Przemysław Płaskowicki (przepla)
1.6K posts

Przemysław Płaskowicki (przepla)
@przepla
Prawnik, prokurator, czasem związkowiec (on/jego). Uzależniony od Internetu. To nasza tylko, nie gwiazd naszych wina. 🍆@DNWSSiNWSO W Internecie od 1998 r.




Utworzenie filii Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury w Gdańsku to niestety nie jest dobra inicjatywa. KSSiP została utworzona jako instytucja centralna, by zapewnić kształcenie przyszłych sędziów i prokuratorów w duchu jednolitości stosowania prawa, tzn. by zerwać z partykularyzmem dzielnicowym. Dlatego utworzenie w Gdańsku filii, w której prawnicy z Pomorza będą kształcić aplikantów z Pomorza, to zaprzeczenie tej idei, wręcz podważenie sensu istnienia KSSiP. Ponadto KSSiP miała być instytucją, w której doświadczeni sędziowie i prokuratorzy kształcą przyszłych sędziów i prokuratorów. Tymczasem mamy sytuację, w której dyrektorem KSSiP jest profesor-adwokat, który do prowadzenia zajęć zatrudnia innych profesorów-adwokatów.

P. Prok. M. Szeroczyńska w Gazecie Wyborczej, 8.05.2019








W Poznaniu trwają przygotowania do uruchomienia zamiejscowego ośrodka KSSIP. Jak podkreśla prof. Nieborak, @UAM_Poznan , nowy ośrodek kształcenia sędziów i prokuratorów ma odpowiedzieć na problemy kadrowe wymiaru sprawiedliwości w zachodniej Polsce. tiny.pl/wqqk3q4b1


W związku z dzisiejszą rozprawą w sprawie K 3/26 dotyczącej zasad i trybu wyboru sędziów @TK_GOV_PL Warto sięgnąć dp prac Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego w dniu 26 września 1995 r.. W czasie prac nad Konstytucją wskazywano, że kadencje te miały być rozłożone w czasie, aby jedna większość parlamentarna nie mogła jednorazowo obsadzić większości składu @TK_GOV_PL. Prof. Andrzej Zoll mówił w Komisji Konstytucyjnej: „Każdy sędzia Trybunału Konstytucyjnego powinien być wybierany indywidualnie na 9 lat. To prowadziłoby do wyboru co najwyżej jednego lub dwóch sędziów jednocześnie”. Dodawał też, że wydłużenie kadencji do 9 lat ma znaczenie dla „oderwania składu Trybunału od aktualnej opcji politycznej w parlamencie”, bo „kadencja sędziów Trybunału obejmie co najmniej trzy kadencje parlamentu”. Podobnie Przewodniczący Komisji Aleksander Kwaśniewski podkreślał: „Wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie będzie następował w jednym momencie”. I dalej: „Nie ma mowy o jakiejś zależności, że oto określony układ parlamentarny wybiera sędziów Trybunału Konstytucyjnego na 9 lat i pomimo zmiany sytuacji politycznej układ ten trwa dalej. Skład Trybunału będzie przecież podlegał stałej rotacji”. To właśnie ta zasada indywidualnych, rozłożonych w czasie kadencji była jednym z gwarancyjnych mechanizmów niezależności sądownictwa konstytucyjnego. Dzisiejsza sprawa dotyczy więc nie tylko technicznej procedury wyboru sędziów TK, ale fundamentalnego pytania o równowagę władz, legalność procedur i faktyczną niezależność @TK_GOV_PL



Obrońca Ziobry znany mecenas od uciekinierów składa zażalenie na ENA… bez podpisu. I co robi Sąd Okręgowy w Warszawie? Nie odrzuca od razu takiego pisma, tylko daje czas na uzupełnienie braków formalnych. Kolejne dni lecą, procedury się ciągną, a Ziobro zyskuje czas. Spróbuj teraz Ty, zwykły obywatelu, złożyć ważne pismo bez podpisu. 😂 Ciekawe, czy też dostałbyś tyle cierpliwości i proceduralnej troski. Im dłużej trwa ten serial, tym trudniej uwierzyć, że to tylko przypadek😡 #UcieczkaZiobry



Chciałbym podziękować adwokatom Zgromadzenia Izby Adwokackiej w Warszawie za wybór przed chwilą na delegata na Krajowy Zjazd Adwokatury.



To wydawało się trudne do osiągnięcia, ale przesiadki z autobusów do metra Wilanowska będą jeszcze bardziej niewygodne. Drogę dojścia na stację przetnie apartamentowiec. Uniemożliwi on także wygodne przesiadki między pierwszą a czwartą linią metra. #s=S.MT-K.C-B.1-L.1.duzy" target="_blank" rel="nofollow noopener">warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,544…

Serio? Mocne słowa jak na kogoś, kto najpierw może powinien rozejrzeć się wokół siebie. To po pierwsze. A po drugie, takie polecenie przekracza granicę prokuratorskiej niezależności. Nie można wydawać polecenia, które z góry zakłada, że zachodzą podstawy do czyjegoś zatrzymania i przymusowego doprowadzenia. To prokurator prowadzący sprawę przed zarządzeniem zatrzymania i przymusowego doprowadzenia za każdym razem musi rozważyć, czy istnieją kodeksowe przesłanki do zastosowania takich środków przymusu. Jeżeli a priori zakłada się, że czyjaś postawa uzasadnia zastosowanie środków przymusu, to kodeksowe gwarancje stają się fikcją. I nie dotyczy to europosła, ale każdego obywatela.


Cudowne.








