Komunikat Fede Valverde:
"Wczoraj doszło do nieporozumienia z kolegą z drużyny w wyniku jednej akcji podczas treningu, gdzie zmęczenie rozgrywkami i frustracja sprawiły, że wszystko wymsknęło się spod kontroli.
W normalnej szatni takie rzeczy mogą się zdarzyć i załatwia się je wewnętrznie, bez ujawniania ich opinii publicznej. Najwyraźniej jest tu ktoś, kto szybko rozsiewa plotki, a w sezonie bez tytułów, w którym Real Madryt zawsze znajduje się w centrum uwagi, wszystko jest wyolbrzymiane.
Dzisiaj mieliśmy kolejną sprzeczkę. Podczas kłótni przypadkowo uderzyłem się o stół, co spowodowało niewielkie rozcięcie na czole, które wymagało rutynowej wizyty w szpitalu. W żadnym momencie mój kolega z drużyny mnie nie uderzył i ja także tego nie zrobiłem, choć rozumiem, że wam łatwiej uwierzyć, że doszło między nami do rękoczynów, lub że był oto zamierzone. W rzeczywistości tak nie było.
Czuję, że moja złość na bieżącą sytuację, moja frustracja spowodowana tym wszystkim, doprowadziła mnie do granicy, w której doszło do kłótni z kolegą z drużyny. Przepraszam. Przepraszam z całego serca, bo ta sytuacja mnie boli. Boli mnie patrzenie na to, co teraz przechodzimy. Real Madryt to jedna z najważniejszych spraw w moim życiu i nie mogę się od tego odciąć. Skutkiem tego jest nagromadzenie różnych spraw, które kończą się bezsensowną kłótnią, szkodzą mojemu wizerunkowi i pozostawiają pole do domysłów, w którym ktoś coś zmyśla, oczernia i dodaje pikanterii do zwykłego wypadku. Nie mam wątpliwości, że wszelkie nieporozumienia, jakie mogą nas dotykać poza boiskiem, na nim znikają. A jeśli będę musiał bronić go bronić na stadionie, będę pierwszym, który to zrobi.
Nie zamierzałem zabierać głosu do końca sezonu; odpadliśmy z Ligi Mistrzów i powstrzymałem się od wyrażania gniewu i urazy. Zmarnowaliśmy kolejny sezon i nie byłem w stanie publikować wpisów w mediach społecznościowych, gdy jedyną twarzą, jaką powinno się pokazywać, to ta na murawie. Czuję, że właśnie to zrobiłem, stąd to ja jestem najbardziej zasmucony i zbolały, że muszę mierzyć się z sytuacją, która uniemożliwia mi rozegranie kolejnego meczu z kwestii medycznych. Zawsze dawałem z siebie wszystko, do samego końca i to, że nie mogę tego zrobić, boli mnie bardziej niż kogokolwiek innego. Jestem do dyspozycji klubu i moich kolegów z drużyny, by współpracować przy jakiejkolwiek decyzji, którą uznają za konieczną.
Dziękuję".
Mbappe za to dostał żółtą kartkę, ale jak sam dostał w ryj w polu karnym to pies Negreiry uśmiech. Nie da się tego skorumpowanego gówna rzygligowego oglądać od wielu wielu lat. Piłkarze powinni zejść z boiska po tje decyzji imho
Thierry Henry o wyrzuceniu Pau Cubarsiego: "Moim zdaniem to nie jest sytuacja na czerwoną kartkę. Przepraszam. Rozumiem przepis – ostatni obrońca, uniemożliwienie zdobycia bramki. Ale trzeba spojrzeć na sytuację. Piłka nie jest w pełni pod kontrolą, kąt nie jest idealny, a do bramki jest jeszcze trochę odległości. Czy na pewno strzeli bramkę? Nie jestem o tym przekonany. Moim zdaniem to żółta kartka, a nie czerwona. Bo jak go wyrzucisz, zmieniasz cały przebieg meczu. A w Lidze Mistrzów trzeba być pewnym na 100%. Myślę, że sędzia zbyt szybko podjął decyzję." [@fcbliveaddict]
@szymi_x7@_BarcaInfo Masz rację ale liczyłem że w lm nie pozwolą na powtórkę z pucharu króla szczególnie u siebie na stadionie ale najwidoczniej się przeliczyłem
💥 Koniec pierwszej połowy — kończymy ją w najgorszy możliwy sposób: czerwo i stracona bramka. Brak skuteczności daje o sobie znak. Jeśli nie będziemy wykorzystywać tego co mamy to odbije się to przeciwko nam i już tak się raz stało. Albo poprawimy skuteczność i decyzjność w polu karnym albo żegnamy się z europejskimi pucharami. Walczymy do końca!
#BarçaAtleti 🔵🔴
@goacik96@Transfery_ sądzę że @realmadrid zagrał słaby mecz jako zespół pozytywnie z realu mozna wyróżnić mbappe gulera oraz Tchouaméni. Dla mnie MVP Murigi oraz roman. gospodarze zagrali dobry mecz i zasłużyli na zdobycie punktów
🚨 🇪🇦 Real Madryt niespodziewanie przegrywa z Mallorcą 2-1 po golu w doliczonym czasie gry!
Wieczorem może być już 7 pkt straty do Barcelony w tabeli LaLiga!
✅ 𝐎𝐅𝐈𝐂𝐉𝐀𝐋𝐍𝐈𝐄: Raphinha przeszedł badania medyczne, które wykazały uraz tylnej części prawego uda. Piłkarz został wykluczony ze zgrupowania reprezentacji Brazylii. [@CBF_Futebol] 🇧🇷
Mogę wam zagwarantować na 200%, że tego lata czeka nas prawdziwa opera mydlana z udziałem Bastoniego. Chce go Laporta, chce go Deco, chce go Flick, chce go szatnia, on sam nieustannie rozmawia z Gavim, Alejandro Balde i Lamine Yamalem, a do tego sam chce opuścić Włochy. [@_alexrodrigz]