lesmal_les
215K posts

lesmal_les
@lesmal3
Katolik ✝️Patriota. Prawa Strona🇵🇱, lewactwu i liberałom-NIE🛑 zdrajcy won z Polski , od 2015 roku na Twitterze-Xie📝.

Całe życie myślałem, że właśnie żłobek jest takim miejscem.


Prowokacja za prowokacją. Zajmowanie się sytuacją w PiS. Fałszywe alarmy wymierzone w dziennikarzy. Byleby tylko nie mówić o kolejnych kompromitacjach rządu @donaldtusk: wypychanie wojsk USA z Polski, dramatycznej sytuacji w służbie zdrowia, gigantycznym deficycie budżetowym



ZBIEGniew Ziobro i kulisy haniebnej ucieczki byłego szeryfa, który straszył całą Polskę prokuratorami. Zbigniew Ziobro, człowiek, który przez lata ubierał się w strój nieugiętego szeryfa i budował wizerunek twardziela walczącego z „układem”, właśnie pokazał swoją prawdziwą twarz. Zamiast stanąć przed sądem i odpowiedzieć za to, co działo się w Funduszu Sprawiedliwości, spakował walizki i dał nogę za ocean. Z Budapesztu prosto do Stanów Zjednoczonych. Oficjalnie jako „korespondent” Telewizji Republika, nieoficjalnie – jako człowiek, który woli wygodne życie na emigracji niż konfrontację z konsekwencjami swoich decyzji. To nie jest zwykła zmiana pracy. To klasyczna, przemyślana ucieczka przed polskim wymiarem sprawiedliwości, tym samym, który jeszcze niedawno Ziobro traktował jak swoją prywatną armię. Cała operacja została przygotowana z zegarmistrzowską precyzją i w absolutnej tajemnicy. Żona Ziobry, Patrycja Kotecka, od wielu miesięcy pracowała za kulisami, lobbując u samego ambasadora USA, żeby ułatwić mężowi bezpieczny wyjazd. Pomoc przyszła z Węgier – jeszcze za czasów rządów Viktora Orbana, wielkiego sojusznika PiS. Ziobro przekroczył granicę Schengen rządowym autem, dzięki czemu systemy graniczne nie zarejestrowały jego ruchu. Potem przez Belgrad poleciał do New Jersey, a stamtąd trafił do Waszyngtonu. Wszystko po to, żeby nikt go nie zatrzymał, nikt nie śledził, nikt nie mógł zadać niewygodnych pytań na lotnisku. Nawet wewnątrz PiS mało kto znał szczegóły. Jarosław Kaczyński też był trzymany w nieświadomości. To pokazuje skalę arogancji – człowiek, który przez osiem lat decydował o losach prokuratorów, sędziów i całych śledztw, nie ufał nawet własnej partii, gdy przyszło chronić własną skórę. Bo Fundusz Sprawiedliwości, który miał być tarczą dla ofiar przestępstw, w rzeczywistości stał się gigantyczną, niekontrolowaną kasą na polityczne interesy. Miliardy publicznych pieniędzy szły na kampanie, media, organizacje i lojalnych ludzi. Gdy nowa władza zaczęła drążyć temat i stawiać zarzuty, „szeryf” nagle zniknął z radaru. To nie jest historia jednego człowieka. To symbol całej formacji, która przez lata mówiła o patriotyzmie, o miłości do ojczyzny, o budowaniu silnego państwa i moralności. A gdy przyszło rozliczenie wybrała bilet w jedną stronę. Marcin Romanowski też gdzieś się zapodział. Inni pewnie już sprawdzają paszporty i loty. Polska patrzy na to i zapamiętuje. Zapamiętuje twarze tych, którzy jeszcze wczoraj pouczali nas z ekranów telewizorów, a dzisiaj wolą pisać posty z bezpiecznego Waszyngtonu niż odpowiadać przed polskim sądem. Sprawiedliwość bywa powolna, ale jest nieubłagana. Nawet za oceanem. Ekstradycja, listy gończe, międzynarodowa współpraca – to tylko kwestia czasu. Ziobro może sobie robić selfie z amerykańskiego lotniska i udawać korespondenta, ale prawda i tak wyjdzie na jaw. A my zostaniemy z obrazem: człowiek, który kontrolował prokuraturę, teraz boi się jej jak diabeł święconej wody. Autor: @Pieter111120 Źródła: wp.pl Newsweek


Prowokacja za prowokacją. Zajmowanie się sytuacją w PiS. Fałszywe alarmy wymierzone w dziennikarzy. Byleby tylko nie mówić o kolejnych kompromitacjach rządu @donaldtusk: wypychanie wojsk USA z Polski, dramatycznej sytuacji w służbie zdrowia, gigantycznym deficycie budżetowym

.@mblaszczak: Co nam szkodziło wejść do Rady Pokoju? Ale nie, @donaldtusk się to nie podobało. @marcinfijolek: To martwa dziś rada. @mblaszczak: Tym bardziej trzeba było tam wejść.

Prowokacja za prowokacją. Zajmowanie się sytuacją w PiS. Fałszywe alarmy wymierzone w dziennikarzy. Byleby tylko nie mówić o kolejnych kompromitacjach rządu @donaldtusk: wypychanie wojsk USA z Polski, dramatycznej sytuacji w służbie zdrowia, gigantycznym deficycie budżetowym

.@mblaszczak: Co nam szkodziło wejść do Rady Pokoju? Ale nie, @donaldtusk się to nie podobało. @marcinfijolek: To martwa dziś rada. @mblaszczak: Tym bardziej trzeba było tam wejść.

Prowokacja za prowokacją. Zajmowanie się sytuacją w PiS. Fałszywe alarmy wymierzone w dziennikarzy. Byleby tylko nie mówić o kolejnych kompromitacjach rządu @donaldtusk: wypychanie wojsk USA z Polski, dramatycznej sytuacji w służbie zdrowia, gigantycznym deficycie budżetowym



