Sabitlenmiş Tweet
dejma
33.6K posts

dejma retweetledi

🧵 1/5
Obejrzałem właśnie bardzo interesujący wywiad Sławomira @Cenckiewicz'a w kanale @portalzeropl . Moją szczególną uwagę przykuł fragment odnoszący się do poglądu gościa red. @jprusinowski'ego na temat kondycji i przyszłego kształtu polskich służb specjalnych oraz zakomunikowanych w tej materii prac Rady Bezpieczeństwa i Obronności przy Prezydencie RP. Pomyślałem sobie, że podzielę się z państwem swoimi przemyśleniami w tym względzie. Na gorąco przedstawiam skrótowy i hasłowo siłą rzeczy ujęty pomysł na nowe polskie tajne służby, który kilkakrotnie na moim koncie zresztą w przeszłości już sygnalizowałem. Bez wchodzenia w szczegóły i uzasadnianie. Z racji ograniczeń platformy X skrócę do minimum swoje wywody. Na przedstawienie kompleksowej koncepcji przyjdzie jeszcze czas. Zapraszam do lektury i dyskusji😎
Polski
dejma retweetledi

Donald Tusk, nie chce zwiększenia amerykańskiego kontyngentu w Polsce... żeby nie podpaść Niemcom!
Dla własnych interesów gra bezpieczeństwem Polski. Absolutny skandal!
dorzeczy.pl/opinie/882253/…
Polski
dejma retweetledi

Zastępca Szefa BBN gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski w rozmowie z @Magazyngargas o wypowiedzi premiera D. Tuska dla @FT:
💬Głównym celem strategicznym Niemiec w Europie jest doprowadzenie do tego, by intensywność obecności USA na Starym Kontynencie osłabła. Nie chodzi o to, żeby zupełnie – jak niektórzy twierdzą – „wypchnąć” Amerykanów z Europy, a o to, by Amerykanie przestali być tu obecni w sposób intensywny, a więc taki, który oddziałuje na rzeczywistość. Czyli chodzi o to, żeby w miejsce amerykańskich wojsk zaistniała jakaś inna struktura, która z jednej strony będzie mogła pretendować do bycia „obrońcą” Europy, a z drugiej – do wpływania na kwestie polityczne i gospodarcze w Europie, bo te obie sprawy są nierozerwalne.
💬Taka jest główna idea strategiczna niemiecka; ona jest po części także francuska, ale jest również po części ideą jakiejś elity politycznej w Polsce, która też współdziała w tym mechanizmie marginalizowania USA w Europie, sprowadzania ich na inną pozycję, pokazywania im, że „właściwie nie potrzebujemy, żebyście byli aż tak intensywnie obecni; bądźcie z nami, bo jesteśmy sojusznikami, ale my tu przejmujemy w ramach art. 42 pkt. 7 TUE wspólną obronę. Mamy tu coś, co jest ekwiwalentem art. 5 NATO, więc oto my Europa bierzemy się za ręce i budujemy pewną rzeczywistość, w której wy Amerykanie nie musicie być tak bardzo obecni”.
💬To jest koncept, który jest rozgrywany medialnie bardzo skutecznie, bo w dużej mierze narracja mediów sprzyjających rządowi i sprzyjającym interesom niemieckim jest od co najmniej dwóch lat tak budowana, by przekonywać obywateli europejskich, w tym Polaków, że nie potrzebujemy Amerykanów. To się dzieje na poziomie medialnym, na poziomie politycznym i na poziomie gospodarczym także, bo są takie pomysły, jak np. mechanizm SAFE, które mają powodować, że będziemy marginalizować obecność obronnego przemysłu amerykańskiego w Europie.
💬To jest długofalowy projekt. To jest coś, co trwa i w co się wpisuje wypowiedź premiera Donalda Tuska dla Financial Times, jako pewien kolejny impuls: „popatrzcie: przy tym wszystkim, co dzieje się dookoła, przy wypowiedziach prezydenta USA Donalda Trumpa ja mogę mieć realną wątpliwość, czy art. 5 NATO jest zapisem, który faktycznie spowoduje jakąś zmianę, gdybyśmy byli zagrożeni”.
💬Taka wątpliwość wypuszczona do polskiej opinii publicznej trafia niestety na podatny grunt. On jest odpowiednio przygotowany, bo społeczeństwo jest „obrabiane” informacyjnie od wielu miesięcy wokół tej wątpliwości czy Amerykanie faktycznie zareagują.
💬I nikt polskiemu społeczeństwu nie mówi faktów. Nie mówi się np., że od IIWŚ USA wydały na bezpieczeństwo Europy – nie własne – kwotę 13 bln dolarów. A w ciągu tego roku wydały w Europie 100 mld dolarów na ekspozycję bezpieczeństwa amerykańskiego.

Polski
dejma retweetledi

Bardzo ważny – i w sumie odważny – materiał ABW! Na stronach polskiego kontrwywiadu pojawił się nowy numer Przeglądu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (specjalistycznego czasopisma ABW), w którym przeanalizowano ataki hybrydowe na granicę Polski z Białorusią. Materiały jasno wskazują, że od początku mieliśmy do czynienia z operacją wywiadowczą przeciwko Polsce i NATO, a także działaniami wpisującymi się w przygotowywaną już wtedy wojnę Rosji przeciwko Ukrainie.
W jednym z artykułów podkreślono wagę wojny informacyjnej i propagandy, która była częścią działań przeciwko Polsce. W tekście czytamy: „W atak na polskie służby mundurowe włączyli się również niektórzy polscy politycy i celebryci. Z ich ust padały obraźliwe komentarze pod adresem ludzi strzegących granicy”. Te działania zostały określone, jako sprzyjające rosyjskim i białoruskim służbom. W innym miejscu znajduje się wskazanie, że za operacją przejmowania skrzynek mailowych osób publicznych w Polsce również stoi rosyjski wywiad.
ABW gratuluję odwagi. Ten materiał bowiem skłania ku refleksji, gdzie była ówczesna opozycja, jak zachowywał się Donald Tusk i jego środowisko polityczne. To oni byli wśród tych polityków i celebrytów atakujących polskie służby mundurowe. To oni wykorzystywali atak na Polskę do własnych działań partyjnych. To oni używali materiałów wykradzionych ze skrzynek polskich polityków do walki partyjnej. Teraz atak hybrydowy i ataki na polskie służby oraz kradzież maili do celów dezinformacyjnych w czasopiśmie polskiego kontrwywiadu zostały nazwane częścią operacji wywiadowczych Rosji przeciwko Polsce. Odważnie, ale merytorycznie słusznie.
Mam nadzieję, że następny numer PBW też się ukaże...
abw.gov.pl/wyd/przeglad-b…

Polski
dejma retweetledi

W nowym wydaniu (2026 rok) "Przeglądu Bezpieczeństwa Wewnętrznego" czasopiśmie specjalistycznym publikowanym przez ABW, pojawił się artykuł na temat działań służb mundurowych chroniących granicę polsko-białoruską czyli operacja „Śluza” w 2021 r.
W publikacji czytamy między innymi, że "w atak na polskie służby mundurowe włączyli się również niektórzy polscy politycy i celebryci."
Jeżeli służby specjalne w 2026 roku dalej podtrzymują swoje wcześniejsze ustalenia, że są politycy, którzy włączali się wtedy w określone narracje, sprzyjające rosyjskim i białoruskim służbom, to brak słów.
Zastanawia o jakich politykach i celebrytach mowa? Jak myślicie? Ciekawe czy pojawi się kolejne wydanie czasopisma ABW.
@ABW_GOV_PL gratulujemy odwagi.
Za: @StZaryn

Polski
dejma retweetledi

Patrzcie, jak ta logika zmienia się w zależności od potrzeby.
Wtedy był natychmiastowy krzyk i żądania odszkodowań. Dzisiaj rządzą i dalej nie wiemy, jaka będzie pomoc dla sadowników. Pamiętam tamte oskarżenia, że PiS jest „antyrosyjski”, nie potrafi się dogadać z Rosją, więc rolnicy tracą.
Dzisiaj jest cisza w sprawie realnej pomocy, a PiS nagle jest „prorosyjski” 🤡

Polski

@szef_dywizji @BrylantPasy06 Nie, on jest po prostu niemiecko - brukselską marionetką.
Polski
dejma retweetledi

‼️💥Wiceminister Paweł Zalewski ujawnia w mediach, że „Rząd prowadzi rozmowy o zwiększeniu sił amerykańskich w Polsce”. Kilka godzin później wychodzi Premier Tusk i mówi, że „Polska nie może podbierać” Niemcom wojsk amerykańskich. W imieniu Polski Donald Tusk właśnie powiedział USA, że więcej żołnierzy nie chcemy (oby nieskutecznie). Trudno to zrozumieć. Trudno to oceniać inaczej niż szkodzenie Polsce i narażanie naszego bezpieczeństwa.
W słowach Premiera widać jasny antyamerykański nurt, który utrzymuje on od dłuższego czasu. Jego obecna wypowiedź pokazuje bowiem dualizm oceny wsparcia KE i USA. Gdy Premier chwalił KE, że chce wesprzeć finansowo wzmocnienie polskiej granicy wschodniej – tłumaczył, że bezpieczeństwo granic RP jest w interesie całej UE i Europy. Gdy został zapytany o możliwość wzmocnienia potencjału obronnego Polski przez przeniesienie wycofywanych sił amerykańskich z Niemiec do Polski – uznał wręcz, że to zagrożenie dla RP i Europy. W tym przypadku okazuje się, że potencjał obronny Polski nie ma znaczenia europejskiego. Brakuje tu logiki. Jest za to polityka – w sposób zawoalowany (choć nie zawsze) antyamerykańska.
Polska właśnie teraz powinna mocno walczyć o zwiększenie obecności amerykańskiej. Nawet, a może jeszcze mocniej, w związku z tym, że USA zapowiadają, że będą się skupiać na zagrożeniach z Chin i sytuacji w innych regionach świata. Właśnie teraz powinniśmy wypracować z USA wzmocnienie obecności amerykańskiej. Właśnie teraz powinniśmy rozmawiać o mechanizmie, w ramach którego każde zmniejszenie kontyngentu amerykańskiego w krajach Europy Zachodniej oznaczałoby automatyczne wzmocnienie sił USA w Polsce i na wschodniej flance. Powinien to rozumieć Premier, który – gdy mu to pasuje – ostrzega i straszy wojną. Amerykanie w Polsce oznaczają większy potencjał obronny i odstraszania. To jest dla nas kluczowe wsparcie i kluczowy zasób.
Premier Tusk i jego polityka już nie tylko prowadzi do osłabienia systemu bezpieczeństwa RP. To już zakrawa o polityczny sabotaż – Polska w imię źle pojętej „europejskiej solidarności” tracić może potencjał w zakresie obrony i odstraszania. Tu dzieje się coś złego...
Polski
dejma retweetledi

Wzmocnienie wojskowej obecności USA w Polsce to delikatna sprawa? To „podbieranie” żołnierzy?
Tusk kolejny raz odkrywa swoją prawdziwą twarz.
Zwiększenie sił amerykańskich, a w związku z tym stała baza USA w Polsce, to coś, czego nie da się przecenić. To zmiana naszej sytuacji na nieporównywalnie lepszą, nieporównywalnie bezpieczniejszą. Tusk to Berlin. Dziś nikt rozsądny nie może temu zaprzeczyć.
Polski

@PawelSokala @To_Mi_85 Sercem zawsze z Niemcami, więc nie mógłby im zrobić takiej przykrości. Kij z Polską.
Polski

@MrJohnBingham Widocznie tylko takim poziomem przekazu może dotrzeć do swojego "szlacheckiego" elektoratu.
Polski
dejma retweetledi

Dziś wieczorem, w dniu Święta Narodowego Trzeciego Maja, Prezydent RP Karol Nawrocki odbył rozmowę telefoniczną z Prezydentem USA Donaldem Trumpem.
Karol Nawrocki podziękował amerykańskiemu przywódcy za zaangażowanie i przyczynienie się do uwolnienia Andrzeja Poczobuta.
Prezydenci omówili także aktualną sytuację bezpieczeństwa. Istotnym tematem rozmowy były kwestie związane z obecnością wojsk amerykańskich w Europie.
Obaj przywódcy potwierdzili siłę i wagę sojuszu polsko - amerykańskiego.

Polski
dejma retweetledi

Podczas gdy coraz mniej Polaków stać na zakup własnego M, instytucjonalny rynek najmu zaczynają przejmować… Niemcy.
Jak informuje Frankfurter Rundschau, TAG Immobilien nie tylko przejęła polskiego dewelopera Robyg, ale rozważa także wejście na GPW.
“Aby jeszcze lepiej wykorzystać szanse, jakie oferuje polski rynek nieruchomości i przyspieszyć wzrost…”
Brzmi znajomo. W praktyce oznacza to więcej mieszkań w portfelach funduszy i mniejszą dostępność dla Polaków.
Taniej nie będzie. Za to będzie bardziej rentownie. Dla niemieckich inwestorów.

Polski
dejma retweetledi

@d_lisx @JolaAndrzejews1 Jak Tusk coś proponuje lub obieca to wiadomo, że żywotność tego pomysłu trwa tyle co jego wygłoszenie.
Polski
dejma retweetledi

Madam, it was only the Russian investigation that put all the blame on the Polish pilots, so I would be cautious with spreading this narrative. Even the first Polish investigation conducted under the first Tusk government, who after all, had then invested so much effort into smoothing over the relations with Moscow (I am really trying to be diplomatic here), put at least some of the responsibility on the Russian traffic control. Both Polish investigation efforts have been carried without full access to the wreckage and to the original black boxes, while the international technical investigation had been fully handed over to the Russians inspite of the legał agreement supposed to grant an even access to the Polish side. I would therefore also be cautious with referring to this case as being „carefully” investigated.
Anne Applebaum@anneapplebaum
@Mylovanov The Smolensk disaster was carefully and repeatedly investigated and yes it was an accident, caused by pilot error. The reason they can't find another explanation is because there isn't one. By posting this you perpetuate what is, for Duda and PiS, a useful conspiracy theory.
English
dejma retweetledi

Targowica była projektem politycznym zawiązanym za zgodą Rosji, przez magnatów przebywających w Petersburgu, przeciw Konstytucji 3 maja i reformom państwa. Jej celem było przywrócenie starego ustroju pod rosyjską gwarancją. Tego elementu, czyli formalnego oparcia się na wrogim mocarstwie i wezwania go do interwencji, nie da się rzetelnie przypisać PiS jako partii. Jest to natomiast niezwykle trafny opis zachowań Tuska i jego partii wobec Niemiec podczas rządów @BeataSzydlo i @MorawieckiM. Druga różnica: Targowica była antyreformatorska wobec wzmacniania państwa. PiS można krytykować za różne sprawy, ale programowo partia deklarowała trwałość obecności Polski w UE, korzyści z integracji i hasło „Silna Polska w silnej Unii”. Więc to nie jest odpowiednik targowickiego wezwania do obcej protekcji.
No i jeszcze trzecia różnica: Targowica broniła oligarchicznego przywileju magnackiego i dawnej „złotej wolności”. PiS używa języka suwerenności, tradycji i narodu, ale jego baza polityczna, program socjalny i etatystyczny model państwa są czymś innym niż obrona XVIII-wiecznej anarchii magnackiej. Ja wiem, że @adamSzlapka tego wywodu nie zrozumie, ale jego szef jest historykiem...

Polski
dejma retweetledi















