
superficial
2.1K posts










"Wymowny jest przykład Śródmieścia: do rekrutacji w przedszkolach udostępniono tam 943 miejsc. A rodzice zgłosili tylko 338 dzieci, czyli niemal dwa na trzy miejsca zostały wolne". Auć. Demograficzne hamowanie w Warszawie szybko stało się bolesne. #s=S.MT-K.C-B.1-L.1.duzy" target="_blank" rel="nofollow noopener">warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,544…




@nomadmum81 Mieszkanie 60m trzy pokoje i kuchnia,balkon,środek miasta i takie podwórko,niech żyje wielka płyta💪






Ponad 2 miliony Polaków wpada dziś w drugi próg podatkowy! 🚨 To nie milionerzy. To ludzie, którzy codziennie ciężko pracują - nauczyciele, specjaliści, inżynierowie, pielęgniarki - a pod koniec roku wpadają w pułapkę „magicznego” progu. Nie wpadają w niego najbogatsi na ryczałtach czy ci, którzy potrafią omijać system przez fundacje rodzinne. Wpada w niego klasa średnia. Ta, na której w dużej mierze stoi budżet państwa. Polska 2050 nie godzi się na karanie klasy średniej za pracę. Dlatego drugi próg musi pójść w górę ⏫✅ Bo bezpieczeństwo codziennego życia zaczyna się od uczciwych zasad. #WyrazisteCentrum









A 40-year-old working mom of two just said what a lot of women are quietly thinking after years in the corporate grind: “I fell for it. Go to college, get the degree, you can have it all — career, kids, the whole thing. I don’t want to do it all anymore. I want to take my kids to school, pick them up, be there when they get home, chaperone field trips, volunteer, go to the gym, clean the house, do laundry, cook dinner… just be home.” She’s blunt: “It’s not worth it. Don’t fall for that sh... Find a way to be with your family.” It’s raw, honest, and hits different when you hear it from someone who’s lived both sides. Moms (and dads) — have you ever reached that point where the “have it all” dream started feeling like a trap? What would your ideal balance actually look like if money or societal pressure wasn’t part of the equation? Your thoughts 👇









