
Han Szpiegolo
54.6K posts















Z-ca Szefa BBN gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski, w niedawnym wywiadzie dla @Magazyngargas, przedstawił rzetelną ocenę wypowiedzi Premiera Donalda Tuska dla @FT, w której szef polskiego rządu podał w wątpliwość skuteczność art. 5 NATO i lojalność sojuszniczą USA, a także przedstawił nadmiernie alarmistyczną prognozę zagrożenia ze strony Rosji. W szczególności kierujący BBN gen. Kowalski zauważył, że słowa premiera wpisują się w nurt antyamerykański, obecny w narracji części elit politycznych w Europie, w tym w Polsce i że umacnianie się tego nurtu jest zbieżne z interesami strategicznymi Niemiec. W reakcji na tę rzetelną, pogłębioną i uwzględniającą szeroki kontekst geopolitycznym diagnozę, podniosły się głosy bezpodstawnie zarzucające gen. Kowalskiemu kłamstwo, a niektóre - już zupełnie oderwane od rzeczywistości, wiedzy i kultury prowadzenia dyskusji w przestrzeni publicznej - niekompetencję i brak doświadczenia. Wśród głosów były również takie, które narzucały fałszywą interpretację, jakoby w ślad za zapisami nowych strategicznych dokumentów USA dążyły do opuszczenia Europy. Nic bardziej mylnego. Przypominamy, że BBN opublikowało analizy zarówno Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, jak i Narodowej Strategii Obronnej USA. Zachęcamy do zapoznania się z nimi: ▶️bbn.gov.pl/pl/wydarzenia/… ▶️bbn.gov.pl/pl/wydarzenia/… Dodatkowo należy stwierdzić, że stanowisko Premiera, który z jednej strony zwraca uwagę na możliwość militarnego konfliktu w ciągu "kilku miesięcy", jest zupełnie niespójne z jego późniejszym stwierdzeniem, że Polska nie powinna Niemcom "podbierać" wojsk USA stacjonujących na ich terytorium. Gdyby sprawa wyglądała tak, jak przedstawił to Donald Tusk, to jako premier polskiego rządu powinien on przede wszystkim przedsięwziąć wszelkie kroki w celu zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom RP, w tym zabiegać o jak najintensywniejszą i wielowymiarową obecność USA w Polsce. Stanowisko Premiera w zakresie gwarancji bezpieczeństwa i obecności USA w Europie jest również wyrazem niezrozumienia uwarunkowań teatru działań, a zwłaszcza różnic w roli Polski i Niemiec w systemie bezpieczeństwa NATO i UE. Polska, jako kraj frontowy, nie może korzystać z dywidendy bezpieczeństwa, jaką dla Niemiec tworzą działania krajów flanki. Przy naszym położeniu i sytuacji nie ma mowy o symetrii. Powinno być na pewno wzajemne zrozumienie wspólnoty celów i interesów narodowych, ale nie dążenie do fałszywych demonstracji solidarności europejskiej kosztem Polaków. x.com/BBN_PL/status/…
















