
Kazimierz Bulandra #DrużynaTuska
103.6K posts

Kazimierz Bulandra #DrużynaTuska
@kbulandra
Dr ekonomii. Liberał gospodarczy i obyczajowy z sympatiami lewicowymi. Demokrata. Legalista. Wróg bezprawia i niesprawiedliwości. Polak 🇵🇱 w Europie 🇪🇺





Afera „Willa Plus” to nie pojedynczy dworek w Jadwisinie, to systemowe wyłudzanie publicznych pieniędzy przez sieć organizacji powiązanych z PiS i Kościołem, pod przykrywką „edukacji i wychowania”. Za czasów Przemysława Czarnka Ministerstwo Edukacji i Nauki roztrwoniło 40 milionów złotych na 42 projekty, z czego ponad połowa dostała negatywne opinie od własnych ekspertów! A mimo to, decyzja Czarnka i jego ekipy: kasa leci. Teraz, po dwóch latach od wybuchu skandalu, prokuratura i CBA grzebią w tym bagnie, a MEN próbuje odzyskać choć część zrabowanych pieniędzy, ale beneficjenci, zamiast oddać, chowają się za „refleksjami nad wszechświatem” czy remontami. Podatniku, to Twoje pieniądze, właśnie próbują sprytnie upłynnić! 1. Fundacja „Wolność i Demokracja” – willa dla Dworczyka za 4,5 mln zł, kupiona od państwowego holdingu! Fundacja związana z Michałem Dworczykiem byłym ministrem w KPRM, prawą ręką Morawieckiego, zgarnęła 4,5 miliona złotych na zakup luksusowej willi o powierzchni ponad 400 m² na Saskiej Kępie w Warszawie. Kupiono ją od państwowego Polskiego Holdingu Nieruchomości (72% akcji Skarbu Państwa, pod nadzorem Sasinowego resortu)! Eksperci MEN ostrzegali: brak uzasadnienia edukacyjnego, złamanie zasady gospodarności. Ale Czarnek olał, kasa poszła. Dziś willa służy do... „refleksji nad naturą wszechświata”, za nasze pieniądze. Prezeska fundacji Lilia Luboniewicz twierdzi, że wszystko zgodnie z umową i nie odda ani grosza. MEN kontroluje, ale odwołania i blokady trwają, a Dworczyk milczy. 2. Fundacja „Dumni z Elbląga” – willa na mieszkania i hodowlę zwierząt, bez śladu edukacji! Fundacja założona zaledwie 4 miesiące przed konkursem zgarnęła dotację na nieruchomość, którą przerobiła na prywatne mieszkania dla postronnych osób. Żadnej działalności edukacyjnej, zamiast lekcji historii, hodowla zwierząt bez wiedzy sanepidu i weterynarza! Obecne MEN ustaliło, że podano fałszywe informacje we wniosku, brak sprawozdań. Zawiadomienie do prokuratury o wyłudzenie już leci, ale prezes nie zamierza oddawać pieniędzy, twierdzi, że „wszystko w porządku”. Audyt wykazał, że 7 na 10 beneficjentów nie zrealizowało programu, naruszając umowy. A to dopiero czubek góry lodowej, z 40 mln zł MEN odzyskało raptem 3,5 mln, reszta utknęła w sądowych apelacjach. 3. Fundacja „Pod Damaszkiem” i kościelne „edukacje” - miliony dla lubelskich parafii Czarnka. Czarnek nie zapomniał o swoich. Tak trzy podmioty kościelne z Lubelszczyzny dostały sowite dotacje, mimo negatywnych opinii ekspertów. Fundacja „Pod Damaszkiem” zgarnęła ponad 2,2 mln zł (w tym 1,5 mln z „Willi Plus”) na lokal, który... stoi pusty lub służy do prywatnych celów. Brak działań edukacyjnych, spóźnione sprawozdania, NIK w 2023 r. orzekła, niezgodne z prawem przyznanie 6 mln zł w całym programie! Fundacja zwróciła raptem 88 tys. zł, resztę blokuje „remontami”. Ks. Mirosław Matuszny, założyciel, bredzi o „zgodności z projektem”. To cyniczne karmienie kleru naszymi podatkami! 4. Fundacja Koocham – prawdziwa edukacja odrzucona, bo nie po linii PiS! A teraz perełka hipokryzji. Fundacja Koocham, prowadząca szkoły i przedszkola dla dzieci z ciężkimi niepełnosprawnościami, złożyła wniosek oceniony pozytywnie przez ekspertów, ale Czarnek ich zlekceważył. Zero dotacji, mimo realnej pomocy setkom dzieciaków. Zamiast tego miliony dla prawicowych fundacji na „patriotyczne wille”. Teraz fundacja zbiera na zbiórkach, bo państwo PiS wolało dotować kumpli niż potrzebujących. Śledztwo i kontrole! Prokuratura Okręgowa w Radomiu (po przeniesieniu z Warszawy) bada przekroczenie uprawnień przez urzędników MEN z czasów PiS – wątek wyłudzeń i sprzeniewierzenia środków. Nikt zarzutów nie usłyszał, ale śledztwo przedłużono do lutego 2026 r. CBA weszło do MEN w lutym 2025 r., kontrola trwa do sierpnia – sprawdzają m. in. „ustawienie” konkursów pod beneficjentów. NIK już dawno przyklepała: Czarnek złamał własne reguły. MEN Barbary Nowackiej odzyskało 21,5 mln zł z wszystkich programów Czarnka (w tym 13 mln z „Willi Plus” do zwrotu), ale beneficjenci odwołują się i blokują. Premier Tusk mówił: „To pajęczyna, która oplata kraj”, i ma rację. 67 mln zł poszło na związki wyznaniowe, 51 projektów z negatywnymi opiniami dostało kasę mimo wszystko! Działania Czarnka to nie „inwestycje w oświatę”, to rabunek na skalę państwową! Czas na twarde rozliczenie: prokuratura, CBA, NIK - do roboty! Podatniku, nie daj się oszukać kolejnymi bajkami o „lewackich atakach”. To oni kradli, a my płacimy za to wszyscy. Domagajmy się zwrotu każdego grosza i surowych wyroków dla winnych! #InstytutPrawdy







To symbol. Symbol naszej bierności w obronie naszej tożsamości.




















