Ectuspolonus

27.3K posts

Ectuspolonus banner
Ectuspolonus

Ectuspolonus

@ectuspolonus

Belfer. Polonista. Choruję na chroniczne literówki, za które przepraszam. Czytam o książkach, czasem piszę, ponoć coś wiem o szkole.

Prowincja Katılım Aralık 2015
2.1K Takip Edilen1K Takipçiler
Sabitlenmiş Tweet
Ectuspolonus
Ectuspolonus@ectuspolonus·
1/n Pisał swój ranking @Przewodzik, tworzył różne @Agatokles. Poniżej nitka dotycząca książek sportowych. Tym razem, nie będzie to ranking, a raczej przegląd, form, konceptów i stylów. Ponad 400 tytułów wydanych przez @SQNPublishing to spory zbiór, a przecież wydawali też inni.
Polski
2
0
13
6.7K
Magazyn Kopalnia
Magazyn Kopalnia@KopalniaMagazyn·
Z wizytą w drukarni, gdzie praca wre i Kopalnia się produkuje. Ania Wieluńska, która już od lat odpowiedzialna jest za wygląd i skład Kopalni, wymyśliła do tego numeru super rzeczy. Ku zmartwieniu Pana Darka - drukarza. Bo klejenie i zbieranie tego to będzie prawdziwe wyzwanie
Polski
1
2
11
3.1K
Ectuspolonus retweetledi
Curiosidades Brasil
Curiosidades Brasil@CuriosidadesBRL·
Pelé fez tudo antes!
Português
94
799
4.2K
109.7K
Ectuspolonus
Ectuspolonus@ectuspolonus·
@mRokuszewski Papszun taktycznie to taki Michniewicz 2.0. Na szczęście zamiast telefonu i grzebienia ma zasady.
Polski
0
0
2
792
czuchnowski
czuchnowski@czuchnowskiw·
Przedziwne co można kupić w Biedronce. W latach 80. kultowa książka
czuchnowski tweet media
Polski
5
9
104
4.8K
Ectuspolonus
Ectuspolonus@ectuspolonus·
@SzRatajczak @LegiaWarszawa @Conf_League Jeśli Piątkowski poszedł na skrzydło, to widać, jaka tam beznadziejnie ułożona kadra... Po cichu mogą podpytywać Bereszyńskiego, czy nie zechce mu się wrócić.
Polski
0
0
1
68
Ectuspolonus
Ectuspolonus@ectuspolonus·
Sezon się skończył. Sprawiedliwość. W pucharach Lech, Górnik, Raków, Jagiellonia i GKS. Legia i Widzew w Pucharze Polski. Przegrały kluby głupio zarządzane, (Lechia). Nieciecza to fajna narracja, ale nie na najwyższą klasę rozgrywkową. Aż dziw, że utrzymały się Cracovia i Radom.
Polski
1
0
3
499
Ectuspolonus
Ectuspolonus@ectuspolonus·
@Garm1981 Na razie tylko przekartkowalem. Obiecująco wygląda sztuka i mundiale. Zobaczymy.
Polski
0
0
1
27
Ectuspolonus
Ectuspolonus@ectuspolonus·
Nowe nabytki. Zobaczymy, co kryją w środku. Niebawem uzupełnię wątek o książkach sportowych.
Ectuspolonus tweet mediaEctuspolonus tweet media
Polski
2
0
8
427
Ectuspolonus
Ectuspolonus@ectuspolonus·
@Przewodzik Najlepsza biografia Kazimierza Górskiego (szkoda, że niepełne) kryją się w drugim tomie #Remanent. Kalendarze Kazimierza Górskiego.
Polski
0
0
2
166
Przewodzik
Przewodzik@Przewodzik·
PrzewodzikSportowy Dziś 20. rocznica śmierci Kazimierza Górskiego - w załączeniu zatem cytat z jego biografii, a ja tu tylko chciałbym powiedzieć, skoro już o futbolu, że Multiliga Ekstraklasy, a dawniej legendarne już Studio S-13, to pik sportowej rozrywki i emocje, które pamięta się latami. I nie zapraszam do dyskusji rzecz jasna ;-)
Przewodzik@Przewodzik

#PrzewodzikKsiążkowy (wypisy) #PrzewodzikSportowy Tego dnia w 2006 roku zmarł Kazimierz Górski, piłkarz i trener piłkarski (a ja tylko chciałbym zwrócić uwagę, że to już druga dziś książka Mirosława Wlekłego, którą cytuję) „Maria umiera w wieku osiemdziesięciu siedmiu lat, trzy miesiące po operacji męża. Kazimierz z początku milczy, nie wspomina o żonie. Kiedy w Święto Zmarłych rodzina zabiera go na cmentarz, prosi syna, by odwiedził grób dalszych krewnych. Zostaje sam i przez pół godziny wpatruje się w grób Marii. Dariusz Górski: – Dziesięć lat walki. Kiedy mama umarła, przestał walczyć od razu. Nie wiedziałem, jak mu to powiedzieć. Ktoś musiał: „Tato, mama odeszła”. „Chyba żartujesz”. Momentalnie zgasły mu oczy. Lekarz mówi, że i dla Kazimierza nie ma już ratunku, trzeba tylko zadbać o komfort reszty życia. Kazimierz komfortu nie czuje. – Nie będę brał żadnych pastyl – protestuje. Proszkami rzuca pod sufit. Koniec z przypalonymi pierogami. Je krupnik, buraczki, banany. Jak nie chce jeść, macha ręką, rozlewa zupę. Żołądek coraz mniej przyswaja. Siemienia lnianego Górski nie cierpi. – Eluniu, zabierz to ode mnie – błaga. Dariusz przyrządza tatara, daje ojcu spróbować, organizm nie przyjmuje. Urszula przysyła z Grecji wspaniałą fetę, Berenika przyrządza awanturkę – dziadek też nie da rady. Wnuczka nie może sobie wybaczyć, że nie zaproponowała mu jej tydzień wcześniej; może wtedy by jeszcze zjadł? Michał Listkiewicz przywozi ze Lwowa piwo, Kazimierzowi uśmiechają się oczy. Wypija pół szklanki. – Tato, co ty robisz? – Dariusz próbuje go powstrzymać. Ojciec odpowiada, że to już ostatnie. I ostatnie wspomnienie Lwowa. Mimo wszystko szykuje się na mundial w Niemczech. Ma zaproszenie od Beckenbauera na mecz Polski z Niemcami. Niewiele wcześniej z domu krótko komentował mecze dla telewizji. – Mówił same komunały, z trudnością wyrażał myśli – wspomina Dariusz Górski. W swoje osiemdziesiąte piąte urodziny Kazimierz nie rusza się już o własnych siłach. Prezydent Lech Kaczyński wręcza mu Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Ceremonia odbywa się trzeciego marca 2006 roku, dzień po urodzinach. Przyby­wają piłkarze różnych pokoleń, których szkolił Górski: Gmoch, Strejlau, Piechniczek, Domarski, Ćmikiewicz, Musiał, Tomaszewski, Lato, Żmuda. Michał Listkiewicz: – Uroczystość była tak kapitalna, że pierwszy raz widziałem pana Kazia wzruszonego. A on nie był skłonny do wzruszeń. Stało się coś, czego nigdy wcześniej nie widziano. Kazio, siedząc na wózku, płakał. A przecież on nawet po wielkich zwycięstwach nie płakał. Kiedy na urodziny starszego brata przychodzi Jan, widzi, jak źle Kazimierz wygląda. Kiedy później zobaczy go w szpitalu, będzie przerażony. Od tamtych dni stan Górskiego szybko się pogarsza. – Zobacz, Eluniu, zamiast lepiej, to jest gorzej, musimy coś z tym zrobić – mówi do synowej. Elżbieta Górska: – Zgraną parą byliśmy. – Eluniu, załatw to, przynieś tamto – prosi Kazimierz. Wie, że na synową może liczyć. Elżbieta opiekuje się nim już od dziesięciu lat. Dwudziestego ósmego kwietnia Kazimierza zabiera pogotowie. Nie wróci już do domu. Prawie nie ma siły mówić. W szpitalu przy Wołoskiej lekarz nie owija w bawełnę: – Ma pan dwa lata, dwa miesiące lub dwa tygodnie. Lesław Ćmikiewicz: – Jak on się wtedy już męczył! Wszystko go już bolało. Jakby od Boga dostał jakąś karę, nie wiadomo za co. Nie zasłużył sobie na to. Dzięki pomocy PZPN ma komfortowe warunki: jest sam w pokoju, nie wszyscy są do niego wpuszczani. Związek wynajmuje nawet ochroniarzy. Siedzą w szpitalu na zmianę i pilnują, by Górskiego nie fotografowali paparazzi, nie zaglądali do niego gapie. Najwięcej dyżurów bierze Robert. Na piłce nożnej się nie zna, ledwie wie, kto to Górski. Praca jest dobrze płatna, chce dorobić. Nie spodziewa się, że okazji do zarobków będzie więcej. Jeden z fotoreporterów proponuje mu dwadzieścia tysięcy. Ma wpuścić go na minutę. Robert bierze plik banknotów, rozrzuca po korytarzu. Fotoreporter zbiera dobrych kilka minut. Kiedy przychodzi Berenika, Robert staje jej na drodze. Nie wpuści jej do chorego, zanim dobrze nie sprawdzi, kim jest. Kiedy Kazimierz zacznie wyć z bólu, Robert jest przy nim i trzyma go za rękę, a jednocześnie dzwoni po Berenikę. (Wkrótce Berenika i Robert zwiążą się, swojemu pierwszemu synowi dadzą na imię Kazimierz). – Lesiu, ja chcę już umrzeć – zwierza się Górski Ćmikiewiczowi. Prosi, aby zawołać Józia Baryłę. Berenika Górska: – Kiedy umierał, mówił tylko o babci. Że takich dziewczyn już nie ma. Dwudziestego trzeciego maja Elżbieta z Bereniką krótko po północy wracają ze szpitala. O siódmej odbierają stamtąd telefon z informacją o zgonie. Kazimierz umiera rok, miesiąc i jeden dzień po Marii. To synowa słyszy ostatnie słowa „trenera tysiąclecia”: – Eluniu, chcę na trawę”. Mirosław Wlekły „Górski. Wygramy my albo oni”, Kraków 2021

Polski
3
0
23
9.1K
Jose Saramago
Jose Saramago@Saramago_Polska·
W Portugalii dzieją się takie rzeczy: Uczniowie wraz z nauczycielami w szkole w Vila Nova de Gaia wystawili adaptację powieści #Saramago "Baltazar i Blimunda". A u nas tylko jasełka i jasełka 😉
Jose Saramago tweet media
Polski
4
0
19
234
Ectuspolonus
Ectuspolonus@ectuspolonus·
@Marek_Witol Teraz już tylko "W nocy na starym rynku" Pereca do kompletu brakuje.
Polski
0
0
2
116
Marek Witol
Marek Witol@Marek_Witol·
Zmiana wyznania.
Marek Witol tweet mediaMarek Witol tweet media
Polski
3
0
7
561
Ectuspolonus
Ectuspolonus@ectuspolonus·
Zapytałem dziś moich uczniów, co myślą o maturze dla fabuły. Generalnie wyśmiali happeningowców. Jest jeszcze nadzieja w narodzie.
Polski
15
0
27
8.3K
Noemi
Noemi@Amisjaiqqq·
@ectuspolonus @TRad_Krk bo te ,,często" sugeruje że w większości przypadków ludzie tak robią. Nie ironizuj misiu. Ja sobie w życiu poradzę. Gorzej z wami
Polski
1
0
0
10
Ectuspolonus
Ectuspolonus@ectuspolonus·
@Amisjaiqqq @TRad_Krk Czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Napisałem: "często". Twój wniosek: "nikt". Teraz znów generalizujesz, że 2 przypadki to wszyscy. Gratuluję logiki, życzę powodzenia na studiach.
Polski
2
0
1
15
Noemi
Noemi@Amisjaiqqq·
@ectuspolonus @TRad_Krk super, te dwa przypadki to wszyscy. A ja nie znam nikogo. Róbcie z siebie biednych męczenników dalej, ale nie dziwcie się że nikt nie traktuje was poważnie. Cieszę się że nie trafiłam w swoim życiu na takim nauczycieli jak wy
Polski
1
0
0
11
Przewodzik
Przewodzik@Przewodzik·
PrzewodzikHistoryczny PrzewodzikKsiążkowy Mój PoczetAwanturników na X mocno zakurzony, dawno nie było żadnego ciekawego biogramu, ale dziś trzeba wspomnieć 240 rocznicę śmierci Maurycego Beniowskiego, węgiersko-słowacko-polskiego awanturnika, podróżnika, uczestnika konfederacji barskiej, uciekiniera z Syberii, zdobywcy Madagaskaru. Postać znana, więc wątku nie będzie, ale odsyłam do książek.
Przewodzik tweet mediaPrzewodzik tweet mediaPrzewodzik tweet mediaPrzewodzik tweet media
Polski
3
2
46
5.6K
Noemi
Noemi@Amisjaiqqq·
@ectuspolonus @TRad_Krk ,,na złość szkole i nauczycielom" XDDD. nikt nigdy. ale tak, dalej wierzcie w to że każdy codziennie wstaje rano żeby zniszczyć wam życie
Polski
1
0
1
18