
Jacek Żółtowski
18.9K posts

Jacek Żółtowski
@jackoplocki
Zjeść czy mieć, oto jest pytanie.


Tuż przy wejściu do Łazienek kolejny dzień kwitnie namiotowe miasteczko Bąkiewicza. Z głośników walą najgorsze napisane kiedykolwiek piosenki z refrenami typu „ Tusk jest ryży, wściekły, zły” oraz ze śpiewanymi przez dzieci piosenkami ze słowami typu „ powiesimy Was wszystkich za nogi”. Transparenty lżące ludzi pomijam. Policjanci patrolujący okolice są bezradni i mówią, że licznym pytającym ich o to ludziom radzą pisać skargi na komendę policji na Wilczej. Czy ta patologia ma tu być także na Dzień Dziecka? Może po schodach na placu Piłsudskiego wystarczy już tej przemocy symbolicznej?





#KopertyMateckiego Podczas procesu posła PiS Dariusza M. wychodzi prawda o Funduszu Sprawiedliwości. Nie żadne wozy strażackie, nie żadne koła gospodyń wiejskich, nie żadne dotacje dla szpitali, ale kasa wypłacana w kopertach dla posłów PiS. Tak okradali ofiary przestępstw.

„Ubij kaściaka”? Łukasz Piebiak, prawdopodobny szef grupy hejterskiej z Ministerstwa Sprawiedliwości, która brutalnie atakowała sędziów, został mianowany przez PiS do KRS, która ma sędziów chronić przed atakami polityków. To jest świadome niszczenie państwa i sabotaż jego instytucji.

⏰ Od 60 godzin ‼️ służby podległe MSWiA i ministrowi koordynatorowi nie ustaliły sprawcy fałszywego alarmu, na podstawie którego weszły do rodzinnego mieszkania Prezydenta. 260 godzin (11 dni❗️) minęło od wejścia do red. Sakiewicza, a 300 godzin od pierwszych fałszywych alarmów.

„Podatek Darkowy”. Koperty z gotówką, zeznania świadków i akt oskarżenia przeciwko Dariuszowi Mateckiemu. 🔴 Dotarliśmy do materiałów śledztwa, w których pojawiają się relacje o systematycznym przekazywaniu pieniędzy posłowi PiS. To nie jedyne zeznania obciążające Mateckiego. Proces rusza 22 czerwca przed Sądem Okręgowym w Szczecinie. 👉 Sprawdź kulisy sprawy w tekście @awarcholinski w @tvn24plus🔻 tvn24.pl/polska/proces-…






Krypto, pieniądze i polityka – dlaczego prawica stanęła murem za Zondą. Historia zaczyna się od niemal religijnego uniesienia. Kryptowaluty miały być ostatecznym symbolem wolności, cyfrową arką przymierza, dzięki której zwykły człowiek ucieknie przed opresyjnym państwem, podatkowym żarłokiem i banksterami. Ta narracja szczególnie mocno rozgrzała środowiska prawicy, Konfederacji oraz suwerennościowe skrzydło PiS. Wolność finansowa, innowacyjność i cyfrowa suwerenność stały się nową litanią, naturalnym przedłużeniem patriotyzmu gospodarczego. Narodowy husarz nie musiał już dosiadać konia, wystarczyło, że kopał bitcoiny. Chronologicznie rzecz biorąc, ZondaCrypto (dawniej BitBay) wjechała w ten krajobraz z prawdziwie ułańską fantazją. Firma hojnie pompowała miliony w reklamy, sponsoring sportowy i medialne wydarzenia. Szeroki strumień krypto-kapitału popłynął m. in. do Telewizji Republika, stając się jednym z filarów jej budżetu. Prezes Przemysław Kral z namaszczeniem gościł w programach stacji, gdzie każdą próbę wprowadzenia nadzoru nad rynkiem przedstawiano jako biurokratyczny „kaganiec” i zamach na świętą wolność gospodarczą. Gdy rząd Donalda Tuska przygotował ustawę o nadzorze KNF (w ramach MiCA), na barykadzie stanął Pałac Prezydencki. Prezydent Karol Nawrocki dwukrotnie, w grudniu 2025 i lutym 2026, zawetował przepisy, broniąc „polskich innowacji” i wolności. W tym samym czasie krypto-sponsorzy chętnie finansowali prawicowe konferencje, a politycy chętnie pozowali do zdjęć przy logotypach branży. Gdy jednak wiosną 2026 roku raj zamienił się w pogorzelisko, a Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie oszustw i prania pieniędzy, narracja prawicy przeszła w tryb „oblężonej twierdzy”. Prezydent Nawrocki oświadczył, że „weta nie żałuje ani przez sekundę”, winą obarczając rząd. W mediach powiązanych z branżą dramat tysięcy poszkodowanych klientów zaczął być skutecznie rozmywany w politycznym ping-pongu. Dlaczego taka determinacja w obronie? Po pierwsze - pieniądze. Wielomilionowe sponsoringi stworzyły realną zależność. Po drugie - ideologia. Głęboka nieufność wobec państwa-regulatora uczyniła z krypto sprawę niemal świętą. Po trzecie - polityczna kalkulacja: gest w stronę wolnościowego elektoratu Konfederacji. Dla zwykłego obywatela ta historia jest jednak gorzką lekcją. Gdy ogromne pieniądze działające poza realnym nadzorem spotykają się z polityką, nawet najpiękniejsze hasła o wolności mogą stać się wygodnym parawanem dla interesów. Zwykły Kowalski, patrzący dziś na zablokowane oszczędności, ma prawo zapytać: czy broniono idei, czy jednak konkretnego sponsora? Prawda kryje się nie w płomiennych tyradach, lecz w faktach rejestrowych, przepływach pieniędzy i pustych portfelach. Wymaga ona chłodnego spojrzenia, nawet jeśli jest ono bolesne dla krypto-patriotów. Autor: @EwaBrzozowska #InstytutPrawdy






„Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty” - Mark Twain Panie premierze @donaldtusk Proszę przemyśleć powołanie trzyosobowego zespołu posłów, którzy codziennie, publicznie będą obnażać kłamstwa pisowskich kłamców i jeśli to możliwe, publicznie domagać się sprostowania, kierować sprawy do Komisji Regulaminowej Spraw Poselskich i Immunitetowych, a z fałszywych oskarżeń i kłamstw ocierających się o przestępstwo zniesławienia, na drogę sądową. Jestem przekonany, że to jedyny i skuteczny sposób na uzdrowienie dyskursu politycznego i przerwanie manipulacji wyborcami, która prowadzi do wojny polsko-polskiej. Zgłaszam się na społecznego koordynatora pracy parlamentarnej „Zespołu”. Posłowie obnażający pisowskie kłamstwa, wypełniając będą bez dodatkowych apanaży, i swoje obowiązki wypełniać będą w ramach pracy posła. Jeden @adamSzlapka wojny nie wygra. Do pracy w „Zespole” nieśmiało proponuję posłów: @adrian_witczak , Jakuba @Stefaniak__ i @SlizPawel .


GDZIE SMROD – TAM JEST WIPLER!⁉️ALBO JEGO FIRMA❗️ALBO JEGO FUNDACJA❗️ To nie przypadek! To schemat, który się powtarza od lat! A teraz afera Cinkciarz.pl! Założyciel Marcin P. zatrzymany w USA, czeka na ekstradycję! Oszustwo na 185 mln zł, tysiące okradzionych klientów! I znów ta sama spółka Fiverand w której Wipler był komplementariuszem bierze 350 tys. zł od spółek Marcina P. za „usługi medialne”! Siedziba? Dokładnie ten sam lokal co biuro poselskie Wiplera na Nowogrodzkiej! A wcześniej Zonda Crypto / BitBay – największa afera kryptowalutowa w historii Polski, powiązana z rosyjską mafią tambowską! Firma PR Wiplera (Fiverand) żerowała na Zondzie przez pełne 8 lat! Sam Wipler wyciągnął z tego ok. 1 mln zł! Gdy został posłem, fundacja „Dobry Rząd” wzięła 70 tys. euro od spółki powiązanej z prezesem Zondy – dokładnie miesiąc przed wetem Nawrockiego! A na wizji Wipler patrzy w kamerę i z kamienną twarzą kłamie: „Nie mam z tym absolutnie nic wspólnego! SERIO❓ Dzisiaj w „Kawie na ławę” u Piaseckiego wyglądał na zmęczonego! Nic dziwnego poseł @Arlukowicz rozjechał go jak walec i powiedzial mu wprost: „Panie pośle, pan powinien złożyć mandat!” To klasyczny schemat: poseł + spółki + fundacje + gruba kasa od podejrzanych graczy + lobbing + kłamstwo w żywe oczy! POKAŻ MI TWOICH PRZYJACIÓŁ, A POWIEM CI KIM JESTEŚ! #Wipler #ZondaGate #Cinkciarz #Konfederacja 



