Michał Ciesielski

3.7K posts

Michał Ciesielski

Michał Ciesielski

@m_cslsk

Ekonomista, prezes Centrum Myśli Gospodarczej @cmg_org_pl Współautor podcastu "Ekonomia bez ekonomizmu". Członek Rady Rodziny i Demografii przy Prezydencie RP.

Warszawa Katılım Şubat 2016
384 Takip Edilen490 Takipçiler
Michał Ciesielski retweetledi
Centrum Myśli Gospodarczej
👨‍👩‍👧‍👦Czy „rodzinny iloraz podatkowy” naprawdę pomaga tym, którzy tego potrzebują? Z analizy @m_cslsk i danych @MF_GOV_PL wynika, że to przede wszystkim ulga dla najbogatszej części społeczeństwa. Na pierwszy rzut oka brzmi dobrze: wsparcie dla rodzin, niższe podatki, więcej pieniędzy w kieszeni. Ale diabeł tkwi w szczegółach. Charakter ilorazu, jako de facto mechanizmu podnoszącego progi dochodowe stawek PIT, powoduje, że najwięcej zyskują na nim najbogatsi. Jak podaje @MRPiPS_GOV__PL za MF, 58% korzyści dla podatników trafiłaby do 10% najwięcej zarabiających. Czy w ten sposób państwo realizuje jakikolwiek cel społeczny? Czy zachęci to kogoś z tej grupy do większej dzietności? Chyba można kwoty, które straciłby budżet na wprowadzeniu ilorazu, preznaczyć z lepszym skutkiem prorodzinnym i pronatalistyczym. Całość pod linkiem: cmg.org.pl/rodzinny-ilora… Może zainteresować: @ArtKraw @BoniKonrad @Michalski1975 @mic_kot @BartoszMarczuk @barbarasocha @DrabinskiAriel @AgataLupomeska @MateuszLakomy @KMaminski @F_Podlacha @pio_tru @JaJasGra
Polski
1
5
8
1.6K
IjonTichy
IjonTichy@IjonTichy_sroda·
@sekowskis Znam gorsze przykłady. Pierwszy z brzegu - systemowa hipokryzja - udawanie, że małżeństwo jest nierozwiązywalne, w związku z czym masowo stwierdza się ich nieważność.
IjonTichy tweet mediaIjonTichy tweet media
Polski
3
0
3
237
Stefan Sękowski
Stefan Sękowski@sekowskis·
Czacie, powiedz mi, co to jest moralna degeneracja?
Stefan Sękowski tweet media
Polski
4
1
61
6.9K
ks. Karol Darmas ن ✝⛪⚜
Bawiłem się rano ChatemGPT; chciałem zobaczyć jak mogłyby wyglądać szaty liturgiczne inspirowane strojem śląskim (konkretnie Rozbarskim) - ładnie to nawet wyszło. Aż szkoda, że takich się nie robi.
ks. Karol Darmas ن ✝⛪⚜ tweet mediaks. Karol Darmas ن ✝⛪⚜ tweet media
Polski
5
2
53
3K
Michał Ciesielski
Michał Ciesielski@m_cslsk·
@KMaminski @DemografiaPl Norma w tym przypadku to nie "2 dzieci to za dużo", tylko "1 dzieckp to wystarczająco dużo". Poza tym normy dotyczące wykształcenia i kariery grają tu ogromną rolę.
Polski
2
0
0
40
Krzysztof Mamiński
Krzysztof Mamiński@KMaminski·
@DemografiaPl Trzeba też postawić pytanie o to, jaką w ogóle rolę odgrywają normy społeczne w decyzjach prokreacyjnych? Ile jest osób, które chciałyby mieć 2-3 dzieci, ale pod wpływem tzw. norm społecznych decydują się na 0-1? W mojej ocenie normy społeczne również są czynnikiem przecenianym.
Polski
2
0
2
203
DemografiaPL🇵🇱🇺🇦
DemografiaPL🇵🇱🇺🇦@DemografiaPl·
Smartfony nie są przyczyną spadku dzietności — jedynie przyspieszają głębsze procesy wynikające z modernizacji. Dzietność spada niemal wszędzie od lat 80., napędzana sekularyzacją, wyścigiem edukacyjnym, drogim mieszkalnictwem i rozkładem tradycyjnych sieci społecznych. Media społecznościowe skracają czas dyfuzji norm społecznych z 25 do 10 lat, ale sama przyczyna leży w nowoczesności jako takiej. Świat prawdopodobnie zmierza ku trwałej dzietności poniżej poziomu zastępowalności.
Jesús Fernández-Villaverde@JesusFerna7026

Smartphones are not the explanation for the recent decline in fertility. Instead, they are an accelerator of deeper forces already at work. Let’s start with the facts. Fertility is falling almost everywhere: in rich, middle-income, and poor countries; in secular and religious countries; and in countries with high and low levels of gender equality. The decline accelerated around 2014. So, no country-specific explanation will work unless you are willing to believe that 200 distinct country-specific explanations arrived at roughly the same time. Smartphones look like the obvious candidate: the first iPhone was released in 2007, and global adoption has been astonishingly fast. Economists understand the first major decline in fertility in advanced economies, from 6 or 7 children per woman throughout most of human history to about 1.8, that occurred between the early 1800s and roughly 1970, well before smartphones. The main drivers were a sharp fall in child mortality (effective fertility was rarely above 3 and often close to 2) and the shift from a low-skill, rural agrarian economy to a high-skill, urban industrial one. We have quantitative models that fit these facts well. Country-specific factors mattered too, of course. Proximity to low-fertility neighbors accelerated Hungary’s decline, while fragmented landowning structures accelerated France’s. But these were second-order mechanisms. This is also why most economists long considered Paul Ehrlich’s doom scenarios implausible. We forecast that fertility in middle- and low-income economies would follow the same path as in the rich, probably faster, because reductions in child mortality reached India or Africa at lower income levels (medical technology is nearly universal, and most gains come from handwashing and cheap antibiotics, not Mayo Clinic-level care). Much of what we see in Africa or parts of Latin America today is still that old story. But in the 1980s, a new pattern appeared. Japan and Italy fell below 1.8, the level we had thought was the new floor. By 1990, Japan was at 1.54 and Italy at 1.36. This second fertility decline began in Japan and Italy earlier than elsewhere, driven by country-specific factors, but the underlying dynamics were widespread: secularization, an education arms race, expensive housing, the dissolution of old social networks, and the shift to a service economy in which women’s bargaining power within the household is higher. The U.S. lagged because secularization came later, suburban housing remained relatively cheap, and African American fertility was still high. U.S. demographic patterns are exceptional and skew how academics (most of whom are in the U.S.) and the New York Times see the world. My best guess is that, without smartphones, Italy’s 2025 fertility rate would be about 1.24 rather than 1.14. I doubt anyone will document an effect larger than 0.1-0.2. Italy was at 1.19 in 1995, not far from today’s 1.14. The TFR is cyclical due to tempo effects, so I do not read too much into the rise between 1995 and 2007 or the decline from 1.27 in 2019 to 1.14 today. The direct effect of smartphones is not zero, but it is not, by itself, that large. Where social media, in general, and smartphones, in particular, matter is in the diffusion of social norms. What would have taken 25 years now happens in 10. Social media are not the cause of fertility decline; modernity is. But they are a very fast accelerator. That is why social media are a major part of the story behind Guatemala (yes, Guatemala) going from 3.8 children per woman in 2005 to 1.9 in 2025. Without them, Guatemala would also have reached 1.9, just 20 years later. Modernity, in its current form, is incompatible with replacement-level fertility. By modernity, I do not mean capitalism: fertility fell earlier and faster in socialist economies than in market economies. Socialist Hungary fell below replacement in 1960, and socialist Czechoslovakia in 1966 (both experienced small, short-lived baby booms in the mid-1970s). By modernity, I mean a society organized around rational, large-scale systems and formalized knowledge. Countries will not converge to the same fertility rate. East Asia is likely stuck near 1, possibly below, given its unbalanced gender norms and toxic education systems. Latin America faces the same gender problem plus weak growth prospects, so I expect something around 1.2. Northern Europe has more egalitarian family structures and might hold near 1.5. The very religious societies are probably the only ones that will sustain 1.8. All of this could change with AI or changes in population composition. We will see. But on the current evidence, deep sub-replacement fertility is the “new new normal.” Unless we reorganize our societies, better learn to handle it as best we can.

Polski
21
6
96
9.5K
Marian Szołucha
Marian Szołucha@marianszolucha·
Co ten bandyta ma na nogach??🙈😆
Marian Szołucha tweet media
Polski
1
0
0
204
Szymon Pifczyk
Szymon Pifczyk@sheemawn·
@DamianAdamus Chciałbyś też wynarodowić kilkaset tysięcy Ślązaków, bo ich przodkowie nie spełniali tych wymogów?
Polski
12
0
18
1.4K
Szymon Pifczyk
Szymon Pifczyk@sheemawn·
Co za bzdury. Polska dla imigrantów ma akurat wyjątkowo ostre zasady nadawania obywatelstwa, co potwierdzają same te liczby. W Polsce od ponad dekady mieszka kilkaset tysięcy imigrantów i nie mają większych szans na obywatelstwo. Dla porównania w Irlandii obywatelstwo dostaje się po zaledwie 5 latach mieszkania w kraju. Natomiast Polska ma wyjątkowo łatwe zasady nadania obywatelstwa dla potomków Polaków mieszkających za granicą. Polish-American nie znający słowa po polsku łatwo dostaje polskie obywatelstwo, dzięki czemu może potem mieszkać w Hiszpanii albo Włoszech. To jest prawdziwy problem.
Krzysztof Bosak 🇵🇱@krzysztofbosak

W ubiegłym roku ponad 19 tysięcy imigrantów otrzymało polskie obywatelstwo. To kolejny z rzędu niechlubny rekord, i można się spodziewać, że w tym roku ta liczba będzie jeszcze wyższa. Polska ma niesłychanie liberalne kryteria nadawania obywatelstwa i na poziomie deklaracji chyba wszyscy od prawa do lewa się zgadzają, że zaostrzenie jest konieczne. Projekty mające zmienić tę niebezpieczną sytuację są jednak torpedowane przez rząd Donalda Tuska i sejmową większość. W tej kadencji do Sejmu trafiły już trzy projekty ustaw zaostrzające kryteria nadawania polskiego obywatelstwa. Wszystkie są albo odrzucane, albo mrożone w komisjach. Jednocześnie MSWiA kierowane przez ministra Kierwińskiego od października obiecuje przedstawienie swojego projektu. I na obietnicach się kończy. Kolejne miesiące upływają, a rząd nie jest w stanie ani opracować prostego projektu, ani poprzeć któregoś z projektów opozycji. Czy za tą dziwną bezczynnością rządu stoi kalkulacja, że każdy kolejny imigrant z obywatelstwem to potencjalnie raczej wyborca partii lewicowych niż prawicowych? Rozdawnictwo obywatelstw to śmiertelnie niebezpieczny kierunek. Błędów popełnionych w tym obszarze teraz nie będzie się już dało w przyszłości odwrócić.

Polski
19
21
261
48.9K
Michał Ciesielski retweetledi
Nowy Ład
Nowy Ład@nowylad·
Czy Polska jest na skraju kryzysu finansowego? Mity o długu publicznym - Ciesielski, Bonisławski 🔴Zobacz na YouTube: youtube.com/watch?v=VO_f1-… 🔹Deficyt budżetowy i dług publiczny zbliżają się do limitów konstytucyjnych, ustawie o finansach publicznych oraz prawie UE. Jakie zagrożenia z tego wynikają? 🔹Na czym polega kreatywne księgowanie długu publicznego i co z niego wynika? 🔹Na czym polskie państwo może, a na czym powinno oszczędzać? 🔹Jak z kryzysem finansów publicznych radzą sobie inne państwa europejskie? Jak dokonać konsolidacji fiskalnej nie doprowadzając do recesji? 🔹Czy podnoszenie podatków powinno być tabu w debacie publicznej w Polsce? Z ekonomistą i Prezesem Centrum Myśli Gospodarczej Michałem Ciesielskim rozmawia Konrad Bonisławski.
YouTube video
YouTube
Nowy Ład tweet media
Polski
0
2
6
406
Michał Ciesielski
Michał Ciesielski@m_cslsk·
@bunkierinwestor Proszę wpisać stopę zwrotu 20% i absolutnie nie przejmować się inflacją ale drożejącym stylem życia (np. dzieci). Wyniki będą olśniewające!
Polski
0
0
1
80
Bunkier Inwestora
Bunkier Inwestora@bunkierinwestor·
Mam 25 lat i właśnie obliczyłem kiedy nie będę musiał już pracować (w teorii). Wynik: za 9 lat. Wiek 34. Nie dlatego że zarabiam fortunę. Dlatego że: → 106 000 zł w portfelu już pracuje → 4 500 zł miesięcznie dokłada się do tego → procent składany robi resztę Mój numer FIRE to 1,2 mln zł. Brzmi dużo. To jest 9 lat przy 10% stopie zwrotu. Dla porównania — system emerytalny zakłada że będziesz pracować do 67. Różnica: 33 lata życia. Sprawdź swój numer → bunkierinwestora.pl 🔗 Jaki jest Twój wiek FIRE? 👇 #FinTwitt
Bunkier Inwestora tweet media
Polski
157
7
307
274.4K
Tomo
Tomo@tomo9000p·
Jaki wg Was metraż mieszkania jest wystarczający dla rodziny 2+2?
Polski
96
7
28
36.4K
Michał Ciesielski
Michał Ciesielski@m_cslsk·
@tomo9000p Ale mieskzanie można zmienić, to że mam 2 albo 3 małych dzieci na trzech pokojach, to nie znaczy że tak ma zostać do końca życia.
Polski
0
0
1
19
Tomo
Tomo@tomo9000p·
@m_cslsk No ale to Ci sami ludzie decydują o posiadaniu i liczbie dzieci
Polski
1
0
0
64
Tomo
Tomo@tomo9000p·
@PolskiSasza No rodzice i 2 dzieci ,a kto jaki ma zawod jest wtórne- mozna chodzić do biura zamiast zdalnie
Polski
2
0
0
234
Michał Ciesielski
Michał Ciesielski@m_cslsk·
Dwa szybkie pytania do @zus_pl: 1) dlaczego rok to nie rok? 2) dlaczego na podstronie "Roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 r." na zus.pl, gdzie jest nawet sekcja "Na co zwrócić uwagę w rozliczeniu rocznym"... NIE MA O TYM ANI SŁOWA? 🤫
Michał Ciesielski tweet media
Polski
1
0
1
90
Michał Ciesielski retweetledi
Centrum Myśli Gospodarczej
Centrum Myśli Gospodarczej@CMG_ORG_PL·
Kolejny etap procedowania kont #OKI za nami - teraz parlament. Analizowaliśmy ten projekt w zeszłym roku, gdy @m_cslsk podsumował, że "może być dobrą zachętą do uporządkowania swoich finansów oraz do rozpoczęcia lokowania pieniędzy na rynku kapitałowym". Z drugiej strony, jako instrumnet dla zwykłego Kowalskiego, powinien mieć większy (niż obecne 25 tys. zł) limit inwestycji w obligacje, czego postanowił rząd nie zmieniać. Link do analizy: x.com/CMG_ORG_PL/sta…
Andrzej Domański@Domanski_Andrz

Rząd przyjął dziś projekt OKI – Osobistych Kont Inwestycyjnych. 🇵🇱 To nowe konto inwestycyjne bez podatku do 100 tys. zł środków - otwierające inwestowanie dla szerokiej grupy oszczędzających. Tworzy warunki do pomnażania oszczędności i kierowania większej ich części na rynek kapitałowy, który finansuje rozwój polskich firm. Łączy interesy oszczędzających i realnie wspiera wzrost gospodarczy. Więcej inwestycji, więcej rozwoju.

Polski
1
1
11
242
Michał Ciesielski
Michał Ciesielski@m_cslsk·
Zbudowanie Wilanowa jako sukces... nie ma już ratunku 🙈
Marcin Piatkowski 🇪🇺@mmpiatkowski

COM: Centralny Okręg Mieszkaniowy 🏠 . To w skrócie mój pomysł na rozwiązanie problemu drogich mieszkań, który podważa wiarę młodych Polaków w swoją przyszłość, obniża dzietność i wzmacnia populizm. Zresztą chyba nikogo nie trzeba co do wagi tego problemu przekonywać. Tak jak kiedyś wybudowaliśmy Gdynię od zera, miasto które dzisiaj ma ponad 200 tysięcy mieszkańców, a niedawno zbudowaliśmy osiedle Wilanów od zera, gdzie teraz mieszka ponad 40 tysięcy ludzi, tak teraz możemy zbudować nowe miasta od zera (albo rozbudować istniejące miasta takie jak Łowicz czy Żyrardów) między Łodzią i Warszawą, Katowicami i Krakowem, czy w okolicach Trójmiasta etc. Kluczowe warunki: - państwo wykupuje grunty, - deweloperzy kupują je na aukcji z gwarancją, że cena gotowego mieszkania nie przekroczy np. 8,888 zł. - do tego państwo wymaga nowoczesnego projektowania (energetyczna pasywność/niezależność, cała infrastruktura dostępna w promieniu jazdy rowerem czy autonomicznym, elektrycznym autobusem [zbudowanym na polskiej technologii] etc.), w tym miejsca dla biurowców/nowoczesnego przemysłu, żeby nie musieć jeździć do pracy do Wwy czy Łodzi, - państwo zapewnia supernowoczesną infrastrukturę transportową zapewniającą 30 min dojazd do np. Wwy, jak już ktoś koniecznie musi, albo do CPK/Portu Polskiego. Budowa tej infrastruktury już się po części dzieje (wokół CPK), ale warto pójść za ciosem i pomóc rozwiązać jeden z kluczowych problemów społecznych. #TakDlaRozwoju

Polski
1
0
2
194
Adam Suraj
Adam Suraj@AdamSuraj14·
@m_cslsk Wnioski, na które chciałbym dowody. 1. „Przy liberalnej migracji przyjeżdżają głównie nisko płatni" 2. „obniżają płace lokalnym nisko płatnym”
Polski
4
0
2
104
Michał Ciesielski
Michał Ciesielski@m_cslsk·
Fałsz tych wniosków polega na tym, że wpływ jest marginalny na ŚREDNI poziom płac. Wiadomo, że imigr. to nie jest przekrój społeczny taki sam jak autochtoni. Przy lib. migracji przyjeżdżają głównie nisko płatni i obniżają płace lokalnym nisko płatnym, zwiększając nierówności.
Adam Suraj@AdamSuraj14

Literatura naukowa jest w tej kwestii zgodna — nawet w krótkim okresie imigranci mają marginalny wpływ na płace i zatrudnienie autochtonów. W długim okresie jest on zaś raczej pozytywny. W tej nitce postaram się w przystępny sposób wyjaśnić, dlaczego tak jest. (1/13)

Polski
2
1
10
790