Piotr Zajonz 🇵🇱 retweetledi
Piotr Zajonz 🇵🇱
101.5K posts

Piotr Zajonz 🇵🇱
@piter_op
Na tym koncie nie uświadczysz poprawności politycznej! Tu rzeczy nazywane są po imieniu. 🇵🇱 #JestemProblememTuska
Opolskie, Polska Katılım Ocak 2017
3K Takip Edilen2.9K Takipçiler

@MarekBorowski @KWyszkowski Najważniejszym powodem jest ujawnienie powiązań Bolka z SB, rozwiązanie WSI i RESET Tuska z Rosją taką jaką ona jest.
Przyjedzie czas odpowiedzieć wam za ten sabotaż.
Polski
Piotr Zajonz 🇵🇱 retweetledi

@TomaszSiemoniak Teraz będzie miał większe możliwości, żeby zamiatać wami podłogi.
A po zmianie władzy w 2027, odpowiedzialni towarzysze zostaną rozliczeni.
Polski

Histeryczne oświadczenie pana Cenckiewicza o rezygnacji z funkcji szefa BBN wyraźnie potwierdza, dlaczego ta osoba nie powinna nigdy sprawować tej funkcji ani mieć dostępu do tajemnic państwowych. Liczymy na współpracę z gen. Kowalskim jako p.o. szefa BBN, który reprezentując faktycznie BBN w różnych rządowych gremiach pokazał, że nawet przy dużej różnicy zdań można działać z powagą i spokojem w ramach obowiązujących przepisów.
Polski

@LizaRosen0000 @aliska541 Skoro Ursula z Makrelą zaprosiły do siebie muzułmańskich terrorystów, gwałcicieli i nierobów, to niech się nimi opiekują, a nie zmuszają inne kraje do ich przyjmowania! Polska ich nie zapraszała!!!
Polski

A Batyr ciągle się boi.
Jürgen Nauditt 🇩🇪🇺🇦@jurgen_nauditt
Prince Harry has arrived in Kyiv for an unannounced visit.
Polski

@Cenckiewicz @upasieczna Trzymam kciuki i życzę powodzenia oraz wytrwałości w walce z tą mafią. 👍
Polski
Piotr Zajonz 🇵🇱 retweetledi

Oświadczenie!!!
Wobec bezprawnych działań rządu Donalda Tuska, który nie szanuje prawomocnych wyroków sądów i bezpodstawnie odbiera mi prawo dostępu do informacji niejawnych, na ręce prezydenta Karola Nawrockiego w dniu 22 kwietnia 2026 r. złożyłem rezygnację ze stanowiska Sekretarza Stanu – Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Od teraz będę wspierał Pana Prezydenta w zupełnie innej roli. Mojemu następcy – gen. Andrzejowi Kowalskiemu, i wszystkim moim współpracownikom z BBN, udzielam poparcia, dziękuję i życzę powodzenia.
Swoją decyzję przemyślałem i podjąłem ją w odpowiedzialności za państwo, którego jeden z ważnych urzędów – Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, został poddany brutalnej ingerencji i presji ze strony rządu Donalda Tuska. Niespotykany dotąd w historii antypaństwowy wandalizm Tuska i jego współpracowników w praktyce sparaliżował normalne funkcjonowanie BBN, zaś mnie uniemożliwił pełnienie funkcji powierzonej mi w dniu 7 sierpnia 2025 r. przez Prezydenta RP.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 kwietnia br., który ostatecznie obnażył bezprawność dwuletnich już działań rządu i SKW wobec mnie, niczego pod tym względem nie zmienił, a nawet wzmógł kolejne szykany, prześladowania i śledztwa. Po blisko dwóch latach mojej walki przed sądami, pomimo klęski przed NSA, ekipa Tuska usiłuje zafundować mi znów to samo bezprawie z tym samym Jarosławem Stróżykiem z WSI w roli weryfikatora mojego dostępu do informacji niejawnych – stare/nowe postępowanie kontrolne, którego efekt przesądził już funkcjonariusz ORMO na portalu „X”, drugie odebranie poświadczenia bezpieczeństwa, odwołanie od decyzji SKW do Tuska, zaskarżenie decyzji do WSA i ewentualnie do NSA.
Ale wygrana wojna rozstrzyga o racji – a ta jest ostatecznie po mojej stronie!
Moja wiedza o roli premiera Tuska i jego współpracowników w procesie podporządkowywania Polski Federacji Rosyjskiej w latach 2007-2014, związana z tym treść raportu Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007–2022, udział w likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych czy nawet demaskacja Lecha Wałęsy jako niebezpiecznego agenta SB o ps. „Bolek” – są prawdziwymi powodami represji, jakie mnie spotkały po 13 grudnia 2023 r.
Jeden z przedstawicieli rządu, już po wyroku NSA ujął to wprost: „oni nigdy panu tego nie zapomną i nigdy – choćby sądy zdecydowały inaczej – nie dadzą panu poświadczenia”.
Na tę tępą i ślepą nienawiść ekipy Tuska odpowiadam słowami wielkiego Ignacego Matuszewskiego i tak jak on „jestem dumny, że trwałem przy swoim zdaniu wbrew wszystkim dostojnikom i powagom. Jestem dumny, że dzisiaj jeszcze ściga mnie za to ≫wczoraj≪ nienawiść”.
Z drogi walki zejść zatem nie zamierzam. Tym bardziej nie odchodzę w przekonaniu, że od teraz wszystko ulegnie nagle poprawie i rząd Tuska zacznie współpracować z Prezydentem RP i podległym mu BBN. Nie mam żadnych złudzeń, co do tego, że celem złych ludzi rządzących Polską jest delegitymizacja Prezydenta, ograniczenie jego kompetencji i ostatecznie – zniszczenie i „odwołanie” prezydentury Karola Nawrockiego.
Wiem bowiem bardzo dobrze – a po ośmiu miesiącach pracy w BBN jeszcze bardziej, kim są, jakimi intencjami się kierują i jak bardzo szkodzą Polsce od lat Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Radosław Sikorski, Tomasz Siemoniak, Włodzimierz Czarzasty czy Waldemar Żurek.
Jakakolwiek współpraca z nimi, choćby wyjęcie z konfliktu politycznego spraw dotyczących bezpieczeństwa i obronności, nie są możliwe.
Tam, gdzie my upominamy się o nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego i aktualizację całej hierarchii dokumentów planistyczno-strategicznych na czas wojny, przygotowujemy gotowe zapisy i rozwiązania – ze strony rządu spotyka nas niezrozumienie, przeciąganie dyskusji lub zwykła niechęć. Tam, gdzie my chcemy realnej modernizacji i rozwoju sił zbrojnych – rząd ideologizuje politykę zakupową i kredytową oszukując opinię publiczną, bredząc przy tym o europejskich zdolnościach obronnych. Tam, gdzie my dbamy o relacje Polski z Ameryką, bez której nie ma NATO i wzmocnienia potencjału sojuszniczego w Polsce – rząd propaguje antyamerykanizm, stwarza iluzję niemieckich i francuskich „kopuł” i „parasoli atomowych” nad Polską i zastanawia się, w jaki sposób zastąpić w przyszłości obecność wojsk amerykańskich w Polsce europejskim (niemieckim) korpusem. Tam, gdzie my pracujemy nad przyszłą profesjonalizacją i nową strukturą służb specjalnych – oni promują w służbach przyjaciół FSB, autorów przecieków do mediów z postępowań sprawdzających, pełnomocników 130-latków odzyskujących warszawskie kamienice, hejterów z WSI, komunistów i ORMO-wców, sprowadzając olbrzymią część wysiłku służb do walki wewnętrznej z opozycją i prezydentem RP.
Biuro, którym miałem zaszczyt kierować, dobrze przejrzało te szkodliwe plany. Rzeczywistość niszczenia Polski nie jest złudzeniem, ani polityczną retoryką w sporze z przeciwnikami. To prawda, która domaga się siły, jedności, odwagi i walki! Domaga się adekwatnej odpowiedzi, a nie złudzeń!
Odchodząc z ministerialnego stanowiska, chcę jedynie uwolnić Urząd Prezydenta RP od nieustannej presji i ingerencji, której – jako wróg publiczny rządu Tuska, Sikorskiego i Kosiniaka-Kamysza – byłem i jestem powodem.
Zbudowałem nową strukturę Biura, zatrudniłem wielu świetnych specjalistów, uszczelniłem system awansów w armii i służbach, tak by ludzie reżimu PRL, dawni przyjaciele ZSRS/Rosji/FSB oraz osoby zaangażowane w prześladowanie opozycji po 13 grudnia 2023 r. nie były awansowane i odznaczane przez Prezydenta RP, rozwinąłem sieć kontaktów międzynarodowych i doprowadziłem kilka projektów do finału (są gotowe pierwsze projekty ustaw, szkodliwy europejski SAFE został zawetowany a aneks dotyczący WSI jest gotowy do publikacji), dzięki czemu – pomimo prób izolowania nas przez rząd od dopływu informacji – Pan Prezydent dysponuje profesjonalnym narzędziem monitorowania obszaru bezpieczeństwa krajowego i międzynarodowego. Wierzę, że nic pod tym względem się nie zmieni – poza tym, że będzie jeszcze lepiej, jeszcze bardziej fachowo!
Dziś jednak najważniejsza jest zmiana rządu. Nie zrezygnuję zatem z walki o zachowanie w Polsce demokracji i praworządności. To, co do tej pory – przez powagę sprawowanego urzędu, uniemożliwiało mi otwarte przeciwstawianie się bezgranicznemu draństwu, jakie niszczy dziś Polskę, od dziś przestaje mnie krępować. Powracam nie tylko do roli badacza przeszłości i wykładowcy akademickiego, ale przede wszystkim publicysty i komentatora politycznego.
Tusk i jego zagony z SB, LWP, WSW, FSB i WSI nie mają zatem powodu do świętowania! W nowej roli będę jeszcze mocniej rozliczał obecny antypaństwowy wandalizm rządu robiąc wszystko, by misja prof. Przemysława Czarnka zakończyła się sukcesem. Mam wiedzę i doświadczenie wyniesione z pełnionych urzędów i kampanii wyborczej 2024/2025 r., które pragnę przekazać prof. Czarnkowi jako kandydatowi na premiera RP. Powodzenie tej trudnej misji jest naszą racją stanu!
A poza tym niech ceniony przeze mnie Mateusz Morawiecki „łowi” w centrum, Koalicja Obywatelska przegra wybory, „Nowe ZSL” w tym kształcie zejdzie poniżej progu wyborczego, Prezydent RP obejmie patronatem Blok Senacki a prawica zbuduje przyszłą koalicję i w konsekwencji wyłoni rząd PiS… i Konfederacji.
Polska potrzebuje jedności patriotów! Polska potrzebuje rządu narodowego! Polska potrzebuje Nowego Państwa!
Sławomir Cenckiewicz
Warszawa, 23 IV 2026 r.
Polski
Piotr Zajonz 🇵🇱 retweetledi

"Nazywała się STASIA STEFANIAK. Miała 5 lat, kiedy ją brutalnie zamordowano
rozpruwając brzuch i łamiąc ręce i nogi.
Tylko za to, że była Polką.
Pozwólmy jej, aby o tym opowiedziała:
„Miałam 5 latek, kiedy w nocy 8 maja młody Ukrainiec w czapce z ”tryzubem”,
Pchnął mnie bagnetem w brzuszek i mój malutki dziecięcy świat nagle się zawalił.
Zastanawiam się, dlaczego to uczynił, ale nie znajduję odpowiedzi…
Może nie umiem jej znaleźć w końcu mam tylko 5 lat…
Przebywam od tamtego dnia w „ZACISZU”.
Razem z dwoma moimi chłopczykami, towarzyszami zabaw z podwórka.
Nie wiemy, dlaczego nas zabili.
Żołnierze bandy o nazwie Ukraińska Powstańcza Armia najpierw zabili chłopczyków
Dwóch miłych roześmianych, blondynków, na zawsze zamykając im buzie…
Potem zaatakowali mnie – małą bezbronną dziewczynkę.
Jeden z nich mocno mnie chwycił z moje małe rączki po czym wyłamał mi je. Jak
bardzo mnie to bolało. Krzyczałam i płakałam. Drugi chwycił mnie za nóżki i
połamał je.
Mój rozpaczliwy dziecięcy, płacz nie przeszkadzał im, śmiali się….
Trzeci, chyba ten najodważniejszy, wbił bagnet w mój mały brzuszek i rozpruł go.
To co był moim w n ę t r z e m znalazło się na z e w n ą t r z.
Ofiary napadu UPA na kolonię Katerynówka w nocy z 7 na 8 maja 1943gmina
Bożyszcze. Powiat Łuck. Dwóch synków Piotra Mękali i Anieli z Gwiazdowskich,
między nimi Stasia Stefaniak lat ok. 5, której rozpruto rzuch i powyłamywano
ręce i nogi (córka Polaka i Ukrainki). Ze zbiorów W., E. Siemaszków (dar W.
Romanowskiego i A. Bielskiego).
Mój wygląd musiał ich chyba bardzo śmieszyć, bo zaczęli rechotać wołając
jednocześnie: „Tak treba robyty z Lachami !”
A ja umierałam w cierpieniu…
Zawsze lubiłam żołnierzy i czułam się przy nich bezpiecznie, ale choć byłam
taka mała, to przecież wiedziałam, że żołnierze walczą z żołnierzami, ale
nigdy z DZIEĆMI.
Dlaczego w takim razie zrobili mi to?
Dlaczego „walczyli” ze mną – dzieckiem przecież ja nie byłam żołnierzem?
Czy to byli naprawdę żołnierze?
Patrzę na to, co się dzieje na ziemi, po której już nie stąpam, i płaczę ( w
„ZACISZU” się nie śmiejemy – nie nasze roczniki)
Bo tym „bohaterom”, „rycerzom” stawia się pomniki, moja kochana ojczyzna
pielęgnuje ich pamięć. NIE MOJĄ, zamordowanego bezbronnego dziecka, - a ICH:
MORDERCÓW.
Mnie nikt nie postawi pomnika (na ogół dzieciom się nie stawia, bo jeszcze nic
wielkiego nie zrobiły- ja tylko umarłam w męczarniach).
Mój Boże, co ja takiego zrobiłam, że tak strasznie i okrutnie mnie zabili?
Czy dlatego to zrobili bo moja Mamusia wyszła za Tatusia, który przecież był
dobry i mocno mnie kochał. Tatuś mówił inaczej niż Mamusia po polsku – Mamusia
mówiła po ukraińsku.
A poza tym, dlaczego wywlekli moje wnętrzności?
Do dziś się wstydzę tego wyglądu choć, jak ot przyjęte w „ZACISZU”, nikt nie
zwraca na to uwagi.
Ze mną jeszcze nie było najgorzej, bo mogę patrzeć i mówić, a co z tymi
dziećmi, którym odrąbano siekierami głowy? Poćwiartowano? Spalono żywcem?
Ani nie widzą, ani nie porozmawiają, a i poznać ich nie można.
Najlepiej jeszcze wyglądają wśród nas ci, których zakopano żywcem, uduszono,
lub wrzucono do studni, do lodowatej wody.
Patrzę z góry, i martwię się, bo w Polsce wszyscy o nas zapomnieli. Nie chcą
pamiętać tysięcy nas, którzy tu jesteśmy w „ZACISZU”, i nie śmiejemy się. Od
lat cisi i martwi.
Zginęliśmy w wyniku, jak to mówią w naszym dawnym kraju – „wojny
bratobójczej”. To znaczy że ja 5 letnia dziewczynka moi chłopcy z podwórka i
tysiące innych dzieci walczyliśmy z Ukraińską Powstańczą Armią.
I trzeba było nas spalić, poćwiartować, zakopać, udusić, zatłuc, utopić.
I to była ta „walka”.
A 140 tysięcy przesiedlonych Ukraińców, w dużej części rodzin tych
„żołnierzy”, dla naszych polskich przywódców, to ofiary LUDOBÓJSTWA. A ja?
NIE JESTEM OFIARĄ tego słowa na „L”, którego tak się boją używać w stosunku do
nas?
Boże! Ile bym dała żeby być przesiedlona w tym ich „ludobójstwie”,
ludobójstwie nazwie akcja „Wisła”. Żyłabym. I pewnie teraz bym dobrze się
miała, bo ci wszyscy przesiedleni mają się dobrze. Państwo polskie i rząd o
nich pamięta. TO może i o mnie, małej 5 letniej dziewczynce, też by pamiętali.
Zbliża się kolejna 65 rocznica mojej śmierci.
Jest mi smutno i płakać mi się chce. Bo może znów SEJM naszej ukochanej Ojczyzny
Zdradzi pamięć o mnie i moich kolegach z podwórka i tysiącach, dziesiątkach
tysięcy innych,
zakatowanych w tamtych latach – i odrzuci lub zniekształci PRAWDĘ.
I wtedy ja mała 5-letnia dziewczynka, która nie żyła za długo i nie nacieszyła
się słoneczkiem, trawką, i innymi miłymi rzeczami na świecie,
JA STASIA STEFANIAK lat 5 - u m r ę po r a z d r u g i .
A może pan Prezydent i jego żona wstawią się za mną? Przecież też mają córkę.
Może ich córka zaopiekuje się mną?
Byłoby mi znacznie lżej.
Tu w „ZACISZU” wiemy, że już niedługo umrą ostatni świadkowie i wtedy będzie
łatwiej kłamać nacjonalistom ukraińskim w Polsce i na Ukrainie.
I nikt już o mnie nie będzie pamiętał; bo nikt nie chce.
I będzie to najnikczemniejsza rzecz, jaka się może przytrafić nam w „ZACISZU”.
Już nikt w Polsce nie chce być Polakiem, każdy za to chce mieć dużo pieniędzy.
Pieniędzy i to jest dla Was najważniejsze? Dla Waszych dzieci?
Nie wiem, czy ja się już przez te 65 lat w swoich myślach zatraciłam.
Ja już chyba tylko na cud mogę liczyć.
Naprawdę, nie wiem.
Mój adres obecny:
„ZACISZE”, ulica Dzieci Wołyńskich Stasia Stefaniak
Kolonia Katerynówka
gmina Rożyszcze,
powiat Łuck WOŁYŃ'
za Agnieszka Nagrodzka

Polski
Piotr Zajonz 🇵🇱 retweetledi

@vonderleyen @Coma_BB @donaldtusk A od zachodu przerzucasz nam do Polski islamskich terrorystów i nierobów!!!
Zaprosiłaś ich do Niemiec, to się nimi opiekuj!
Polski

Poland is an essential pillar of Europe’s security architecture, I told @donaldtusk.
You help keep our Eastern flank safe.
This is why Poland is the biggest beneficiary of SAFE.
Today we issued a loan agreement that would release €43 billion for defence projects that make our Union safer.
Let’s move forward.

English

@piter_op @JacekDobrzynski Ma, bo…? Ty tak postanawiasz? Weź się oblej zimnym harnasiem, tłuku
Polski

Już ponad 7 miesięcy temu jasno i wyraźnie informowałem, że Sławomir C. nie ma dostępu do informacji niejawnych. Najwyraźniej w końcu do niego dotarło, że przez ten czas stojąc na czele Biura Bezpieczeństwa Narodowego wyglądał dość paradnie. Bez poświadczenia bezpieczeństwa i wglądu do niejawnych dokumentów kierowanie przez niego @BBN_PL było fikcją. Jego odejście ze stanowiska to chyba jedyna dobra, choć mocno spóźniona decyzja.
Jacek Dobrzyński@JacekDobrzynski
Wobec powtarzających się licznych zapytań mediów informuję, że zgodnie z art. 33 ust. 1 w zw. z art. 33 ust. 7 ustawy o ochronie informacji niejawnych szef @BBN_PL pan Sławomir Cenckiewicz nie posiada dostępu do informacji niejawnych.
Polski
Piotr Zajonz 🇵🇱 retweetledi

Trzeba bić na alarm❗ 🚨 Liczba imigrantów w UE osiągnęła REKORDOWE 64 miliony❗ Tak w praktyce wygląda podmiana populacji, która marzy się lewicy 👇
Raport niemieckiego Centrum Badań i Analiz Migracyjnych RFBerlin pokazuje nam w jak przeogromnej i przerażającej skali imigranci zalewają Unię Europejską - mamy ich już ponad 64 miliony! W zeszłym roku napłynęło ich ponad 2 miliony, a od 2010 roku ponad 24 miliony...
Liderem są Niemcy, gdzie mieszka już ponad 18 milionów migrantów, co stanowi 21,2% populacji! W czołówce jest też Hiszpania, która notuje ostatnio największy wzrost i ma już 9,5 miliona imigrantów. Niestety efekty polityki pro-imigracyjnej rządów Morawieckiego i Tuska są takie, że Polska jest w pierwszej piątce państw, które przyjmują najwięcej cudzoziemców.
Mało tego - autorzy raportu jako imigranta definiują tylko osobę urodzoną poza obecnym krajem zamieszkania! A to oznacza, że te statystyki nie biorą pod uwagę tych wszystkich osób z rodzin imigranckich, które urodziły się już na terenach państw UE i przez brak jakiejkolwiek asymilacji de facto są częścią społeczności imigrantów. W rzeczywistości więc sytuacja jest dużo, dużo gorsza!
Wielka podmiana to nie teoria spiskowa, a proces, który ma miejsce od lat i dowodzą temu twarde dane. Jeżeli się nie obudzimy Europa, jaką znamy, przestanie istnieć. Dlatego nie ma innej drogi niż zaostrzenie polityki migracyjnej! Nielegalna czy legalna, imigracja potrafi być ogromnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa. Musimy obrać kierunek odwrotny do działań rządów Morawieckiego i Tuska.
Zero imigracji z państw muzułmańskich, wizy dla Ukraińców, deportacja za przestępstwo, zero socjalu dla imigrantów i bardzo restrykcyjne stosowanie przepisów - od tego trzeba zacząć! Nie możemy popełnić błędów wielu państw Zachodu, Polska musi być bezpieczna! 🇵🇱

Polski
Piotr Zajonz 🇵🇱 retweetledi












