Mafia śmieciowa zalegalizowana. 😎
Rusicki, Prezes nowego operatora systemu kaucyjnego w Polsce usłyszał zarzuty w sprawie tzw. "mafii śmieciowej" i grozi mu do 15 lat więzienia.
Mimo to kierowana przez niego spółka - Ecokaucja, otrzymała zgodę Ministerstwa Klimatu i Środowiska na prowadzenie systemu kaucyjnego.
Ministerstwo tłumaczy, że przepisy nie pozwalały odmówić zezwolenia.
portalspozywczy.pl/technologie/wi…
System kaucyjny okazał się krokiem wstecz. To, co jeszcze niedawno odbierano nam spod domu, dziś musimy sami taszczyć w torbach do sklepu. Płacimy kaucję, a do tego rosną opłaty za śmieci. To już wiadomo.
Ale teraz wychodzi coś znacznie poważniejszego.
Okazuje się, że w systemie może istnieć potężna luka. Wyszło to na jaw, gdy okazało się, że prezes jednego z nowych operatorów - Piotr Rusiecki - usłyszał zarzuty w sprawie tzw. mafii śmieciowej. Innymi słowy: pozytywnie rozpatrzono wniosek firmy, której prezes w tym czasie trafił do aresztu.
I tu pojawia się zasadnicze pytanie: jak to w ogóle było możliwe?
Ministerstwo Klimatu i Środowiska albo nie zabezpieczyło systemu, albo zostawiło w nim furtkę, którą mogą wykorzystać ludzie obciążeni najpoważniejszymi podejrzeniami. Nie przesądzam o niczyjej winie - od tego jest sąd. Ale kiedy w grę wchodzą dziesiątki miliardów złotych, coraz trudniej uwierzyć w przypadek, a coraz łatwiej dostrzec skalę zaniedbań albo coś znacznie gorszego.
Dlatego ta sprawa wymaga pełnego wyjaśnienia.
I dlatego coraz mocniej brzmi pytanie, czy nie powinna powstać komisja śledcza.
Całość w pierwszym komentarzu 👇
Szykuje się wielomiesięczna bitwa prawna o transfer Damiana Ratajczaka. Jeszcze dziś ma zostać ogłoszone pozostanie juniora w Falubazie, choć żadnego porozumienia z Unią, co do ekwiwalentu nie ma. Falubaz idzie na grubo i chce pozyskać zawodnika bez obowiązku płacenia 720 tys. zł
@peter_polcopper Panie Piotrze nie chce Pan drugiego etatu pociągnąć na stadionie przy ulicy Zawodników? Szczerze nie mogę patrzeć już na to gówno. Wielka prośba.