Marcin Walas 🇵🇱 🇪🇺

5.5K posts

Marcin Walas 🇵🇱 🇪🇺 banner
Marcin Walas 🇵🇱 🇪🇺

Marcin Walas 🇵🇱 🇪🇺

@mar_walas

Kraków Katılım Mart 2019
3.6K Takip Edilen4.1K Takipçiler
Janusz Cieszyński
Janusz Cieszyński@jciesz·
@mar_walas @wolejko @Kpelczynska Prezydent jest zwierzchnikiem sił zbrojnych. Te F-35 niedługo trafią do polskich żołnierzy. Dobrze, że Prezydent buduje w tym obszarze relacje z USA, bo premier spalił sobie stosunki z D. Trumpem przez nieodpowiedzialne wygłupy.
Polski
2
0
4
161
Katarzyna Pełczyńska
Katarzyna Pełczyńska@Kpelczynska·
Kiedy prezydent Francji leci do Chin, to po to, aby sprzedać Airbusy. Kiedy udaje się do Indii, Francja sprzedaje myśliwce Rafale. To się nazywa dyplomacja gospodarcza. U nas zamiast gry o miliardy — mamy wycieczkę, kilka zdjęć w kokpicie i entuzjazm jak na szkolnej wyjazdówce. Tylko jedno pytanie wraca jak bumerang: Co konkretnie przywieziono do kraju poza dobrym humorem? Jakie kontrakty? Jakie licencje? Jakie technologie? Bo kiedy partner zza oceanu nadal nie chce się dzielić prawami do produkcji rakiet do HIMARS-ów, to aż prosi się zapytać: Czy Prezydent załatwił tę sprawę? Czy chociaż raz stuknął pięścią w stół i upomniał się o interes 🇵🇱? Fajnie, że ktoś dobrze się bawił.
Tylko szkoda, że znowu gospodarczo bawimy się w statystów.
Katarzyna Pełczyńska tweet media
Polski
1.1K
587
5.6K
261.7K
Janusz Cieszyński
Janusz Cieszyński@jciesz·
@wolejko @Kpelczynska Akurat jestem pewny, że Prezydent Nawrocki wziąłby wszystkich, którym mógłby pomóc zaistnieć zagranicą. Ale obaj wiemy, że od ustawiania takich wizyt jest rząd, PFR i PAIH, a nie Kancelaria Prezydenta.
Polski
5
7
124
2.8K
Marcin Walas 🇵🇱 🇪🇺
O Wolności słów kilka... Jako liberał (ale nie patoliberał) podpisuję się pod takim pojęciem wolności 👇
Katarzyna Pełczyńska@Kpelczynska

Przeczytalam to wczoraj, ale musialam wziąć kilka oddechów, by Wam to wyjaśnić. Ten wpis i całe to wycie wokół krótkiego najmu to esencja polskiego patoliberalizmu. Pod przykrywką wolności i wolnego rynku klasa uprzywilejowana broni swojego wąskiego interesu kosztem interesu rozwojowego Polski. Czym jest dla nich wolność? To rżnięcie ludzi na podatkach. Na ryczałcie milionerzy płacą 8% lub nic (jak schowają w fundacjach rodzinnych), a zwykli ludzie wpadają w drugi próg i płacą 32%. Słyszeliście żeby tzw. liberalni mesjasze zająknęli się w tej sprawie? A przecież nie ma nic bardziej liberalnego niż obrona wypracowanego pieniądza przed niesprawiedliwym opodatkowaniem. Ale tu jakoś Wam jazda na gapę nie przeszkadza, bo fajnie żyć w kraju finansowanym z podatków płaconych przez innych. To też wolność rznięcia ludzi na marżach np deweloperskich ( 2razy większe niż średnia w UE) i kredytowych (najdroższe w UE) Wolność robienia biznesu przez 1 proc rentierów i firm skupujących mieszkania pod najem kosztem normalnych właścicieli oraz długoterminowych najemców ( studentów, młodych rodzin) Wolność wielkich korpo, w tym big techów do zarabiania kosztem lokalnego biznesu. To ja proponuje inna wolność: Wolność do płacenia przez ludzi podatków takich samych jak milionerzy ( w tym nierzadko politycy) w fundacjach rodzinnych. Wolność do decydowania czego większość mieszkańców chce w swoim bloku. Wolność do zakupu i wynajmu mieszkania po normalnych cenach. Wolność do rozwijania lokalnego biznesu To jest prawdziwa wolność. I naprawdę dość już tego wycierania gęby wolnym rynkiem, po to żeby tak naprawdę zakonserwować przywileje tych, którzy na IIIRP dorobili się najwięcej.

Polski
14
10
91
6.3K
dablju
dablju@dabljulol·
@mar_walas Jako demokracja (nie patodemokracja) podpisuje się pod takim pojęciem demokratyczności 👇
dablju tweet media
Polski
1
0
14
214
Michał 🇵🇱
Michał 🇵🇱@Michal19161916·
@mar_walas Liberał popiera socjalistyczną półrosjanka. Beka z typa. 😂😂😂
Polski
1
0
6
90
Marcin Walas 🇵🇱 🇪🇺
Mam nadzieję, że posłowie i posłanki pójdą za radą pana Marka. Jeśli bowiem zdecydują argumenty (w co nie wierzę, bo jak zwykle zdecydują pieniądze i wpływy), to o sukces ustawy @Kpelczynska jestem spokojny. Swoją drogą nie wiem, który bawi mnie najbardziej... jakieś propozycje?
Marek Tatała@MarekTatala

Mam nadzieję, że znajdą się posłowie, którzy nie dadzą się nastraszyć hasłami minister @Kpelczynska "po której stoicie stronie". Poniżej osiem argumentów, które posłowie mogą wykorzystać, by zagłosować przeciwko lub istotnie poprawić projekt @PL_2050. Nie dajcie się wepchnąć w polaryzację "my" lub "oni". 1. Naruszenie prawa własności Prawo własności obejmuje również możliwość czerpania pożytków z mieszkania. Ustawa formalnie nie zakazuje najmu krótkoterminowego, ale robi coś sprytniejszego – przerzuca zakaz na wspólnoty mieszkaniowe. To legislacyjny unik w stylu Piłata: „my niczego nie zakazujemy”. 2. Zamiast egzekwować prawo – tworzymy nowe Jeśli problemem są hałas, imprezy czy śmieci, to są to już dziś zachowania nielegalne. Najpierw trzeba egzekwować istniejące przepisy. Można też wprowadzić dodatkowe obowiązki dla właścicieli lokali. Nie trzeba od razu wprowadzać zakazów. Nawet nie spróbowano inaczej podejść do rozwiązania problemów, które się pojawiają. A to pomogłoby nie tylko przy uciążliwych turystach, ale też przy innych typach uciążliwych sąsiadów. 3. Niebezpieczny precedens Jeśli wspólnota może zakazać najmu krótkoterminowego, to dlaczego nie: – wynajmu studentom – bo imprezują, – cudzoziemcom – bo są inni, – rodzinom z dziećmi – bo za dużo płaczą, – właścicielom psów – bo szczekają. Precedensy w prawie działają długo. Gdy kiedyś ktoś zaproponuje zakazy wynajmu np. imigrantom, będzie mógł się powołać na tę logikę. 4. Wątpliwości konstytucyjne Ograniczenia praw majątkowych powinny wynikać wprost z ustawy i być proporcjonalne. Tu realną władzę regulacyjną dostaje większość sąsiadów. A politycy dobrze wiedzą, że dziś nie mamy sprawnie działającego sądu konstytucyjnego, który mógłby to ocenić. 5. Mniej mieszkań dla turystów = droższe podróże Ograniczenie podaży noclegów oznacza wyższe ceny. Największym beneficjentem ustawy będzie branża hotelowa. Gdyby podążać logiką minister Pełczyńskiej-Nałęcz, która wszędzie widzi zły biznes, korporacje i lobbystów, należałoby zapytać, czy za projektem stoi hotelarskie lobby? 6. Klasa średnia też jest właścicielem mieszkań Minister Pełczyńska-Nałęcz często mówi o „klasie średniej”. Problem w tym, że częścią klasy średniej są również ludzie, którzy kupili mieszkania i dziś wynajmują je turystom. 7. Leczenie objawów zamiast przyczyn niedoboru mieszkań Problemem Polski nie są platformy pomagające w wynajmie krótkoterminowym. Problemem jest zbyt mała podaż mieszkań. Najskuteczniejsze rozwiązanie jest znane: build, baby, build – budować więcej i przestać blokować rozwój miast. A to wymaga między innymi zwalczania mentalności NIMBY (Not In My Backyard), którą ustawa Polski 2050 wzmacnia. 8. Więcej konfliktów sąsiedzkich Ustawa stworzy nowe napięcia między właścicielami mieszkań a resztą wspólnoty. Stabilność prawa własności zostanie podważona. Zamiast tego państwo mogłoby: poprawić egzekwowanie prawa, stworzyć rozwiązania prawne ograniczające negatywne efekty zewnętrzne oraz wspierać dialog między mieszkańcami w duchu tego, o czym pisał Ronald Coase, ograniczając koszty transakcyjne negocjacji. Można mniej radykalnie niż Polska 2050 minimalizować negatywne efekty zewnętrzne najmu krótkoterminowego bez nieproporcjonalnego ograniczenia prawa własności.

Polski
1
0
4
541
Marcin Walas 🇵🇱 🇪🇺 retweetledi
Katarzyna Pełczyńska
Katarzyna Pełczyńska@Kpelczynska·
Szanowny Panie, argumentów jest wiele, ale istota sporu jest taka; czyich praw własności bronimy? 99proc ludzi, którzy za całe swoje oszczędności (i często kredyt) kupili mieszkanie do mieszkania? Czy 1proc tych, którzy na mieszkaniu chcą zarabiać. Przez 30 lat wmawiano ludziom, że ten 1proc to prawdziwsi właściciele. Ba, że ich dobro jest dobrem wszystkich. To pod ten 1proc ustawiono politykę mieszkaniową w duchu: niech mieszkania i ich najem drożeją - wtedy jest sukces . I to zmieniamy. Dość wmawiania ludziom, że prawa mniejszości, która nie używa mieszkań do mieszkania, tylko do zarobku na nich, służą wszystkim. Nie służą.
Marek Tatała@MarekTatala

Nie mogłem pojawić się na Wiejskiej – akurat korzystałem z najmu krótkoterminowego we Włoszech. Ale zostawiam 8 powodów, dla których projekt ustawy @PL_2050 , pozwalający wspólnotom mieszkaniowym zakazywać najmu krótkoterminowego, nie powinien zostać uchwalony. To regulacja, która pod elegancką etykietą „cywilizowania rynku” w rzeczywistości ogranicza prawo własności. Mam niestety obawę, że jeśli ktoś – jak minister @Kpelczynska – buduje polityczną pozycję na walce z „korporacjami”, których platformy są wykorzystywane przy wynajmie mieszkań, to przekonanie go do zmiany zdania może być trudne. Po prostu zmiana zdania w tej sprawie Polsce 2050, pozycjonującej się obecnie na Razem Light, się nie opłaca. Ale spróbujmy. Dlaczego ta ustawa jest zła: 1. Naruszenie prawa własności Prawo własności obejmuje również możliwość czerpania pożytków z mieszkania. Ustawa formalnie nie zakazuje najmu krótkoterminowego, ale robi coś sprytniejszego – przerzuca zakaz na wspólnoty mieszkaniowe. To legislacyjny unik w stylu Piłata: „my niczego nie zakazujemy”. 2. Zamiast egzekwować prawo – tworzymy nowe Jeśli problemem są hałas, imprezy czy śmieci, to są to już dziś zachowania nielegalne. Najpierw trzeba egzekwować istniejące przepisy. Można też wprowadzić dodatkowe obowiązki dla właścicieli lokali. Nie trzeba od razu wprowadzać zakazów. Nawet nie spróbowano inaczej podejść do rozwiązania problemów, które się pojawiają. A to pomogłoby nie tylko przy uciążliwych turystach, ale też przy innych typach uciążliwych sąsiadów. 3. Niebezpieczny precedens Jeśli wspólnota może zakazać najmu krótkoterminowego, to dlaczego nie: – wynajmu studentom – bo imprezują, – cudzoziemcom – bo są inni, – rodzinom z dziećmi – bo za dużo płaczą, – właścicielom psów – bo szczekają. Precedensy w prawie działają długo. Gdy kiedyś ktoś zaproponuje zakazy wynajmu np. imigrantom, będzie mógł się powołać na tę logikę. 4. Wątpliwości konstytucyjne Ograniczenia praw majątkowych powinny wynikać wprost z ustawy i być proporcjonalne. Tu realną władzę regulacyjną dostaje większość sąsiadów. A politycy dobrze wiedzą, że dziś nie mamy sprawnie działającego sądu konstytucyjnego, który mógłby to ocenić. 5. Mniej mieszkań dla turystów = droższe podróże Ograniczenie podaży noclegów oznacza wyższe ceny. Największym beneficjentem ustawy będzie branża hotelowa. Gdyby podążać logiką minister Pełczyńskiej-Nałęcz, która wszędzie widzi zły biznes, korporacje i lobbystów, należałoby zapytać, czy za projektem stoi hotelarskie lobby? 6. Klasa średnia też jest właścicielem mieszkań Minister Pełczyńska-Nałęcz często mówi o „klasie średniej”. Problem w tym, że częścią klasy średniej są również ludzie, którzy kupili mieszkania i dziś wynajmują je turystom. 7. Leczenie objawów zamiast przyczyn niedoboru mieszkań Problemem Polski nie są platformy pomagające w wynajmie krótkoterminowym. Problemem jest zbyt mała podaż mieszkań. Najskuteczniejsze rozwiązanie jest znane: build, baby, build – budować więcej i przestać blokować rozwój miast. A to wymaga między innymi zwalczania mentalności NIMBY (Not In My Backyard), którą ustawa Polski 2050 wzmacnia. 8. Więcej konfliktów sąsiedzkich Ustawa stworzy nowe napięcia między właścicielami mieszkań a resztą wspólnoty. Stabilność prawa własności zostanie podważona. Zamiast tego państwo mogłoby: poprawić egzekwowanie prawa, stworzyć rozwiązania prawne ograniczające negatywne efekty zewnętrzne oraz wspierać dialog między mieszkańcami w duchu tego, o czym pisał Ronald Coase, ograniczając koszty transakcyjne negocjacji. Obawiam się, że zamiast racjonalnej dyskusji o politykach publicznych, które w sposób proporcjonalny odpowiedzą na problemy, jakie najem krótkoterminowy może wywoływać, będziemy mieli forsowanie wprowadzanego – rękami wspólnot mieszkaniowych – zakazu. Polska 2050 ma niskie poparcie i potrzebuje tego typu działań pod publiczkę, by się wyróżnić. Ze szkodą dla prawa własności, przestrzegania konstytucji, egzekwowania już obowiązujących przepisów i dialogu międzysąsiedzkiego.

Polski
55
52
655
22.4K
Marcin Walas 🇵🇱 🇪🇺 retweetledi
Piotr Sankowski
Piotr Sankowski@piotrsankowski·
Najnowsze modele sztucznej inteligencji udowodniły ponad wszelką wątpliwość, że 95% współczesnych publikacji naukowych to bezwartościowy bełkot, a badacze zajmują się głównie wyłudzaniem publicznych pieniędzy! Powyższe zdanie to absolutne kłamstwo i moja niezdarna próba stworzenia "rage baitu", tzn. bardzo kontrowersyjnej treści dla maksymalizacji zasięgu. Działa to dzięki naszej biologii oraz ułomności algorytmów rekomendacyjnych. Pierwszym punktem potrzebnym do zrozumienia tego zjawiska jest badanie opublikowane w 2023 w Nature Human Behaviour (nature.com/articles/s4156…). Zastosowano w nim metodologię opartą na randomizowanych badaniach kontrolowanych (RCT), co pozwoliło na pokazanie zależności przyczynowo-skutkowych. Analizę przeprowadzono na potężnym zbiorze, który zawierał 105 000 wariacji nagłówków dla tych samych artykułów i odpowiadał za 370 milionów wyświetleń i 5,7 miliona kliknięć. Wyniki nie są zaskakujące. Słowa pozytywne w nagłówkach (np. "love", "beautiful", mimo że występowały częściej) obniżały wskaźnik klikalności (CTR). Natomiast, każde dodatkowe negatywne słowo w tytule zwiększało CTR średnio o 2,3%. Za te wyniki odpowiada mechanizm znany w kognitywistyce jako negativity bias. To uwarunkowana ewolucyjnie tendencja naszego umysłu do priorytetowego przetwarzania i dłuższego zapamiętywania informacji o charakterze zagrażającym, co odpowiada w środowisku pierwotnym zwiększało szanse na przetrwanie. Ten sam bias działa ze większą siłą w social mediach, bo tym razem badanie z Scientific Reports (nature.com/articles/s4159…), gdzie poddano analizie 95 tysięcy artykułów oraz ponad 579 milionów postów na Facebooku i X, pokazuje, że użytkownicy są aż 1,91 raza bardziej skłonni udostępniać linki do negatywnych wiadomości. Efekt ten drastycznie rośnie w przypadku treści politycznych – najchętniej szerzymy informacje negatywne wymierzone w oponentów z "drugiej strony barykady". Mechanizmu ten zaszedł tak daleko, że Oxford University Press nazwało niedawno "rage bait" słowem roku 2025 (corp.oup.com/news/the-oxfor…). Działanie rage baitu polega na celowym zaprojektowaniu treści tak, by wywołać gniew, oburzenie i zmusić nas do instynktownego ataku w komentarzach. Algorytmy widzą setki naszych pełnych gniewu, obalających fałsz komentarzy po prostu jako dowód na "nasze zaangażowanie", "wysoką jakość" i "wiralność" danego materiału. Dlatego najskuteczniejszą, popartą danymi metodą zwalczania rage baitu i dezinformacji opartych na gniewie jest po prostu... całkowity brak reakcji. No i na szczęści badania naukowe wyjaśniają dobrze dlaczego tak się dzieje.
Piotr Sankowski tweet media
Polski
44
82
462
32.6K
Marcin Walas 🇵🇱 🇪🇺 retweetledi
Krzysztof Gawkowski
Krzysztof Gawkowski@KGawkowski·
Myli się Pan, Panie Ambasadorze! Szacunek dla partnerstwa 🇵🇱🤝🇺🇸 musi zaczynać się od faktów. Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną nie ma nic wspólnego z hamowaniem innowacji czy „karaniem Ameryki”. DSA działa w Europie bezpośrednio. W Polsce jego implementacja to ochrona POLSKICH obywateli przed cyfrowymi patologiami: nielegalnymi treściami, oszustwami, hejtem wobec dzieci i młodzieży. Ani jeden jej zapis nie blokował inwestycji, rozwoju ani ekspansji firm w Polsce - bez względu na kraj ich pochodzenia. Przeciwnie, stawiał jasne zasady gry dla wszystkich. Wolność bez odpowiedzialności to nie suwerenność, to bezsilność. A silne państwo chroni swoje społeczeństwo, nie rezygnuje z tej ochrony w imię interesów korporacji. Nawet tych pochodzących z kraju naszego najważniejszego sojusznika.
Tom Rose@TomRoseIndy

Poland gets it—competitiveness equals survival. That is why President @NawrockiKn deserves great credit for vetoing Polands adoption of the EU’s punitive and anti-American Digital Services Act. The DSA would have weakened Poland in so many way. It would stifle innovation, punish achievement, create massive barriers for new market entrants and make it almost impossible for Polish companies to scale—it would strip capital from Polish innovation and give it Brussels bureaucrats, lawyers and audits, and replace clear rules with regulatory discretion. Poland does not win by becoming a compliance zone for technologies built elsewhere. Poland wins by building, scaling, and exporting. A system that punishes scale ensures dependence, not sovereignty.

Polski
390
497
2.8K
114.6K
Łukasz Olejnik
Łukasz Olejnik@prywatnik·
Kolejny dowód na to, że UE idzie na dno ze swoim przeregulowaniem, nakrętkami i krzywizną bananów! USA to kraj przyjazny biznesowi. Kraj możliwości, gdzie nawet najzwyklejsza studentka, która w akademiku zrobiła aplikację na początek bez problemu ma szansę dostać finansowanie $30 MILIONÓW. #POLEXIT sfchronicle.com/entertainment/…
Łukasz Olejnik tweet media
Polski
66
9
214
28.5K
Marcin Walas 🇵🇱 🇪🇺
Panią posłankę ktoś porwał. W ramach okupu posłanka dostaje kilkadziesiąt tysięcy zł okupu miesięcznie. Hipokryzja level hard. Ale wiadomo, pieniądze nie śmierdzą.
Ewa Zajączkowska-Hernik@EwaZajaczkowska

@AGozdyra Zapomniała pani dodać: eurodeputowanej, która chce wrócić do Polski, pracować w polskim Sejmie, a więc zrezygnować z tych wszystkich apanaży. Nie ma za co.

Polski
0
2
4
255
Marcin Walas 🇵🇱 🇪🇺
Nie wiem, co mnie najbardziej śmieszy w tym filmiku, ale podanie przykładu przełomu w "cyfryzacji nauki" jako "legitymacja w mObywatelu" (swoją drogą fajny gadżet) jest na pewno w top 3. Coś nie pykło 🫠
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego@MNiSW_GOV__PL

Silna polska nauka dla studentów, naukowców i całej gospodarki! 🇵🇱🌐 Minister @MarcinKulasek 👇 💬 Dwa lata temu ruszyliśmy z odważnym planem przebudowy polskiej nauki. Dziś widać wyraźnie, że ten wysiłek przynosi efekty. To był czas reform, inwestycji i cyfrowej rewolucji, która realnie przyspiesza rozwój polskiej nauki. #BoKochamyPolskę

Polski
0
0
3
96