Jaś Kapela@JasKapela
Gdyby internauci oceniali życie i dorobek polskich twórców kultury:
Cyprian Kamil Norwid
- Żył w skrajnej biedzie, był nieznany za życia, często głodował. Zmarł w przytułku dla ubogich w Paryżu.
- A mógł pójść do normalnej pracy.
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
- Cierpiał na depresję, uzależnienie od alkoholu i narkotyków. Zmarł w zapomnieniu.
- A mógł robić w kołchozie.
Jan Kasprowicz
- Przez lata żył w ubóstwie, pracował jako nauczyciel w odległych miejscowościach. Dopiero pod koniec życia zyskał uznanie.
- A mógł pracować w Żabce.
Bolesław Leśmian
- Żył w cieniu, jego poezja była niedoceniana za życia. Zmarł w biedzie.
- No i dobrze mu tak.
Julian Tuwim
- W okresie międzywojennym cieszył się sławą, ale po wojnie popadł w zapomnienie i biedę. Zmarł w ubóstwie.
- No i chuj mu na ryj.
Krzysztof Kamil Baczyński
- Zginął w powstaniu warszawskim w wieku 23 lat. Za życia opublikował zaledwie kilka wierszy.
- Przynajmniej nie musimy płacić na jego ZUS.
Stanisław Ignacy Witkiewicz
- Żył w izolacji, cierpiał na depresję i uzależnienie od narkotyków. Popełnił samobójstwo po wybuchu II wojny światowej.
- Jebać ćpuna, dobrze, że zdechł
Jacek Malczewski
- Przez lata żył w biedzie, jego sztuka była niedoceniana. Dopiero pod koniec życia zyskał rozgłos.
- No, ale teraz wisi w Narodowym, więc nie ma co narzekać.
Władysław Podkowiński
- Zmarł młodo (29 lat) na gruźlicę, żył w ubóstwie. Jego obrazy były sprzedawane za bezcen.
- Hej, ale jak ktoś je kupił, to dobrze zarobił.
Fryderyk Chopin
- Zmarł młodo (39 lat) na gruźlicę, żył w trudnych warunkach materialnych, zwłaszcza w ostatnich latach życia w Paryżu.
- Nie trzeba było chorować i emigrować xD.
Stanisław Moniuszko
- Przez lata zmagał się z biedą i brakiem uznania. Dopiero pod koniec życia jego opery zyskały popularność.
- A nikt mu nie dopłacał do ZUSu…
Karol Szymanowski
- W ostatnich latach życia cierpiał na gruźlicę i biedę. Jego muzyka była niedoceniana za życia.
- Niby jeszcze chorych pedałów ma państwo wspierać?
Bruno Schulz
- Żył w ubóstwie, zginął zamordowany przez nazistów w getcie drohobyckim.
- Słusznie. Do gazu!
Witold Gombrowicz
- Przez lata żył w biedzie w Argentynie, jego dzieła były zakazane w PRL. Dopiero na emeryturze zyskał międzynarodowe uznanie.
- Przynajmniej nie dostawał hajsu z naszych podatków.
Marek Hłasko
- Żył w biedzie, uzależniony od alkoholu i narkotyków. Zmarł w wieku 35 lat w Niemczech, zapomniany.
- No i jebać go. Chcącemu nie dzieje się krzywda.