
markjghj2
12.5K posts










🚗 Jedziesz nocą 40 km na godz. w strefie zamieszkania? GROZI CI WIEZIENIE❗ Od 29 stycznia obowiązuje nowa litera Kodeksu karnego. Za "rażąco nadmierną prędkość" połączoną z "rażącym naruszeniem innych przepisów" i "narażeniem człowieka na niebezpieczeństwo" grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Brzmi precyzyjnie? Ministerstwo Sprawiedliwości samo przyznało, że "prawo posługuje się terminami niedookreślonymi." Innymi słowy: co jest "rażące" - ocenia policjant na miejscu zdarzenia. To on decyduje czy wypisuje mandat czy wszczyna postępowanie karne. Gdzie kończy się wykroczenie, a zaczyna przestępstwo? Nikt tego precyzyjnie nie wie. I tu zaczyna się problem. Progi znalazły się w komunikacie rządowym, ale nie w Kodeksie karnym. Rząd zakomunikował, że rażącym przekroczeniem prędkości ma być: -180 km/godz. na drogach ekspresowych -210 km/godz. na autostradach -dwukrotne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym Jadąc 20 km/godz w strefie tempo 10 czy przejechanie 40 km/godz. w nocy w strefie zamieszkania oznaczać będzie więzienie? Cel ustawy - eliminacja piratów drogowych - jest słuszny. Ale prawo, które daje sądowi władzę decydowania czy kierowca idzie do więzienia czy płaci mandat, to nie jest bezpieczne prawo. To jest prawo uznaniowe - najgorszy rodzaj prawa jaki istnieje.













Jeśli to prawda, że że TV Republika potwierdziła, że Z. Ziobro jest jej korespondentem i że wjechał on do USA korzystając z wizy dziennikarskiej, to jest to skandaliczne nadużycie statusu mediów i dziennikarzy, którzy wyjeżdżając do Stanów w celach zawodowych mogą otrzymać wizę nieimigrancką. Nie chcę już nawet pisać, jak świadczy o medium to, że z polityka, w dodatku polityka ściganego listem gończym robi swojego „korespondenta”. Niezależnie od etycznej oceny tego działania, powinno zostać wyjaśnione, czy Z. Ziobro będzie faktycznie wykonywał pracę na rzecz TV Republika (a więc TVR będzie wypłacała wynagrodzenie na jego rzecz). Jeśli TVR będzie wypłacała Z. Ziobrze wynagrodzenie - trzeba wyjaśnić, czy tego działania oraz wcześniejszego wystawienia dokumentów poświadczających, że Z. Ziobro jest dziennikarzem tej stacji, nie należy uznać za poplecznictwo (czyli pomoc w unikaniu odpowiedzialności karnej). Jeśli TVR nie będzie wypłacała Z. Ziobrze wynagrodzenia - amerykańska administracja powinna zbadać, czy nie została wprowadzona w błąd co do zamiaru wykonywania przez Z. Ziobrę pracy dziennikarza, a tym samym- czy nie doszło do wyłudzenia wizy. Oczywiście administracja D. Trumpa nic z tym nie zrobi, ale kolejna - kto wie. Bardzo ciekawe też, co wpisano we wniosku o wizę (np. kto finansuje wyjazd) i jakie dokumenty dołączono.
























