

paws
9K posts














Dziś doszło do kolejnego fałszywego zgłoszenia przez numer 112. Tym razem dotyczyło to rodzinnego domu Prezydenta RP w Gdańsku. Służby pod nieobecność domowników wyważyły drzwi i weszły do mieszkania. Od kilkunastu dni służby są paraliżowane przez fałszywe zgłoszenia uderzające w dziennikarzy oraz osoby publiczne związane z prawicą. Przez kilkanaście dni rządzący nie potrafią odpowiednio zareagować. Dziś atakowane są osoby znane publicznie, za chwile to zagrożenie moze dopaść każdego. Dlatego potrzeba zdecydowanej reakcji. Wszystkie te przypadki muszą zostać wyjaśnione. W ostatni poniedziałek interwencję w tej sprawie podjął szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Minister Bartosz Grodecki. Jeszcze dziś w trybie pilnym w imieniu Prezydenta RP Szef Gabinetu Prezydenta Minister Paweł Szefernaker spotka się z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcinem Kierwinskim.





Od-Kraków dla Mieszkańców "Dwa lata kadencji, ponad 130 tysięcy podpisów za wcześniejszym odwołaniem ze stanowiska, fatalna sytuacja budżetowa, wszechobecny nepotyzm i arogancja władz miasta – tak można podsumować rządy Aleksandra Miszalskiego. Prezydent walczy o utrzymanie stanowiska na różne sposoby. Media społecznościowe wypełniają hashtagi: 15Miszalskiego, Zrobione, DaSię, a także kolejne „Ławki dialogu”, które mają przekonywać mieszkańców, że prezydent pozostaje blisko ich problemów. Taka forma komunikacji pojawiła się jednak dopiero wtedy, gdy nad urzędem zaczęły zbierać się czarne chmury. Aleksander Miszalski zaczął składać coraz to nowsze obietnice. Nagle okazało się, że można skorygować SCT i Strefę Płatnego Parkowania. Zaczęły znajdować się pieniądze na budowę metra, pojawiły się zapowiedzi realnych działań i deklaracje, że inwestycja ruszy tym razem „już na serio”. Obietnice składane mieszkańcom w 2024 roku nagle zaczęły mieć znaczenie. W ciągu 2 lat swoich rządów Aleksander Miszalski dołożył około 2 miliardy złotych do długu miasta. Ten dług nie obciąży jego samego - będziemy spłacać go my i kolejne pokolenia mieszkańców Krakowa przez wiele lat. Grafiki publikowane na stronie prezydenta nie mówią nic o wzroście opłat za śmieci, za parkowanie czy o podwyżkach cen biletów komunikacji. A przecież te decyzje nie wzięły się znikąd. To właśnie z inicjatywy ekipy rządzącej zaczęto szukać pieniędzy w Waszych portfelach. Pozytywne grafiki nie zatrą śladu zignorowania przez ekipę rządzącą ponad 20 tysięcy podpisów, które mieszkańcy złożyli pod petycją przeciwko podwyżkom cen biletów w komunikacji miejskiej. Manipulacje przychylnych KO mediów nie zamkną Krakowianom oczu na to, że magistrat opanowała epidemia kolesiostwa - gdzie posady otrzymują osoby bez kompetencji i doświadczenia, a stanowiska trafiają do tych, którzy osiągają najgorsze wyniki w testach konkursowych. Byłych współpracowników, kolegów z partii i ich dzieci. Gdy przyszedł czas rozliczenia, dziś Aleksander Miszalski prosi mieszkańców, żeby zostali w domach i nie poszli na referendum. Dlaczego? Bo wie, że nadwyrężył zaufanie Krakowian i może stracić stanowisko. Czy nadal chcesz takiej wizji Krakowa? Zagłosuj w referendum." #MiszalskiWon #Kraków #ReferendumKraków










