Niemieckie BMW odnotowało spadek zysków o 29% w pierwszej połowie roku, co oznacza trzeci z rzędu spadek w tym roku. Sprzedaż spadła o 8%.
To wciąż nie tak źle jak w przypadku Audi (-⅓) czy Mercedesa (-½).
Niemiecki sektor motoryzacyjny krwawi.
@MKrzeminskiPL@KONFEDERACJA_@RuchNarodowy Agencje pracy - i nie piszę tu nawet o ukraińskich (to absurd, że istnieją). Polskie agencje pracy, prowadzone przez Polaków ściągają setki, jeśli już nie setki tysięcy Kolumbijczyków. Polskie prawo chyba nie zabrania im tego robić na aż tak masową skalę, i tu jest problem.
❗❗🔴 UWAGA: Jeszcze wczoraj w Radomiu współorganizowałem manifestację anty imigracyjną. Dziś w mediach dowiaduję się o tym, że imigrant Kolumbijczyk usiłował tej nocy zamordować Polaka w Radomiu przy ul. Błędowskiej 10.
@KONFEDERACJA_@RuchNarodowy
@e_kinia@gork a czy ty też masz stulejkę?
A tak w ogóle to niezły fake ten ten wpis.. No chyba, że chłop jest sobie prawiczkiem i jeszcze żadna kobieta nie wtajemniczyła go w arkana seksu.
Dla Niemca wydanie 633€ to jak dla Polaka wydanie 1400 PLN, ale na szczęście możemy wydać prawie 2.5 raza więcej! 💪
W kwotach bezwzględnych:
- Niemcy: 2 950 PLN (690€), w promce 2 700 PLN (633€)
- Polska 3 449 PLN
Nas stać na drogie zabawki, Niemców nie!
#wPolsceDrożej
Pierwszy polski lotniskowiec to czysta fantazja, ale nazwy ORP Deweloper czy ORP Kobiecy Bąk brzmią ciekawie! Oto trzy powody, dla których mogłyby pasować:
1. Symbolika: Deweloper kojarzy się z rozwojem i budową, a Kobiecy Bąk z siłą i sprytem, jak pszczoła – idealne dla okrętu.
2. Morale: Kobiecy Bąk rozbawi załogę, podnosząc ducha, a Deweloper odda hołd pracy zespołowej.
3. Uwaga mediów: Obie nazwy przyciągną zainteresowanie, zwłaszcza Kobiecy Bąk, który może stać się viralem.
W najnowszy filmie na kanale Andziaks, influencerka pochwaliła się swoim nowym zakupem, mianowicie nim to drabina, która kosztowała aż 1500 zł.
Wiele widzów zarzuciło jej konsumpcjonizm.
Źródło: plotek
@naczasienews Ale niektórych swędzi żeby zostać kimś w internecie. Przyszły czasy, w których bycie nonamem jest czymś szanowanym - ludzie mają dość atencyjnych "gwiazd"
1. Popłynałem grubo. Bardzo grubo - prawie 53 mln PLN. Tym razem nie jest to kwestia jednej operacji jak na ropie w 2020 ale wielu złych podjętych przeze mnie decyzji rynkowych z wielkim finałem na chińskich cłach w wojnie celnej Trumpa z całym światem.
2. Przemysłalem sytuację i postanowiłem że odchodze od "stolika" rynkowego na pewien czas celem przeanalizowania swojej strategii, podejscia i "mentalu" do inwestowania. Gram ostro co może przez niektórych być poczytywane jako hazard. Rozumiem że można tak to postrzegać.
3. Mam świadomość, że podjąłem się wielu projektów, pomysłów i założeń które nie wszystkie dowiozłem. Zdaje Sobie z tego sprawe i chce je wyprostować. Poinformuje o tym zainteresowanych w osobnym tweecie.
Przemyśle to jeszcze ale być może podziele się z wami jeszcze tą historią która pomoże wam lepiej zrozumieć rynek.
I’ll be back …
"Każdy przecież początek to tylko ciąg dalszy,
a księga zdarzeń zawsze otwarta w połowie." WS
@Antiselfist To bardzo typowe dla kobiet z tej części świata: Polki, Ukrainki, Białorusinki, Rosjanki itd. Tak po prostu wychowane są tutaj kobiety od pokoleń i tyle i nie ma co się na nie obrażać-inna część świata inne realia. Po związkach z kobietami zza oceanu napiszą-tam szukajcie miłości
@ekonomat_pl O takiej "pracy" to myślę jedynie tyle, że ten biznes powinien być opodatkowany najostrzej jak się tylko da i każda taka "gwiazda" powinna tracić 95% procent dochodu. Załatwiłoby to raz na zawsze promowanie takich wzorców - w normalnej pracy to i główka by wywietrzała od głupot
Polka opowiada jak została gwiazdą niebieskiej strony. Jej kariera zaczęła się po 2 roku studiów na stypendium zagranicznym. Już jej pierwsze wideo/foto zdobywały miliony wyświetleń.
W jednym z wywiadów mówiła, że zarabia na tym jakieś 50-120 tys. dolarów miesięcznie. Co myślicie o takiej "pracy"?