Muszę, bo się uduszę. Nieważne, czy kogoś lubicie, czy nie, ale jeśli wykorzystujecie jego chorobę przeciwko niemu samemu, żeby kopnąć leżącego, to jesteście gówno warci i skończone z was kurwy
Właśnie się dowiedziałam z pewnej recenzji, że główna bohaterka mojej książki jest psycholożką 🤪
tymczasem 29 strona tej samej książki:
#twitteroweksiążkary