
Małżeństwo posłów KO pobiło rekord: rozliczyli prawie 58 tysięcy złotych #Kilometrówki To więcej niż obwód równika Ziemi. Kinga Gajewska i Arkadiusz Myrcha najwyraźniej postanowili, że w tym roku nie będą jeździć – tylko latać po Polsce na koszt podatnika. Ona: 43 596 zł na kilometrówkach + prawie 3 tys. na taksówki On: 14 352 zł + ponad 1,2 tys. na taksówki Razem: 57 948 zł – czyli równowartość przejechania ponad 50 tysięcy kilometrów w ciągu roku. Dla porównania: obwód Ziemi na wysokości równika to "tylko" około 40 tysięcy km. Czyli małżeństwo Myrcha-Gajewska objechało planetę…i jeszcze trochę zostało na rundę honorową.😉 A najlepsze? Arkadiusz Myrcha jako wiceminister sprawiedliwości jeździ jeszcze rządowym autem z kierowcą. To już nie jest poselskie biuro, to jest prywatna rajdowa stajnia finansowana z naszych pieniędzy. System kilometrówek od lat woła o pomstę do nieba, a KO właśnie pokazał, jak pięknie można go wykorzystywać. Profesjonalni kierowcy rajdowi mogliby się uczyć. Tylko że oni przynajmniej jeżdżą za swoje #Myrchanie
























