prozz ⚡

2.1K posts

prozz ⚡ banner
prozz ⚡

prozz ⚡

@prozz

Software Engineer • I do test software I write • Go / Serverless / Clojure • Flesh and Blood gamer • synthesizers enthusiast ☕🌱🎸 🎹 🏳️‍🌈⚡

Poznań, Poland Katılım Ekim 2009
159 Takip Edilen354 Takipçiler
Jakub Tepper 🇯🇵✈️🎮🍙🍛
Rzadko dzielę się relacjami z wyjazdów, ale nowe połączenie z Poznania, gdzie polecieliśmy ponerdzić i odrobinę pozwiedzać wywarło na nas takie wrażenie, że pozwolę sobie na parę słów komentarza. Drodzy państwo, Walencja. Z Poznania lata tam kilka razy w tygodniu Ryanair. Cel nadrzędny wyjazdu to turniej w karciankę @fabtcg, gry wspaniałej, bardzo kompetetywnej, na turniejach której znajdziecie także @SledziuStream, więc polecam tym bardziej. Przy okazji udało się wyrwać trochę czasu na zwiedzenia i tutaj najwięcej zaskoczeń. 🧽Czystość Walencja jest zaprzeczeniem naszych europejskich wyjazdów ostatnich paru lat. W Walencji jest niesłychanie wręcz czysto. Nie napiszę, że nie znalazłem ani jednego papierka na ziemi - ale dosłownie trzeba mocno zwrócić uwagę, aby je znaleźć. Chodniki wysprzątane, parki bardzo zadbane, spora liczba nieprzepełnionych koszy na śmieci, służby miejskie pracujące w świątki piątki. Jedynie grafitti na ścianach przypomina, że w mieście też znajduje się jakiś element ‚wywrotowy’. Bo czystość na ulicy jest niemal sterylna i było tak wszędzie, gdzie poszliśmy. Owszem, nie byliśmy wszędzie, ale zarówno mniej turystyczne okolice, jak i te najbardziej wyglądały podobnie. Sporo piesków na mieście. Kupy? Nie znaleźliśmy ani jednej. Jest czyściej niż w Tokio, przynajmniej jak w Singapurze. 💡Bezpieczeństwo Tutaj też bez zarzutów i spacerując w różnych godzinach nie czuliśmy się w ogóle zagrożeni w żadnym momencie, także lokalni wydają się dość zrelaksowani. To spore przeciwieństwo w odczuciu do Barcelony, gdzie żonę okradli wyrywając torebkę już pierwszego dnia pobytu. Wiadomo, to wyjątkowy pech w drugą stronę, ale nikt z nas nie czuł obserwowania jako turysta ani nie zwróciliśmy uwagi na jakichś podejrzanych typków. To pewnie w Hiszpanii standardowa procedura, ale także dzieci samodzielnie czy z rodzicami bawiące się do późnych godzin na placach zabaw jakoś tak raczej uspokajają niż niepokoją. Co dziwi przylatując z Polski - ograniczenia prędkości są respektowane. Jeśli na 3-pasmówce jest ograniczenie do 50, to praktycznie wszyscy tak jadą. Wyobrażacie sobie taki ruch na Niestachowskiej w Poznaniu? My też nie. 💡Zoo (absolutny banger!!!) Owszem, lubimy szwędać się po parkach ze zwierzętami, ale to co reprezentuje „Bioparc” - tamtejsze zoo - to jest dosłownie inny poziom. Znów, tereny są krystalicznie czyste i zadbane - zarówno tam, gdzie się chodzi jak i tam, gdzie przebywają zwierzęta. Żadnych walających się dłużej odchodów, wszystko ogarniane najwidoczniej na bieżąco. Jak najmniej krat, a dużo wolnych przestrzeni, gdzie różne gatunki spędzają czas wspólnie. Wśród pięknej zieleni, traw, skał… Podobnie ze zwierzakami, które wyglądają jak po wyjściu od weterynaryjnego barbera - sierść wyczesana, świecąca. Na dodatek pełne energii, wchodzące często w interakcje, bawiące się ze sobą - a nie przymulone, wychudzone, smutne jednostki, które można czasem spotkać. Jeśli kogoś drażni zapach - tam nawet tego za bardzo nie ma, chyba, że pachną akurat roślinki. Na miejscu jest też nie jakaś rewelacyjna, ale sensowna - także z ciepłym jedzeniem - oferta gastronomiczna oraz napoje, które nie kosztują krocia. Auto zostawimy na podziemnym parkingu, gdzie za kilka godzin zapłaciliśmy 5 euro, znów bardzo znośnie. A gdy obejdziemy całe zoo, to obok niego jest jeszcze potężny, piękny park, gdzie można na spokojnie zrobić dodatkowy spacer lub piknik. Wraz z żoną nie mogliśmy wyjść z podziwu i uznaliśmy je za atrakcyjniejsze niż w Ueno w Tokio, zadbane przynajmniej na poziomie tego z Singapuru lub lepiej, ze sterylnością tego w Dubaju - choć to w Walencji jest mniejsze i nie potrzeba na nie całego dnia. Ale jest bardzo, bardzo świetne. Bilety to 30 euro dla dorosłych, ale nie żal ani złotówki. Zdecydowany must-see. ☀️Inne atrakcje Pogoda na koniec listopada to 15-20 stopni, teoretycznie ciepło, ale w praktyce - nie aż tak, bo jednak zawiewa. Jak się człowiek uprze, to za dnia w krótkim rękawku pójdzie, choć to już tak na granicy. Natomiast lokalni ubrani w kurtki siedzą i jedzą na dworze. Jest tu rzecz jasna plaża, można pospacerować, są też surferzy, latem klimat musi być kapitalny. Środkiem miasta idzie też kilku (9- bodajże) kilometrowy park - znów, super czysty, z wieloma placami zabaw i stanowiący idealny teren zarówno do spacerów, jak i biegania. A stare miasto? Zadbane, zabytkowe kamienice? Prze-pię-kne. 📉Minusy? W Walencji nie brakuje restauracji z przewodnika Michelin. Natomiast do żadnej nie dotarliśmy i miejsca, gdzie się posilaliśmy były ok - natomiast nic nie wywaliło nas aż tak z butów. Ceny za jedzenie porównywalne - może trochę wyższe - niż u nas, natomiast hiszpański system zamykania lokali po 15 do około 18 nas pokonał, bo akurat to nasza idealna pora obiadowa. ;) Ale fakt, nie mieliśmy specjalnie dużo czasu na poszukiwania będąc z małym dzieckiem, więc z większym luzem na pewno z jedzeniem lepiej. Zwyczajnie źle jest zaś z jedzeniem azjatyckim - żona posprawdzała sobie oczywiście koreańskie przed wyjazdem (byliśmy 4 noce, dla niej bardzo trudne bez ryżu) i każde, w którym jadła było słabe lub bardzo złe. Fatalny ryż, dziwne fusion, znajomi byli na ramenie - najgorszym jaki jedli - no jest z tym ciężko. Smaki chińskich bud z lat 90 u nas. Ale zakładam, że 99,9% z Was nie poleci do Walencji na bibimbap. :) I to chyba tyle. Z tym jedzeniem po prostu trzeba wiedzieć gdzie i na co. Warto się przygotować czy porobić rezerwacje. -- Spaliśmy w Westinie, położonym zaraz obok Urzędu Miasta, też w starym budynku. Bardzo dobra obsługa, kapitalne śniadania - bufet bliższy jakościowo temu w Azji, niż zwykle w Europie, przyjemny basen wraz z saunami. Minus największy to brak lounge’u dla lojalistów Bonvoya, więc nie ma szans na darmowe picie i jedzenie za dnia i wieczorami. :) Ale jeśli budżet lub punkty pozwalają - generalnie na plus, choć kolejnym razem pewnie spróbowalibyśmy innego hotelu z portfolio Bonvoya. — Podsumowując, to poza Poznaniem najczystsze duże miasto jakie widzieliśmy w Europie (kurczę, jest czystsze niż Poznań), nawet zimą urocze. Z tanim połączeniem Ryanairem wydaje się dobrą alternatywą dla bardziej oklepanych destynacji. Pozdrawiam i polecam!
Jakub Tepper 🇯🇵✈️🎮🍙🍛 tweet mediaJakub Tepper 🇯🇵✈️🎮🍙🍛 tweet mediaJakub Tepper 🇯🇵✈️🎮🍙🍛 tweet mediaJakub Tepper 🇯🇵✈️🎮🍙🍛 tweet media
Polski
29
3
213
29.7K
Andrzej Śledź
Andrzej Śledź@SledziuStream·
Nic nie rozumiem, ale to nie przeszkadza
Andrzej Śledź tweet media
Polski
5
0
36
7.1K
PIEWCA POŻOGI
PIEWCA POŻOGI@Fredro_pl·
@jakubtepper Olej te naciągane teorie audiovoodoo. Nic ci dobrze nie zagra jeśli nie masz do tego przygotowanego pomieszczenia. A dokupić pomieszczenia się nie da. Kup dobry zestaw słuchawkowy Staxa. Do tego jakiś transport i będziesz miał radości po pachy za drobne pieniądze 😁
Polski
2
0
3
558
Jakub Tepper 🇯🇵✈️🎮🍙🍛
W ramach kryzysu wieku średniego idę max pretensjonalną ścieżką, tj. zakup audio do domu. Czego dowiedziałem się pójściu na przesłuchanie w sklepie (zabrałem tylko dobre płyty)? Otóż nigdy nie proście, aby "for science" podpiąć coś poza założonym budżetem. Po prostu nie.
Jakub Tepper 🇯🇵✈️🎮🍙🍛 tweet media
Polski
20
1
115
11.1K
danthe
danthe@danthe_p·
@prozz @jakubtepper Fajnie by było, pomieszkiwałem tam rok i w ciągu tego czasu zdążyła się otworzyć "O kura!" (Koreańskie kuraki) i jakaś Harry Potter themed kawiarnia. Obie dziś już nieczynne
Polski
1
0
0
113
danthe
danthe@danthe_p·
@jakubtepper Chciałbym zobaczyć jak robisz Kimcziksa w Toruniu. W mieście niedobór kurczaka, a wszystkie ciekawe restauracje padają po roku od otwarcia
Polski
3
0
6
2.2K
Markovictory
Markovictory@markovictory·
Stealthy trip to #gencon2025 is in the books ✅ Got to reunite with familiar faces, meet some new ones, play some great games, and learn a lot ❤️ Looking forward to becoming an exhibitor in the future 🐿️🐍
Markovictory tweet media
English
5
0
27
1.3K
prozz ⚡
prozz ⚡@prozz·
@jakubtepper ale duma, tych alfabetow ucze sie drugi rok juz, ale od razu to wychwycilem, bo jedna miejscowke mijam niemal codziennie XD
Polski
0
0
0
283
Jakub Tepper 🇯🇵✈️🎮🍙🍛
Idź na japonistykę mówili, będziesz mądrzejszy. Czego nie mówili, to że zostaniesz przemądrzałym gnojkiem, który nie potrafi powstrzymać natręctwa myśli i naprawiania świata w temacie, o którym przypadkiem będziesz miał jako takie pojęcie. No to już tłumaczę o co chodzi. Wpadła mi właśnie w oko reklama na fb otwarcia nie jednej, a aż trzech japońskich lodziarni w Poznaniu. Oczywiście sprzedawanie taiyaki z lodami, czyli takich a'la gofrów w kształcie z rybek z lodami w środku, jako "japońska lodziarnia" jest może i naciągane, ale nie takie rzeczy przechodziły. Natomiast z racji tego, że japonistyka to studia przede wszystkim lingwistyczne, to jednak do języka właśnie przypierdzielić się już muszę. Otóż miejsce nazywa się AISU KAFĒ, po japońsku zapisane アイスコーヒー. AISU jako fonetyczny zapis w naszym alfabecie słowa アイス, jest w pełni poprawny. Przy czym アイス, tudzież AISU, to po prostu angielskie ICE, czyli "AJS". W porządku, jest lodziarnia, mamy lody. Natomiast z zapisu w naszym alfabecie drugiego słówka wnoszę, że chodzi tutaj o transkrypcję japońskiego słówka na kawiarnię, czyli zapożyczonego z angielskiego "kafe", w katakanie カフェ. W zapisie lokalu mamy użyte Ē, gdzie w transkrypcji z japońskiego kreska nad samogłoską używana jest do jej przedłużania. Czyli takie "kafee". Przy czym japoński zapis tego słowa akurat przedłużenia nie używa (krótkie kafe/カフェ). Wzięło się ono najpewniej z pomyłki, o której niżej. Co innego jest bowiem w japońskim zapisie na podłączonej ulotce, gdzie zamiast kafē/カフェ mamy コーヒー, czyli znów zapożyczone z angielskiego coffee, czy też w transkrypcji kōhii, z długimi samogłoskami. To słówko oznaczające po prostu kawę. Reasumując, zapisana po japońsku "kawa mrożona" (アイスコーヒー) jest poprawnym zwrotem, niemniej nie oznaczającym tego, co jak rozumiem było intencją, czyli "kawiarni lodowej". Bo tak wynikałoby z zapisu w alfabecie łacińskim. A zatem, アイスコーヒー to ice coffee アイスカフェ to ice cafe (aisu kafe) - tak mógłby się przybytek nazwać i japoński zapis byłby ok, choć to nazwanie lodziarni "lodziarnia" - może i fajnie aisu kafē to abominacja I teraz wyobraźcie sobie, że poświęcacie życie na coś, żeby potem tak męczył robak w głowie, że nie możecie zapanować przed podzieleniem się takimi bzdurami. Wybaczcie, jeśli do tutaj dotrwaliście. Nawet nie ma kogo tu oznaczyć za bardzo, niech więc będzie @Piegziu. I z jednej strony podśmiechujki, a z drugiej - pewnie parę osób tutaj zobaczy i może ktoś pójdzie na loda. Dajcie znać czy dobre.
Jakub Tepper 🇯🇵✈️🎮🍙🍛 tweet media
Polski
38
1
210
17.9K
prozz ⚡
prozz ⚡@prozz·
I want to secure my Flutter webapp with authentication on AWS. Is Amplify the best way to achieve that easily nowadays? #serverless
English
0
0
0
565
prozz ⚡ retweetledi
Donald Tusk
Donald Tusk@donaldtusk·
Dear @ZelenskyyUa, dear Ukrainian friends, you are not alone.
English
15.7K
39.2K
317.6K
36.9M
Jason Rolfe
Jason Rolfe@karlim00·
2 of my 3 opps at the armory today were new players both credit @MajiinBaeLoR for finding the game. Downside it's the first time I've seen a kano in London for over a year and I got stacked at locals 😂😂
Lambeth, London 🇬🇧 English
4
0
52
1.5K
prozz ⚡
prozz ⚡@prozz·
Any idea why #AWS SES production access got rejected for a small yet-to-be established startup that want to send transactional email once a day to the only paid client? How do I actually explain my usecase well? #serverless was supposed to help small builders, right?
English
4
1
3
1.4K
prozz ⚡
prozz ⚡@prozz·
@tlakomy I was in sandbox mode after verifying my private email and no email was sent to me on my first tests. There also is apply for production mode button I clicked. My understanding is I need to enable production mode to actually be able to send emails to the real world.
English
0
0
0
96
Tomasz Łakomy
Tomasz Łakomy@tlakomy·
@prozz I’m not too familiar with SES, what do you mean it was rejected?
English
1
0
0
157
Tomasz Łakomy
Tomasz Łakomy@tlakomy·
And the pendulum swings yet again
English
1
0
1
747
Cinq → NY NOW!→Euro?
Cinq → NY NOW!→Euro?@Shonan1Cinq5·
@jakubtepper 肉は、牛も豚も鶏もシンプルに美味いですからね。実際にはアメリカもそうですが肉の消費量は減っています。 いわゆる先進国でない国の肉の消費量が、爆発的に増えています。 歴史は繰り返す。日本も美味しい肉を食べて欲望を満たした後は、段階的に緩い(厳粛ではない)VEGANに移行すると思います。
日本語
1
1
1
331
prozz ⚡
prozz ⚡@prozz·
@jakubtepper @osaviolek ale polecam zrobić solidny research i planować atrakcje wokół jedzenia. jeśli dopuszczacie ryby od czasu do czasu to bedzie duzo latwiej się wyżywić.
Polski
1
0
0
99