Evernight
852 posts






Ten sondaż pokazuje, że jest w Polsce przestrzeń na nowoczesną, wolnorynkową i proeuropejską ofertę. Ludzie nie chcą wyboru między etatyzmem a radykalizmem. Chcą zdrowego rozsądku, niższych podatków, mniej biurokracji i państwa, które nie przeszkadza pracować.


Deniz Undav appreciation post




Ważny punkt z moim uzupełnieniem i małym „ale”. Bardzo słusznie wskazano tutaj, że cała masa kwestii w polityce (w tym strategia polityki zagranicznej czy obronnej) nie ma charakteru lewicowego, prawicowego ani ideologicznego. Proszę zwrócić uwagę, jak mocno ideologia weszła ludziom do głów. Ci sami, którzy drwili z traktatu rządu Tuska z Francją, zachwycali się wizytą Bardelli i potencjalnym sojuszem „prawicowej Polski” z „prawicową Francją”. Bzdurki. Polska ma dla Francji potencjał oddziaływania w regionie niezależnie od tego, kto rządzi w obu krajach. Oczywiście do tego też z chłodną głową należy podejść (a nie "jesteśmy najważniejszym sojusznikiem?! SKŁODOWSKA?!") Może się zdarzyć, że partia X we Francji będzie preferowała rozmowy z Moskwą zamiast z Warszawą, jednak nie będzie to zależne od jej ideologii, lecz od podejścia do polityki zagranicznej. Małe „ale” polega na tym, że całkowite odejście od podziałów na prawicę, lewicę i ideologie oczywiście nie nastąpi. Dla ogromnej części społeczeństwa — a żyjemy w demokracji — kwestie ideologiczne są ważne. Czasem są to sprawy nie tyle ideologiczne, co inne, niezwiązane bezpośrednio z polityką zagraniczną. I to jest normalne. Natomiast w kontekście strategii oraz planowania polityki zagranicznej powinniśmy wyzbyć się wszelkich podziałów na ideologie, prawicę i lewicę, a skupić się na kierunkach działania, konkretnych liczbach oraz bilansie zysków i strat. Poniekąd coś takiego powstało przy inicjatywie #TakDlaRozwoju, która pokazała, że inwestycje nie mają zabarwienia ideologicznego. Polityka zagraniczna również nie. Po drugie nasza polityka zagraniczna zbyt mocno kręci się także wokół historii, której w polskiej polityce jest ogólnie za dużo. Jeśli Ukraina — to Wołyń, wdzięczność albo jej brak. Jeśli Niemcy — to wojna. Jeśli Rosja — to Katyń. Jeśli Anglia — to zdrada (której nie było). Kto nam większy łomot spuścił, kto przeprosił, kto nie przeprosił, kto przeprosił, ale później swoje słowa wycofał... Nawet gdy spotkanie dotyczy zupełnie zwyczajnej sprawy, z Polakami trzeba wtrącić przeprosiny, powiedzieć coś o historii i odpowiedzialności.




Rafał Trzaskowski informacje o nieprawidłowościach w Warszawskim Szpitalu Południowym i działalności Dawida Kacprzyka dostał 19 lipca 2025 r., czyli niemal rok temu – ustalił @portalzeropl. Poinformował go o tym ordynator chirurgii szpitala w prywatnej rozmowie przez komunikator internetowy. Dwa miesiące później lekarz został zwolniony z pracy. Tekst @JakubStyczynski i mój. zero.pl/news/byly-ordy…





@AWMKrajewski Niestety oświadczenie żony nie wygląda najlepiej dla redaktora. facebook.com/profile.php?id…







50 mln zł z @EEANorwayGrants i budżetu państwa trafi na realizację III edycji projektu „Żydowskie Dziedzictwo Kulturowe”. To inwestycja nie tylko w ochronę dziedzictwa i edukację historyczną, ale także w lokalne społeczności w całej Polsce. Wiele śladów wielokulturowej historii naszego kraju znajduje się właśnie w mniejszych miejscowościach, gdzie pamięć wymaga dziś szczególnej troski i zaangażowania mieszkańców. Projekt będzie rozwijał nowoczesne działania edukacyjne i cyfrowe, wzmacniając kompetencje potrzebne do rozpoznawania dezinformacji i budowania świadomego społeczeństwa. To inwestycja w kulturę, pamięć i ludzi. @NorwayAmbPL








