@HotspurAleks@TrapowniaOG tylko to był Kraków akurat, zabawny był fakt że zapłacili wtedy gościowi w euro, bo chyba nie ogarnęli, że w Polsce są ceny w złotówkach XD
Pierwsza zasada dorosłego chorowania: nie patrzeć tej chorobie w oczy. Tak długo jak jej nie widze, ona nie widzi mnie. Gardło drapie pewnie od braku płynów, a ucho, ucho pobolewa od słuchania głupot, tak właśnie. Żadnego przeziębienia, gripex pije, rzecz jasna, dla smaku
@everonehatesNat@thelifeofmatteo to samo, zajebisty zasieg, weszłem od razu gdy zaczela sie poczekalnia, a wyjebalo mnie tak, ze 50k osob przede mna XD