Dogrywka. Rakow znowu traci gola w doliczonym czasie. Po raz kolejny. To jest chore i nie da się już tego wytłumaczyć.
GKS walczy jak lew, ale wcześniej zniknął na większość drugiej polowy. Całe szczęście dla Rakowa, że sędzia nie podyktował karnego.
Ten mecz jest chory. Rakow na dogrywkę bez kluczowych w tym meczu zawodników, z Arseniciem w obronie.
@kamilglebocki tu nawet nie ma sie czego zlapac, obie bramki po naszych bledach. czlapia po boisku, nikt nie gryzie trawy. Przegrac mozna, ale zeby im sie jeszcze chcialo. WSTYD
Raków doszedł do analogicznego momentu, w którym był w przerwie meczu z Lechem Poznań w Częstochowie. 0:2 do przerwy, nie zgadza się nic, głowy w dół.
I teraz albo jakiś szalony zryw, albo koniec. Mental jest na dnie. Papszun potrafił do nich trafić w takim momencie. Teraz mam pewne wątpliwości czy to się uda.
Jeśli obraz tego meczu się nie zmieni, to śmiem twierdzić, że procent osób które dalej wierzy, będzie znikomy. I ja się nie dziwię. Fatalny, tragiczny, karygodny dziś Rakow. A Gieksa się bawi i punktuje.
W wakacje wielkie wietrzenie szatni w Rakowie.
Zoran odchodzi, kończą się kontrakty: Iviemu, Kocziemu, Dawidowiczowi, Carlosowi, Zychowi, Trelowi.
Pol roku lub rok zostal tylko dla: Otieno, Svarnasowi i Ilenicovi. Slabo ...