Ostatni w tym sezonie wieczór z NBA NA ŻYWO!
Bez względu na to, kto wygra dzisiejszy mecz Detroit Pistons - Orlando Magic będziemy mogli powiedzieć o wyniku historycznym. Wszystko dlatego, że albo Pistons zostaną 11 drużyną w NBA, która wygra serię, mimo że przegrywała 1-3, albo Magic zostaną siódmą drużyną w historii, która z 8. miejsca pokonała zespół najwyżej rozstawiony. A to wszystko w niedzielny wieczór, a więc przed nami ostatni w tym sezonie mecz NBA NA ŻYWO bez zarywania nocy!
Co trzeba wiedzieć o samej transmisji?
🏀 Mecz Detroit Pistons – Orlando Magic rozpoczyna się o godz. 21:30.
🏀 Transmisja od 21:30 w aplikacji i na stronie internetowej TVP Sport, a druga połowa będzie też na żywo w telewizji na kanale TVP Sport (od około godz. 22:55).
🏀 Mecz komentować będą: Radosław Spiak i Marek Rudziński.
Co trzeba wiedzieć o samym meczu?
🏀 Pistons zakończyli sezon zasadniczy z bilansem 60-22, Magic z bilansem 45-37.
🏀 Magic byli bardzo blisko sprawienia sensacji. Prowadzili w serii już 3-1, ale przegrali dwa kolejne mecze i teraz muszą wygrać na wyjeździe.
🏀 Pistons odzyskali inicjatywę i są faworytami. Magic muszą się podnieść psychicznie, bo w meczu numer 6 wygrywali 22 punktami do przerwy, a mimo to przegrali! Druga połowa była w ich wykonaniu tragiczna. Zdobyli zaledwie 19 punktów po przerwie i był to najgorszy wynik w jednej połowie meczu play-offów w historii NBA.
🏀 Magic w szóstym meczu spudłowali UWAGA! 23 kolejne rzuty z gry i przez 14 minut nie zdobyli punktów z gry.
🏀 Pistons wygrali drugą połowę aż 55:19, a cały mecz 93:79. To był jeden z najbardziej spektakularnych powrotów w play-offach w ostatnich latach. Cade Cunningham zdobył 32 punkty i miał 10 zbiórek, a w samej czwartej kwarcie rzucił 19 punktów. Cade przejął serię w najważniejszym momencie. W dwóch ostatnich meczach zdobył łącznie 77 punktów.
🏀 Orlando zagrają bez Franza Wagnera. Niemiec został wykluczony z powodu urazu łydki (doznał urazu w czwartym meczu i nie zagrał w dwóch kolejnych – Magic. jeprzegrali).
🏀Brak Wagnera to ogromny problem Magic, bo był ich drugim strzelcem w sezonie zasadniczym ze średnią 20,6 punktu na mecz.
🏀 W tej serii Wagner notował 16,8 punktu, 5,5 zbiórki, 3,5 asysty i 2,8 przechwytu na mecz.
🏀 Paolo Banchero ma w tej serii notuje średnio 24,3 punktu, 9,0 zbiórki i 6,3 asysty, ale skuteczność jest jego problemem. Defensywa rywali zmusza go do trudnych rzutów. Po sześciu meczach trafia tylko 39% z gry, 28,6% za trzy i 66,7% z linii rzutów wolnych.
🏀 Kluczowym graczem Magic może się okazać Desmond Bane, który pokazał już, że potrafi być liderem drużyny – w trzecim meczu trafił 7 z 9 rzutów za trzy i zdobył 25 punktów. Problem jednak w tym, że w drugiej połowie szóstego meczu Bane miał tylko 1/9 z gry, w tym 0/5 za trzy i fatalne -39 w klasyfikacji plus/minus, czyli kiedy był na parkiecie to taką różnicą przegrał jego zespół.
🏀 Kluczem do zwycięstwa będą dodatkowe posiadania, bo zwycięzcy pierwszych sześciu spotkań mieli za każdym razem więcej zbiórek w ataku.
🏀 Smaczku tej rywalizacji dodaje historia. W 2003 roku Magic też prowadzili z Pistons 3-1 w pierwszej rundzie, a potem przegrali serię 3-4. Wtedy też Pistons byli „jedynką”, a 8. miejsce zajmowali Magic.
🏀 Dla Pistons to szansa na pierwszy awans do drugiej rundy play-offów od 18 lat, a dla Magic to szansa na pierwszą wygraną serię play-off od 16 lat.
Historia zadzieje się na naszych oczach
🏀 Bez względu na to, kto wygra, to i tak będzie to zwycięstwo, które przejdzie do historii.
🏀 Pistons mają szansę zostać 11 drużyną w historii NBA, która wróci z 1-3 i wygra serię 4-3. Wczoraj dziesiątą okazali się Sixers wygrywając z Celtics.
🏀 Magic stają za to przed szansą, aby zostać siódmym zespołem, który z 8. miejsca wyeliminuje „jedynkę”.
🏀 Od 1984 roku, czyli od momentu, gdy NBA rozszerzyła play-offy do 16 zespołów, tylko sześć razy ósma drużyna konferencji wyeliminowała drużynę z pierwszego miejsca. Pierwsze dwa takie przypadki wydarzyły się jeszcze w czasach, gdy pierwsza runda była rozgrywana do trzech zwycięstw. Od 2003 roku pierwsza runda jest już serią do czterech zwycięstw, co jeszcze bardziej utrudnia sprawienie takiej sensacji.
Co historia mówi o GAME 7?
🏀 Licząc od 1984 roku, kiedy wprowadzono taki format play-offów gospodarzenie wygrywali mecze numer 7 w ponad 70% przypadków.
🏀 Jeśli zawęzimy poszukiwania do ostatnich 20 lat to też wyjdzie nam, że mecze numer 7 zdecydowanie cześciej wygrywali gospodarze: bilans 40-24.
🏀 Ale jak spojrzymy na ostatnie 10 lat, od sezonu 2014/15, to ten bilans jest już bardziej zbliżony, bo 20-17.
🏀 Tim Bontemps z ESPN policzył nawet, że od czasu bańki w Orlando, a więc od 2020 roku trend się zmienił i częściej GAME 7 wygrywają drużyny przyjezdne, a nie gospodarze!
To tylko fragment naszej zapowiedzi. Cały tekst z jeszcze większą liczbą ciekawostek i ważnych informacji znajdziecie na PROBASKET - zapraszam.
fot. Andrzej Romański / PROBASKET
#NBAPL#hejNBA
Trzeci odcinek nagrany w czasie play-offów. Jest o kontuzji Edwardsa, jest o odmłodzonym o 10 lat Lebronie, o tym że przerażają mnie Spurs i że mam nadzieję iż Knicks będą grali już tylko dobrze🔥 Zapraszam na YT😎
youtu.be/eCG5ZVChjcM?is…
To jednak niesamowite. Bronny James urodził się jak LeBron James zaczynał swój drugi sezon w NBA. A 22 lata później grają sobie razem w play-offach w Los Angeles Lakers, ojciec podaje do syna. To tyleż piękne co totalnie abstrakcyjne🤯
Nagrałem odcinek o tym, że Gobert jest lepszy od Jokicia, o tym że Knicks są dwa kroki od przepaści, o tym że LeBron jest stary i może i jeszcze o paru innych rzeczach dziejących się w play-off NBA🔥🏀 Zapraszam na YT:
youtu.be/k3hkGlRU33Y?is…
W dobie YT, tiktoka, tych wszystkich głupich bajek, rolek, shortsów - poranna rozkmina 6-latki czy Bazyliszek istnieje? To jednak ciekawe doświadczenie😎
Ale jednak materiału o Oscarze Schidt’cie czyli podobno najlepszym koszykarzu, który nigdy nie zagrał w NBA to się w przerwie OKC - Phoenix nie spodziewałem😮 I to z wypowiedziami Birda, Robinsona i archiwalnymi Kobego. Szanuję.
@sendecki81 Gobert mógł spokojnie poczekać ułamek sek i dobić kosza na każdy sposób. Nie miał zagrożenia już żadnego. Tak doświadczony zawodnik, a jednak nie bardzo lotny iq na boisku.
@Tommy_Tommy1916@sendecki81 Bo się boją wielkiego Goberta ;)
Serio, to jest teoria spiskowa w którą wierzę xD Gobert jest niesamowitym graczem, wybitnym obrońca, a cała liga sprzysięgła się przeciw niemu. Szkoda tylko że nie umie kozłować i rzucać. Poza tym lepszy niż Jordan xD
@sendecki81 W tej akcji dość frustrujące dla drużyny atakującej, ale przy kontestowanej tablicy, bez tej zasady atakujący mogliby być zbyt uprzywilejowani względem obrońców.