło mnie jednak coś jeszcze. Kiedy mówiłem o zdrowiu mężczyzn, o badaniach, profilaktyce, krótszym życiu, kryzysie psychicznym, problemach urologicznych - reakcja była defensywna, chwilami bagatelizująca. Padł nawet żart o tym, że dla mężczyzn można by zrobić „dzień na focha”. Nie. To nie jest śmieszne. Zdrowie mężczyzn nie jest żartem. Samobójstwa mężczyzn nie są żartem. Późna diagnostyka mężczyzn nie jest żartem. Systemowe pomijanie mężczyzn nie jest żartem. Jeszcze raz: nie walczę z kobietami. Nie walczę z pomocą dla kobiet. Nie walczę z empatią wobec bolesnej menstruacji. Walczę z państwem, które tworzy przywilej dla jednej grupy i nie widzi, że druga grupa też ma zdrowie, ciało, ból, choroby i prawo do równego traktowania. Jeżeli to ma być rozwiązanie zdrowotne - niech będzie zdrowotne. Dla wszystkich pracowników. Na jasnych zasadach. Z analizą prawną. Z analizą kosztów. Z ochroną danych. Z poszanowaniem równości. A nie: jedna płeć dostaje pełnopłatny dzień wolny, a druga ma milczeć. Dlatego rozważam dalsze kroki. Będę też żądał pełnych danych kosztowych i organizacyjnych, bo 12 696 pełnopłatnych dni wolnych w państwowej jednostce to nie jest drobiazg. To są pieniądze publiczne i realna organizacja pracy. Państwo ma być równe. Państwo nie może mówić o równości tylko wtedy, kiedy pasuje to do wygodnej narracji. Pomoc kobietom - tak. Dyskryminacja mężczyzn - nie. Empatia - tak. Nierówne warunki pracy - nie. Zdrowie pracowników - tak. Jednostronne przywileje w instytucji publicznej - nie. Równość nie może kończyć się tam, gdzie zaczynają się problemy mężczyzn.
Marcin Józefaciuk tweet mediaMarcin Józefaciuk tweet media
Polski
548
507
6.4K
1M
relik
relik@MSRW1337·
@ralindel No to tutaj właśnie jest symetrycznie tylko w stosunku do kobiet Kobieta bez okresu i bez bóli może wziąć wolne a facet nie To też nie jest sprawiedliwe dla kobiet które naprawdę cierpią podczas okresu że inne bez problemów dostają wolne
Polski
1
0
2
152
Artur Cnotalski | ralindel
Józefaciuk jest świetnym przykładem zgnilizny intelektualnej liberałów. Nie musi być sprawiedliwie, musi być SYMETRYCZNIE. Jak nie jest SYMETRYCZNIE, to TO JEST OSZUSTWO. Marcin, kurde, przykro mi, że nie menstruujesz, ale poszukaj prawdziwych problemów, co?
Marcin Józefaciuk@M_Jozefaciuk

Byłem w Komendzie Głównej OHP na kontroli poselskiej. To, co usłyszałem i zobaczyłem, jest skandaliczne. Nie dlatego, że ktoś zauważył problem bolesnej menstruacji. Nie dlatego, że ktoś chce traktować pracownice z empatią. Z tym nie walczę. Nigdy. Walczę z czymś zupełnie innym. Z tym, że państwowa instytucja publiczna stworzyła system, w którym jedna grupa pracowników może dostać dodatkowy, pełnopłatny dzień wolny co miesiąc, a druga grupa nie dostaje nic. Kobiety w OHP mogą skorzystać z dodatkowego dnia wolnego z tytułu bolesnej menstruacji. Mężczyźni nie mają żadnego równoważnego rozwiązania. Nie mają dnia zdrowotnego. Nie mają dnia profilaktycznego. Nie mają dnia na badania. Nie mają dnia na migrenę, problemy urologiczne, kryzys psychiczny, ból kręgosłupa, chorobę przewlekłą czy inną cykliczną niedyspozycję. Mają sobie radzić. A potem dziwimy się, że mężczyźni za późno idą do lekarza. Że zbyt późno się diagnozują. Że częściej umierają przedwcześnie. Że kryzys zdrowia mężczyzn jest w Polsce zamiatany pod dywan. Podczas kontroli ustaliłem rzeczy bardzo poważne: 🔴 OHP wprowadziło dodatkowy, pełnopłatny dzień wolny w miesiącu wyłącznie dla kobiet. 🔴 W 2025 roku wykorzystano z tego tytułu 12 696 dni wolnych. 🔴 Mężczyźni nie otrzymali żadnego odpowiednika. 🔴 OHP nie wykonało analizy dyskryminacji mężczyzn. 🔴 OHP nie policzyło kosztów tego rozwiązania. 🔴 OHP nie przygotowało neutralnego płciowo rozwiązania zdrowotnego dla wszystkich pracowników. 🔴 Pracownica składa tylko oświadczenie. Pracodawca nie weryfikuje przesłanki. 🔴 OHP gromadzi informacje związane z niedyspozycją zdrowotną pracownic, a to rodzi poważne pytania o ochronę danych wrażliwych. 🔴 Z rozmowy wynika, że ministerstwo wiedziało o sprawie i miało ją konsultować - ustnie. Państwowa jednostka. Pieniądze publiczne. Różne warunki pracy kobiet i mężczyzn. Tysiące pełnopłatnych dni wolnych. I „ustne konsultacje” z ministerstwem. To nie jest standard, którego oczekuję od państwa. Komendant OHP przyznał wprost, że kobiety mają dostęp do tego dnia, a mężczyźni nie. Przyznał też, że równowaga nie jest zachowana. I właśnie o to chodzi. To jest systemowa nierówność. To jest nierówna polityka kadrowa ubrana w język empatii. To jest przykład tego, jak państwo potrafi zauważyć jedną grupę, a drugiej powiedzieć: „wasz problem nas nie interesuje”. Najbardziej uderzyło mnie jednak coś jeszcze. Kiedy mówiłem o zdrowiu mężczyzn, o badaniach, profilaktyce, krótszym życiu, kryzysie psychicznym, problemach urologicznych - reakcja była defensywna, chwilami bagatelizująca. Padł nawet żart o tym, że dla mężczyzn można by zrobić „dzień na focha”. Nie. To nie jest śmieszne. Zdrowie mężczyzn nie jest żartem. Samobójstwa mężczyzn nie są żartem. Późna diagnostyka mężczyzn nie jest żartem. Systemowe pomijanie mężczyzn nie jest żartem. Jeszcze raz: nie walczę z kobietami. Nie walczę z pomocą dla kobiet. Nie walczę z empatią wobec bolesnej menstruacji. Walczę z państwem, które tworzy przywilej dla jednej grupy i nie widzi, że druga grupa też ma zdrowie, ciało, ból, choroby i prawo do równego traktowania. Jeżeli to ma być rozwiązanie zdrowotne - niech będzie zdrowotne. Dla wszystkich pracowników. Na jasnych zasadach. Z analizą prawną. Z analizą kosztów. Z ochroną danych. Z poszanowaniem równości. A nie: jedna płeć dostaje pełnopłatny dzień wolny, a druga ma milczeć. Dlatego rozważam dalsze kroki. Będę też żądał pełnych danych kosztowych i organizacyjnych, bo 12 696 pełnopłatnych dni wolnych w państwowej jednostce to nie jest drobiazg. To są pieniądze publiczne i realna organizacja pracy. Państwo ma być równe. Państwo nie może mówić o równości tylko wtedy, kiedy pasuje to do wygodnej narracji. Pomoc kobietom - tak. Dyskryminacja mężczyzn - nie. Empatia - tak. Nierówne warunki pracy - nie. Zdrowie pracowników - tak. Jednostronne przywileje w instytucji publicznej - nie. Równość nie może kończyć się tam, gdzie zaczynają się problemy mężczyzn.

Polski
37
17
360
13.6K
Michal 🇵🇱
Michal 🇵🇱@MichalMordeczka·
@ralindel Jak chcesz mówić o sprawiedliwosci, to kobiety powinny mieć WYZSZY wiek emerytalny. Nie niższy, nie rowny- WYZSZY. Ale mizoandryscie-feminiscie taka myśl nie przejdzie przez głowę, to by zniszczyło oblężona twierdzę
Polski
1
0
1
162
Волонтер пан Попайчук 🏳️‍🌈 🏴‍☠️
Поляки думають що розумніші за всіх бо у них латинка. Насправді вони миють унітази в ЄС. На відміну від українців які чіллять в ЄС та Польщі на дотаціях, бо є панами, а не челяддю, яка має «працювати» та писати бидлолатинкою щоб її визнали «своєю» німці та французи
Українська
134
6
115
11.6K
elliot
elliot@elliotlfg·
@cayen007 @Conchobar2020 yeah it’s normal but having less facial fat is also normal… 1 is just less attractive.
English
1
0
0
34
elliot
elliot@elliotlfg·
@Conchobar2020 it’s the brown eyes and face bloating. i have brown eyes and will admit blue/green eyes look so much better, especially on women. some men can get away with brown eyes as it can be seen as masculine.
English
1
0
1
907