@moneychainai@KacperTrzepiec1 Teraz kurwa byle agent ubezpieczeniowy po miesiacu uzywania ai teorzy kurs kurwa i sprzedaje jako ekspert gdzie ten swiat zmierza
Claude Code robi za mnie rolki. Koszt? Niecałe 4 zł.
Dzięki Claude Code i Remotion zbudowałem apkę, która generuje rolki.
System sam się ulepsza - szukamy nowych przejść, grafik, elementów, aby z każdą iteracją materiały wyglądają lepiej.
Więcej o tym jak to działa w filmie poniżej 👇
Ostatnio pisałem o automatyzacji zdjęć do aukcji i całym tym procesie. Czas na małe demo – tak to wygląda w praktyce! 🤖👇
Magia polega na tym: wychodzisz z pracy, zostawiasz odpalonego kompa na całą noc, wracasz rano, a tam cała robota zrobiona :D
Na filmie (w przyspieszeniu) widać, jak bot po kolei: ✅ wpisuje ID
✅ zmienia dane
✅ usuwa stare opisy i zdjęcia
✅ wkleja nowy opis i fotki
Może się wydawać, że nie działa to jakoś demonicznie szybko, ale w takich procesach prędkość nie zawsze jest korzystna – liczy się precyzja i to, żeby nic się nie wysypało :P
A Wy co najchętniej byście zautomatyzowali w swojej pracy? 🤔
#automatyzacja#ecommerce#allegro#marketplace#amazon#erli#RPA#biznes#sklepinternetowy#sprzedaż
Zbudowałem system, który od A do Z automatyzuje zarządzanie ofertami na Allegro. Moje boty na bazie surowych danych same tworzą optymalne tytuły i opisy. Następnie AI pisze prompty i generuje komplet grafik.
🔥 Wizualnie dopracowałem to tak bardzo, że uważam te miniatury za jedne z najlepszych na Allegro, a kluczem jest to, że każda powstaje zaledwie JEDNYM promptem.
Gdy wszystko jest gotowe, odpalam autorskiego bota (zbudowanego również z pomocą AI), który sam usuwa stare dane i wrzuca nową, odpicowaną ofertę.
Odświeżam w ten sposób 300 aukcji tygodniowo. Dla KAŻDEJ z nich system generuje:
📦 1 wysokiej jakości miniaturę
📐 1 zdjęcie techniczne
📸 od 5 do 8 zdjęć poglądowych
Wynik? Pracę, która zwykłemu pracownikowi zajęłaby pół roku, ja dzięki AI zamykam w jeden miesiąc. Dzięki temu stare aukcje zyskują drugie życie, miniatury mocno wyróżniają się na listingu, co bezpośrednio zwiększa sprzedaż. (Zresztą, zerknijcie na zdjęcia "przed i po" poniżej 👇)
🤝 PS Jeżeli ktoś z Was jest zainteresowany współpracą w tym temacie – zapraszam do kontaktu!
Dzień dobry ☀️
Opisz jedną najlepszą rzecz zrobioną przez Ciebie przy pomocy AI oraz jedną rzecz, którą planujesz zrobić (sam tekst i ewentualnie grafiki, bez linków).
Aplikacja, grafika, blog - bez różnicy, ważne, żeby był efekt WOW 😱
Autorzy siedmiu najbardziej lajkowanych komentarzy otrzymają roczne konta (1200 PLN w kieszeni).
Wyniki dziś o godzinie 18:18.
z pepper
140,57 zł - Drift Gaming -DRDZ75- Stolik gamingowy z blatem z włókna węglowego pokrytym pełnowymiarową podkładką pod mysz, uchwyt na kubek i słuchawki, regulowane nogi, kolor czarny
amzn.to/4syddRo
Reklama
@FremdenlegionPL Co za bzdura. Kobiety myślą o wszystkim, szczególnie jeśli mają dzieci. Dlatego nie mogą spać, nie mają ochoty na seks, bo ciągle myślą co trzeba zrobić. Facet w tym czasie pije piwo przed TV i oczekuje że kobieta będzie miała ochotę na seks bo on właśnie ma po relaksie przed TV.
Dzień Kobiet w polskim biurze to dla większości facetów festiwal żenady, składkowy paraliż decyzyjny i rozpaczliwe poszukiwanie tulipanów, które nie zwiędną przed przekroczeniem progu recepcji.
Dla mnie to coroczne okienko transferowe, w którym dokonuję agresywnego przejęcia firmowego zaufania przy jednoczesnym wyciskaniu marży, o której marzą fundusze hedgingowe.
W mojej głowie ten proces zaczął się już pod koniec lutego. Synowie, przeszkoleni z monitorowania rynków dyskontowych, zameldowali o kumulacji promocji w Biedronce. Świąteczne praliny Lindt schodziły po 1,85 zł za opakowanie. Jako że w firmie to ja odpowiadam za zakupy, ruszyłem do zakupu towaru.
Kupowałem partiami, stosując taktykę partyzancką, żeby nie wejść w zwarcie ze starymi babami, które o 6:00 rano potrafią walczyć o promocyjną bombonierkę jak o ostatnie zapasy tlenu na Marsie.
Na początku tygodnia rzuciłem do chłopaków w biurze:
- Panowie, zbieramy na Dzień Kobiet. Zdecydujcie po ile i co kupujemy. Tylko weźcie coś poza słodyczami.
Powiedziałem to celowo, żeby odsunąć od siebie jakiekolwiek podejrzenia o to, że towar mam już w garażu. Zaczęli liczyć, licytować się, aż stanęło na 30 zł od osoby.
- To ja nie wiem, panowie, co wy za to kupicie - odparłem z udawanym powątpiewaniem. - Zostaniemy chyba przy czymś słodkim.
Wtedy włączył się szef:
- Dobra, licz 50 zł od osoby. Masz tysiąc złotych. Kobiet mamy 22, więc wychodzi lekko ponad 45 zł na każdą. Dasz radę dorzucić do tego jakiś porządny kosmetyk?
- Coś wymyślę, ale na cuda nie liczcie - rzuciłem, wychodząc z pokoju.
W głowie miałem już gotowy bilans. 45,45 zł na kobietę. Praliny kosztowały mnie 1,85 zł. Zostawało 43,6 zł na osobę.
Mogłem kupić byle drobiazg za piątaka i resztę włożyć do kieszeni.
Szybki zysk, jednorazowy strzał. Ale wieczorem usiadłem z synami. Pokazałem im wyliczenia i powiedziałem:
- Widzicie to? Mógłbym teraz zarobić na czysto dziewięć stówek. Ale my tego nie zrobimy. Dzisiaj nauczycie się, czym jest inwestycja długoterminowa. Poświęcimy chwilowy zysk, żeby zdobyć coś cenniejszego: zaufanie i monopol na decyzje w tej firmie.
W Rossmannie wypatrzyłem zestawy z lawendą i olejkiem lnianym. Eleganckie, ciężkie, wyglądające na drogie. Dzięki kombinacji kilku promocji i kuponów, cena spadła z 65 zł na 19,50 zł za sztukę. To była moja przepustka.
Dzisiaj rano wszedłem do firmy z wielkimi kartonami. Kiedy chłopaki zobaczyli te zestawy i praliny, w biurze zapadła cisza jak po ogłoszeniu podwyżki stóp procentowych.
- Niemożliwe - szepnął jeden z kolegów. - Przecież to musiało kosztować ze stówę na głowę. Jak ty to zrobiłeś?
Tylko Roman próbował być dowcipny. Roman to ten typ, który zawsze wie wszystko najlepiej, a jego jedynym aktywem jest kredyt konsumpcyjny na telewizor.
- Ty, a czemu te pralinki są w kształcie choinek? - zaśmiał się pod nosem. - Pewnie nakupowałeś w święta i wziąłeś z domu? Pokaż paragon, hehehe.
Spojrzałem na niego z lekkim uśmiechem.
- Roman - powiedziałem tak, żeby wszyscy słyszeli. - Jak chcesz, to za rok ty możesz ogarniać prezenty. Tylko postaraj się, żeby wszystkie dziewczyny z biura nie odeszły tak szybko, jak twoja żona odeszła od ciebie.
Romanowi głupkowaty uśmiech zniknął mu z twarzy szybciej niż oszczędności z konta, a o paragon już nikt nie odważył się dopominać.
Dziewczyny za to były zachwycone, niemal wniebowzięte. Czuły się docenione jak nigdy wcześniej. Chłopaki patrzyli na mnie z podziwem, a szef położył mi rękę na ramieniu.
- Od dzisiaj ty ogarniasz wszystkie zakupy w tej firmie, wszystkie tonery, tusze, części zamienne - ogłosił. - Taki człowiek to skarb, zaoszczędzisz nam fortunę.
Miał rację. Zaoszczędzę im fortunę, a sobie zapewnię dostęp do budżetów, o których Roman może tylko pomarzyć.
Mimo że "zainwestowałem" w zestawy premium, to po podliczeniu wszystkich kosztów i tak zostało mi w kieszeni ponad 500 zł czystego zysku. Całość od razu została przelana na konto maklerskie, a stan mojego portfela ETF się znacznie powiększył.
Sentymenty są dla ludzi, którzy nie potrafią liczyć. Reszta z nas buduje kapitał.
#FIRE#DzieńKobiet #Prezenty#Inwestowanie#Oszczędzanie
🚨🚨🚨 Grupa Anonymus ogłosiła, że udostępni wszystkie materiały ze zbrodni związanych z Epsteinem bez żadnej cenzury i wymieni wszystkich bandytów, którzy brali w tym udział👇
Oby naprawdę to zrobili‼️ x.com/by__fth/status…
Jawor utknął w Dubaju. Mają spakowany plecak „ewakuacyjny”, siedzą w hotelu, a na ulicach Dubaju jest pustka.
Nie mają pojęcia jak wrócą do domu, bo wszystkie połączenia są odwołane. Próbują przez Afrykę, ale muszą liczyć na to, że dostaną wizę. Widać w nim zmęczenie.
U Andziaks cisza, ale Luka poinformował, że żyją.
Japierdole właśnie zobaczyłem najbardziej pojebany filmik jaki widziałem w życiu, jak można posunąć się do takiego okrucieństwa. W tym przypadku jestem za krzesłem elektrycznym, chłop to zrobił z premedytacją i jeszcze końcówka filmiku jak oblizywał siekierę, przecież to się w pale kurwa nie mieści..
@LKraskowski Gadasz glypoty ktorych nie weryfikujesz zwykly idoto. Zaden butelkomat nie odczytuje znaku kaucji polega tylko na kodzie kredkowym nie pierdol glupot wiecej.
Sznurek pokonał system! Zwykły sznurek!
Nasi tak robili kiedyś w NRD. Do przewierconej monety była przywiązana żyłka. W odpowiednim momencie trzeba było szarpnąć i wyciągnąć ją z automatu... telefonicznego.
A teraz? Oszust przywiązuje sznurek lub żyłkę do butelki, wkłada ją do butelkomatu i - ułamek sekundy po naliczeniu kaucji - gwałtownie ją wyciąga.
Butelka wraca i jest gotowa do kolejnego wrzutu. Nowoczesne automaty mają już mechaniczne zabezpieczenia, ale starsze maszyny wciąż bywają podatne na ten trick.
Zorganizowane grupy przestępcze stosują także fałszywe etykiety z polskim piktogramem kaucji. Naklejają je na butelki z importu lub zwykłe odpady, oszukując w ten sposób skanery albo nieświadomych pracowników. Przemyt dziesiątek tysięcy butelek zza wschodniej granicy może generować straty liczone w dziesiątkach tysięcy złotych - a to dopiero początek problemu.
Nie miała baba kłopotu - wymyśliła sobie system kaucyjny.
youtu.be/dr7cHJXDrCE?si…
sluchaj mnie @BanduraCartel cwelozo, zachęciłeś mnie do grania na g4skins, użyłem kodu bandura i straciłem 66 zł, masz mi to oddać w ciągu 24h albo wyzywam cię na pojedynek pięściarski 3 rundy po 2 minuty rozumiesz spaślaku
🇮🇩🇺🇦 Synowie ukraińskich bossów porwani na Bali. Drastyczne nagrania z tortur i żądanie milionów
Zamiast luksusowych wakacji – brutalna egzekucja mafijnych długów. Na indonezyjskiej wyspie Bali doszło do zuchwałego porwania dwóch synów szefów ukraińskiego półświatka: Jermaka Petrowskiego i Igora Komarowa. Choć pierwszemu z nich udało się uciec, drugi przeżywa w niewoli prawdziwy koszmar.
Porywacze opublikowali w sieci drastyczne nagrania. Widać na nich, jak brutalnie torturują Komarowa i odcinają mu palce, a zapłakany chłopak błaga rodziców o zwrot 10 milionów dolarów. Tyle właśnie jego rodzina miała wcześniej ukraść swoim oprawcom. Jak bandyci w ogóle wpadli na trop uciekinierów? Wystarczyło jedno nieostrożne zdjęcie z wakacji, które dziewczyna Igora wrzuciła do mediów społecznościowych. Według medialnych doniesień mafijne rodziny stoją za organizacją potężnej sieci fałszywych call center, specjalizujących się w wyłudzaniu pieniędzy.
______________________________
Obserwuj @dziki_zachod by zobaczyć prawdziwą codzienność postępowego Zachodu. Bez filtrów. Bez cenzury.
I just created 7 Amazon listing creatives from a single product photo 🤯
One CeraVe image→ seven high-converting listing visuals.
All generated with Nano Banana Pro.
Perfect for e-comm brands and agencies who need listing creatives fast, without the 2-week turnaround.
Here's the problem:
Most Amazon listing image workflows are painfully manual.
You're briefing a designer, waiting on revisions, getting back generic "benefit callout" templates.
And if you want to test variations across products? Multiply that timeline by every SKU.
This workflow solves it:
→ Upload a single product photo
→ AI generates hero images and benefit infographics
→ Comparison visuals and "Why Choose [Brand]?" trust panels
→ Lifestyle shots, pack visuals, before/after graphics
→ Everything brand-consistent and Amazon-ready
No endless revision rounds.
No generic templates.
No starting from scratch for every variation.
What you get from one product image:
→ Hero image for main listing
→ Benefit-led infographics
→ Comparison and trust panels
→ Lifestyle and pack shots
→ Secondary images built to convert
One photo, full listing set. Built 100% with Nano Banana Pro.
I built a workflow template so you can run this yourself.
Want the full Nano Banana workflow?
> Like this post
> Comment "AMAZON"
And I'll send it over (must be following so I can DM)