

Marcin Arnikowski
4.2K posts

@m_arnikowski
Jestem osobistym asystentem dłużnika. Prowadzę bloga https://t.co/57VKkPQKiU (anty)Windykacja, finanse, długi.










Potrzebujemy dzieci. Nie opłaca się ich mieć. Zapraszam na analizę węzłowego problemu demografii: youtu.be/lNiG_8tykj0?is…




Zostałem wczoraj przesłuchany jako osoba, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia wniosku o ukaranie. Zarzut brzmi następująco: W dniu 9 listopada 2025 około godziny 10:00 w Łodzi przy ul. Dostawczej znajdując się w pobliżu drogi, wspólnie i w porozumieniu z "Łysym" nie zachował ostrożności by uniknąć działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z tym ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę, tj. o czyn z art. 97 k.w. w związku z art. 3 PRD. Sformułowany wobec mnie zarzut w praktyce prowadzi do bardzo niebezpiecznego wniosku dla obywateli. Wynika z niego bowiem, że w sytuacji, gdy kierujący pojazdem stwarza bezpośrednie zagrożenie dla pieszych na chodniku, osoba postronna powinna zachować całkowitą bierność, nawet jeśli ma realną możliwość przerwania tego zagrożenia. Taka interpretacja oznacza, że próba zatrzymania niebezpiecznego zachowania - nawet w warunkach bezpośredniego zagrożenia zdrowia - może zostać uznana za wykroczenie. W efekcie obywatel, zamiast reagować na zagrożenie, powinien ograniczyć się wyłącznie do biernej obserwacji i oczekiwania na służby, nawet gdy zagrożenie materializuje się na jego oczach. Upada również instytucja ujęcia obywatelskiego, wyrażona w art. 45 k.p.o.w., gdzie jasno wskazuje się możliwość zastosowania postępowania identycznego jak dla przestępstw. Przyjęta kwalifikacja, w odniesieniu do tej konkretnej sprawy, prowadzi również do wniosku, że pieszy nie może stać na chodniku i zwracać uwagi na nieprawidłową jazdę samochodem. Od pieszego oczekuje się aktywnego unikania pojazdu, nawet jeśli to kierujący porusza się w sposób bezprawny i stwarza zagrożenie. Przy próbie rozjechania pieszego to pieszy musi wykazać się trzeźwością umysłu, szybkością reakcji i obraniem właściwej trajektorii ucieczki. Kierowca skręca w twoją stronę? Znowu robisz źle. Unikanie w taki sposób, że kierujący pojazdem nadal może podążać za pieszym, będzie rozumiane jako niewystarczające. A więc znowu wykroczenie. Brawo @PolskaPolicja, o to chodziło.







@deja63547881 Rower ważący 15 kg przewiezie jedną osobę do pracy i zajmie 6 razy mniej miejsca niż samochód. Samochód ważący 2 tony i zajmujący 6 razy więcej miejsca … też przewiezie jedną osobę do pracy. Co ciekawe, w podobnym czasie.














