Michał Ciesielski
3.7K posts

Michał Ciesielski
@m_cslsk
Ekonomista, prezes Centrum Myśli Gospodarczej @cmg_org_pl Współautor podcastu "Ekonomia bez ekonomizmu". Członek Rady Rodziny i Demografii przy Prezydencie RP.











Fakt: Polska ma bardzo zamordystyczne kryteria nadawania obywatelstwa. W przeliczeniu na obywatela w Irlandiu przyznają 40x więcej obywatelstw niż w Polsce! W Niemczech 7x wiecej. 🧵1/3



W ubiegłym roku ponad 19 tysięcy imigrantów otrzymało polskie obywatelstwo. To kolejny z rzędu niechlubny rekord, i można się spodziewać, że w tym roku ta liczba będzie jeszcze wyższa. Polska ma niesłychanie liberalne kryteria nadawania obywatelstwa i na poziomie deklaracji chyba wszyscy od prawa do lewa się zgadzają, że zaostrzenie jest konieczne. Projekty mające zmienić tę niebezpieczną sytuację są jednak torpedowane przez rząd Donalda Tuska i sejmową większość. W tej kadencji do Sejmu trafiły już trzy projekty ustaw zaostrzające kryteria nadawania polskiego obywatelstwa. Wszystkie są albo odrzucane, albo mrożone w komisjach. Jednocześnie MSWiA kierowane przez ministra Kierwińskiego od października obiecuje przedstawienie swojego projektu. I na obietnicach się kończy. Kolejne miesiące upływają, a rząd nie jest w stanie ani opracować prostego projektu, ani poprzeć któregoś z projektów opozycji. Czy za tą dziwną bezczynnością rządu stoi kalkulacja, że każdy kolejny imigrant z obywatelstwem to potencjalnie raczej wyborca partii lewicowych niż prawicowych? Rozdawnictwo obywatelstw to śmiertelnie niebezpieczny kierunek. Błędów popełnionych w tym obszarze teraz nie będzie się już dało w przyszłości odwrócić.












Rząd przyjął dziś projekt OKI – Osobistych Kont Inwestycyjnych. 🇵🇱 To nowe konto inwestycyjne bez podatku do 100 tys. zł środków - otwierające inwestowanie dla szerokiej grupy oszczędzających. Tworzy warunki do pomnażania oszczędności i kierowania większej ich części na rynek kapitałowy, który finansuje rozwój polskich firm. Łączy interesy oszczędzających i realnie wspiera wzrost gospodarczy. Więcej inwestycji, więcej rozwoju.

Wczoraj w trasie Janów-Lubelski-Kołobrzeg minąłem 8 odcinkowych pomimarów prędkości. Wszystkie na szrokich i bezpiecznych ekspresówkach i autostradach. 2 lata temu był 1. Szukają zaskórniaków gdzie się da. A wystarczyłoby nie wydawać na głupoty.


Economics can either enable the slide toward fascism, or defend affordability, dignity, and democracy. I wrote ANTI-FASCIST ECONOMICS with my baby by my side—a constant reminder that the future should be livable for all. Out in October with @randomhouse.

COM: Centralny Okręg Mieszkaniowy 🏠 . To w skrócie mój pomysł na rozwiązanie problemu drogich mieszkań, który podważa wiarę młodych Polaków w swoją przyszłość, obniża dzietność i wzmacnia populizm. Zresztą chyba nikogo nie trzeba co do wagi tego problemu przekonywać. Tak jak kiedyś wybudowaliśmy Gdynię od zera, miasto które dzisiaj ma ponad 200 tysięcy mieszkańców, a niedawno zbudowaliśmy osiedle Wilanów od zera, gdzie teraz mieszka ponad 40 tysięcy ludzi, tak teraz możemy zbudować nowe miasta od zera (albo rozbudować istniejące miasta takie jak Łowicz czy Żyrardów) między Łodzią i Warszawą, Katowicami i Krakowem, czy w okolicach Trójmiasta etc. Kluczowe warunki: - państwo wykupuje grunty, - deweloperzy kupują je na aukcji z gwarancją, że cena gotowego mieszkania nie przekroczy np. 8,888 zł. - do tego państwo wymaga nowoczesnego projektowania (energetyczna pasywność/niezależność, cała infrastruktura dostępna w promieniu jazdy rowerem czy autonomicznym, elektrycznym autobusem [zbudowanym na polskiej technologii] etc.), w tym miejsca dla biurowców/nowoczesnego przemysłu, żeby nie musieć jeździć do pracy do Wwy czy Łodzi, - państwo zapewnia supernowoczesną infrastrukturę transportową zapewniającą 30 min dojazd do np. Wwy, jak już ktoś koniecznie musi, albo do CPK/Portu Polskiego. Budowa tej infrastruktury już się po części dzieje (wokół CPK), ale warto pójść za ciosem i pomóc rozwiązać jeden z kluczowych problemów społecznych. #TakDlaRozwoju



Literatura naukowa jest w tej kwestii zgodna — nawet w krótkim okresie imigranci mają marginalny wpływ na płace i zatrudnienie autochtonów. W długim okresie jest on zaś raczej pozytywny. W tej nitce postaram się w przystępny sposób wyjaśnić, dlaczego tak jest. (1/13)













