Mariusz
3.7K posts






były beneficjent spółek skarbu państwa się oburza


polski chłop, który nawet czasem pojedzie do Paryża i zajrzy do Luwru, obudził się w 2026 i dowiedział, że artyści mają trochę inny zawód niż górnik, rolnik czy przedsiębiorca. i że niekoniecznie jest on obliczony na hiper zysk, choć może przynieść krajowi większą chwałę niż jego krowa czy myjnia przy chacie. i że artyście państwo też może pomóc, tak jak górnikom, rolnikom czy przedsiębiorcom, a nawet księżom, choć ci to już naprawdę nic nie robią. tym bardziej, że tych artystów, którzy otrzymają pomoc jest mało. i tym bardziej, że czwartą dekadę państwo wyrabia dobrobyt, jakiego nigdy chyba w swojej historii i leży w Europie, gdzie także rzeczy tacy sami artyści mają zapewnione od kilku dekad. ale nie, polski artysta musi cierpieć i żyć w nędzy, bo to uszlachetnia i... nie budzi zawiści:)




Jaś Kapela postanowił pomóc Tuskowi i uzasadnić ustawę o 4,5 miliarda dla "artystów". Stwierdził, że jego praca "intelektualna" jest ważniejsza dla społeczeństwa niż praca kasjerek. Dokładnie to o ciężko pracujących Polkach i Polakach uważają "elity" Tuska.






















