Sabitlenmiş Tweet
Elaiza🇵🇱🇪🇺
642 posts


@IzaDorota1 @IzaDorota1 no zrobiłaś mi dzień kobieto po osiemnastce 🤣🤣🤣
Polski

Dzień dobry 🙂
Muszę wam się do czegoś przyznać. Przeszłam ostatnio metamorfozę. I to nie byle jaką. Schudłam dwanaście kilo, co przy moim wzroście...to nie jest „o, zgubiła brzuszek”. Przy moim wzroście dwanaście kilo to jest, qrwa, spektakularna ewakuacja połowy człowieka! Ja nie zmieniłam rozmiaru ubrań. Ja zmieniłam gęstość zaludnienia w pokoju.
I teraz na ulicy dzieją się dziwne sceny. Ludzie mnie po prostu NIE POZNAJĄ. Idzie znajomy, patrzy na mnie i widzę ten paraliż procesora w jego oczach. Zwarcie w mózgu.
Oni nie potrafią tak po prostu podejść i powiedzieć „dzień dobry”. O nie. Najpierw jest TEN moment...robi wielkie oczy, zamiera w bezruchu i dopiero po jakimś czasie łapie, że to ja.
Skanują mnie wzrokiem od góry do dołu. Jakbym była jakimś zjawiskiem paranormalnym, towarem z importu albo błędem w Matriksie. Widzę, jak im się w głowach kręci ta ikonka ładowania. „Czy to ona? Czy to jej młodsza siostra?
Ale są jeszcze inni. Część ludzi w tym naszym pięknym kraju ma tak zakodowane, że jak kobieta po pięćdziesiątce nagle wygląda zajebiście, tryska energią i chudnie, to... na pewno ma raka. No nie ma innej opcji! Przecież nie można tak po prostu schudnąć dla siebie i zdrowia!
Miałam ostatnio taką sytuację. Wychodzę z bloku, oczywiście w nowej, dopasowanej kiecce, a przy śmietniku czatuje moja sąsiadka. Strażniczka osiedlowego monitoringu. Podchodzi do mnie, na twarzy ma ten taki specjalny, pogrzebowo-zatroskany wyraz i mówi szeptem:
– „Pani Izo... ja tak patrzę na panią... Pani tak strasznie niknie w oczach. Czy... czy to TO? My tu na osiedlu już się wszyscy za panią modlimy...”
Słuchajcie, mnie aż zatkało. Stoicie przed babą, macie cerę jak nastolatka, talię osy, bije od was blask, a ona już w myślach zamawia dla was catering na stypę! Więc uśmiechnęłam się najwspanialej jak potrafię i mówię:
– „Pani Basiu, spokojnie. Moje wyniki badań mogłyby ozdrowić połowę tego bloku. Ja nigdy w życiu nie czułam się lepiej! Po prostu zamiast żreć pączki i wcinać lody po nocach zaczęłam żyć.”
Widziałam ten zawód w jej oczach. Ta plotka o mojej agonii tak pięknie żarła na klatce schodowej, a ja jej to bezczelnie zepsułam swoim doskonałym zdrowiem!
Bo prawda jest taka, że ta nowa sylwetka drastycznie zmieniła moją sytuację na rynku. Nastąpił potężny awans. Mój dotychczasowy target facetów...uległ drastycznen zmianie.
Wcześniej, nie oszukujmy się, to była sekcja „60 plus”. Mój wygląd wzruszał głównie panów, którzy wysyłali mi zdjęcia swoich luksusowych altanek na działkach pracowniczych i screeny z waloryzacji emerytury. Podryw na bogato.
A teraz? Ooo, teraz po tym spadku wagi, mój target oficjalnie przeniósł się na „40 plus”. Prawdziwy luksus. Faceci w kryzysie wieku średniego, którzy nagle zaczęli biegać maratony i pachną drogimi perfumami.
Tyle tylko... że ja jestem kobietą po pięćdziesiątce. Jestem na takim etapie życia, że już nic nie muszę, a wszystko mogę. Krótko mówiąc: jestem królową życia.
I powiedzcie mi, tak z pozycji władzy... po jakiego grzyba mi teraz facet czterdzieści plus? Do czego on miałby mi być niby potrzebny?
Żeby mi burzył mój idealnie poukładany mikroświat? Żeby wnosił mi do domu swoje niespełnione ambicje i fochy, bo go plecy bolą po crossficie? No błagam.
Ja w swoim łóżku mam już o wiele lepsze, bardziej elitarne towarzystwo. Śpię z moimi suczkami. Nie z psami, drodzy państwo. Z suczkami. Prawdziwy babski sabat na jedwabnej pościeli.
I wierzcie mi – suczki mają same zalety w porównaniu z facetem czterdzieści plus. Są lojalne, zawsze świetnie wyglądają, nie pachną piwem i – co najważniejsze – jak kładą się do łóżka, to nie mają tych swoich wielkich, egzystencjalnych oczekiwań!
Żadna suczka nie szturchnie mnie w środku nocy w ramię i nie zapyta z nadzieją w głosie: „Kochanie, a może małe conieco?”. Moje dziewczyny po prostu kładą się obok, grzeją mnie, dają mi pełną akceptację i bezwarunkową miłość.
Więc sorry, panowie, ale dobrze mi tak, jak jest 😁
Polski
Elaiza🇵🇱🇪🇺 retweetledi

Maja Chwalińska ma dla Was ważną wiadomość 🚨
Nasza tenisistka potwierdza, że nie posiada konta na tej platformie. Konto, które pojawiło się na X, nie należy do Mai. Polka ma jedynie profil na IG.
⚠️ Podajcie dalej tę informację, by dotarła ona do osób, które miały w tej kwestii wątpliwości.
📸 IG/Maja Chwalińska | #Wimbledon | #zkortu

Polski

Dziękuję za mile słowa 🥰 mi do dziennikarza daleko ale z dumą nazywam siebie entuzjastą 🥳
Jest mi bardzo miło wspólnie budować małą sportową enklawę z takimi pozytywnie zakręconymi na punkcie sportu twitterowiczami jak
@Lenaka36077425
@Cuba_nski
@ZbychuSantor
@leszekzsport
@Pawelski12
@zurekkuba
@niemluke90
@eli__witch
@leon_lewy
@nostromo_eight
Wsparcie
@LusliChow314
@bozenagieniusz
@AnnaKa2525
@anna_gryta
@nie_ta_bajka
Jest równie cenne. 🌻
Wszystkim niewymienionym ale zaglądającym i słuchujacym tez szczerze dziękuje. 👍
Do uslyszenia w najblizsza niedziele o godz 21 na @RadioWolnaPL
Polski

Dzień dobry ☕️
2 lipca jest dniem dziennikarza sportowego. Sport to nie tylko wynik to emocje i pasja.
Na x takich ludzi nie brakuje. @Mateusz18646220
I jego sportowe gadki to świetne miejsce aby porozmawiać i poczuć się przez chwilę jak ekspert😎
Dobrego dnia🌻

Polski

@ToSikora Panie Tomaszu! Trzymam kciuki i powodzenia! Rach, ciach, ciach 😉
Polski

Przez wiele tygodni zastanawiałem się, czy podjąć tę decyzję.
Doskonale wiem, że jeśli chce się realizować ważną misję, trzeba zrobić jej miejsce w swoim życiu. Szczególnie wtedy, gdy chodzi o dyscyplinę, która ukształtowała mnie jako sportowca i człowieka.
Dlatego dziś z pokorą, ale i z pełnym przekonaniem informuję, że podjąłem decyzję o kandydowaniu na stanowisko Prezesa Polskiego Związku Biathlonu.
Nie była to łatwa decyzja ale poparta licznymi rozmowami i mobilizacją ze strony środowiska biathlonowego. Wiem, jak wiele wyzwań stoi przed nami. Wiem też, że jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia.
Przez lata sport nauczył mnie, że sukces nigdy nie jest dziełem jednej osoby. Rodzi się ze współpracy, wzajemnego szacunku i umiejętności budowania porozumienia nawet wtedy, gdy różnimy się w opiniach.
Dlatego moim nadrzędnym celem jest odbudowa dialogu i stworzenie przestrzeni do współpracy dla całego środowiska biathlonowego.
Chcę wspierać rozwój naszej dyscypliny na każdym poziomie – od sportu dzieci i młodzieży, przez małe i lokalne kluby, rozwój infrastruktury, aż po silną kadrę narodową i organizację wydarzeń na najwyższym poziomie.
Dziś biathlon potrzebuje prezesa, który nie tylko zna tę dyscyplinę, ale przede wszystkim rozumie wyzwania, z jakimi każdego dnia mierzą się zawodnicy, trenerzy, działacze i kluby. Potrzebuje lidera, który potrafi słuchać, budować porozumienie i skutecznie działać.
Mam doświadczenie sportowca, znam realia funkcjonowania naszego środowiska i wiem, jak wiele możemy osiągnąć, jeśli będziemy działać razem.
Budując przyszłość polskiego biathlonu, chcę wykorzystać nie tylko doświadczenie zdobyte na trasach i strzelnicach, ale również kompetencje w zakresie zarządzania oraz wiedzę i perspektywę, które zyskałem w ostatnich latach dzięki pracy w mediach.
Wierzę, że dziś najważniejsze jest wybranie osoby, która może zrobić najwięcej dla rozwoju polskiego biathlonu. Z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że jestem gotów podjąć się tego zadania i wierzę, że jestem właśnie takim człowiekiem.
Nie obiecuję prostych rozwiązań. Obiecuję zaangażowanie, ciężką pracę, otwartość na dialog i konsekwencję w działaniu.
Wierzę, że razem możemy zbudować nowoczesny, silny i zjednoczony polski biathlon.
Zapraszam do rozmowy, współpracy i wspólnego działania.
Bo przyszłość biathlonu zależy od nas wszystkich.

Polski

@eli__witch Nigdy nie będę … chyba że nauczymy się cieszyć meczami innych reprezentanci na MŚ. Jak za młodu, kiedy bohaterami byli piłkarze z innych krajów, bo nasza piłka była na dnie.
Polski

Od lat nie sprawia mi przyjemności oglądanie męskiego tenisa. Zdecydowanie wolę ten w kobiecym wydaniu. Jest w nim (MOIM ZDANIEM) więcej taktyki a mi to bardziej odpowiada. Gra jest wolniejsza, wymiany są dłuższe i jak dla mnie to jest fajniejsze do oglądania niż ciągłe asy serwisowe i szybsze, krótsze wymiany u mężczyzn.
Jasne, że to różnie bywa i są różne mecze. Ja jestem kanapowym kibicem tenisa, okazjonalnym i wiem jedynie co mi się podoba 😉.
Polski

@Ten_Psycholog Życzę Ci zatem żebyś kiedyś był tak szczęśliwym kibicem ⚽️ jak ja dziś 🎾🤩
Polski

@eli__witch Niestety … zawsze będę kibicem piłki bo sam ciągle w nią gram
Polski

Jewgieni Kafielnikow🇷🇺 przed meczem półfinałowym:
„Szczerze mówiąc, już widzę Dianę w sobotnim finale. Nie sądzę, żeby Polka stwarzała jakiekolwiek problemy. Ich style są mniej więcej takie same, ale Diana jest mądrzejsza, silniejsza i bardziej konsekwentna. Przewiduję, że będzie to dla niej bułka z masłem”
Polski

@Ten_Psycholog A weź Michał na tenis się przerzuć. Chociażby jutro koło 17 😉
Polski

@Mateusz18646220 Już o świcie dobre wieści 🤗 dla mnie o barbarzyńskiej godzinie jaka jest 5 rano Polki pokonały 3:2 Belgijki 👌🇵🇱
Polski

@donaldtusk @Rem26Renata Mina Panie Premierze @donaldtusk tak samo nieprzejednana 😉 miłego Dnia Dziecka 🤩
Polski








